Sygn. akt IV Ka 261/14 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2014r. w sprawie II K 1117/13 Sąd Rejonowy w Kaliszu uznał oskarżonego M. J. za winnego tego, że: w dniu 9 grudnia 2013r. w K. na ul. (...) groził M. S. spowodowaniem zamachu na życie i zdrowie oraz spowodowaniem zamachu na życie i zdrowie jego matki W. W.
kk i za to na podstawie tego przepisu wymierzył oskarżonemu karę 4 miesięcy pozbawienia wolności. Na podstawie art. 85 kk i art. 86 § 1 kk w miejsce z osobna orzeczonych wobec oskarżonego kar pozbawienia wolności wymierzył oskarżonemu karę łączną 5 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie na podstawie art. 69 § 1, 2 i 4 kk i art. 70 § 1 pkt 1 kk warunkowo zawiesił na okres próby 3 lat. Na podstawie art. 42 § 2 kk orzekł wobec oskarżonego M. J. środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w strefie ruchu lądowego na okres 2 lat. Na podstawie art. 49 § 2 kk orzekł wobec oskarżonego świadczenie pieniężne w wysokości 100 zł. na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Nadto na podstawie art. 63 § 1 kk na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności, w przypadku zarządzenia jej wykonania, zaliczył oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 9 grudnia 2013r. do dnia 10 grudnia 2013r. tj. 2 dni, przy czym jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się jednemu dniowi kary pozbawienia wolności. Na podstawie art. 626 § 1 kpk i w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U.13.461 – j.t.) przyznał od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Kaliszu na rzecz adw. M. T., Kancelaria Adwokacka w K. kwotę 528 zł. podwyższoną o stawkę od podatku od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu M. J. z urzędu. Nadto orzekł o kosztach sądowych. Powyższy wyrok w całości zaskarżyła obrońca oskarżonego M. J., zarzucając wyrokowi: na podstawie art. 438 pkt 2 i 3 kpk błąd w ustaleniach faktycznych będący wynikiem mającej wpływ na treść orzeczenia obrazy przepisów postępowania (art. 7 kpk), przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść, polegający na uznaniu, iż zgromadzone w sprawie dowody, tj. zeznania świadków M. S. i W. W.
W rezultacie apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzuconego mu czynu gróźb karalnych, a w odniesieniu do zarzucanego mu czynu określonego w art.
kk wymierzenie oskarżonemu kary i środka karnego w wysokości odpowiednio 3 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata i 1 rok zakazu prowadzenia pojazdów w strefie ruchu lądowego, nadto o zasądzenie kosztów obrony udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Zarzut rażącej niewspółmierności wymierzonej oskarżonemu kary za występek z art.
Natomiast zarzuty apelacji w części dotyczącej przypisania oskarżonemu sprawstwa czynu z art. 190 § 1 kk, zasługują na uwzględnienie. Co do zastrzeżeń odnoszących się do wymiaru kary wskazać należy, że ustawodawca w przepisie art. 69 § 4 kk zastrzegł, iż sprawca przestępstwa określonego w art.
kk może skorzystać z dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności w uzasadnionych wypadkach. Sąd orzekający stosując wobec oskarżonego tę instytucję znalazł okoliczności pozwalające uznać, że ten uzasadniony wypadek zachodzi. Wymierzenie kary pozbawienia wolności oraz środków karnych Sąd orzekający uzasadnił należycie. Wymiar ten choć w ocenie Sądu Odwoławczego stosunkowo łagodny, należy uznać za odpowiadający dyrektywom określonym w art. 53 kk. Nie zachodzą żadne okoliczności, które uzasadniałyby złagodzenie wymierzonej kary pozbawienia wolności, skrócenie okresu próby lub orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Okoliczności, które powołuje obrońca, a mianowicie przyznanie się oskarżonego do winy oraz podjęcie terapii w poradni uzależnień, nie mogą stanowić dostatecznej przeciwwagi do dotychczasowej karalności oskarżonego. Odnosząc się natomiast do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych poczynionych przez Sąd orzekający co do występku z art. 190 § 1 kk będących konsekwencją nieprawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego, Sąd Odwoławczy przyznał rację autorowi apelacji, że zarówno ocena dowodów jak i ustalony w oparciu o nią stan faktyczny budzą wątpliwości. Zważyć należy, że Sąd orzekający po przeprowadzonym przewodzie sądowym miał do dyspozycji dwie różniące się wersje zdarzenia – wersję oskarżonego oraz pokrzywdzonego. M. J. konsekwentnie zarówno w postępowaniu przygotowawczym bezpośrednio po zajściu (oskarżony był zatrzymany 9.12.2013r. – k. 17,32), jak i na rozprawie (k. 81) podawał, że pokrzywdzony wpuścił go na klatkę schodową, czekał na oskarżonego stojąc w drzwiach swojego mieszkania, rozmowa przebiegała spokojnie i pokrzywdzony zaproponował by J. R. odwiedziła dziecko. Oskarżony wyjaśnił też, że przekazał tę propozycję J. R. oczekującej na niego w samochodzie, lecz kobieta podejrzewała jakiś podstęp w zachowaniu pokrzywdzonego i w związku z tym oskarżony odjechał spod domu M. S..Tak przedstawioną wersję potwierdziła w swych zeznaniach J. R., choć nieprawdziwie podała - co słusznie zauważył Sąd orzekający, iż słyszała osobiście rozmowę mężczyzn. Świadek prawdopodobnie chciała w ten sposób wzmocnić wiarygodność wyjaśnień oskarżonego. Za wersją M. J. przemawia także fakt, iż po wyjściu z bloku, w którym mieszka pokrzywdzony, oskarżony przez dłuższy czas siedział razem z przyjaciółką w samochodzie, co potwierdził M. S. już w pierwszych zeznaniach (k.8).Okoliczność ta przemawia za prawdziwością stwierdzenia oskarżonego, iż w tym czasie relacjonował J. R. przebieg rozmowy i ofertę M. S.. Według wersji pokrzywdzonego podanej w dniu zajścia (k. 8), oskarżony zaczepił go na klatce schodowej, potem zażądał przez domofon rozmowy, a wobec odmowy zaczął dobijać się do drzwi mieszkania pokrzywdzonego i wypowiadał groźby. Pokrzywdzony podkreślał, że już przy spotkaniu na schodach obawiał się M. J.. Na rozprawie (k. 82) przyznał jednak, że gdy ten rzekomo dobijał się do drzwi jego mieszkania, uchylił drzwi, a potem zamknął, usłyszał jednak groźbę zabicia. Także zachowanie pokrzywdzonego musi podważać przynajmniej wiarygodność stwierdzenia, iż bardzo bał się napastnika. Wersję M. S. podaną 9.12.2013r. potwierdziła w pełni jego matka W. W.
kk, bowiem ich uiszczenie stanowiłoby dla oskarżonego nadmierną dolegliwość ekonomiczną.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.