K wykorzystał w nim kompetencję przyznaną mu przepisem art. 27 ust. 2 w zw. z art. 26 ust. 2 u.o.k.k. do wskazania przedsiębiorcy środków usunięcia trwających skutków naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Niewątpliwie w odniesieniu do praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów określonej w pkt II decyzji takie skutki występują pomimo zaprzestania przez powoda tej praktyki. Ma to miejsce w odniesieniu do kredytobiorców, którzy zawarli umowę w oparciu o wzorzec umowy zawierający bezprawny zapis sprzeczny z przepisami ustawy o kredycie konsumenckim. W stosunku do nich właśnie powód może stosować zakwestionowany zapis w oparciu o łączącą go z kredytobiorcą umowę. Skutki te mogą być długotrwałe ze względu na fakt, że dotyczą umowy kredytu hipotecznego, którego okres spłaty jest zazwyczaj stosunkowo długi. Ustawa tylko przykładowo wskazuje, jakie mogą być sposoby usunięcia trwających skutków naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. W doktrynie przyjmuje się, że może to być: zobowiązanie przedsiębiorcy do zmiany umów z konsumentami w przypadku, gdy umowy zawarte na podstawie wzorca zawierają klauzule abuzywne; zobowiązanie do wycofania się z nieuczciwej i wprowadzającej w błąd reklamy; zobowiązanie do wydania w języku polskim instrukcji obsługi, która dotychczas nie była wydana po polsku (tak: Marek Radwański, [w:] Komentarz do art. 26 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, System Informacji Prawnej Lex). W ocenie Sądu forma usunięcia skutków naruszeń zaproponowana w decyzji Prezesa UOKiK spełnia cel, któremu ma służyć, czyli umożliwia konsumentom dokonanie zmiany umowy. Oczywiste jest przy tym, że kryterium oceny wykonania obowiązku przez powoda nie może być skuteczność podjętych działań, gdyż zawarcie umowy, w tym także aneksu do niej, zależy od zgodnej woli obu stron umowy, a więc także od woli kredytobiorcy. Nałożony na powoda obowiązek należy zatem rozumieć jako obowiązek przygotowania i przedstawienia konsumentom do podpisu aneksów do zawartych umów kredytu. Zwolnienie się przez powoda z obowiązku polega na złożeniu swoim kontrahentom samej propozycji zawarcia aneksu do umowy. Natomiast zgodnie z zasadą volenti non fit iniuria (chcącemu nie dzieje się krzywda) konsument, który dobrowolnie pozostaje przy niekorzystnych dla niego zapisach umowy, nie może być uznany za pokrzywdzonego tym faktem. W rezultacie, nie można ocenić nałożonego w punkcie III decyzji obowiązku jako niewykonalnego i w tym zakresie odwołanie podlegało oddaleniu na podstawie art.
Przechodząc do zarzutów dotyczących kar wymierzonych w punkcie IV decyzji, należy w pierwszej kolejności wskazać, że kryteria jej wymierzania, jakimi powinien kierować się Prezes UOKiK znalazły się w treści art. 111 u.o.k.k., zatem bez znaczenia prawnego pozostają wytyczne stosowane przez organ, które określają procentowe wskaźniki wpływające na podwyższenie lub obniżenie kary. W szczególności przy ustalaniu wysokości kary należy uwzględnić okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów, a także uprzednie naruszenia przepisów. Przy czym, w myśl art. 106 ustawy karę można nałożyć na przedsiębiorcę w wysokości nie większej niż 10 % przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary. Maksymalna możliwa do nałożenia na powoda kara pieniężna w odniesieniu do każdego z naruszeń w sprawie wynosiła 182.704.700zł. Pierwszym kryterium, jakie powinno być brane pod uwagę jest okres naruszenia przepisów ustawy, który jest o tyle istotny, że ma on wpływ na jego potencjalne konsekwencje rynkowe. W odniesieniu do naruszenia opisanego w punkcie II decyzji, był on stosunkowo krótki, gdyż trwał zaledwie, od dnia 8 maja 2009 r. do 24 sierpnia 2009 w którym to dniu Bank podjął uchwałę o zmianie zakwestionowanych wzorców, przy czym zaprzestanie naruszenia nastąpiło w zasadzie niezwłocznie po poinformowaniu powoda o wszczęciu przez Prezesa UOKiK postępowania i jego przedmiocie i było efektem dobrowolnego działania Banku. Naruszenie opisane w punkcie I decyzji również rozpoczęło się z dniem 8 maja 2009 r., jednakże trwa ono do dzisiaj, wobec braku zmiany wzorca umowy przez powoda. Okres tego naruszenia należy zatem ocenić jako umiarkowanie długi. Co się tyczy stopnia naruszenia przepisów ustawy, to jest to kryterium ściśle łączące się z czasem trwania naruszeń, bo jest od niego uzależnione i jest mierzone także szkodliwością naruszenia i jego oddziaływaniem na rynek. W tym kontekście należy stwierdzić, że stopień ten w przypadku naruszeń dokonanych przez Bank także jest nieznaczny i nie może znacząco wpływać na wymiar kary w szczególności na jej podwyższenie. Natomiast kryterium okoliczności naruszenia przepisów w niniejszej sprawie niewątpliwie korzystnie wpływa na sytuację powoda. Jeśli wziąć pod uwagę korzyści finansowe, jakie Bank uzyskał wskutek stosowania praktyki antykonkurencyjnej, to są one zerowe, gdyż w odniesieniu do klauzul z punktu II decyzji Bank wykazał, że nie uzyskał żadnych korzyści z tytułu ich stosowania, a w odniesieniu do klauzuli z punktu I decyzji zostało wykazane, że Bank nigdy nie skorzystał w stosunku do konsumentów związanych umową z możliwości zmiany regulaminu. Konsumenci w wyniku stosowania obu zakazanych praktyk nie ponieśli szkód. Można więc śmiało stwierdzić, że dla konsumentów finansowe skutki naruszenia przepisów były zerowe. Niewątpliwie okolicznością łagodzącą w przypadku klauzuli z punktu II decyzji jest również zaprzestanie naruszania przepisów ustawy już w toku postępowania, a także podjęcie próby usunięcia skutków praktyki, czyli wyeliminowania zakwestionowanych klauzul ze wzorców umów i z zawartych już umów, poprzez proponowanie konsumentom zawarcia aneksów do umów. Niewątpliwie uprzednie naruszenie przepisów ustawy także warunkuje wymiar kar i to jako okoliczność obciążająca, wpływająca na podwyższenie kary. W sprawie niniejszej słusznie Prezes UOKiK uznał, że ta okoliczność winna być wzięta pod uwagę. Zdaniem Sądu także celowe było ustalenie, że okolicznością obciążającą był ogólnopolski zasięg naruszenia. W tej kwestii Sąd nie podzielił zarzutów powoda, że okoliczność ta nie może być brana pod uwagę jako obciążająca w odniesieniu do podmiotów działających na terenie całego kraju, gdyż jest ona już zawarta w wysokości przychodu, który z racji działania przedsiębiorcy na terenie całego kraju jest proporcjonalnie wyższy. Takie rozumowanie nie zasługuje jednak na uwagę, gdyż w warunkach gospodarki rynkowej nie jest to zasadą. Przykładem mogą być regionalnie działające np. przedsiębiorstwa deweloperskie, które z racji dużego popytu na rynku lokalnym bądź regionalnym mogą mieć znacznie wyższe przychody niż inni deweloperzy działający na obszarze całego kraju. Należało także uwzględnić okres stosowania niedozwolonej klauzuli oraz fakt, że w odniesieniu do tej klauzuli powód nie zaprzestał jej stosowania do dnia dzisiejszego. Nie przesądzając, w jakim procencie należy podwyższyć wymiar kary ze względu na ogólnokrajowy zasięg praktyk, należy uznać, że ze względu na niewykorzystanie w praktyce niedozwolonej klauzuli kara powinna zostać ukształtowana na minimalnym poziomie przy odpowiednim jej podwyższeniu ze względu na zasięg terytorialny naruszenia. Jakkolwiek Prezes UOKiK stosował kryteria ustalone przez siebie w dokumencie pod nazwą „Wyjaśnienia w sprawie ustalania wysokości kar pieniężnych za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów”, które zasadniczo określają politykę karania stosowaną prezesa UOKiK, to w odniesieniu do kary wymierzonej w punkcie IV.1 decyzji za stosowanie niedozwolonej klauzuli umownej wpisanej do rejestru klauzul należy uznać, że kara ta została określona w adekwatnej wysokości do stopnia naruszenia przepisów a więc zgodnie z treścią art. 111 ustawy. Tak ustalona przez Prezesa UOKiK kara w kwocie 876.983 zł jest prawidłowa i stanowi niską dolegliwość w stosunku do maksymalnej kwoty kary, co zdaniem Sądu uzasadnia uznanie jej za niezbyt wygórowaną i adekwatną do stopnia naruszenia ustawy i interesu publicznego – interesu konsumentów. Odnośnie kary za naruszanie zbiorowych interesów konsumentów opisane w punkcie II decyzji, poprzez bezprawne działanie polegające na stosowaniu we wzorcach umowy „Umowa kredytu budowlanego w złotych” oraz „Umowa kredytu hipotecznego w złotych” postanowienia, które narusza przepis art. 8 ust. 1a ustawy o kredycie konsumenckim, to Sąd uznał tę karę za nadmiernie wygórowaną. Do takiego wniosku prowadzi przede wszystkim postawa powoda, który niezwłocznie wycofał się ze stosowania zakwestionowanej klauzuli poprzez zmianę wzorca umowy, jak również poprzez wystosowanie do kredytobiorców zaproszenia do podpisania aneksu do umowy, jak i fakt, że w oparciu o zakwestionowany zapis umowny nie doszło do naruszenia interesu publicznego rozumianego jako interes konsumentów, gdyż Bank w żadnym z 15 przypadków wystąpienia kredytobiorcy z wnioskiem o przedterminową spłatę części lub całości kredytu nie skorzystał z uprawnień wynikających ze sprzecznego z przepisami ustawy postanowienia umownego, czym nie spowodował ani uszczerbku w majątku kontrahentów, ani nie przysporzył sobie korzyści z tego tytułu. W szczególności z dołączonych do odwołania wniosków konsumentów nie wynika, żeby dyspozycja została wykonana w kolejnym terminie spłaty raty w sytuacji gdy konsument uchybił terminowi 3 dni roboczych. Z dyspozycji tych jasno wynika, że Bank niejednokrotnie nie stosował wymogu uprzedniego poinformowania go o planowanej przedterminowej spłacie i dokonywał księgowania w dniu zgłoszenia wniosku o przedterminową spłatę (np. dyspozycja z 10.08.2009 r. – k. 12, z 20.08.2009 r. – k. 126) lub zgodnie z umową w najbliższej dacie wymagalności zapłaty kolejnej raty. Zdaniem Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy obojętne dla ustalenia wymiaru kary było ustalenie, czy naruszenie nastąpiło na etapie zawierania umowy czy na etapie jej wykonywania, gdyż jak ustalono powyżej, pomimo niewłaściwego ukształtowania treści umowy kredytowej i hipotetycznej nie dochodziło faktycznie do naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Podobnie, brak było uszczerbku majątkowego po stronie konsumentów ani korzyści po stronie Banku ze stosowania zakwestionowanego przepisu. Jedyną okolicznością która przemawia za podwyższeniem kary jest wcześniejsze naruszenie interesów konsumenta, jednak nie bez znaczenia dla wysokości kary przy uwzględnieniu tej okoliczności jest to, że wcześniejsze naruszenie było na tyle mało poważne, że Prezes UOKiK odstąpił od nałożenia kary pieniężnej a Bank niezwłocznie odstąpił od stosowania zakazanej praktyki. Te okoliczności w ocenie Sądu nie pozwalają na przyjęcie aż tak znaczącej wagi tej okoliczności dla wymiaru kary. W tych okolicznościach sprawy Sąd uznał za stosowne obniżenie wymierzonej w punkcie IV.2 decyzji kary pieniężnej do kwoty 913.523 zł. Zdaniem Sądu wymierzona kara nie jest zbyt dolegliwa, gdyż stanowi zaledwie 0,05 % przychodu spółki w 2009 r., chociaż niewątpliwie stanowi represję. W ocenie Sądu orzeczona kara spełni także rolę wychowawczą, zapobiegając w przyszłości dopuszczania się takich praktyk przez powoda. Kara w takiej wysokości w ocenie Sądu pozostaje w proporcji do kary wymierzonej za naruszenie określone w pkt I decyzji, które to naruszenie może mieć zdaniem Sądu znacznie gorsze konsekwencje i hipotetycznie może naruszać interesy konsumentów w sposób dotkliwszy niż naruszenie tych interesów opisane w pkt II decyzji. W rezultacie, Sąd na podstawie art.
orzekł o zmianie zaskarżonej decyzji w części w punkcie IV.2. W pozostałym zakresie, mając na uwadze wcześniejsze rozważaniami, Sąd orzekł o oddaleniu odwołania na podstawie art.
O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o art. 108 § 1 k.p.c., znosząc je wzajemni między stronami na podstawie art. 100 k.p.c. Do kosztów tych należało zaliczyć koszty zastępstwa procesowego powoda i pozwanego w wysokości po 360 zł (§ 14 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu; Dz. U. z 2002 r., nr 163, poz. 1349 ze zm.) oraz opłatę od odwołania w wysokości 1000 zł (art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych; Dz. U. z 2010 r., nr 90, poz. 594 ze zm.). Sąd uwzględnił, że odwołanie zostało uwzględnione jedynie w zakresie jednego z czterech zarzutów i to częściowo (obniżenie wysokości kary pieniężnej z 2.101.104 zł do 913.523 zł). Ponieważ powód poniósł przy tym większość z łącznej kwoty kosztów procesu, Sąd uznał za słuszne wzajemne zniesienie między stronami kosztów procesu na podstawie art. 100 k.p.c. SSO Małgorzata Perdion-Kalicka
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.