Sygn. I C 66/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 listopada 2014 r. Sąd Okręgowy w Słupsku I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Małgorzata Banaś Protokolant: Małgorzata Bugiel po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2014 r. w Słupsku na rozprawie sprawy z powództwa (...) sp. z o.o. wO. przeciwko Miastu S. - (...) w S. o zapłatę
(1)§1 k.p.c. ( wówczas obowiązującego) niewłaściwie skierowała ją do rozpoznania przez sąd cywilny. Na marginesie wskazać należy, iż Sąd w niniejszym składzie nie podziela poglądu Sądu Okręgowego w Gdańsku zaprezentowanego w postanowieniu wydanym przez ten Sąd w dniu 4 lutego 2013r. pomijając już jego lakoniczne uzasadnienie. Tym samym data przekazania sprawy do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Słupsku nie ma żadnego znaczenia. Przechodząc zatem do merytorycznej oceny zgłoszonego powództwa, to co do wykonania prac dodatkowych do rozpatrzenia pozostawały z kolei zarzuty, braku podstawy faktycznej i prawnej do ich uwzględnienia w związku z brakiem zgody na ich realizację, ich zbędność, czy też konieczność ich realizacji w ramach łączącej strony umowy. Roszczenie procesowe, jeżeli nie dojdzie do przekształceń przedmiotowych i podmiotowych jest osnową pozwu. Stanowi go zgłoszone żądanie i okoliczności faktyczne je uzasadniające (art. 187 § 1 k.p.c.) Funkcją procesu cywilnego jest zbadanie, czy przedstawionemu przez powoda pod osąd roszczeniu procesowemu odpowiada roszczenie materialne. Poza wyjątkiem w sprawach ze stosunku pracy sąd jest związany nie tylko żądaniem, ale i podstawą faktyczną roszczenia procesowego sformułowanego przez powoda, a więc nie może wyjść ponad tę podstawę (art. 321 kpc). Niejednokrotnie jednak powód tak ukształtuje podstawę faktyczną roszczenia procesowego, że może ona podlegać ocenie z punktu widzenia różnych podstaw prawnych (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2007 r. IICSK (...)). W myśl zasady da mihi factum dabo tibi ius, na sądzie orzekającym spoczywa obowiązek dokonania z urzędu subsumcji pod właściwą normę prawa materialnego roszczenia procesowego powoda. Strona nie musi wskazywać podstawy materialnej żądania, a gdy tego dokona sąd nie jest nią związany choć to może mieć pewne znaczenie dla ukierunkowania rozpoznania sprawy. Okolicznością bezsporną było ustalenie przez strony w łączącym je kontrakcie, że powodowi jako wykonawcy za wykonanie przedmiotu umowy tj. Remontu elewacji budynku (...) w S. przy ul (...) przysługiwać będzie ostatecznie wynagrodzenie w wysokości 303.062,90 zł. Bezspornym było również to, iż w związku ze zwiększeniem zakresu robót, których wykonanie było konieczne w celu prawidłowej realizacji prac zakresu umownego, strony w dniu 18 listopada 2009r. zawarły umowę na dodatkowe roboty budowlane, które szczegółowo określał kosztorys ofertowy sporządzony przez wykonawcę. Realizując jednak umowę powód po 18 listopada 2009r. stwierdzał konieczność wykonania szeregu dalszych robót dodatkowych, o czym zgodnie z zapisami umowy z dnia 7 lipca 2009r. w § 6 pkt 13 informował zamawiającego za pośrednictwem inwestora zastępczego, wskazując jednocześnie, iż prace te nie były objęte zakresem prac umowy głównej oraz dodatkowej. W dniu 18 grudnia 2009r. powód przedstawił kosztorys ofertowy na wykonane roboty dodatkowe, uzyskał jednak jedynie potwierdzenie przedstawiciela inwestora zastępczego co do niezbędności ich wykonania. Niewątpliwie nie zawarcie przez strony umowy na piśmie na podstawie której powód miał wykonać dalsze roboty dodatkowe za odrębnym wynagrodzeniem, było jego ryzykiem, bowiem proces budowlany jest procesem sformalizowanym wymagającym zawarcia umowy o roboty budowlane na piśmie (art. 648 § 1 k.c.). W świetle uzgodnień przyjętych przez strony w umowie wynagrodzenie za prace dodatkowe przysługiwało powodowi tylko w razie sporządzenia przez strony pisemnego aneksu określającego ich zakres i wartość. Zdaniem jednak Sądu fakt nie zawarcia przez strony umowy w przedmiocie robót dodatkowych określonych w kosztorysie z dnia 18 grudnia 2009r. za wynagrodzeniem ustalonym w jego oparciu, nie oznacza, że roszczenie powoda jest w całości niezasadne. Odnosząc sie bowiem do zarzutu pozwanego odnośnie nie zlecenia powodowi prac dodatkowych, to przeprowadzone postępowanie dowodowe w zakresie przesłuchania świadków potwierdziło, że niewątpliwie pracownicy strony pozwanej, inspektor nadzoru, jak również przedstawiciel inwestora zastępczego zlecali ustnie stronie powodowej wykonanie tych prac, wiedzieli, że prace te wykonuje i je akceptowali, a nadto wykonanie tych prac było niezbędne do prawidłowego wykonania umowy, której bez ich wykonania nie można było zrealizować. Z tych względów Sąd uznał, że roszczenie powoda dochodzone niniejszym pozwem należało ocenić przez pryzmat przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, albowiem za wykonane przez powoda roboty dodatkowe należy mu się dodatkowe wynagrodzenie odpowiadające rzeczywistej ich wartości, w sytuacji gdy nie zostały one objęte wynagrodzeniem ryczałtowym, określonej w zawartej przez strony umowie. Strona powodowa, uzasadniając żądanie pozwu wskazała na to, że współpraca stron została zapoczątkowana na podstawie umowy, której okoliczności zawarcia, zakres obowiązywania i wykonania szeroko opisała. Jednocześnie podała, że część prac za które dochodzi wynagrodzenia wykonała poza umową i wykazała w tym zakresie niezbędną inicjatywą dowodową. Należy podkreślić, iż w judykaturze wprost dopuszczono możliwość zasądzenia w oparciu o przepis art.405 k.c. wynagrodzenia za roboty wykonane na podstawie umowy o roboty budowlane, która okazała się nieważna (por. wyrok SA w Białymstoku z dnia 6.06.2013r. (...), wyrok SA w Warszawie z dnia 12.02.2013r. (...), wyrok SN z dnia 2.02.2011r. (...)) . W związku z tym, że spór dotyczył nie tylko wartości wykonanych przez powoda prac dodatkowych, bowiem pozwany podnosił, że prace określone przez powoda kosztorysem z dnia 18 grudnia 2009r. pokrywają się z tymi które obejmowała umowa o roboty dodatkowe z dnia 18 listopada 2009r. ale również tego, że to wykonawcę obciąża ryzyko prawidłowego określenia wysokości swojego wynagrodzenia za wykonanie wszystkich niezbędnych prac wynikających z udostępnionej mu dokumentacji technicznej i projektowej, Sąd celem precyzyjnego ustalenia przebiegu realizacji inwestycji, dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu budownictwa na okoliczność ustalenia;
- a)czy w zakresie rzeczowym prac budowlanych obejmujących remont elewacji budynku (...) w S. przy ul. (...), określonych w Specyfikacji istotnych warunków zamówienia (SiWZ), przedmiarze robót i dokumentacji projektowej obejmującej Projekt Budowlano-Konstrukcyjny stanowiących integralną część zawartej przez strony umowy w oparciu o które do dokumenty powód sporządził kosztorys i ustalił cenę znajdowały się również roboty określone w protokole konieczności z dnia 16 listopada 2009r. a następnie w kosztorysie ofertowym z dnia 18 listopada 2009r.
- b)wskazania prawdopodobnej przyczyny dla której zamawiający nie uwzględnił tych prac w Specyfikacji istotnych warunków zamówienia (SiWZ), przedmiarze robót i dokumentacji projektowej,
- c)czy zakres prac opisany w kosztorysie ofertowym z dnia 18 listopada 2009r. jest tożsamy w całości z zakresem prac wyszczególnionych w kosztorysie ofertowym sporządzonym przez powoda w dniu 18 grudnia 2009r.
- d)czy wykonanie ustalonych jak wyżej prac dodatkowych objętych kosztorysem z dnia 18 grudnia 2009r. było niezbędne dla prawidłowego wykonania umowy głównej obejmującej remont elewacji budynku (...) w S. przy ul. (...), i ustalenia faktycznej wartości tych prac dodatkowych wykonanych przez powoda. Stosując powyższe wytyczne, w wydanej przez siebie opinii biegły jednoznacznie przesądził, że sporządzony przez pozwanego SIWZ jest w swojej treści niespójny. Niespójność polegała na informacji, że przedmiar robót ma charakter pomocniczy, oczekując jednocześnie przygotowanie oferty wycenionej na podstawie kosztorysu szczegółowego, który opracowany winien być w oparciu o dostarczony od pozwanego przedmiar robót. Przyczyną wadliwego opisu zakresu prac w przedmiarach robót, był brak szczegółowego opisu i rysunków detali w projekcie budowlanym renowacji detalu architektonicznego. Skutkiem natomiast tego było powstanie robót dodatkowych wyszczególnionych w kosztorysach ofertowych na roboty uzupełniające sporządzonym w dniu 18 listopada 2009r. i roboty dodatkowe sporządzonym w dniu 18 grudnia 2009r. Zdaniem biegłego do wykonania remontu renowacyjnego elewacji zrealizowanej w stylu klasycystycznym projekt załączony do akt był niewystarczający. Dla prawidłowego wykonania prac winien być sporządzony projekt wykonawczy, zawierający m.in. program prac konserwatorskich i rysunki detali architektonicznych. Przetarg na remont przedmiotowego budynku winien być ograniczony do firm posiadających doświadczenie przy realizacji obiektów historycznych i zatrudniających konserwatorów - technologów detalu architektonicznego. Nie mniej powód jako profesjonalista przy realizacji prac remontowych elewacji, przystępując do przetargu, zgodnie z postanowieniami SIWZ winien był dokonać oględzin obiektu i biorąc pod uwagę udostępniony projekt budowlany, dokonać weryfikacji przedmiaru robót pod kątem kompletności zakresu prac niezbędnych do kompleksowego remontu elewacji. Dostrzeżone niezgodności pomiędzy dokumentacją przetargową, a stanem faktycznym należało zgłosić w trybie zgłaszania zapytań przed terminem składania oferty. Nie zmienia to jednak stanowiska, że przedmiar robót został sporządzony niestarannie, co biegły potwierdził w swojej opinii kilkoma przykładami ( pkt 4). Dokonując weryfikacji kosztorysu na roboty uzupełniające będące podstawą do ustalenia wysokości wynagrodzenia określonego w umowie dodatkowej o roboty budowlane nr (...) z dnia 18-11-2009r. biegły stwierdził zawyżenie wysokości wynagrodzenia należnego powodowi na kwotę 23 401,40zł. natomiast w kosztorysie ofertowym na wykonanie robot uzupełniających, sporządzonym w dniu 18-12 2009r. na kwotę 172.040,84zł brutto, biegły stwierdził zawyżenie wysokości wynagrodzenia należnego powodowi na kwotę 111.500,75zł. Reasumując biegły wyprowadził wnioski, iż zakres czynności określonych w przedmiarze robót nie odpowiadał faktycznemu zakresowi robót, jakie należało wykonać rekonstruując detale architektoniczne w ramach remontu elewacji budynku (...) w S.. Przyczyną niewłaściwej wyceny tych prac była niekompletna dokumentacja przetargowa, nie zawierająca programu prac konserwatorskich detalu architektonicznego oraz szczegółowych rysunków. Dla kompleksowego remontu elewacji budynku (...), prace objęte umową dodatkową i kosztorysem dodatkowym sporządzonym przez powódkę w dniu 18-12-2009r. były niezbędne. Po rozliczeniu z uwzględnieniem nadpłat oraz robót dodatkowych - co ze szczegółami przedstawił w opinii biegły - wynagrodzenie należne powodowi za wykonane prace remontowe elewacji (...) wynosi 30 507,53zł. Sąd w całości podzielił wydaną przez biegłego opinię. Opinia biegłego R. k. charakteryzuje się dużą fachowością i jest wynikiem pełnej i dogłębnej analizy zgromadzonego materiału dowodowego. Przede wszystkim należy ocenić ją jako opinię wyjaśniającą kwestie wskazane w zleceniu. Jest ona logiczna i jednoznaczna, a co istotne wnioski w niej zawarte nie zostały skutecznie zakwestionowane przez strony procesu. Ponadto wskazać należy, iż przy jej opracowywaniu biegły wykorzystał fachową literaturę przedmiotu, co świadczy zdaniem Sądu o rzetelnym i profesjonalnym jej przygotowaniu. Zarzuty strony powodowej do powyższej opinii w ocenie Sądu sprowadzały się jedynie do polemiki z wnioskami z niej płynącymi, opartej na subiektywnej ocenie materiału dowodowego. Opinia biegłego podlega , tak jak i inne dowody ocenie według art.233§1 k.p.c., lecz odróżniają ją szczególne kryteria oceny. Stanowią je zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej wniosków. Przedmiotem opinii biegłego nie jest przedstawienie faktów, lecz ich ocena na podstawie wiedzy fachowej ( wiadomości specjalne ). Nie podlega ona zatem weryfikacji jak dowód na stwierdzenie faktów na podstawie kryterium prawdy i fałszu. Zgodnie z art..233§2 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego. Zagadnienie czy Sąd powinien powoływać innych biegłych i wzbogacać materiał dowodowy o kolejne opinie , zostało wyjaśnione w wyroku SN z dnia 15.02.1974r., (...) (...)3 ( nie publ.), zgodnie z którym do dowodu z opinii biegłego nie mogą mieć zastosowania wszystkie zasady prowadzenia dowodów, a w szczególności art.217§1 k.p.c. Jeżeli więc sąd uzyskał od biegłych wiadomości specjalne niezbędne do merytorycznego i prawidłowego orzekania , to nie ma potrzeby żądania ponowienia lub uzupełnienia tego dowodu. Powołanie kolejnego biegłego jest uzasadnione wówczas tylko, gdy sporządzona przez dotychczasowego biegłego opinia jest niepełna, niezrozumiała, i nie udziela odpowiedzi na postawione w zleceniu pytanie. Jak podniesiono już we wcześniejszych uwagach, w przedmiotowej sprawie żadna z przytoczonych przesłanek nie zachodziła. Wielokrotnie też Sąd Najwyższy stwierdzał, że potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii, gdyż odmienne stanowisko oznaczałoby przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszystkich możliwych opinii biegłych, aby upewnić się, czy niektórzy z nich nie byli tego samego zdania, co strona (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 1999 r., (...), z dnia 14 maja 1997 r., (...), wyrok z dnia 18 września 1997 r., (...), oraz wyrok z dnia 10 grudnia 1997 r.,(...)) Odnosząc się do zarzutu strony pozwanej, niezlecenia powodowi prac dodatkowych, to w pierwszym rzędzie należy wskazać, że istotnie nie doszło między stronami do zawarcie umowy na prace dodatkowe określone kosztorysem z dnia 18 grudnia 2009r. która dla swojej ważności wymagały formy pisemnej Z drugiej jednak strony postępowanie dowodowe przeprowadzone w sprawie wykazało zdaniem Sądu ponad wszelką wątpliwość, że pracownicy strony pozwanej, inspektor nadzoru, jak również przedstawiciel Inwestora Zastępczego wiedzieli o konieczności wykonania tych prac, że powód je faktycznie wykonuje i akceptowali ten stan rzeczy, a nadto co jednoznacznie potwierdziła opinia biegłego R. K. wykonanie tych prac było niezbędne do prawidłowego wykonania umowy, której bez ich wykonania nie można było zrealizować. Poza tym co potwierdziła opinia biegłego najbardziej prawdopodobną przyczyną nieuwzględnienia tych prac w przedmiarze robót i dokumentacji projektowej było niestaranne opracowanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej, co było obowiązkiem pozwanego. Powód domagając się zasądzenia kwoty 172.040,84zł w uzasadnieniu pozwu wskazywał, że stanowi ona wynagrodzenia za prace budowlane wykonane przy remoncie elewacji budynku (...) w S., które nie były objęte zakresem prac umowy głównej z dnia 7 lipca 2009r. oraz umowy dodatkowej z dnia 18 listopada 2009r. W ocenie Sądu analiza samego pozwu, jak i innych pism oraz czynności podejmowanych przez stronę powodową, zwłaszcza w zakresie postępowania dowodowego prowadzi do wniosku, że w istocie powód przyczyn wzbogacenia strony pozwanej upatruje ogólnie w fakcie, że pozwany nie poniósł części kosztów związanych z wykonaniem pewnych prac, jakie zostały wykonane w ramach remontu elewacji budynku (...) w S. przy ul. (...), a które były niezbędne do prawidłowego i kompleksowego wykonania tego remontu. Należy pamiętać, że zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny i orzecznictwa związanie granicami żądania nie oznacza, że Sąd związany jest w sposób bezwzględny samym, sformułowaniem zgłoszonego żądania (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 1976r., (...)). Jeżeli treść żądania sformułowana jest niewłaściwie lub nieprecyzyjnie sąd może, a nawet ma obowiązek odpowiednio je zmodyfikować, jednakże zgodnie z wolą powoda i w ramach podstawy faktycznej powództwa ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28.06.2007r. (...)). Zdaniem Sądu podstawą zasądzenia na rzecz strony powodowej należności z tytułu wykonania prac dodatkowych na kwotę 30.507,53 zł ( zgodnie z wyliczeniem biegłego) był art.405 k.c. który to przepis stanowi samoistne źródło zobowiązań. Bezpodstawne wzbogacenie zachodzi gdy bez podstawy prawnej dochodzi do uzyskania korzyści majątkowej kosztem innej osoby, oraz że zubożenie i wzbogacenie są wynikiem tego samego zdarzenia. W judykaturze podkreślono, że bez znaczenia jest w wyniku jakiego zdarzenia nastąpiło wzbogacenie może to być działanie wzbogaconego, zubożonego, osoby trzeciej, a także jakiekolwiek inne zdarzenie. Istotnym jest jedynie, by w wyniku tego zdarzenia przesunięcie korzyści z majątku zubożonego do majątku wzbogaconego ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 1998 r., (...)). Co do zasady nie ma zatem przeszkód, aby równowartość robót nie mających umocowania w umowie, podobnie jak wykonanych na podstawie umowy nieważnej, uwzględnić na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art.405 k.c.) W sprawie bezspornym pozostawało, że strona powodowa zrealizowało zakres prac poza zawarta między stronami umową z dnia 7 lipca 2009r. a ich realizacja była niezbędna dla jej wykonania. Wyceny tych prac dokonał biegły sądowy powołany w toku niniejszego procesu, którego opinia uzupełniona w ramach omówienia wniesionych przeciwko niej zarzutów, nie budzi zastrzeżeń ani do jej rzetelności, fachowości, ani też logiki zawartych w niej wywodów. Strona pozwana w wyniku realizacji tych prac niewątpliwie stała sie wzbogaconą skoro ich wykonanie spowodowało, że wartość jej nieruchomości jak i użyteczność wzrosła, a nie wydatkowała środków które były konieczne do osiągnięcia tego efektu. Niezasadny okazał sie w świetle opinii biegłego zarzut strony pozwanej, że prace dodatkowe objęte kosztorysem z dnia 18 grudnia 2009r. pokrywały się z pracami strony powodowej wykonanymi również jako roboty dodatkowe ale objęte i rozliczone umową stron z dnia 18 listopada 2009r. Ostatecznej wyceny wartości tych prac dokonał biegły, który zwrócił uwagę na zawyżenie wysokości wynagrodzenia powoda w ramach umowy o roboty budowlane - dodatkowe z dnia 18 listopada 2009r. która powiększyła majątek powoda i ustaloną z tego tytułu kwotę ujął w ostatecznym wyliczeniu wysokość wynagrodzenia dodatkowego należnego powodowi z tytułu wykonanego remontu elewacji. Ostatecznie Sąd badając zasadność powództwa uznał, że zasadnym jest przyznanie powodowi od pozwanego kwoty 30.507,53 zł. Powód w trakcie procesu inwestycyjnego odwołując się do uregulowania w tym zakresie wynikającego z zawartej umowy informował pisemnie, dokumentował i wskazywał na wystąpienie nieprzewidzianych robót uzupełniających i dodatkowych koniecznych do wykonania, które będą wymagały rozliczenia w ramach odrębnego kosztorysu. Pozwany musiał się zatem liczyć z obowiązkiem zapłaty ich równowartości. Odnosząc się natomiast na koniec do ostatniego zarzutu pozwanego, że skoro zastrzeżone zostało wynagrodzenie ryczałtowe, a do dokonania zmian umowy w tym zakresie była wymagana forma pisemnego aneksu pod rygorem nieważności, który nie został sporządzony, to niedopuszczalne jest żądanie przez powoda dodatkowego wynagrodzenia za realizację przedmiotu umowy, to stwierdzić należy, że wynagrodzenie ryczałtowe ustalone ostatecznie przez strony stanowiłoby zapłatę za wszystkie roboty nawet zakwalifikowane przez powoda jako dodatkowe, jeżeli wynikły by one z okoliczności, które można było przewidzieć w chwili zawarcia umowy. Ryczałt "bowiem to w zasadzie należność ostatecznie ustalona w konkretnej kwocie w chwili zawierania umowy. Obejmuje koszty poniesione w tym wypadku przez powoda w celu prawidłowego wykonania umowy. Jak wykazało przeprowadzone postępowanie dowodowe taka sytuacja nie miał miejsca w niniejszej sprawie. Z tych względów jak powyżej wskazano Sąd orzekła jak w pkt 1 sentencji wyroku oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Na podstawie art. 481 kc Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda ustawowe odsetki. Jako datę początkową, od której biegną odsetki za opóźnienie od zasądzonej kwoty Sąd przyjął, zgodnie z żądaniem pozwu, datę terminu płatności określoną w fakturze czego pozwany w odpowiedzi na pozew nie kwestionował. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i art. 100 k.p.c., mając na uwadze zasadę stosunkowego rozdzielenia kosztów oraz zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Przesądziwszy o zasadzie ponoszenia kosztów procesu Sąd – stosownie do możliwości wyrażonej w dyspozycji art. 108 k.p.c. – pozostawił szczegółowe określenie wysokości kosztów referendarzowi sądowemu. Na oryginale właściwy podpis