← Polska

III AUa 52/14

Sygn. akt: III AUa 52/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 października 2014 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Jace

§ 1k.p.a.

Wniósł o zmianę wyroku i oddalenie odwołania gdy chodzi o okres sprzed 1 stycznia 2013 r. Ubezpieczona wniosła o oddalenie apelacji. Pismem z dnia 19 maja 2014 r. organ rentowy cofnął apelację w części dotyczącej wyrównania zawieszonej emerytury za okres od 1 października 2011 r. do 21 listopada 2012 r. Podtrzymał natomiast środek odwoławczy gdy chodzi o okres od 22 listopada 2012 r. do 31 stycznia 2013 r. Argumentował, że ubezpieczona złożyła wniosek o wznowienie postępowania w trybie art.

k.p.a. po upływie miesiąca od publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 2/12, a zatem nie może liczyć na wypłatę świadczenia za okres wcześniejszy niż moment złożenia tego wniosku. Ubezpieczona, której doręczono odpis ww pisma organu rentowego nie zajęła względem niego stanowiska. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna. Do zawieszenia wypłaty emerytury odwołującej doszło na skutek zastosowania względem odwołującej art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (j.t. Dz.U.2013.1440 z zm.). Zgodnie z tym przepisem prawo do emerytury ulega zawieszeniu bez względu na wysokość przychodu uzyskiwanego przez emeryta z tytułu zatrudnienia kontynuowanego bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywał je bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury, ustalonym w decyzji organu rentowego. Przepis art. 103a ustawy emerytalnej regulował sytuację ubezpieczonej na mocy art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 257, poz. 1726 oraz z 2011 r. Nr 291, poz. 1707), który przewidywał, że do emerytur przyznanych przed dniem 1 stycznia 2011 r., ww norma prawna będzie stosowana od dnia 1 października 2011 r. Jednakże w wyroku z 13 listopada 2012 r. (sygn. akt K 2/12) Trybunał Konstytucyjny przesądził, że art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw w związku z art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., bez konieczności rozwiązania stosunku pracy, jest niezgodny z zasadą ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wyrok ów został opublikowany w Dzienniku Ustaw z 2012 r. pod poz. 1285 w dniu 21 listopada 2012 r. Do zawieszenia wypłaty doszło na mocy decyzji ZUS z 21 września 2011 r. Z dniem 3 lutego 2013 r. ubezpieczona wniosła o wypłatę zawieszonego świadczenia. Skarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją z 20 marca 2013 r. organ rentowy odmówił wznowienia postępowania i wypłaty zawieszonej emerytury. Jednocześnie decyzją z 7 lutego 2013 r. podjął jej wypłatę począwszy od 1 lutego 2013 r. W toku postępowania sądowego Sąd Okręgowy przyznał wnioskodawczyni prawo do wypłaty zawieszonej emerytury za okres od 1 października 2011 r. do 31 stycznia 2013 r. Organ rentowy wniósł apelację od tego rozstrzygnięcia, następnie cofnął ją w zakresie wypłaty za okres od 1 października 2011 r. do 31 stycznia 2013 r. Tym samym spór w tym momencie dotyczył tego, czy zawieszone świadczenie emerytalne, winno być jej wypłacone także za okres od 22 listopada 2012 r. do 31 stycznia 2013 r. Organ rentowy wskazywał, że nie jest to pogląd poprawny i argumentował, iż odwołująca złożyła wniosek o wznowienie postępowania po upływie terminu z art. 145 k.p.a., co oznacza, że nie ma podstaw prawnych do wypłaty tego świadczenia. Ten tok rozumowania należy uznać za nieuzasadniony. Po pierwsze należy zaznaczyć, że odwołująca nieprzerwanie ma przyznane prawo do emerytury. Prawo to jest zasadniczo bezterminowe, a samo świadczenie jest tak samo bezterminowo i okresowo wypłacane. Ustawodawca przewiduje możliwość wstrzymania wypłaty świadczenia w razie wystąpienia pewnych okoliczności faktycznych. W tym jednak wypadku okoliczność powodująca zawieszenie wypłaty, a więc kontynuacja zatrudnienia u tego samego pracodawcy, co przed przejściem na emeryturę, była konsekwencją zmiany stanu prawnego – wprowadzeniem art. 103a ustawy emerytalnej w zw. z art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny orzekł o niekonstytucyjności przepisów, które „normowały” okoliczność będącą przyczyną wstrzymania wypłaty. Stwierdził, że z chwilą ogłoszenia sentencji wyroku w Dzienniku Ustaw utraci moc art. 28 ustawy zmieniającej z 16 grudnia 2010 r. w zakresie, w jakim przewiduje stosowanie art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., bez konieczności rozwiązania stosunku pracy. Nie ulega wątpliwości, że orzeczenie Trybunału eliminuje normę prawną z systemu prawa, nie może ona już być stosowana. Sąd Apelacyjny stoi przy tym na stanowisku, że orzeczenia Trybunały Konstytucyjnego mają charakter retroaktywny, co należy rozumieć w ten sposób, że niezgodny z Konstytucją przepis prawa nie może być stosowany przez sądy i inne organy w odniesieniu do stanów faktycznych sprzed ogłoszenia orzeczenia Trybunału. Taka argumentacja stała za przyznaniem odwołującej prawa do wypłaty emerytury w odniesieniu do okresu do 21 listopada 2012 r. Takie rozstrzygnięcie było konsekwencją prostej konkluzji, że z chwilą orzeczenia o niezgodności przepisu prawa z Konstytucją, jest on nieważny od samego początku a w przypadku ponownej oceny uprawnień ubezpieczonego do emerytury w okresie, w którym uprawnienia te były zawieszone a wypłata świadczenia wstrzymana, ocena ta powinna być dokonywana w taki sposób, jakby przepisy powodujące wstrzymanie wypłaty nie obowiązywały. Niezgodnym z zasadami powyższego rozumowania byłby natomiast pogląd, że zwrot zawieszonej emerytury należy się za okres sprzed ogłoszeniem wyroku Trybunału, ale już nie za czas po tym momencie. Podzielenie argumentacji organu rentowego prowadziłby do paradoksalnej sytuacji, w której, pomimo że przepis to umożliwiający już nie istnieje, względem odwołującej nadal byłby stosowany, co nie może być zaakceptowane. Oceny tej, w okolicznościach niniejszej sprawy, nie może zmienić odwołanie się przez organ rentowy do faktu przekroczenia przez ubezpieczoną terminu wynikającego z art.

§ 2k.p.a.

W. prawomocnych i negatywnych decyzji rentowych w trybie przewidzianym przez art.

§ 1k.p.a.

powinna bowiem zapewnić zainteresowanym odzyskanie pełni praw do świadczeń od momentu ich pozbawienia lub ograniczenia. Przyjęcie rozumowania organu rentowego ten cel by niweczyło. Nadto stanowisko ZUS jest niekonsekwentne. W oparciu o tą samą koncepcję, tj usunięcia przez Trybunał Konstytucyjny zakwestionowanych norm prawnych z systemu prawa ze skutkiem ex tunc Sąd Okręgowy rozstrzygnął w zakresie całego okresu, za który wypłata została zawieszona (od 1 października 2011 r. do 31 stycznia 2013 r.). Organ rentowy akceptuje to rozstrzygnięcie, gdy chodzi o okres do 21 listopada 2012 r., i cofa apelację, zaś podważa tożsamą argumentację Sądu, gdy dotyczy ona okresu po tej dacie. Takie stanowisko trudno uznać za uzasadnione. Zaznaczyć tu trzeba, że nic do rzeczy nie miała tu ustawa z dnia 13 grudnia 2013 r. o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. (Dz.U.2014.169), z której, jak się wydaje organ rentowy zaczerpnął okres za jaki wypłata zawieszonego świadczenia miałaby nastąpić. Mając na względzie powyższe Sąd Apelacyjny apelację organu rentowego oddalił na podstawie art. 385 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.