← Polska

VIII GC 69/12

Obsah (4)§ 2§ 5§ 4§ 1

Sygnatura akt VIII GC 69/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 października 2014 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie VIII Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący: SSO Leon Miroszewski

§ 2i 5 k.c.

Ostatni z powołanych przepisów przewiduje, że odpowiedzialność z tytułu wynagrodzenia podwykonawcy ponosi nie tylko bezpośrednio zamawiający, ale też, pod określonymi warunkami, zamawiający zamawiającego, a niekiedy również dalszy zamawiający, a wreszcie inwestor. To unormowanie stanowi wyraz dążenia ustawodawcy do zabezpieczenia interesu podwykonawcy, któremu służy prawo do otrzymania wynagrodzenia za wykonane roboty, w sytuacji gdy jego bezpośredni kontrahent okaże się nierzetelny, a przy tym wynagrodzenie tego kontrahenta zależy od decyzji inwestora. Przepis art.

§ 5k.c.

wprowadza ustawową odpowiedzialność za cudzy dług. Inwestor (ewentualnie też dalszy wykonawca) zostaje obciążony odpowiedzialnością za realizację umowy, której nie jest stroną. Przewidziana w tym przepisie odpowiedzialność jest odpowiedzialnością solidarną z art. 366 k.c. Zgodnie z art.

§ 2k.c.

do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą wymagana jest zgoda inwestora. Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącej wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy. W odniesieniu do samej formy wyrażenia tej zgody za ugruntowane należy uznać stanowisko, że może być ona udzielona w każdy sposób, który dostatecznie ją uzewnętrznia (art. 60 k.c.). Jednocześnie podkreślenia wymaga, że określony w art.

§ 2k.c.

wymóg przedstawienia inwestorowi umowy z podwykonawcą lub jej projektu wraz z odpowiednią dokumentacją odnosi się wyłącznie do przypisania milczeniu inwestora określonego w tym przepisie znaczenia, to jest zgody na zawarcie umowy przez kontrahenta inwestora z podwykonawcą (zgoda bierna). W związku z powyższym, mimo że zgodnie z art.

§ 4k.c.

umowa pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą powinna być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności, to co do zgody inwestora na jej zawarcie wyłączone jest stosowanie normy z art. 63 § 2 k.c. (zob. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2008 roku, III CZP 6/08). Wyjaśnić tu należy, że zgoda inwestora jest skuteczna, gdy dotyczy konkretnej umowy, której istotne postanowienia, decydujące o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora i wykonawcy w zakresie wypłaty wynagrodzenia dalszemu podwykonawcy są im znane, albo z którymi mieli możliwość zapoznania się. Inwestor nie musi znać treści całej tej umowy lub jej projektu, a nadto znajomość istotnych postanowień umowy decydujących o zakresie jego odpowiedzialności nie musi pochodzić od wykonawcy lub podwykonawcy, może mieć więc dowolne źródło i nie musi być ukierunkowana na wyrażenie zgody na zawarcie umowy podwykonawczej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2010 roku, II CSK 210/10). ,,Czynna" zgoda inwestora, wyrażona również konkludentne, na zawarcie umowy z podwykonawcą, będzie mogła być uznana za skuteczną wówczas, jeżeli osoby te ma on wiedzę o istotnych elementach tej umowy, tzn. o przedmiocie prac, jakie ma wykonać podwykonawca oraz o przysługującym mu wynagrodzeniu. Te elementy kreują zakres jego solidarnej odpowiedzialności (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 17.12.2009 roku, I ACa 874/09). Pozwana ad. 1 nie otrzymała umowy pomiędzy powódką a pozwaną ad. 2, nie znała tej umowy z innych źródeł, nie przedstawiono jej też zgłoszenia powódki jako podwykonawcy, a tym bardziej faktu zawarcia umowy pomiędzy tymi stronami. W świetle art.

§ 1i 2 k.c., inwestor powinien znać zakres robót powierzonych podwykonawcy.

W orzecznictwie zwraca się uwagę, że inwestor powinien znać postanowienia decydujące o zakresie jego solidarnej odpowiedzialności z wykonawcą wobec podwykonawcy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 2 grudnia 2011 roku, VI ACa 690/11). Sama wiedza inwestora o tym, że jakaś część robót wykonywana jest przez podwykonawcę nie przesądza, per se, o wyrażeniu przez niego w sposób dorozumiany zgody, o jakiej mowa w art.

§ 2zd.

1 k.c. To samo dotyczy udziału inwestora w naradach, odbiorach itp., związanych z procesem budowlanym (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 17.12.2009 roku, I ACa 874/09). W świetle powyższego, choćby uznać, że pozwana ad. 1 nie sprzeciwiała się podwykonawstwu powódki, a więc milcząco wyraziła zgodę na jej uczestnictwo w inwestycji, do czego, jako już była mowa, nie ma wystarczających podstaw, to byłaby to zgoda bez znajomości istotnych elementów umowy pomiędzy powódką a pozwaną ad. 2, tzn. o przedmiocie prac, jakie ma wykonać podwykonawca oraz o przysługującym mu wynagrodzeniu (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2007 roku, II CSK 108/2007). Wydaje się oczywiste, że nie sposób wyrazić zgody na treść umowy nie znając jej istotnych elementów. Skoro ta zgoda, w świetle twierdzenia powódki, miała być konkludentna, to nie mogła być blankietowa. Trzeba dodać, że wiedza inwestora musi dotyczyć umowy zindywidualizowanej podmiotowo i przedmiotowo. Z samych twierdzeń powódki wynika, że pozwana ad. 1 wiedziała o tym, że powódka wykonuje roboty oraz akceptowała jej uczestnictwo. Z twierdzeń powódki nie wynika natomiast, że pozwana Gmina wiedziała o umowie zawartej przez powódkę z pozwaną ad. 2, znała precyzyjnie przedmiot umowy, a więc zakres zleconych prac, znała uzgodnienia powódki i pozwanej ad. 2 w sprawie wysokości wynagrodzenia, zasad jego wypłaty i terminów wymagalności. Jak widać, powódka nie wykazała, ani właściwie nie twierdziła, że pozwana ad. 1 miała wiedzę na temat zindywidualizowanej podmiotowo i przedmiotowo umowy pomiędzy powódką a pozwaną ad. 2. Jeżeli przyjąć, że pozwana ad. 1 dowiedziała się o robotach powódki, to miało to miejsce nie zanim powódka je rozpoczęła, tylko najwcześniej w czasie gdy je kończyła. Nie sposób więc uznać, że wiedza taka oznaczała zgodę na zawarcie umowy, o której mowa w art.

§ 2k.c.

Biorąc pod uwagę powyższe, należało oddalić powództwo w stosunku do pozwanej ad. 1, o czym orzeczono w punkcie III wyroku. Orzeczenia w punktach I i II oznaczają, że powódka wygrała proces z pozwaną T. L. w 64,4%. Na podstawie art. 100 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c. orzeczono o zasadzie stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu pomiędzy tymi stronami, pozostawiając szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu. Powódka w całości przegrała proces z pozwaną ad. 1. Na podstawie art. 98 § 1 i art. 99 w zw. z art. 98 § 3 k.p.c., biorąc pod uwagę stawki wynagrodzenia radcowskiego przy wartości przedmiotu sporu, należało zasądzić od powódki na rzecz pozwanej koszty procesu, obejmujące kwotę 7.200 złotych (wynagrodzenie radcowskie) oraz kwotę 17 złotych (opłata skarbowa od pełnomocnictwa udzielonego radcy prawnemu).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.