4 OWU AC zakres ochrony ubezpieczeniowej obejmuje szkody powstałe w okresie odpowiedzialności ubezpieczyciela polegające na kradzieży pojazdu, jego części lub wyposażenia, uszkodzenia pojazdu w następstwie jego kradzieży lub zabrania w celu krótkotrwałego użycia z zastrzeżeniem określonym w § 8 ust. 1 pkt 17 OWU AC tj. między innymi, gdy powstałe wskutek kradzieży pojazdu lub zaboru w celu krótkotrwałego użycia w przypadku gdy po opuszczeniu pojazdu nie zabezpieczono pojazdu w sposób przewidziany w jego konstrukcji i nie uruchomiono wszystkich urządzeń przeciwkradzieżowych, stanowiących wymóg do zawarcia umowy ubezpieczenia. Również za szkody powstałe w innych okolicznościach niż podanych w zgłoszeniu szkody ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności (§ 8 ust. 1 pkt 6 OWU AC). Definicję kradzieży, stanowiącą szkodę całkowitą w rozumieniu § 2 ust. 15 OWU AC, rozumianej jako zabranie całego pojazdu lub jego części w celu przywłaszczenia przez osobę nie uprawnioną do korzystania lub rozporządzania tym pojazdem, w sposób wyczerpujący znamiona czynu wymienionego w kodeksie karnym jako: kradzież, kradzież z włamaniem, rozbój i wymuszenie rozbójnicze zawiera § 2 ust. 4 OWU AC. Natomiast do kategorii urządzeń przeciwkradzieżowych
22 OWU AC zalicza się zamontowane w pojeździe, w sposób trwały sprawne urządzenia - system - służące do zabezpieczenia pojazdu przed kradzież posiadające ocenę skuteczności (certyfikat) – system auto-alarmowy, blokadę elektroniczną (immobiliser), system auto-alarmowania i lokalizacji pojazdów (satelitarny lub radiowy) oraz blokadę mechaniczną dźwigni zmiany biegów. Stosownie do § 21 ust 1 OWU AC w razie kradzieży (zaginięcia) pojazdu, Ubezpieczyciel ustala odszkodowanie w kwocie odpowiadającej wartości pojazdu na dzień szkody, zaś wypłatę odszkodowania za kradzież pojazdu ubezpieczyciel uzależnia załączenia do zawiadomienia o szkodzie dowodu rejestracyjnego i karty pojazdu, wszystkich kluczy, kart kodowych, sterowników przeznaczonych do zamykania i uruchamiania pojazdu, wszystkich urządzeń przeznaczonych do uruchamiania zabezpieczeń przeciwkradzieżowych – wymaganych przy zawieraniu umowy ubezpieczenia, przeniesienia prawa własności pojazdu na Ubezpieczyciela oraz przekazania Ubezpieczycielowi decyzji o wyrejestrowaniu pojazdu (§ 26 ust. 1 pkt. 1-3 OWU AC). /dowód: Ogólne Warunki Ubezpieczenia Autocasco – k. 102-105 v./. W dniu 27 września 2008 r. powód K. W. wraz ze swoją ówczesną partnerką pojechał przedmiotowym pojazdem do P., skąd mieli wylecieć wspólnie do Egiptu na wczasy. Powód K. W. zaparkował pojazd między innymi samochodami przed blokiem przy ul. (...) w P., skąd udali się taksówką na lotnisko. Po przylocie z powrotem do P. dnia 11 listopada 2008 r., ok. godziny 18.00 powód zauważył, że pojazdu nie było w miejscu, w którym je zostawił, w związku z czym udał się taksówką na komisariat policji w celu złożenia zawiadomienia o kradzieży. Postanowieniem z dnia 30 grudnia 2008 r., zatwierdzonym przez asesora Prokuratury Rejonowej G. w P. w dniu 31 grudnia 2008 r., dochodzenie w niniejszej sprawie zostało umorzone wobec nie wykrycia sprawcy (sygn. sprawy (...)). /dowód:
1 pkt 6 OWU za szkody powstałe w innych okolicznościach niż podanych w zgłoszeniu szkody ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności. Decyzja odmowna z dnia 23 stycznia 2009 r. została odebrana osobiście przez powoda. /dowód:
którym (...) S.A V. (...) z siedzibą w W. łączyła umowa ubezpieczenia AC w dacie zaistnienia zdarzenia objętego zakresem ubezpieczenia tj. kradzieży pojazdu powoda marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...), a także okoliczność, że przedmiotowa szkoda została zgłoszona ubezpieczycielowi dnia 12 listopada 2008 r. Przedmiotem sporu pozostaje natomiast okoliczność, czy ubezpieczyciel mógł odmówić powodowi wypłaty odszkodowania z tytułu zawartej między stronami umowy ubezpieczenia, a jeśli tak, to z jakich przyczyn. Stosownie do treści art. 805 § 1 i 2 pkt 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia majątkowego ubezpieczyciel zobowiązuje się spełnić świadczenie polegające na zapłacie określonego odszkodowania za szkodę powstałą w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, zaś ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Przy ubezpieczeniu majątkowym świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Umowa ubezpieczenia autocasco, którą zawarły strony postępowania, stanowi umowę ubezpieczenia majątkowego. Analiza integralnej części umowy ubezpieczenia tj. Ogólnych Warunków Ubezpieczenia Autocasco (OWU AC), zatwierdzonych uchwałą nr 43/2008 Zarządu (...) S.A V. (...) z dnia 14 października 2008 r., wskazuje, że zasadniczo zakres ochrony ubezpieczeniowej obejmuje szkody powstałe w okresie odpowiedzialności ubezpieczyciela polegające między innymi na kradzieży pojazdu (§ 4 ust. 4 OWU AC), z zastrzeżeniem § 8 ust. 1 pkt 17 OWU AC – ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności gdy po opuszczeniu pojazdu nie zabezpieczono pojazdu w sposób przewidziany w jego konstrukcji i nie uruchomiono wszystkich urządzeń przeciwkradzieżowych, stanowiących wymóg do zawarcia umowy ubezpieczenia (m. in. system auto-alarmowy, blokada elektroniczna (immobiliser) – § 2 ust. 22 OWU AC. Podkreślić należy, że strona pozwana, na której spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie, nie udowodniła zaistnienia w przedmiotowej sprawie okoliczności powołanych w powyższej regulacji. Samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności (art. 227 k.p.c.) powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą (por. wyrok SN z dnia 22.11.2001 r., sygn. I PKN 660/00, Wokanda 2002/7-8/44).
art. 232 k.p.c. obowiązek wskazania dowodów obciąża przede wszystkim strony, a w myśl art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Oznacza to, że ten, kto powołuje się na przysługujące mu prawo, występując z żądaniem obowiązany jest udowodnić okoliczności faktyczne uzasadniające to żądania.
obowiązującą w postępowaniu cywilnym zasadą kontradyktoryjności sąd nie ma obowiązku zarządzania dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie, ani też sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzania z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok SN z dnia 17.12.1996 r., sygn. I CKU 45/96, OSNC 1997/6-7/76). Konsekwencją zasady kontradyktoryjności w procesie cywilnym jest również to, że strony jako wyłączni dysponenci toczącego się postępowania ponoszą odpowiedzialność za jego wynik. Jako podstawę odmowy wpłaty odszkodowania strona pozwana podała brak deklarowanych zabezpieczeń pojazdu oraz fakt przedłożenia niesprawnych kluczy oraz powstanie szkody w innych okolicznościach niż podane w zgłoszeniu, a także niedokonanie przez powoda cesji własności pojazdu na ubezpieczyciela. W tym kontekście wskazać należy, że umowa ubezpieczenia zawarta została na podstawie pisemnego wniosku powoda o ubezpieczenie pojazdu, a na stronie pozwanej (ubezpieczycielu) spoczywał obowiązek identyfikacji pojazdu. Ponadto w przypadku, gdy wniosek nie zawierał wszystkich wymaganych danych, ubezpieczyciel miał obowiązek wezwać powoda do jego uzupełnienia (w terminie 14 dni od daty otrzymania pisma ubezpieczyciela w tej sprawie). Brak powyższej aktywności po stronie ubezpieczyciela pozwala w ocenie sądu przyjąć, że strona pozwana uznała wniosek powoda za kompletny i nie wymagający wprowadzenia jakichkolwiek uzupełnień czy zmian. Podkreślić również należy, że na ubezpieczycielu jako podmiocie profesjonalnie prowadzącym działalność gospodarczą w zakresie ubezpieczenia spoczywa obowiązek zachowania należytej staranności zarówno przy zawieraniu, jaki i przy wykonywaniu umowy ubezpieczenia. W ocenie sądu brak jest podstaw do uznania, że ubezpieczający nie wykonał swoich obowiązków tj. przed zawarciem umowy ubezpieczenia nie podał do wiadomości ubezpieczyciela wszystkich znanych sobie okoliczności, o które ubezpieczyciel zapytywał w formularzu wniosku. Wobec powyższego nie znajduje uzasadnienia stanowisko strony pozwanej, że nie ponosi ona odpowiedzialności za skutki tych okoliczności (§ 16 ust. 1-3 OWU). We wniosku o ubezpieczenie pojazdu powód wyraźnie wskazał, że pojazd posiadał autoalarm i immobilizer, nie określając jednak, czy alarm jest alarmem fabrycznym (oryginalnym) czy zainstalowanym przez poprzedniego właściciela samochodu. Zważyć należy, że w tym zakresie ubezpieczyciel nie domagał się sprecyzowania. Z ogółu postanowień OWU AC nie wynika obowiązek,
którym przesłanką ponoszenie odpowiedzialności przez ubezpieczyciela jest posiadanie w pojeździe oryginalnych (fabrycznych) urządzeń przeciwkradzieżowych. Definicja zawarta w § 2 ust. 22 OWU AC nie zawiera postanowienia z tym zakresie, stanowiąc jedynie, że o urządzeniach tych można mówić jeśli są nimi zamontowane w pojeździe, w sposób trwały sprawne urządzenie - system - służące do zabezpieczenia pojazdu przed kradzież posiadające ocenę skuteczności (certyfikat) m. in. system auto-alarmowy, blokada elektroniczna (immobiliser). Nie ma zatem przeszkód do uznania, że przesłankę tą spełniały również zadeklarowane przez powoda urządzenia przeciwkradzieżone w przedmiotowym pojeździe. W tym kontekście nie można pominąć istotnej w tym przedmiocie okoliczności, iż pojazd ten został zakupiony na rynku wtórnym, a powód – nieposiadający wykształcenia w zakresie mechaniki samochodowej nie musiał rozpoznać, czy funkcjonujący w pojeździe alarm był alarmem fabrycznym czy zamontowanym w późniejszym terminie, następczo, przez poprzedniego właściciela. Zatem z treści OWU AC nie wynika, by wyłącznie od oryginalnego (fabrycznego) charakteru urządzeń przeciwkradzieżowych uzależnione było przyznanie przez ubezpieczyciela odszkodowania. W ocenie sądu także zarzut powstania szkody w innych okolicznościach niż podanych w zgłoszeniu oraz przedłożenie przez powoda wraz ze zgłoszeniem niesprawnych kluczy nie znajduje uzasadnienia w całości zebranego w sprawie materiału dowodowego. Jednakże w związku z tym, że ocena tych istotnych dla sprawy okoliczności tj. wyjaśnienia czy złożony przez powoda K. W. klucz przeznaczony był do zamykania i uruchamiania pojazdu V. (...) numerze win (...), czy posiadał sprawną elektronikę właściwą dla tego pojazdu, czy nosi ślady użytkowania i ślady wodzika kopiarki kluczowej, czy klucz stanowi całość klucza producenta oraz czy złożony jest z dwóch różnych kluczy, a także czy złożonym do akt kluczem można było zamknąć i uruchomić pojazd V. (...) należący do powoda, czy klucz ten mógł uruchomić wskazany pojazd po przeprowadzeniu prac z kluczykiem i elementami pojazdu wymagała wiadomości specjalnych, sąd przy ich badaniu skorzystał z dowodu z opinii biegłych (art. 278 § 1 k.p.c.). Uwzględniając zakres wymaganej wiedzy sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej. Ocena dopuszczonej w niniejszej sprawie opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej dokonana została przez sąd przy zastosowaniu art. 233 § 1 k.p.c. – na podstawie właściwych dla jej przedmiotu kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej wniosków. W ocenie sądu złożona opinia jest wyczerpująca, zrozumiała, rzetelna i logiczna. Sąd nie dostrzegł w niej jakichkolwiek braków, błędów czy wadliwości. Ze sporządzonej opinii jednoznacznie wynika stan faktyczny i materiał dowodowy, na jakim oparł się biegły. Formułowane następnie przez biegłego na ich podstawie wnioski są jasne i rzeczowe. Biegły przedstawił spójne oraz logiczne wnioski, odnoszące się do całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Co najważniejsze jednak stwierdzenia zawarte w kompletnych opiniach są przekonywujące oraz znajdują potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Podkreślić również należy, że strony nie wnosiły w toku postępowania żadnych zastrzeżeń do złożonej do akt opinii biegłych. Z powyższych przyczyn sąd ustalił na podstawie opinii oraz opinii uzupełniającej, że choć przedłożony do akt sprawy kluczyk do pojazdu nie jest kluczem oryginalnym tj. nie stanowi w całości klucza producenta, to jednak biegły potwierdził, że po odpowiedniej ingerencji warsztatu specjalizującego się w dorabianiu kluczy samochodowych, możliwe jest za jego pomocą otwieranie, zamykanie oraz uruchamianie pojazdu powoda. Jak wskazał biegły hipotetycznie można w taki sposób przeprogramować w specjalistycznym zakładzie część elektroniczną kluczyka tj. transponder z wersji 48 open (charakterystycznej dla pojazdów produkowanych przed 1999 r.) na typ zamknięty (typ 48 (...) używany od 2006 r. czyli odpowiadający dacie produkcji przedmiotowego pojazdu), że po prawidłowo przeprowadzonych zmianach będzie mógł on otwierać i zamykać pojazd, a także go uruchamiać. Zatem poczynione w niniejszej sprawie ustalenia potwierdzają, że ubezpieczyciel nie miał prawa odmówić wypłaty odszkodowania powołując się na okoliczność, że powód przedłożył niesprawne klucze, a powstanie szkody nastąpiło w innych okolicznościach niż podane w zgłoszeniu szkody z dnia 12 listopada 2008 r. W związku z uznaniem przez sąd, że brak było podstaw do odmowy przez stronę pozwaną wypłaty powodowi odszkodowania z tytułu umowy ubezpieczenia AC, Sąd musiał również ustalić wysokość odszkodowania. W tym kontekście wskazać należy, że powód domagał się w pozwie zapłaty kwoty 36.000 zł (stanowiącej sumę ubezpieczenia), natomiast w toku całego procesu wartość ta nie była przez stronę pozwaną kwestionowana (art. 230 k.p.c.). Ponadto z postanowień OWU AC wynika, że wypłatę odszkodowania za kradzież pojazdu ubezpieczyciel uzależnia od załączenia do zawiadomienia o szkodzie dowodu rejestracyjnego i karty pojazdu, wszystkich kluczy, kart kodowych, sterowników przeznaczonych do zamykania i uruchamiania pojazdu, wszystkich urządzeń przeznaczonych do uruchamiania zabezpieczeń przeciwkradzieżowych – wymaganych przy zawieraniu umowy ubezpieczenia, przeniesienia prawa własności pojazdu na ubezpieczyciela oraz przekazania ubezpieczycielowi decyzji o wyrejestrowaniu pojazdu (§ 26 ust. 1 pkt. 1-3 OWU). Jak wynika z akt sprawy wraz ze zgłoszeniem szkody powód K. W. przedłożył dowód rejestracyjny pojazdu (seria (...)), kartę pojazdu (seria KP (...)), oryginał polisy AC, umowę kupna sprzedaży, potwierdzenie raty wpłaty oraz kluczyk (1 egzemplarz), a także decyzję Prezydenta W. z dnia 15 stycznia 2009 r. (nr (...). (...). (...)) o wyrejestrowaniu pojazdu. Podkreślić należy również, że do akt sprawy złożone zostało pismo w którym powód K. W. dokonał cesji praw z przedmiotowej polisy ubezpieczeniowej na rzecz strony pozwanej (...) S.A V. (...) z siedzibą w W.. W przekonaniu sądu nie wyklucza wersji podanej przez powoda okoliczność, że w toku postępowania likwidacyjnego powód nie potrafił prawidłowo opisać pełnego wyposażenia pojazdu oraz wskazać, która jest to wersja modelu V. Golf. Jakkolwiek dla pracowników strony pozwanej, będących specjalistami z zakresu wyceny pojazdów i ich uszkodzeń może to być niezrozumiałe, wielu właścicieli pojazdów w ograniczonym zakresie interesuje się motoryzacją, nie wyłączając własnego samochodu. Mając na uwadze zasady doświadczenia życiowego trzeba stwierdzić, że prawdopodobnym jest, że nawet właściciel samochodu nie będzie potrafił po pewnym czasie od utraty pojazdu odtworzyć pełnej listy dodatkowego wyposażenia czy podać wersję modelu pojazdu. Należy mieć na względzie, że przy zawieraniu umowy ubezpieczenia auto było okazywane agentowi strony pozwanej, który udokumentował stan auta na zdjęciach. Ekspertyza badania klucza sporządzona przez A. M. niewiele wniosła do sprawy, ponieważ dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu mechaniki samochodowej był dowodem na zbliżone okoliczności, zaś wnioski płynące z ustnej opinii biegłego (który podał, ze po przerobieniu załączony do akt klucz mógł otwierać i zamykać oraz uruchomiać pojazd powoda) są nawet dalej idące i dają szerszy obraz kwestii technicznych związanych z dołączonym kluczem. Ponadto sąd oddalił wniosek strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka P. S. na okoliczność treści rozmowy jaką prowadził z powodem w czasie pobytu powoda w siedzibie ubezpieczyciela oraz wiedzy świadka na temat skradzionego powodowi pojazdu jako nie mający znaczenia dla rozpoznania oraz rozstrzygnięcia sprawy. Sąd pominął również dowód z zeznań świadka W. W. z uwagi na niemożność jego przeprowadzenia albowiem mimo wezwania przez Sąd strony pozwanej, jako wnioskującej o przeprowadzenie dowodu z zeznań niniejszego świadka, do wskazania aktualnego adresu świadka nie wykonała ona zobowiązania w zakreślonym terminie. Żądanie odsetek od niniejszej kwoty za czas opóźnienia spełnienia świadczenia pieniężnego uzasadnia treść art. 481 § 1 k.c. Legitymacja do żądania odsetek istnieje bez względu na to, czy powód poniósł w związku z opóźnieniem strony pozwanej szkodę i czy opóźnienie jest następstwem okoliczności, za które strona pozwana ponosi odpowiedzialność.
481 k.c. w niniejszej sprawie stronie powodowej należą się odsetki ustawowe, jako że stopa odsetek nie była z góry oznaczona. Termin spełnienia świadczenia może być oznaczony (w ustawie lub umowie) albo może wynikać z właściwości zobowiązania – w pozostałych zaś sytuacjach świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania (art. 455 k.c.). Stosownie do art. 817 k.c. i § 25 ust. 3 OWU AC strona pozwana zobowiązana jest wypłacić odszkodowanie w terminie 30 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o szkodzie. Jeżeli jednak w powyższym terminie wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela lub wysokości odszkodowania jest niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności, wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe (§ 25 ust. 4 OWU AC). Żądanie powoda w zakresie zasądzenia odsetek ustawowych w sposób wskazany w pozwie tj. od dnia 26 czerwca 2009 r. do dnia zapłaty jest zatem zasadne. W tym kontekście na marginesie wskazać należy, że powód był uprawniony do żądania zasądzenia odsetek ustawowych już za okres wcześniejszy, jednakże w myśl art. 321 § 1 k.c. Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem ani zasądzać ponad żądanie. Mając na uwadze powyższe, w ocenie sądu w niniejszej sprawie zaszły wszelkie okoliczności uzasadniające żądanie powoda K. W. wypłaty od strony pozwanej (...) S.A V. (...) z siedzibą w W. odszkodowania w wysokości 36.000 zł w związku z kradzieżą pojazdu marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...) objętego ubezpieczeniem AC u strony pozwanej, o czym orzeczono jak w punkcie I sentencji wyroku. Stan faktyczny w sprawie ustalono w oparciu o złożone do akt dokumenty, których rzetelność i prawdziwość nie była w toku procesu kwestionowana, akta szkody AC nr 2008-10/000- (...), opinię biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej oraz uzupełniającą opinię biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej, jak też przesłuchanie świadków A. C. i J. K.
wysłowioną w art. 98 § 1 k.p.c. zasadą odpowiedzialności stron procesu za wynik postępowania strona pozwana jako przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). W niniejszej sprawie, wobec uwzględnienia powództwa w całości, strona pozwana, jako przegrywająca proces ma obowiązek zwrócić koszty procesu na rzecz powoda albowiem powód zgłosił żądanie zasądzenia takich kosztów już w pozwie z dnia 22 stycznia 2012 r. (data stempla pocztowego). Na zasądzone koszty składa się wynagrodzenie radcy prawnego w wysokości 2 400 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, co łącznie daje stanowi kwotę 2 417 zł. Sąd nie uwzględnił wniosku pełnomocnika powoda złożonego na rozprawie z dnia 8 maja 2014 r. w przedmiocie zasądzenia kosztów w wysokości trzykrotności stawki minimalnej.
1 rozporządzenia zasądzając opłatę za czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa prawnego, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy pełnomocnika, a także charakter sprawy i wkład pracy pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia oraz rozstrzygnięcia. Podstawę zasądzenia powyższej opłaty są określone stawki minimalne. Ponadto opłata ta nie może być wyższa niż sześciokrotna stawka minimalna ani przekraczać wartości przedmiotu sprawy (§ 2 ust. 2 rozporządzenia). W ocenie sądu przedmiotowa sprawa nie miała wielowątkowego czy skomplikowanego charakteru tak pod względem faktycznym, jak i prawnym, a zatem nie wymagała od pełnomocnika zwiększonego czy zintensyfikowanego nakładu pracy. Podkreślić należy, że nakład pracy pełnomocnika w sprawie oznacza nie tylko udział w rozprawach i posiedzeniach sądu czy ilość i obszerność złożonych w sprawie pism procesowych, ale przede wszystkim zawartość merytoryczną pism oraz aktywny udział pełnomocnika w posiedzeniach. W punkcie III sentencji wyroku na podstawie art. 96 ust. 1 pkt 10 w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. 2010, nr 90, poz. 594) orzeczono o obowiązku uiszczenia przez stronę pozwaną na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu) opłaty sądowej od pozwu, od uiszczenia której powód został zwolniony.
art. 113 ust. 1 u.k.s.c. kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Wobec uwzględnienia powództwa w całości strona pozwana jako przegrywająca proces obowiązana jest uiścić na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu) opłatę sądową od pozwu w wysokości 1 800 zł (5% z 36 000 zł), od której powód został zwolniony. Z tych względów sąd orzekł, jak powyżej. ZARZĄDZENIE 1. odnotować; 2. odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi strony pozwanej; 3. kalendarz 14 dni.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.