Sygn. akt I ACa 1218/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 marca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA – Beata Kozłowska /spr./ Sędzia SA – Przemysław Kurzawa Sędzia SA – Marzanna Góral Protokolant – st. sekr. sąd. Katarzyna Foltak po rozpoznaniu w dniu 6 marca 2013 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa P. U. przeciwko (...) spółce z o.o. w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 28 maja 2009 r. sygn. akt XVI GC 670/08
(2), a po dniu 20 września 2006 r. także P. U., nie zapewniając im możliwości wykonywania prawa głosu posiadanymi udziałami, należy traktować jako zwołane z naruszeniem prawa, co skutkuje z mocy prawa nieważnością podejmowanych uchwał. Stanął na stanowisku, iż stwierdzenia nieważności tych uchwał można żądać jedynie w drodze powództwa, ewentualnie zarzutu (w tym przypadku pozwanej), bowiem podjęcie uchwały sprzecznej z ustawą albo umową spółki (art. 252 k.s.h.) nie powoduje jej nieważności z mocy samego prawa. Takie wadliwe uchwały funkcjonują w obrocie prawnym, dopóki nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu ich nieważność. Przyjęcie odmiennego stanowiska powodowałoby naruszenie zasady pewności obrotu i mogłoby godzić zarówno w dobro samej spółki, jak i interesy jej kontrahentów. Konsekwentnie, Sąd I instancji stwierdził, że żadna z uchwał o podziale i wypłacie dywidendy za okres 2002-2006 nie została przez powoda zaskarżona, zatem nadal funkcjonują w obrocie prawnym i wywołują określone w nich skutki. Jeśli chodzi o roszczenie wypłaty dywidendy za rok obrotowy 2006, to Sąd Okręgowy uznał je za bezzasadne i wskazał, że uchwałą Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników pozwanej spółki z dnia 20 września 2006 r. wszystkie udziały powoda zostały przymusowo umorzone z czystego zysku i nie był wspólnikiem pozwanej. Wprawdzie przedmiotowa uchwała została uchylona wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie, jednak wywołał on skutki prawne od uprawomocnienia się, tj. od dnia 26 sierpnia 2008r. Brak podstaw do przyjęcia, że w dniu 28 czerwca 2007r., czyli w dacie podjęcia uchwały o podziale zysku za 2006 r., powód był wspólnikiem pozwanej spółki. W tym dniu powód nie posiadał żadnych udziałów w spółce, a w myśl art. 193 § l k.s.h. uprawnionymi do dywidendy za dany rok obrotowy są wspólnicy, którym udziały przysługiwały w dniu powzięcia uchwały o podziale zysku. Zatem powód nie jest uprawiony do dywidendy za 2006r. Powyższy wyrok powód zaskarżył apelacją w całości, zarzucając: - naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w szczególności przez przyjęcie, że w obrębie spółki i stosunków między wspólnikami uchwała podjęta z pokrzywdzeniem wspólnika a następnie uchylona prawomocnym wyrokiem wywołuje skutki dopiero od uprawomocnienia się wyroku, czyli ex nunc, - pominięcie istniejącego stanu faktycznego, tj. zaistnienia i trwania skutków pokrzywdzenia powoda jako wspólnika wynikających z uchwał uchylonych prawomocnymi wyrokami sądu, - sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału przez przyjęcie, że „ uchwały o podziale dywidendy podjęte w pozwanej spółce odnosiły się nie wyłącznie do określenia kwoty zysku do podziału i zasady podziału, lecz odnosiły się wprost w swojej treści do nieprawidłowych i nieważnych ilości udziałów przypisywanych sobie na podstawie uchylonych prawomocnymi wyrokami uchwał przez wspólników działających z pokrzywdzeniem powoda”. Podnosząc te zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez uwzględnienie powództwa oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Wyrokiem częściowym z dnia 6 września 2011 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda w części zaskarżającej wyrok oddalający powództwo o zapłatę kwoty 159 150 zł z ustawowymi odsetkami, dochodzonej tytułem dywidendy za lata 2002-
- Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: W związku z treścią wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 września 2011 r. przedmiotem rozpoznania jest jedynie apelacja w zakresie oddalenia powództwa co do kwoty 59 985 zł, dochodzonej tytułem dywidendy za 2006 r. Po wydaniu zaskarżonego wyroku zapadły następujące orzeczenia, dotyczące uchwał pozwanej Spółki, mające związek z roszczeniami dochodzonymi w obecnym postępowaniu: - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 2009 r. (I CSK 510/08) uchylający wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 29 kwietnia 2008r. (I A Ca 1341/07) oddalający apelację spółki (...) od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 20 lutego 2007r., uchylającego uchwałę (...) z dnia 10 marca 2006r. w przedmiocie podwyższenia kapitału zakładowego spółki o kwotę 205 000 zł i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania. Kolejny wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 21 kwietnia 2011r. (I A Ca 860/09) zmienił wyrok Sądu I instancji poprzez oddalenie powództwa, a Sąd Najwyższy dnia 10 maja 2012 r. odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej, - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2009 r. (I CSK 94/09) uchylający wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 26 sierpnia 2008r. (I A Ca 451/08) oddalający apelację od wyroku Sądu Okręgowego uchylającego uchwałę NZW z dnia 20 września 2006r. w przedmiocie przymusowego umorzenia 32 udziałów P. U. i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania oraz ponowny wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 5 lipca 2012 r. oddalający apelację pozwanej spółki, - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2010 r. (I CSK 530/09) oddalający skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 20 lutego 2009r. (I A Ca 952/08) stwierdzającego nieważność uchwały (...) z dnia 20 września 2006r. w przedmiocie umorzenia jednego udziału wspólnika W. K.. Prawomocne zakończenie postępowania co do uchwały umarzającej 32 udziały powoda, jak stwierdził Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku częściowego, ma prejudycjalne znaczenie dla oceny legitymacji czynnej prawno-materialnej powoda. Przesądza on, czy i ile udziałów przysługiwało powodowi w roku obrachunkowym
- Wobec prawomocnego oddalenia apelacji pozwanej spółki od wyroku uchylającego uchwałę zgromadzenia wspólników pozwanej spółki z dnia 20 września 2006r. w przedmiocie przymusowego umorzenia 32 udziałów P. U., w pierwszej kolejności koniecznym jest dokonanie oceny jakie skutki to orzeczenie wywołało - wsteczne czy tylko następcze, jak przyjął Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie. To z kolei przesądzi czy udziały te przysługiwały powodowi w dniu powzięcia uchwały o podziale zysku i czy był on uprawniony do dywidendy za rok obrotowy
- Sąd Okręgowy oddalił roszczenia powoda, uznając, iż wyrok uchylający uchwałę umarzającą 32 udziały powoda wywołuje skutki jedynie ex nunc, i w konsekwencji uznał, iż w dniu powzięcia uchwały o podziale zysku za 2006 r. powód nie miał statusu wspólnika upoważnionego do udziału w zysku. Powód w swej apelacji zakwestionował stanowisko Sądu Okręgowego i w ocenie Sądu Apelacyjnego zarzut ten jest zasadny. Prawdą jest, iż kwestia skutków uchylenia uchwały zgromadzenia wspólników budzi kontrowersje w doktrynie prawniczej, tym niemniej, nie ma racji Sąd Okręgowy, iż pogląd o tym, że uchylenie uchwały w stosunkach między wspólnikami a spółką rodzi skutki ex tunc, jest poglądem odosobnionym. Jak słusznie wskazał powód w swej apelacji, szereg przedstawicieli doktryny opowiada się za takim właśnie rozwiązaniem. Jedynie zatem dla zobrazowania wielości tego typu poglądów wskazać należy na następujące wypowiedzi doktryny, w których taki właśnie pogląd został zaprezentowany: A. Kidyba, Komentarz KSH , t. 1, s. 1140; S. Sołtysiński (w:) System prawa prywatnego..., t. 17B, s. 601; J. Frąckowiak (w:) Komentarz KSH , pod red. K. Kruczalaka, s. 690; M. Spyra (w:) System prawa handlowego..., t. 2B, s. 488; K. Strzelczyk (w:) Komentrz KSH. Spółka z o.o., s. 501; R. Pabis, Spółka z o.o..., s. 401; M. Michalski, Spółka..., s. 417; J.P. Naworski (w:) Komentarz KSH. Spółka akcyjna, s. 816; E. Marszałkowska-Krześ (w:) Spółka akcyjna..., pod red. J. Okolskiego, s. 294; K. Kopaczyńska-Pieczniak, Spółka..., s. 549; J. Napierała, T. Sójka (w:) Prawo spółek..., pod red. A. Kocha, J. Napierały, s. 471; E. Bieniek-Koronkiewicz (w:) Prawo gospodarcze..., s. 304; T. Dziurzyński, Z. Fenichel, M. Honzatko, Komentarz KH , s. 269; L. Peiper, Komentarz..., s. 282; J. Tomkiewicz, J. Bloch, Spółki..., s. 169; A. Koch, Charakter sankcji wobec sprzecznych z prawem uchwał spółek kapitałowych, PPH 2007, nr 2, s. 4; W. Popiołek, Nieważność uchwały zgromadzenia wspólników zawierającej zgodę na zbycie udziałów, Glosa 2007, nr 3, s. 21; A. Gierat, Zaskarżanie uchwał..., s. 134; R. Reczek, Przesłanki zaskarżenia uchwał..., s. 27; R. Flejszar, S. Koczur, Moc wiążąca uchwał organów spółek kapitałowych wobec osób trzecich, PS 2009, nr 7–8, s. 5; M. Gutowski, Wzruszalność..., s.
- W świetle wyżej wskazanych wypowiedzi co prawda wyrok sądu uchylający uchwałę zgromadzenia wspólników ma charakter konstytutywny, a więc do chwili uprawomocnienia orzeczenia uchwała wiąże organy spółki i jej wspólników, to jednak powództwo o uchylenie uchwały zmierza do unicestwienia jej skutków ex tunc z ograniczeniami, jakie wynikają z art. 254 § 2 oraz art. 427 § 2 k.s.h., które przewidują, że wyrok uchylający uchwałę nie ma skutku wobec osób trzecich działających w dobrej wierze. Również K. Zawada, Zaskarżanie uchwał wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz uchwał walnego zgromadzenia akcjonariuszy w: Księga pamiątkowa dedykowana S. Sołtysińskiemu s. 599, stwierdził, że co do praktycznych konsekwencji sankcja z art. 249 k.s.h. jest zbieżna z sankcją wynikającą z art. 252 i 425 k.s.h. Również T. Szczurowski w: „Wadliwość czynności prawnych spółek kapitałowych na tle sankcji kodeksu cywilnego” stwierdził, że „wyrok uchylający uchwałę ma skutek ex tunc – wzrusza uchwałę od chwili jej podjęcia, co również jest charakterystyczne dla sankcji nieważności względnej (…) Jednocześnie wyrok ten ma charakter konstytutywny, co oznacza, że dopiero on wywołuje skutek uchylenia uchwały, wcześniej natomiast wadliwość ta nie może być uwzględniana przez sąd z urzędu.(…) Kodeks spółek handlowych przewiduje konwalidację milczącą wadliwej uchwały wskutek upływu terminu do wytoczenia powództwa o jej uchylenie. Przedmiotowa sankcja spełnia więc wszystkie cechy nieważności względnej. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy prezentując swój pogląd nie rozważył wszystkich argumentów, które prezentowane są w wyżej wskazanych wypowiedziach doktryny. Sąd Apelacyjny podziela w pełni wyżej wskazane poglądy i uznaje, że w świetle art. 254 § 1 k.s.h. przyjąć należy, że nie tylko wyrok stwierdzający nieważność uchwały, ale i wyrok uchylający uchwałę zgromadzenia wspólników wzrusza uchwałę od chwili jej podjęcia, a więc wywołuje skutki ex tunc. Gdyby wyrok uchylający uchwałę miał wywoływać jedynie skutki ex nunc, wówczas zbędnym byłby przepis art. 254 § 1 k.s.h., który przesądza o skuteczności czynności prawnych już dokonanych przez spółkę, jedynie wówczas, gdy osoba trzecia była w dobrej wierze. Poza tym, w ocenie Sądu Apelacyjnego przeciwny pogląd skutkowałby w istocie iluzorycznością ochrony na gruncie art. 249 k.s.h., bowiem nie pozwalałaby na odwrócenie skutków uchwał wspólników sprzecznych z umową spółki, bądź dobrymi obyczajami i godzących w interesy spółki lub mających na celu pokrzywdzenie wspólnika, czego klasycznym przykładem byłaby możliwość pozbawiania wspólnika udziału w zysku poprzez podejmowanie uchwał naruszających postanowienia umowy spółki, czy też dobre obyczaje. Co prawda, jak wskazuje pozwana spółka w wyroku z dnia 24 czerwca 2009 r. I CSK 510/08 Sąd Najwyższy stwierdził, że inne są przesłanki uchylenia uchwały wspólników (art. 249 § 1 k.s.h.) a inne stwierdzenia nieważności takiej uchwały (ex nunc, ex tunc, aczkolwiek jest to sporne), tym niemniej, w sytuacji, gdy sam Sąd Najwyższy wskazuje na spory w doktrynie, i kwestii skutków uchylenia uchwały nie przesądził jednoznacznie, a jedynie zasygnalizował rozbieżności poglądów w tej kwestii, to w ocenie Sądu Apelacyjnego brak jest podstaw do przyjęcia, że pogląd o skutkach ex nunc orzeczenia uchylającego uchwałę zgromadzenia wspólników jest ugruntowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego czy orzecznictwie sądów powszechnych. Przyjmując zatem, że prawomocny wyrok uchylający uchwałę zgromadzenia wspólników pozwanej spółki o umorzeniu 32 udziałów powoda wzruszył tę uchwałę od chwili jej podjęcia, przyjąć należy, iż powód miał status wspólnika zarówno w 2006 r., jak i w dniu podjęcia uchwały o podziale dywidendy, a co za tym idzie, nie utracił też prawa do dywidendy. Tym niemniej, w ocenie Sądu Apelacyjnego, zachodzi konieczność dokonania oceny jak należna powodowi dywidenda winna być ustalona i czy mogą być w tym zakresie brane pod uwagę zarzuty wysuwane wobec uchwał wspólników pozwanej spółki, które nie zostały zaskarżone. Kwestie te były już przedmiotem oceny Sądu Apelacyjnego w niniejszej sprawie. Otóż, w wyroku częściowym z dnia 6 września 2011 r. Sąd Apelacyjny stwierdził, że bezskuteczny upływ terminów do wystąpienia z roszczeniem o uchylenie uchwały lub o stwierdzenie nieważności uchwały wyklucza możliwość wniesienia przez osoby uprawnione w oparciu o art. 250 i art. 252 § 1 k.s.h. innego powództwa mającego za przedmiot bezpośrednio wzruszenie kwestionowanej uchwały. Przepis art. 252 § 4 k.s.h. stwierdza bowiem, że upływ terminów do wniesienia powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały określonych w § 3 nie wyłącza możliwości podniesienia zarzutu nieważności uchwały. Użycie zwrotu „zarzut” oznacza, że nie może być uwzględniany przez sąd z urzędu oraz że może być powołany jedynie jako argument zaczepno-obronny, zatem przez stronę pozwaną. Strona powodowa powinna bowiem opierać powództwo na twierdzeniach, składających się na jego podstawę faktyczną, a nie na zarzutach. Oznacza to, że kognicja sądu w postępowaniu, w którym podniesiono zarzut nieważności uchwały jest ograniczona do badania, czy istotnie daną uchwałę należy uznać za nieważną i odpowiednio do oceny, że ex tunc nie wywołała ona żadnych skutków prawnych, pomimo iż nie została wprost wyeliminowana orzeczeniem z obrotu prawnego. Nie należy jej rozszerzać o badanie nieważności innych wcześniejszych uchwał i czynności (z wyjątkiem respektowania skutków wskazanego wyżej związania prawomocnym orzeczeniem). W konsekwencji przyjąć należy, iż tak jak w wyroku częściowym dotyczącym roszczeń z poprzednich lat, tak i w przypadku uchwały o podziale dywidendy, która nie została zaskarżona, powód nie może skutecznie dochodzić roszczenia o dopłatę zysku za 2006 r. z powołaniem na twierdzenie, że w wyniku stwierdzenia nieważności (niekwestionowanych i niezaskarżonych uprzednio przez niego) wcześniejszych uchwał dotyczących umorzenia udziałów innych wspólników, podwyższenia kapitału zakładowego i objęcia udziałów przez innych wspólników doszło do nieprawidłowego ustalenia składu osobowego spółki, wadliwego zwoływania zgromadzeń wspólników, nie uczestniczenia w nich osób uprawnionych, co skutkować miało nieważnością wszystkich podjętych uchwał, włącznie z tymi, które dotyczyły podziału zysków. Brak bowiem podstawy prawnej umożliwiającej reaktywację uprawnienia do oceny legalności i zasadności wcześniejszych uchwał wskazanych przez powoda. Jeśli chodzi o prawo powoda do dywidendy za 2006 r. to sytuacja uległa o tyle zmianie, że również powództwo o uchylenie uchwały o podwyższeniu kapitału zakładowego podjętej dnia 10 marca 2006 r. zostało prawomocnie oddalone. Inne uchwały o podwyższeniu kapitału zakładowego nie zostały zaskarżone, zatem wiążą zarówno spółkę, jak i powoda będącego wspólnikiem pozwanej spółki. W konsekwencji przyjąć należy, iż w momencie podejmowania uchwały o podziale zysku za 2006 r. z dnia 28 czerwca 2007 r. kapitał zakładowy pozwanej spółki wynosił 388 300 zł i dzielił się na 706 udziałów. Kwota przeznaczona do podziału to 431 147,80 zł. Oznacza to, że na jeden udział przypada kwota 610,69 zł dywidendy. Powód dysponował 32 udziałami, zatem przypadająca na powoda część dywidendy to łącznie kwota 19 542,10 zł. Taką kwotę pozwana spółka winna była, zdaniem Sądu Apelacyjnego, wypłacić powodowi. Zatem w tym zakresie powództwo jest zasadne. W ocenie Sądu Apelacyjnego brak jest podstaw do uznania, że roszczenie powoda jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Kwestia dokapitalizowania spółki na skutek wadliwego podwyższenia kapitału zakładowego w 2002 r. nie może skutkować pozbawienia powoda prawa do dywidendy za 2006 r. Powód nie miał żądnego obowiązku uczestniczenia w dokapitalizowaniu spółki. Również kwestia rozliczeń pomiędzy powodem a pozwaną spółką w związku ze zwrotem wpłat na udziały, będącym skutkiem umorzenia udziałów powoda nie uzasadnia oddalenia powództwa w niniejszej sprawie, w sytuacji, gdy umorzenie to, jak wynika z prawomocnego orzeczenia sądu, było wadliwe. Brak jest podstaw do uznania, że roszczenie powoda jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, gdy pozwana spółka ma prawo dochodzenia swych roszczeń od powoda. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i zasądził od pozwanej spółki na rzecz powoda kwotę 19 542,10 zł. Odsetki ustawowe od tej kwoty z tytułu opóźnienia zostały zasądzone od dnia 18 września 2008 r., pomimo tego, że powód żądał odsetek od dnia 29 czerwca 2007 r. W myśl art. 193 § 4 k.s.h. dywidendę wypłaca się w dniu określonym w uchwale wspólników. Jeżeli uchwała wspólników takiego dnia nie określa, dywidenda jest wypłacana w dniu określonym przez zarząd. Uchwała wspólników z dnia 28 czerwca 2007 r. o podziale dywidendy za 2006 r. nie określa daty wypłaty dywidendy. Powód, na którym spoczywał w tym zakresie ciężar dowodu, nie wykazał jaki dzień został określony przez zarząd za dzień wypłaty dywidendy. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny uznał, że powód może żądać odsetek od dnia wezwania do zapłaty. Powód skierował do pozwanej wezwanie do wypłaty dywidendy w dniu 3 września 2008 r. Biorąc pod uwagę okres 14 dni niezbędny do dotarcia tego wezwania do zapłaty do pozwanej spółki, Sąd Apelacyjny uznał, że odsetki należą się powodowi od dnia 18 września 2008 r. Konsekwencją zmiany rozstrzygnięcia co do roszczenia głównego była zmiana rozstrzygnięcia o kosztach procesu dokonana w oparciu o art. 100 k.p.c. Powód wygrał w 9 %, dlatego też powinien ponieść 91% kosztów procesu. Powód poniósł koszty 18 174 zł, a pozwana spółka w kwocie 7 217 zł, czyli razem koszty procesu wyniosły 25 391 zł. Powód winien ponieść 91 % z tej kwoty, czyli 23 105,81 zł, a poniósł 18 174 zł, czyli winien zwrócić pozwanemu 4 931, 81 zł. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w punkcie drugim przez zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kwoty 4 931, 81 zł. W pozostałym zakresie, co do roszczenia o dywidendę za 2006 r. powództwo zostało oddalone w oparciu o art. 385 k.p.c. Koszty procesu w postępowaniu apelacyjnym poniesione przez powoda to opłata od apelacji w kwocie 10 957 zł. Koszty poniesione przez pozwaną spółkę to wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 7 217 zł ustalone w oparciu o § 6 ust. 7 pkt w związku z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1349 ze zm.). Łącznie koszty postępowania apelacyjnego to kwota 18 174 zł. Powód wygrał w 9 %, powinien ponieść 91 % tych kosztów, czyli 16 538,34 zł. Powód poniósł koszty w kwocie 1 0 957 zł, winien zatem zwrócić pozwanej spółce koszty w kwocie 5 581,34 zł.