W pierwszej kolejności wskazać należało, że artykuł 77 ust. 1 Konstytucji wyraża konstytucyjne prawo do odszkodowania za bezprawne wyrządzenie szkody przez władzę publiczną, jednakże sam przez się nie wskazuje wyczerpująco, ani jaka szkoda ma podlegać naprawieniu, ani nie rozstrzyga co decyduje o wymaganej przesłance bezprawności, nie wspominając już o drodze, na jakiej realizacja uprawnienia odszkodowawczego ma nastąpić. Unormowania te są zawarte w ustawach zwykłych (tak m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 2011 roku zapadły w sprawie II CSK 570/10, opubl. Lex nr 847122). Zgodnie z przepisem art. 417 § 1 k.c. za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. W myśl zaś art.
jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Odnosi się to również do wypadku, gdy prawomocne orzeczenie lub ostateczna decyzja zostały wydane na podstawie aktu normatywnego niezgodnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą. W świetle powyższego wskazać należało, że przepis art.
stanowi podstawę prawną roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej wydaniem niezgodnego z prawem prawomocnego orzeczenia sądowego lub ostatecznej decyzji administracyjnej. Wymóg, by orzeczenia były prawomocne, a decyzje ostateczne oznacza, że podmiot zainteresowany uzyskaniem odszkodowania wyczerpał już tok instancji. Z art.
wynika bowiem ten skutek, że w postępowaniu odszkodowawczym sąd nie może samodzielnie dokonywać ustaleń prejudycjalnych, a wystąpienie z roszczeniem odszkodowawczym powinno być poprzedzone rozstrzygnięciem właściwego organu. Jedynie w wypadku prawomocnych orzeczeń, od których skarga nie przysługuje, odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem można domagać się bez uprzedniego stwierdzenia niezgodności orzeczenia z prawem w postępowaniu ze skargi, chyba że strona nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 10 lutego 2012 roku, sygn. akt I ACa 1418/11). W niniejszej sprawie powód wywodził swoje roszczenia z brzmienia wskazanej powyżej regulacji (art.
k.c.) wskazując, że poniósł szkodę wskutek wydania niezgodnej z prawem decyzji o udzieleniu ochrony na znak towarowy (...) o nr R- (...). W ocenie Sądu twierdzenia strony powodowej nie zasługiwały jednak na uwzględnienie. Na wstępie, w pierwszej kolejności wskazać należało, że jak wynika z art.
jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie ostatecznej decyzji jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności decyzji z prawem. Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy Sąd zważył, iż decyzją z dnia 26.06.2012 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej unieważnił prawo ochronne na znak towarowy (...) o nr R- (...). U podstaw przedmiotowej decyzji leżały takie okoliczności, jak podobieństwo pomiędzy znakami towarowymi (...) i (...), jak i grupa odbiorców towarów do oznaczenia towarów, do oznaczenia których przeznaczone są przedmiotowe znaki. Jak wynika z treści art. 164 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione, w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa. Wykazując natomiast interes prawny, osoba żądająca unieważnienia prawa ochronnego inicjuje postępowanie administracyjne, stając się jego stroną. Istotą tego postępowania jest zatem ocena ustawowych przesłanek zdolności rejestrowej znaku towarowego w granicach wniosku i podstaw prawnych wykazanych przez wnioskodawcę. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż unieważnienie decyzji nie oznacza stwierdzenia, że decyzja ta wydana została niezgodnie z prawem – innymi słowy unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego nie jest tożsame ze stwierdzeniem niezgodności z prawem decyzji o rejestracji znaku towarowego. Powyższe potwierdził m.in. Naczelny Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia z dnia 13 lipca 2010 r. (sygn. akt II GSK 685/09), w którym stwierdził, że instytucja unieważnienia prawa ochronnego jakkolwiek tożsama w skutkach nie może być utożsamiania z instytucją stwierdzenia nieważności decyzji w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego. Wątpliwości Sądu nie ulegało zatem, że decyzja wydana w dniu 26.06.2012 r. o unieważnieniu prawa z rejestracji znaku towarowego nie była decyzją prejudycjalną w stosunku do decyzji z dnia 17.05.2005 r. Pozwany nie prowadził natomiast żadnych postępowań administracyjnych, które prowadziłyby do stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji, czy też wznowienia postępowania, przy czym raz jeszcze należy podkreślić, że sąd rozpoznający roszczenie odszkodowawcze nie jest władny samodzielnie ustalać niezgodności z prawem decyzji administracyjnej. Na marginesie tylko wskazać zatem należy, że nawet faktyczne zaniedbanie osoby rozpatrującej wniosek o udzielenie ochrony na znak towarowy nie oznacza jeszcze, że będzie prowadziło to do nieważności decyzji zwłaszcza, że przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej nie wprowadzają sztywnych zasad dotyczących oceny złożonego wniosku jeżeli chodzi o czynniki odróżniające znak towarowy od innych znaków. Wobec powyższego uznać należało, iż w niniejszej sprawie w ogóle nie zaszły przesłanki wskazane w art.
k.c., a zatem brak podstaw do przyznania na rzecz powoda jakiegokolwiek odszkodowania w związku z wydaniem decyzji z dnia 17.05.2005 r. Niezależnie od powyższego wskazać należało, że choć stwierdzenie przez uprawniony organ niezgodności decyzji administracyjnej z prawem wiąże sąd w zakresie wypełnienia podstawowej przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej, to nie przesądza jeszcze o istnieniu pozostałych przesłanek tej odpowiedzialności wynikających z k.c., w tym także o wystąpieniu normalnego związku przyczynowego. O adekwatności przyczynowo - skutkowej następstw przesądza normalny przebieg zdarzeń, weryfikowany przez sąd jego wiedzą o tych zdarzeniach w chwili orzekania oraz zobiektywizowane kryteria wynikające z doświadczenia życiowego i zdobyczy nauki, ale także poczucie prawne sędziego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt I CSK 512/03). W kontekście powyższego Sąd zważył, że nawet gdyby roszczenie powoda było słuszne co do zasady, to w ocenie Sądu powód nie sprostałby obowiązkowi wykazania szkody, a tym samym związku przyczynowego pomiędzy działaniem (...) (wydaniem decyzji), a szkodą. Stosownie do treści art. 361 § 1 k.c. Zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W myśl § 2 tej regulacji, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. W powyższym kontekście można przyjąć, że szkodą jest uszczerbek majątkowy, czyli zmniejszenie się majątku wskutek określonego zdarzenia, z pominięciem tych, które zależą od woli doznającego uszczerbku. Szkodę definiuje się również jako wszelkie uszczerbki w dobrach lub interesach prawnie chronionych, których poszkodowany doznał wbrew swej woli. Pomijając element woli poszkodowanego, definiuje się szkodę również jako każdy uszczerbek w dobrach prawnie chronionych, z którym ustawa wiąże powstanie odpowiedzialności odszkodowawczej. Przepis art. 361 § 2 k.c. uznawany jest za przejaw aprobaty ustawodawcy dla obowiązku pełnego kompensowania szkody majątkowej tak w zakresie straty, jak i utraconych korzyści. Strata obejmuje zmniejszenie aktywów lub zwiększenie pasywów poszkodowanego, a więc rzeczywisty uszczerbek w majątku należącym do niego w chwili zdarzenia, za które odpowiedzialność została przypisana oznaczonemu podmiotowi. Natomiast utracone korzyści obejmują tę część majątku poszkodowanego, o którą się jego aktywa nie powiększyły lub pasywa nie zmniejszyły, a skutek ten nastąpiłby, gdyby nie owe zdarzenie sprawcze, za które odpowiedzialność została przypisana oznaczonemu podmiotowi (np. utrata zarobków, utrata spodziewanego zysku z zamierzonych transakcji handlowych, utrata korzyści z władania rzeczą). Odnosząc powyższe do realiów niniejszej sprawy powód podnosił, iż poniesione przez niego koszty w łącznej wysokości 10.453, 92 zł łączyły się z koniecznością inwestycji w uzyskanie ochrony na znak towarowy, zaś następnie z koniecznością podejmowania działań w celu utrzymaniu tejże ochrony. W ocenie Sądu twierdzenia te nie zasługiwały jednak na uwzględnienie. Dochodzona kwota to w istocie poniesione zgodnie z wolą powoda wydatki na uzyskanie i utrzymanie ochrony znaku towarowego a nie poniesiona szkoda. Podzielić należało racje pozwanego, który podnosił, iż powód przez okres ponad pięciu lat korzystał z ochrony znaku towarowego, czerpiąc z tego tytułu korzyści. Niezależnie od powyższego w ocenie Sądu powód nie wykazał ponadto, iż poniesione przez niego wydatki były wydatkami koniecznymi – w ocenie Sądu nie były chociażby wydatkami koniecznymi koszty związane z ustanowieniem profesjonalnego pełnomocnika, skoro w postępowaniu brak było konieczności jego ustanowienia, z uwagi na brak przymusu adwokacko-radcowskiego. W niniejszej sprawie brak zresztą dowodu, że koszty te rzeczywiście zostały przez powoda poniesione. Mając na uwadze powyższe powództwo na podstawie art.
jako niezasadne podlegało oddaleniu w całości (punkt 1 wyroku). O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). W niniejszej sprawie Sąd w oddalił powództwo wytoczone przez E. M. K. sp. j. w C., dlatego też to powód obowiązany jest zwrócić pozwanemu poniesione przez niego koszty procesu. Warunkiem zasądzenia od strony przegrywającej na rzecz przeciwnika kosztów procesu jest zgłoszenie żądania, który w niniejszej sprawie został spełniony, albowiem wniosek taki został zgłoszony w odpowiedzi na pozew. Do poniesionych przez pozwanego kosztów procesu należało zaliczyć koszty zastępstwa procesowego w wysokości 2.400, 00 zł (§ 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu). Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. orzeczono jak w punkcie 2 wyroku. Zarządzenie: odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełn. powoda i pozwanemu SP. (...).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.