Sygn. akt VIII U 1338/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 września 2014 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Mariola Szmajduch Protokolant: Agata Kędzierawska po rozpoznaniu w dniu 23 września 2014 r. w Gliwicach sprawy K. G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. o prawo do emerytury na skutek odwołania K. G. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. z dnia 15 maja 2014 r. nr (...) zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznaje ubezpieczonej K. G. prawo do emerytury poczynając od 1 kwietnia 2014 roku. (-) SSO Mariola Szmajduch Sygn. akt. VIII U 1338/14 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 15 stycznia 2014r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. odmówił ubezpieczonej K. G. prawa do emerytury w niższym wieku w oparciu o art. 184 w związku z art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j.: Dz. U. z 2009r. Nr 153, poz. 1227, ze zm.), ponieważ nie udowodniła ona 15 – letniego okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach przy pracach wymienionych w wykazie A, bowiem ZUS zaliczył jej jedynie 13 lat, 7 miesięcy i 24 dni takiej pracy. W odwołaniu od decyzji ubezpieczona domagała się jej zmiany poprzez przyznanie prawa do emerytury wcześniejszej z tytułu wykonywania pracy w warunkach szczególnych. Podniosła, iż pracę w warunkach szczególnych wykonywała w latach 1980r. – 1998r. Nadto wskazała, iż taki charakter jej pracy wynika z zeznań świadków, o przesłuchanie których wniosła. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Dodatkowo wskazał, że odwołująca nie spełnia warunków do emerytury wcześniejszej z tytułu wykonywania pracy w warunkach szczególnych, gdyż nie wykazała wymaganego 15 letniego okresu pracy w warunkach szczególnych. Równocześnie organ rentowy poinformował, iż za pracę w warunkach szczególnych uznał ubezpieczonej jedynie okres pracy od 1 stycznia 1985r. do 30 września 1998r. w Poczcie Polskiej S.A. w T. ,ponieważ jedynie za ten okres przedłożyła ona świadectwo pracy w warunkach szczególnych. Rozpoznając odwołanie Sąd Okręgowy w Gliwicach poczynił następujące ustalenia: W dniu 10 kwietnia 2014r. ubezpieczona K. G., urodzona (...) złożyła wniosek o emeryturę w wieku niższym niż 60 lat z tytułu zatrudnienia w szczególnych warunkach. Ubezpieczona nie przystąpiła do otwartego fundusz emerytalnego. Do 31 grudnia 1998r. udokumentowała ponad 20 letni okres składkowy i nieskładkowy – okoliczności te były niesporne pomiędzy stronami. Na postawie złożonego przez ubezpieczoną świadectwa pracy w warunkach szczególnych organ rentowy uwzględnił jej do 31 grudnia 1998r. jedynie 13 lat, 7 miesięcy i 24 dni okresów pracy w szczególnych warunkach. Organ rentowy nie zaliczył odwołującej do pracy w warunkach szczególnych okresu zatrudnienia od roku 1980r. do 31 grudnia 1984r. na stanowisku asystenta i starszej telegrafistki. W okresie od 6 lipca 1977r. do nadal ubezpieczona K. G. zatrudniona jest w placówce Poczty Polskiej S.A. w T.. W toku procesu Sąd ustalił, iż w jednostkach Poczty Polskiej były wydzielone osobne działy telegrafu. Dział taki był również wydzielony w placówce w T.. Były to wydzielone 2 pomieszczenia gdzie opracowywano do wysyłki treść telegramów i depesz, następnie nadawano je za pomocą dalekopisu do innych placówek pocztowych, jak również z tych placówek odbierano za pomocą dalekopisu inne telegramy i depesze, które należało następnie opracować i zapisać w formie przeznaczonej dla adresata. Pracami związanymi z nadawaniem, odbieraniem i opracowywaniem telegramów i depesz zajmowały się telegrafistki. Każdy dział telegrafu posiadał również w placówce pocztowej swoje okienko, w którym przyjmowano od nadawców treść telegramów. Obsługą interesantów w tym okienku zajmowała się osoba na stanowisku asystenta. Ubezpieczona została przyjęta do pracy w placówce Poczty Polskiej w T. w dniu 6 lipca 1977r. Powierzono jej wtedy stanowisko asystenta i obsługiwała klientów w okienkach, w tym również w zakresie przyjmowania od klientów treści telegramów do nadania. Odznaczała się na tym stanowisku sumiennością i dokładnością. Z tego względu, w momencie, gdy jedna ze starszych pracownic w dziale telegrafu przechodziła na emeryturę, to odwołującej zaproponowano pod koniec roku 1980 przejście do pracy w telegrafie i pełnienie funkcji telegrafistki. Po krótkim przyuczeniu z zakresu obsługi dalekopisów i opracowywania telegramów wychodzących i przychodzących, na przełomie lat 1980/1981 przystąpiła do pracy na stanowisku telegrafistki mimo, iż w dalszym ciągu formalnie miała przypisane stanowisko asystenta. Sytuacja taka związana była z faktem, iż w tamtym czasie stanowisko telegrafisty powierzanono jedynie osobom, które ukończyły stosowny kurs i zdały egzamin. Równocześnie jednak na taki kurs nie kierowano nigdy pracownika niedoświadczonego, bezpośrednio po przyjęciu do pracy. Wręcz przeciwnie praktyka kształtowała się w ten sposób, że w pierwszej kolejności pracownikowi faktycznie powierzano pełnienie funkcji telegrafisty, mimo nominalnie przypisanego innego stanowiska, a dopiero gdy ta osoba sprawdziła się na tym stanowisku, po kilku latach takiej pracy, kierowano ją na specjalny kurs. Podobna sytuacja miała miejsce w wypadku ubezpieczonej, która faktycznie pracę telegrafistki podjęła niewątpliwie przed styczniem 1981r. o czym świadczy przydzielenie jej numeru służbowego 6 i nadanie numeru 7 pracownicy przyjętej od początku stycznia 1981r. W praktyce ubezpieczona w spornym okresie przez pełne dniówki robocze – w wymiarze 7 godzin na dobę – zajmowała się wyłącznie pracami związanymi z nadawaniem, przyjmowaniem i opracowywaniem telegramów i depesz. Dopiero po zdobyciu doświadczenia i uzyskaniu pozytywnej opinii przełożonych w sierpniu 1984r. odbyła stosowny kurs i zdała egzamin, w związku z czym od 1 września 1984r. pracodawca formalnie przypisał jej stanowisko starszego telegrafisty. Taki charakter jej pracy nie zmieniał się aż do końca września 1998r., kiedy to od 1 października 1998r. powierzono jej stanowisko kierownika (...). Do czynników szkodliwych na stanowisku telegrafisty należało narażenie na hałas pochodzący od pracujących dalekopisów oraz praca ze słuchawkami przez całą dniówkę w trakcie odbierania depesz. Pracownicy działu telegrafu, ze względu na ww. szkodliwe warunki środowiska pracy mieli przewidzianą siedmiogodzinną dobową normę pracy, a także otrzymywali z tego tytułu dodatki pieniężne. Razem z ubezpieczoną w spornym okresie pracowali A. G. – kierownik zespołu telegrafistów – bezpośrednia przełożona odwołującej i M. S. – w spornym okresie kierownik działu kadr placówki Poczty Polskiej w T.. Powyższe okoliczności Sąd ustalił na podstawie akt organu rentowego, zeznań świadków A. G. i M. S. (zapis nagrania protokołu z rozprawy w dniu 23 września 2014r. minuty od 6:37 i nast.), a także akt osobowych odwołującej, dołączonych do akt niniejszej sprawy. Zgromadzona w sprawie dokumentacja została sporządzona w sposób rzetelny i nie budzący wątpliwości, a zeznania świadków są spójne, wzajemnie się potwierdzają i uzupełniają, dając łącznie pełny obraz przebiegu i charakteru zatrudnienia odwołującej w spornym okresie. Nadto zeznania świadków korelują z zapisami w dokumentacji osobowej ubezpieczonej. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 32 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2009r. Nr 153, poz.1227 ze zm.) w powiązaniu z § 3 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8 poz.43 ze zm.) ubezpieczonym kobietom urodzonym przed dniem 1 stycznia 1949r. będącym pracownikami zatrudnionymi w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze przy pracach wymienionych w wykazie A, przysługuje prawo do emerytury w razie łącznego spełnienia następujących warunków:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.