Sygn. akt VPa 23/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 lutego 2013 roku Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy w składzie następującym: Przewodniczący – SSO Andrzej Marek (spr.) Sędziowie: SSO Krzysztof Główczyński SSO Jacek Wilga Protokolant: Ewa Sawiak po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2013 roku w Legnicy na rozprawie sprawy z powództwa A. K. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej Oddział w L. o przywrócenie do pracy na skutek apelacji powoda i strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy z dnia 21 listopada 2012 roku sygn. akt IV P 31/12 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I, III, IV w ten sposób, że powództwo oddala, zasądzając od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 857, 10 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, II. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 4 540, 27 zł tytułem zwrotu spełnionego świadczenia, III. oddala apelację powoda, IV. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 173, 25 zł tytułem kosztów procesu za II instancję. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 21 listopada 2012r. Sąd Rejonowy w Legnicy zasądził od strony pozwanej (...) Spółki Akcyjnej Oddział w L. na rzecz powoda A. K. kwotę 13.620,81 zł brutto tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę przez pracodawcę bez wypowiedzenia z winy pracownika, dalej idące powództwo oddalił, koszty procesu wzajemnie zniósł, nakazał stronie pozwanej uiścić na rzecz Skarbu Państwa kwotę 757 zł tytułem opłaty sądowej, od uiszczenia której powód był zwolniony, orzekł, że w pozostałym zakresie nieuiszczone koszty sądowe ponosi Skarb Państwa, wyrokowi w punkcie I nadał rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 4.540,27 zł brutto. Powyższe rozstrzygnięcie powziął po ustaleniu, że powód A. K.był zatrudniony u strony pozwanej - w (...) S. AOddział w L.i u jej poprzedników prawnych od dnia 05 grudnia 1995r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, ostatnio na stanowisku starszego mistrza ds. warsztatu samochodowego. Nadto Sąd I instancji ustalił, że powód jest członkiem zarządu Związku Zawodowego (...) S.A. (...)i należy do grupy pracowników szczególnie chronionych przed rozwiązaniem stosunku pracy, wskazanych imiennie uchwałą zarządu tego związku. Obowiązujący u strony pozwanej Regulamin pracy w § 3 ust. 8 przewiduje obowiązek przestrzegania zasad współżycia społecznego, § 3 ust. 6 - obowiązek dbania o dobro zakładu pracy, zaś § 3 ust. l oraz § 4 ust. 12 - obowiązek przestrzegania Regulaminu pracy. Dyrektorem ds. serwisu w Oddziale strony pozwanej w L.od dnia 24 października 1996 roku jest A. M.. Powód był pracownikiem działu transportu w pionie, który bezpośrednio podlegał A. M.. Przełożonym A. M.był dyrektor (...)Oddziału strony pozwanej M. N.. Bezpośrednim przełożonym powoda był kierownik działu transportu. Od grudnia 2010 roku zatrudniona na tym stanowisku była M. P.. Wcześniej obowiązki kierownika działu transportu pełnił T. G.. Od ok. 2008 -2009 roku między powodem a jego przełożonym A. M.pojawił się konflikt. Dotyczył on m.in. kwestii związanych ze zużyciem paliwa w dziale transportu, w którym pracował powód. Konflikt między powodem a A. M.zaognił się w okolicach lutego 2009 roku, kiedy to w/w dyrektor po otrzymaniu anonimowej telefonicznej informacji, że w warsztacie samochodowym, w którym pracował powód wraz z A. P., wykonywane są tzw. „lewe" naprawy, tj. nieewidencjonowane usługi dla osób z zewnątrz, zarządził kontrolę tego warsztatu. Postępowanie przygotowawcze w sprawie nierzetelnego prowadzenia w latach 2008 - 2009 dokumentacji działalności gospodarczej w dziale transportu Oddziału strony pozwanej w L.zostało umorzone wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego. Strona pozwana wówczas wyciągnęła konsekwencje dyscyplinarne wobec pracowników działu transportu. Z pracy zwolniony dyscyplinarnie został A. P., który jednak został przywrócony do pracy, z tym, że otrzymał niższe stanowisko, niż dotychczas zajmowane. Rozważano wówczas również dyscyplinarne zwolnienie powoda, ale zaniechano tego z uwagi na to, iż był chronionym członkiem zakładowej organizacji związkowej i organizacja ta nie wyraziła zgody na jego zwolnienie. Dyrektor Oddziału w L. M. N.powiadomił jednak o swoich podejrzeniach w stosunku do osoby powoda zarząd związku zawodowego, którego powód był członkiem. W piśmie do organizacji związkowej zarzucił m.in. że powód fakturując usługi dla podmiotów zewnętrznych stosował bardzo niskie ceny i tym samym działał na szkodę firmy. Postanowieniem z dnia 23 grudnia 2009 roku Prokuratura Rejonowa wL.umorzyła dochodzenie wszczęte z zawiadomienia powoda (zatrudnionego wówczas na stanowisku zastępcy kierownika działu transportu) w sprawie fałszowania w okresie od lutego 2005 roku do 19 maja 2009 roku kart drogowych samochodu służbowego marki O. (...)o nr rej. (...), użytkowanego przez dyrektora ds. serwisu A. M.poprzez fałszowanie zapisów o stanie licznika, niewykazywanie oszczędności w zużyciu paliwa, co skutkowało przywłaszczeniem paliwa na łączną kwotę 32.034 zł. - wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa. Powód pozostawał w konflikcie również z dyrektorem Oddziału M. N.. Konflikt ten pojawił się na tle zastrzeżeń w/w dyrektora do pracy warsztatu samochodowego, w którym pracował powód, w tym do pracy samego powoda. Z początkiem 2009 roku wśród pracowników strony pozwanej, w szczególności pracowników działu transportu, zaczęło narastać niezadowolenie w związku z działaniami dyrekcji zakładu. Związki zawodowe alarmowały, że sytuacja w Oddziale jest zła, że załoga pracuje w stresie, jest zastraszana, a nawet że występują przejawy mobbingu. Zarząd strony pozwanej uchwałą z dnia 15 kwietnia 2009 roku postanowił udzielić dyrektorowi Oddziału w L. M. N.kary nagany za brak skutecznego nadzoru nad działalnością podległego mu oddziału, zobowiązał go do przedstawienia „programu działań naprawczych", który doprowadzi do uspokojenia nastrojów społecznych oraz przywróci prawidłowe relacje interpersonalne w oddziale w L.. Od dnia 8 kwietnia 2009 roku, po wydarzeniach związanych z kontrolą warsztatu, powód podjął leczenie w Poradni (...) w L.. Zastosowano wobec niego leczenie farmakologiczne. Powód przez okres ok. 6 miesięcy przebywał na zwolnieniu lekarskim. Po powrocie ze zwolnienia lekarskiego powód został oddelegowany na okres 3 miesięcy - do końca grudnia 2009 roku do innego działu w tym samym pionie serwisu - tj. do działu przygotowania rozliczeń. Dostał tam zadanie wykonania analiz dotyczących transportu za kilka poprzednich lat. Po oddelegowaniu powód wrócił na poprzednio zajmowane stanowisko, ale został pozbawiony wszelkich uprawnień i obowiązków w zakresie nadzorowania warsztatu samochodowego. Ponadto miał obowiązek zdawania przełożonemu - p.o. kierownika działu transportu T. G.codziennych raportów z tego, co wykonał w danym dniu. Polegało to na tym, że miał przychodzić do kierownika rano o godz. 7:00 i przekazywać mu, co będzie robił w danym dniu, a przed godz. 15:00 przekazywać, co wykonał w danym dniu. Na powoda jako jedynego z działu nałożono taki obowiązek. Powód w niektórych okresach współpracował z W. B.. Od 2010 roku w jednym pokoju z powodem pracował A. P., który niejednokrotnie wyrażał głośno swoje niezadowolenie m.in. ze sposobu traktowania pracowników, w tym i jego samego przez kadrę kierowniczą strony pozwanej. Narzekania A. P.zrobiły się bardziej intensywne na początku 2011r., w okolicach lutego -marca. A. P.swoje niezadowolenie wyrażał nie tylko w obecności współpracownika z pokoju, tj. A. K., ale też innych osób, w tym pracowników strony pozwanej, przyjeżdżających na warsztat. Często powtarzał, że sytuacja jest zła, że trzeba coś z tym zrobić, że może by tak np. zastraszyć dyrektorów, że może on się tym zajmie. Przez okres pierwszych 2 -3 tygodni marca 2011 roku A. P.zaczął coraz intensywniej opowiadać o potrzebie zastraszenia dyrektorów, czy nawet pobicia ich. Mówił, że czas z tym skończyć, że trzeba dyrektorom porządnie wpieprzyć, jednak ze względu na jego stan zdrowia, a w szczególności kręgosłupa, chciał to komuś zlecić. A. P.opowiadał o tym w obecności powoda. Powód słysząc, jak A. P.mówi o zamiarze zlecenia pobicia dyrektorów, początkowo traktował jego słowa obojętnie. Zdarzało się, że traktował je jako żart. Najczęściej jednak powód na słowa A. P.nie reagował. Gdy powód spotkał się z W. B.zapytał go, czy ten coś wie na tematy, o których mówi A. P.. W. B.odpowiedział mu, że nic nie wie, wtedy powód powiedział mu o zasłyszanym od A. P.zamiarze pobicia dyrektorów. A. P.chciał, aby powód przyłączył się do jego planów zastraszenia dyrektorów. Mówił też powodowi, żeby porozmawiał z W. B., żeby i tamten przyłączył się do zlecenia. Powód powiedział A. P., że takie działanie jest nielegalne i niezgodne z prawem, A. P.jednak nie zniechęcił się. Odpowiedział mu, że i tak to zrobi, z powodem, czy bez niego. Powód przekazywał W. B.informacje zasłyszane od A. P.. Powiedział mu, że A. P.poszukuje osób, które finansowo wsparły by to zadanie. Powodowi powiedział to A. P., który liczył na to, że ktoś wspólnie z nim złoży się na zlecenie. W/w rozmowa pomiędzy powodem a W. B.odbyła się na placu manewrowym, „w przelocie", podczas krótkiego przypadkowego spotkania powoda i W. B.. Po tej rozmowie do pokoju W. B.przyszedł A. P.i przykleił mu na biurku karteczkę z napisaną na niej kwotą. W. B.tę karteczkę podarł i wyrzucił. Po kilku dniach powód powiedział W. B., że A. P.wpłacił zaliczkę zleceniobiorcom za pobicie dyrektorów i że pobicie ma nastąpić w ciągu 2 -3 tygodni. Taką informację powód miał od A. P.. Powód powiedział mu także, że A. P.był bliski znalezienia osób w związku z realizacją planu zastraszenia dyrektorów. W. B., po tej rozmowie, wystraszył się, że A. P.może swoje plany rzeczywiście zrealizować. Jako, że nie miał pewności, czy A. P.zrealizuje swój zamiar, postanowił ostrzec dyrektorów za pośrednictwem anonimowych wiadomości sms. A. M.i M. N.po otrzymaniu sms-ów od nieznanej osoby potraktowali je jako groźby pobicia i zgłosili sprawę na policję. Powód nie potraktował słów A. P.poważnie. Nie wystraszył się, że A. P.może swoje plany zrealizować i że dyrektorom grozi jakieś niebezpieczeństwo. Zachowanie A. P.odczytywał jako prowokację w stosunku od swojej osoby. W okresie, kiedy A. P.mówił o planach pobicia dyrektorów, tj. wiosną 2011 roku powód nie podjął żadnych kroków w celu ich ostrzeżenia. A. P.ostatni raz na temat planowanego zlecenia rozmawiał z powodem w kwietniu 2011 roku. Wówczas to powiedział powodowi, że wszystko „spaliło na panewce", gdyż nie ma wykonawcy zlecenia. O tym, że A. P.faktycznie nie zrezygnował z realizacji swoich planów powód dowiedział się 3.06.2011r. - w dniu zatrzymania go przez policję po pobiciu A. M.przez wynajętych przez A. P.sprawców. Sąd I instancji ustalił, że w dniu 3 czerwca 2011 roku doszło do pobicia A. M., na zlecenie A. P.. W toku postępowania karnego przedstawiciel strony pozwanej, jako pokrzywdzony, uzyskał z akt postępowania przygotowawczego informacje, które - w jego ocenie - świadczyły o związku pracowników strony pozwanej A. K.i W. B.ze zleceniem pobicia dyrektorów, dokonanym przez A. P.. Strona pozwana kilkakrotnie zwracała się do Prokuratury Rejonowej w G.oraz do Sądu Okręgowego w Legnicy o wyrażenie zgody na przekazanie informacji, które sama jako pokrzywdzony uzyskała z akt postępowania przygotowawczego, a mianowicie o treści zeznań świadków A. K.i W. B., zakładowym organizacjom związkowym, celem uzyskania ich zgody na rozwiązanie umów o pracę z powodem i W. B.. Prokuratura Rejonowa w G.każdorazowo odmawiała zgody stronie pozwanej na przekazanie informacji z akt sprawy karnej podmiotom niebędącym stroną w sprawie, tj. zakładowym organizacjom związkowym działającym u strony pozwanej. W dniu 25 października 2011 roku do Sądu Okręgowego w Legnicy wpłynął akt oskarżenia przeciwko A. P., Ł. N., T. N.i J. F., oskarżonym o to, że w dniu 3 czerwca 2011 roku w W., działając wspólnie i w porozumieniu dopuścili się rozboju na osobie A. M.w ten sposób, że posługując się podobnie do noża i broni palnej niebezpiecznym narzędziem w postaci metalowej, gumowej oraz drewnianej pałki, użyli względem niego przemocy w ten sposób, że uderzali go pałką po całym ciele, powodując liczne obrażenia naruszające czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni, po czym zabrali w celu przywłaszczenia laptop marki H.o wartości 4.500 zł, stanowiący własność (...) S.A.w L., tj. o czyn z art. 280 § 2 kk. Odczytanie aktu oskarżenia nastąpiło na pierwszej rozprawie głównej w dniu l grudnia 2011 roku. Pismem z dnia 7 grudnia 2011 roku pozwany pracodawca powiadomił przewodniczącego ZOZ (...) S.A.I (...)przy Oddziale w L.o zamiarze rozwiązania z powodem stosunku pracy bez wypowiedzenia i wniósł o wyrażenie zgody przez zarząd ww. organizacji związkowej na rozwiązanie umowy o pracę z powodem w tym trybie. W ww. piśmie pozwany wskazał, iż zamierza rozwiązać z powodem umowę o pracę w oparciu o przepis art. 52 § l pkt l i 2 k.p. W odpowiedzi na ww. pismo pracodawcy, organizacja związkowa nie wyraziła zgody na rozwiązanie umowy o pracę z powodem. W dniu 28 grudnia 2011 roku powód otrzymał pismo o rozwiązaniu z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § l pkt l Kodeksu pracy. Jako przyczynę rozwiązania umowy pozwany pracodawca wskazał ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych: a. obowiązku przestrzegania zasad współżycia społecznego ( § 3 ust. 8 Regulaminu pracy w zw. z art. 100 § 2 pkt 6 k.p. ), b. obowiązku dbania o dobro zakładu pracy ( § 3 ust. 6 Regulaminu pracy w zw. z art. 100 §2 pkt 4 k.p. ), c. a wobec powyższych zarzutów - także obowiązku przestrzegania Regulaminu pracy ( § 3 ust. l Regulaminu Pracy w zw. z art. 100 § 2 pkt 2 k.p. oraz § 4 ust. 12 Regulaminu Pracy). Strona pozwana w uzasadnieniu w/w oświadczenia wskazała, że według informacji powziętej przez nią w związku ze sprawą karną toczącą się przed Sądem Okręgowym w Legnicy ( sygn. akt III K 122/11 ) powód od marca 2011 roku wiedział o tym, że A. P. dąży do zlecenia komuś pobicia A. M. i M. N., będących przełożonymi powoda. A. P. proponował powodowi udział w tym „zleceniu”. Pozwany pracodawca zarzucił, że powód posiadając powyższe informacje nie zawiadomił o planowanym przestępstwie organów ścigania, pracodawcy, bezpośredniego przełożonego ani osób, których życie i zdrowie znajdowało się w niebezpieczeństwie i zaniechanie to przyczyniło się do tego, że w dniu 3 czerwca 2011 roku A. M. został dotkliwie pobity przez osoby nakłonione do tego przez A. P.. Nadto Sąd Rejonowy ustalił, że wyrokiem Sądu Okręgowego w Legnicy z dnia 28 czerwca 2012 roku A. P., Ł. N., T. N. i J. F. zostali skazani za pobicie A. M., każdy stosownie do swojego udziału w ww. procederze przestępczym. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że powództwo o przywrócenie do pracy w związku z naruszeniem przez stronę pozwaną przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę przez pracodawcę bez zachowania okresu wypowiedzenia z winy pracownika jest częściowo zasadne. W ocenie Sądu Rejonowego, na podstawie zebranego w sprawie materiału nie można stronie pozwanej postawić skutecznie zarzutu, że nie zachowała terminu do złożenia powodowi oświadczenia o rozwiązaniu z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia, gdyż oficjalnie jako pracodawca dowiedziała się o okolicznościach stanowiących jej zdaniem podstawę do rozwiązania umowy o pracę z powodem w trybie dyscyplinarnym dopiero w dniu odczytania aktu oskarżenia, tj. 1.12.2011r. Wcześniej posiadała informacje z akt sprawy karnej, jednakże były to informacje pozyskane przez jej dyrektorów jako pokrzywdzonych w sprawie i nie mogła ich ujawnić innym osobom, nie będącym stroną w postępowaniu karnym. Zapytanie o wyrażenie zgody strona pozwana skierowała do związku zawodowego w dniu 7 grudnia 2011 roku, a doręczenie powodowi oświadczenia o rozwiązaniu z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia nastąpiło w dniu 28 grudnia 2011 roku, a więc z zachowaniem jednomiesięcznego terminu do dokonania tej czynności, o którym mowa w art. 52 § 2 kp. W niniejszej sprawie bezsporne było to, że powód A. K. jest członkiem zarządu zakładowej organizacji związkowej wskazanym imiennie uchwałą zarządu tej organizacji jako pracownik szczególnie chroniony. Bezsporne było również to, że reprezentująca powoda zakładowa organizacja związkowa nie wyraziła zgody na rozwiązanie z powodem stosunku pracy bez wypowiedzenia, zaś strona pozwana stosunek ten - mimo braku zgody związku zawodowego- rozwiązała. Rozwiązanie z powodem umowy o pracę przez pracodawcę bez zachowania okresu wypowiedzenia z winy pracownika zostało zatem – w ocenie Sądu Rejonowego - dokonane z naruszeniem przepisu art. 52 § 3 kp w zw. z art. 32 ust. l pkt l ustawy o związkach zawodowych. W toku procesu strona pozwana powoływała się na art. 8 kp, wskazując, że objęcie w tym przypadku powoda ochroną związkową stanowiło nadużycie prawa w rozumieniu w/w przepisu i w związku z tym nie zasługuje na przyznanie ochrony. W ocenie Sądu I instancji nie można w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości stwierdzić, żeby zachowanie powoda wyczerpało ustawowe przesłanki uzasadniające rozwiązanie z nim stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika na podstawie art. 52 § l pkt l kp. Stosowanie tego trybu rozwiązania uzasadnia tylko ciężkie naruszenie i to podstawowych obowiązków pracowniczych. W ocenie Sądu, przyczyny wskazane powodowi w piśmie doręczonym dnia 28 grudnia 2011 r. stanowiłyby uzasadnione przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę, nie uzasadniały jednak zastosowania art. 52 § l pkt l kp, przy jednoczesnym braku zgody właściwej organizacji związkowej, której szczególną ochroną był objęty powód. Sąd Rejonowy podkreślał, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności zeznań świadka A. P., wynika, że powód słysząc o jego planach zastraszenia - pobicia dyrektorów A. M. i M. N., nie dał mu do zrozumienia, że jest zainteresowany tymi planami, czy że chce w nich w jakikolwiek sposób uczestniczyć. A. P. już na etapie postępowania karnego przygotowawczego, tak jak i w tej sprawie, zeznawał, że to on chciał, aby powód i W. B. przyłączyli się do jego planów pobicia dyrektorów i złożyli się na to zlecenie, jednakże oni nie podzielali jego planów i nie partycypowali w kosztach realizacji zlecenia. Z przesłuchania powoda oraz z zeznań świadków A. P. i W. B. wynika, że A. P. o swoich zamiarach zastraszenia –pobicia dyrektorów mówił także do innych pracowników strony pozwanej, którzy przyjeżdżali na warsztat, np. kierowców, monterów. Jak wynika z zeznań świadka A. P., powód odnosił się do jego planów pobicia dyrektorów obojętnie, nie reagował na jego zaczepki, a później z planów tych żartował. Powód uważał, że A. P., skoro mówi o swoim zamiarze tak otwarcie i publicznie, nie mówi poważnie. Powód zeznał, że zachowania A. P. traktował raczej jako prowokację ze strony dyrektora A. M. pod adresem jego osoby. Przeprowadzone dowody przekonują – zdaniem Sadu I instancji - że powód nie miał wiedzy odnośnie szczegółowych planów A. P.. Słyszał, że A. P. coś planuje, ale nie wiedział tak naprawdę co i nie mógł zdawać sobie sprawy ze skutków podejmowanych przez niego działań. Nie można również przyjąć, że powód chciał lub godził się na wyrządzenie szkody majątkowej pracodawcy, gdyż godząc się na pobicie A. M. godził się też, że strona pozwana poniesie koszty jego nieobecności w pracy. Powód w ogóle nie rozważał sprawy w takich kategoriach. Trudno przy tym postawić powodowi skutecznie zarzut, że o zasłyszanych od A. P. planach nie poinformował bezpośrednio dyrektorów A. M. i M. N.. Z zebranego materiału dowodowego wynika bowiem, że pomiędzy powodem a dyrektorami A. M. i M. N. od przynajmniej 2009 roku istniał konflikt. Wątpliwości budzi przy tym to, jaka byłaby ewentualna reakcja przełożonych na informację powoda o planach A. P. i czy jej przekazanie faktycznie mogło by zapobiec pobiciu A. M., czy też przyczyniłoby się do dalszego pogłębienia konfliktu w dziale transportu. Sąd Rejonowy podkreślał, że sama bezprawność zachowania pracownika nie uzasadnia rozwiązania z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 52 § l pkt l kp, jeżeli stosunek psychiczny pracownika do skutków postępowania określony jego świadomością nie wskazuje ani na winę umyślną, ani na rażące niedbalstwo (por. wyrok SN z dnia 7 lutego 2008 roku, II PK 162/07, OSNP 2009/7-8/98). W przedmiotowej sprawie natomiast - zdaniem Sądu I instancji - stosunek psychiczny powoda do skutków jego postępowania określony jego świadomością nie wskazywał ani na winę umyślną, ani na rażące niedbalstwo. Mając na względzie powyższe okoliczności Sąd przyjął, że nie sposób uznać, że powód naruszył swoje obowiązki pracownicze, do których pozwany pracodawca w oświadczeniu o rozwiązaniu stosunku pracy zaliczył także: obowiązek przestrzegania zasad współżycia społecznego, obowiązek dbania o dobro zakładu pracy i obowiązek przestrzegania Regulaminu pracy, w stopniu uzasadniającym uchylenie przysługującej powodowi ochrony związkowej i uznanie, że skorzystanie z tej ochrony przez powoda stanowi nadużycie prawa. Sąd uznał, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie ma podstaw do oddalenia roszczenia powoda w całości, z powołaniem na art. 8 kp. O ile budzi wątpliwości okoliczność, czy z uwagi na konflikt pomiędzy powodem a przedstawicielami pracodawcy można czynić powodowi zarzut, że o treści rozmów z A. P. nie powiadomił samych zainteresowanych, o tyle dziwi i na usprawiedliwienie nie może zasługiwać okoliczność, że powód nie wspomniał o słowach A. P. (nawet wypowiadanych w formie żartu, ale jednak dość często) także swoim współpracownikom z zakładowej organizacji związkowej, zwłaszcza, że powód utrzymywał, że aktywnie działał w związku zawodowym i że z tego m.in. powodu narastał jego konflikt z dyrektorami (...) Oddziału strony pozwanej, a według powoda słowa A. P., który również był członkiem tego samego związku zawodowego, stanowiły prowokację wymierzoną w jego osobę. W takim stanie rzeczy, mając na uwadze treść art. 8 kp Sąd uznał, iż za uzasadnione przyznanie powodowi odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę przez pracodawcę bez wypowiedzenia z winy pracownika, stanowiącego równowartość trzymiesięcznego wynagrodzenia powoda. Natomiast dalej idące powództwo – w zakresie w jakim zmierzało do przywrócenia powoda do pracy- Sąd oddalił, jako nieuzasadnione w świetle normy art. 8 kp. W apelacji od powyższego wyroku powód wskazał, że zaskarża go w całości i zarzuca mu naruszenie przepisów prawa materialnego tj. a) przepisu art. 45 § 2 i 3 kp w zw. z art. 32 ust l pkt l ustawy o związkach zawodowych z dnia 23 maja 1991 r. w zw. z art. 56 § 2 kp, art. 8 kp oraz w zw. z art. 477 1 kpc poprzez ich błędną wykładnię polegającą na zasądzeniu na rzecz powoda odszkodowania zamiast przywrócenia powoda do pracy pomimo że brak jest podstawy prawnej do zasądzenia odszkodowania w miejsce przywrócenia do pracy, a ponadto przywrócenie powoda do pracy było możliwe i celowe; b) przepisu art. 52 § 2 kp poprzez przyjęcie, iż pracodawca zachował miesięczny termin do rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 § l kp pomimo, że akt oskarżenia w sprawie pobicia A. M. wpłynął do Sądu w dniu 25.10.2012r., wcześniej pokrzywdzeni zapoznawali się z aktami sprawy, a z całą pewnością po terminie końcowego zaznajomienia oskarżonych w sprawie karnej- czyli przed datą wpływu aktu oskarżenia do Sądu- pracodawca wiedział o rzekomej podstawie rozwiązania umowy o pracę i mógł te informacje ujawniać. Wnosił o zmianę skarżonego wyroku przez przywrócenie powoda do pracy na warunkach pracy i płacy przed wręczeniem pisma z dnia 15.12.2011r. zawierającego oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia otrzymanym przez powoda w dniu 28.12.2011r. oraz o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania przed Sądem I instancji, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przypisanych, W uzasadnieniu wskazał, że w niniejszej sprawie nie zachodzą żadne okoliczności, które przesądzałyby za uznaniem iż przywrócenie do pracy jest niemożliwe lub niecelowe. Stanowisko powoda nadal istnieje, a ocena pracy powoda jako dobrego fachowca pozwala uznać, iż świadczenie pracy jest możliwe. Wskazywał na brak spójności uzasadnienia , a w zasadzie sprzeczne ze sobą twierdzenia. Na stronie 14 uzasadnienia Sąd Rejonowy wskazuje „ z uwagi na stan jego świadomości i woli, powodowi nie można skutecznie postawić zarzutu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych" Następnie już w uzasadnieniu dla zastosowania przepisu art. 8 kp Sąd Rejonowy przyjmując, iż przywrócenie powoda do pracy jest niecelowe, oparł się na ustaleniu całkowicie odmiennym, że zachowanie powoda polegające na tym, że całkowicie zignorował zapowiedzi współpracownika A. P. odnośnie zamiaru zlecenia pobicia dyrektorów i nikomu poza W. B.- nie dał znać o tych zamiarach, aczkolwiek nie stanowiło podstawy do rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 § l pkt 41 kp, mogło być sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Ponadto zdaniem skarżącego, strona pozwana dowiedziała się o fakcie posiadania przez powoda informacji dotyczących pobicia A. M. nie podczas rozprawy w sprawie karnej o sygn. akt II K 122/11 w dniu 01.12.2011r., lecz w czerwcu 2011r. Apelację złożyła także strona pozwana wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt I poprzez orzeczenie o oddaleniu roszczeń powoda w całości, o zmianę wyroku w pkt III poprzez orzeczenie o zasądzeniu od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu w postępowaniu przez Sądem I instancji, zgodnie z wnioskiem pozwanego zawartym w spisie kosztów złożonym na rozprawie w dniu 21.11.2012r., o zmianę wyroku w pkt IV poprzez orzeczenie, że opłatę sądową w wysokości 757 zł, od której powód był zwolniony, ponosi Skarb Państwa, o zmianę wyroku w pkt VI poprzez orzeczenie o zwrocie przez powoda na rzecz pozwanego świadczenia spełnionego przez pozwanego, tj. kwoty 4.540,27 zł, która została wypłacona w związku z nadaniem przez Sąd l instancji rygoru natychmiastowej wykonalności do tej kwoty, o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu przed Sądem II instancji, w tym opłaty od apelacji w wysokości 30zł oraz kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem II instancji, w wysokości wskazanej w spisie kosztów, jaki zostanie przedłożony na rozprawie; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji wraz z orzeczeniem o kosztach postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucała naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności w zakresie ustaleń faktycznych, co miało wpływ w sposób oczywisty na proces subsumpcji. Podkreślała, że nawet gdyby przyjąć, że ustalony stan faktyczny jest prawidłowy, to doszło ponadto do naruszenia prawa materialnego wskutek jego błędnej wykładni. Wskazywała na naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. : 1) art. 328 § 2 kpc, poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola ustaleń faktycznych, poczynionych co do istotnych faktów i grupowo przywołuje dowody, w szczególności na str. 4-7 uzasadnienia; 2) art. 232 kpc w zw. z art. 217 kpc, poprzez niedopuszczenie jako dowodów w sprawie: - protokołów zeznań złożonych bezpośrednio po pobiciu A. M. w postępowaniu przygotowawczym przez powoda, W. B., A. P., a także inne osoby, w warunkach braku możliwości wzajemnego porozumiewania się i uzgadniania zeznań; treść zeznań złożonych bezpośrednio po 3.06.2011r., szczególnie w dniu 5.06.2011r., ma istotne znaczenie w sprawie, albowiem: a) zachodzą sprzeczności pomiędzy tymi zeznaniami, a zeznaniami składanymi przez te osoby w późniejszym okresie, b) pracodawca składając oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy o pracę z powodem czerpał wiedzę o faktach właśnie z zeznań złożonych przez te osoby w warunkach pełnej świadomości odpowiedzialności za fałszywe zeznania w postępowaniu przygotowawczym, c) pozwany, z uwagi na brak stosownych postanowień dowodowych, wskazał szczegółowo, przed ostatnim posiedzeniem Sądu, dokumenty, jakie zostały wskazane na rozprawie w dniu 30.03.2012r. jako „odczytane" i wniósł o ich dopuszczenie; Sąd na rozprawie w dniu 21.11.2012r. wskazał, że nie dopuszcza tych dowodów z uwagi na zasadę bezpośredniości, natomiast „akta innych spraw mogą mieć wpływ na ocenę materiału dowodowego zebranego w sprawie"; wyjaśnienie to jest o tyle niekonsekwentne, że Sąd I instancji dopuścił dowody z „akt sprawy" wnioskowane przez powoda w piśmie z dnia 30.03.2012r., złożonym na rozprawie w dniu 30.03.2012r. - na tej samej rozprawie dowód z akt sprawy toczącej przez SR w Legnicy IV P 238/11; następnie dowód z akt 4 Ds. 563/09 i 4 Ds. 340/09 na rozprawie w dniu 19.09.2012r.; tym samym nie dopuszczenie jako dowodów w sprawie dokumentów, znajdujących się w aktach innej sprawy - postępowania karnego, w którym powód stawał jako świadek, miało istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy, d) pomimo wskazanych wyżej wyjaśnień Sądu, z uzasadnienia wyroku nie wynika, aby Sąd w jakimkolwiek zakresie rozważył treść przywołanych na rozprawie w dniu 30.03.2012r. dokumentów, znajdujących się w aktach postępowania przygotowawczego, przy ocenie wiarygodności innych dowodów, zebranych w niniejszej sprawie, albowiem w uzasadnieniu skarżonego wyroku brak jakiejkolwiek wzmianki w tym zakresie, a poczynione ustalenia oparte są wyłącznie na zeznaniach złożonych przed Sądem Pracy, bez uwzględnienia sprzeczności z zeznaniami składanymi w dniach 5-7.06.2011r.; - dowodów zgłoszonych w piśmie procesowym z 8.11.2011r.; - dowodu zgłoszonego na rozprawie w dniu 21.11.2012r. na okoliczność, iż powód posiadał dostęp do intranetu, wewnętrznego systemu informatycznego; 3) naruszenie prawa procesowego, określane w doktrynie jako error facti in iudicando poprzez niedokonanie oceny dowodów, wskutek czego ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji, nie odpowiadają zebranemu materiałowi, w szczególności: - naruszenie art. 233 § l kpc, poprzez brak prawidłowej i pełnej oceny wiarygodności osobowych środków dowodowych; z treści przyjętych ustaleń pozwany wnioskuje, że zeznania złożone w niniejszym postępowaniu Sąd uznał za zasługujące w pełni na uznanie za wiarygodne, wobec czego Sąd nie wziął pod uwagę m.in. poniższych okoliczności:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.