i utrwalone w tym zakresie orzecznictwo, Sąd Rejonowy wskazał, że odszkodowanie, o którym mowa w § 1, nie może być niższe od 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji; odszkodowanie może być wypłacane w miesięcznych ratach. W razie sporu o odszkodowaniu orzeka sąd pracy. O wysokości odszkodowania z umowy o zakazie konkurencji decyduje treść zobowiązania, co jest konsekwencją swobody umów. Przepis art.
określa jedynie dolną granicę tego odszkodowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2012r., II PK 194/11, M.P.Pr. (...)-424). Zdaniem Sąd Rejonowego w niniejszej sprawie strony postępowania w umowie o zakazie konkurencji uzgodniły, że powodowi będzie przysługiwało odszkodowanie w wysokości 50% miesięcznego wynagrodzenia za każdy z sześciu miesięcy obowiązywania zakazu po ustaniu stosunku pracy. Sąd merytoryczny przychylił się do stanowiska strony pozwanej, która w odpowiedzi na pozew dokonała szczegółowego wyliczenia wysokości ewentualnego odszkodowania. W ocenie tego Sądu nie można zgodzić się z powodem, iż w skład wynagrodzenia za pracę wchodzą takie składniki wynagrodzenia jak np. pakiet sportowy czy medyczny lub też ekwiwalent za taryfę pracowniczą. W tym zakresie Sąd I instancji zauważył, że w doktrynie nie ma wprawdzie jednolitego stanowiska dotyczącego składników wynagrodzenia za pracę, to jednak z reguły przyjmuje się, że składnikami wynagrodzenia za pracę, poza wynagrodzeniem zasadniczym, są różnego rodzaju dodatki (stażowy, za szkodliwość, za uciążliwość pracy, funkcyjny, zmianowy, za pracę w porze nocne), premie czy też nagroda roczna (tak Barbara Wagner, komentarz do art. 78 k.p., stan prawny: 16 maja 2011r.). Tym samym Sąd merytoryczny zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 13.427,31zł tytułem odszkodowania z umowy o zakazie konkurencji, natomiast dalsze roszczenie o odszkodowanie jako nieuzasadnione zostało oddalone. O odsetkach ustawowych Sąd Rejonowy orzekł na mocy art. 481 k.c. w związku z art. 300 k.p. uznając, że powód mógł dochodzić odsetek od dnia wniesienia pozwu bowiem jeszcze na etapie przedprocesowym powód wzywał pozwaną do wyliczenia i wypłaty należnego mu odszkodowania z umowy o zakazie konkurencji, to jednak bezskutecznie. Pozwana do odpowiedzi na pozew dołączyła wyliczenie ewentualnej wysokości odszkodowania dla powoda, a tym samym Sąd merytoryczny uznał, że takiego wyliczenia mogła dokonać również na etapie przedprocesowym. W dalszej kolejności Sąd Rejonowy uzasadnił rozstrzygnięcie w zakresie kosztów procesu. Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana. Zaskarżyła wyrok w części dotyczącej punktów 1, 2 i 4 sentencji wyroku I instancji. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: - prawa materialnego pod postacią art. 101 1 k.p. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, pomimo regulacji umowy o zakazie konkurencji umożliwiającej jej jednostronne rozwiązanie przez pracodawcę, iż istnieją przesłanki do zapłaty odszkodowania na rzecz pracownika, - prawa materialnego pod postacią art.
poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że zwolnienie z zakazu konkurencji nie jest jednoznaczne z brakiem konieczności zapłaty odszkodowania na rzecz pracownika, - prawa procesowego pod postacią art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów z zeznań świadków K. M. i R. S., z których w ocenie apelującej, jasno wynika, że obowiązywanie zakazu konkurencji było bezprzedmiotowe, a umowę rozwiązano w sposób prawidłowy uwzględniając postanowienia zawarte w kontrakcie. W oparciu o tak postawione zarzuty pozwana wniosła o zmianę wyroku i oddalenie powództwa w całości, alternatywnie o uchylenie orzeczenia Sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi, przy jednoczesnym zasądzeniu od powoda kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa radcowskiego za każdą instancję, według norm prawem przepisanych. Zdaniem apelującej powód zawierając umowę o zakazie konkurencji zgadzał się z jej treścią, w tym również z zapisem umożliwiającym jej wcześniejsze rozwiązanie przez pracodawcę, w razie odpadnięcia przyczyn jej zawarcia, bez obowiązku wypłaty przez pracodawcę odszkodowania w niej przewidzianego. W tym zakresie apelująca argumentowała, że w jej ocenie, przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe, ponad wszelką wątpliwość wykazało, że jeszcze przed zwolnieniem się powoda z pracy u pozwanej, przestały istnieć przesłanki dla których zawarto przedmiotową umowę o zakazie konkurencji. Wskazała, że na skutek zmiany procedur, z którymi powód nie był już zapoznawany, doszło do sytuacji, w której nie miał on informacji, które mogłyby być ewentualnie wykorzystane przez jego przyszłego pracodawcę. Nie było zatem konieczności dalszego obowiązywania tej umowy, po rozwiązaniu z powodem umowy o pracę. Skoro więc pracownik został zwolniony z zakazu ujawniania i wykorzystywania istniejących u pozwanej procedur, zatem pozwana winna być również zwolniona z wypłaty odszkodowania. W odpowiedzi na apelację, powód wniósł o oddalenie pozwanej w całości oraz o zasądzenie od niej na swoją rzecz kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego, według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu, powód podkreślił, że w trakcie całego czasu obowiązywania umowy o zakazie konkurencji rzetelnie ją wypełniał, zatem obecnie tego samego oczekuje od pozwanej, bowiem odstąpienie przez nią od tej umowy powoduje po jego stronie szkodę. W tym zakresie powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym w wypadku zawartej umowy o zakazie konkurencji, po ustaniu stosunku pracy, pracodawca nie może powoływać się na to, że pracownik nie miał dostępu do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Sąd Okręgowy Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych ustalił i zważył, co następuje: Apelacja pozwanego zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek jedynie częściowo. Przechodząc do zarzutów w zakresie przeprowadzonego przez Sąd Rejonowy postępowania dowodowego i jego oceny należy stwierdzić, że Sąd Rejonowy dokonał właściwej analizy materiału dowodowego i dokonał właściwych ustaleń, w związku z czym Sąd odwoławczy uznał, iż materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym jest spójny, kompletny i wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. Sąd II instancji ma bowiem nie tylko uprawnienie ale i obowiązek rozważenia na nowo całego zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz jego własnej, samodzielnej i swobodnej oceny, w tym oceny zgromadzonych w postępowaniu przed sądami obu instancji dowodów. W przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy nie dopatrzył się uchybień odnośnie przeprowadzenia postępowania dowodowego i na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przed Sądem Rejonowym dokonał ustaleń zbieżnych z ustaleniami Sądu I instancji. Analizując materiał dowodowy zgromadzony przed Sądem I instancji, Sąd drugiej instancji dokonał własnej, oceny materiału dowodowego, co w efekcie skutkowało częściową zmianą zaskarżonego wyroku. Sąd Okręgowy uznał, że z przeprowadzonego przez Sąd Rejonowy postępowania dowodowego wynika jednoznacznie, że od września 2012r. faktycznie ustały przyczyny powodujące dalsze utrzymywanie przedmiotowego zakazu konkurencji. Prawidłowo również Sąd I instancji ustalił, że przedmiotowa umowa o zakazie konkurencji została rozwiązana przez stronę pozwaną bez okresu wypowiedzenia, z dniem 5 lutego 2013r., bowiem w tym dniu dotarło do niego oświadczenie woli pozwanej o rozwiązaniu tej umowy. Sąd merytoryczny w sposób właściwy ustalił nadto, że w zawartej pomiędzy stronami umowie o zakazie konkurencji w § 5 została przewidziana możliwość jednostronnego rozwiązania tej umowy przez pozwaną, bez zachowania okresu wypowiedzenia, co oznaczało zwolnienie pozwanej w takim wypadku od obowiązku wypłaty powodowi odszkodowania przewidzianego w 3§ tej umowy. Przechodząc do dalszych rozważań nad niniejszą sprawą, podkreślić należy, że Sąd Rejonowy w swoich rozważaniach, w głównej mierze skupił się na analizie przepisów art. 101 1 k.p. i art.
k.p., jak również swoje stanowisko oparł na utrwalonej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego, odnoszącej się do praktycznego zastosowania tych przepisów. W ocenie Sądu Okręgowego uwadze Sądu Rejonowego umknęła okoliczność, iż powołane przez ten Sąd orzecznictwo Sądu Najwyższego odnosi się do nieco innych stanów faktycznych, niż w niniejszej sprawie. Należy zwrócić uwagę, że stany faktyczne w powołanych przez Sąd merytoryczny orzeczeniach odnosiły się do sytuacji, w których zawarte w nich umowy o zakazie konkurencji, nie przewidywały możliwości ich wcześniejszego rozwiązania i okoliczności w jakich ewentualnie do takiego rozwiązania mogłoby dojść i skutków prawnych dla stron takiej umowy. Właśnie w takich sytuacjach zastosowanie znajdują przepisy art. 101 1 k.p. i art.
k.p. Odmiennie sytuacja kształtuje się, tak jak w niniejszej sprawie, w wypadku, gdy strony zawierające taką umowę o zakazie konkurencji, w jej treści przewidziały możliwość jej wcześniejszego rozwiązania, a także określiły, tryb takiego rozwiązania, okoliczności, w jakich do niego może dojść i konsekwencje tego rozwiązania dla stron umowy. Również w tym zakresie istnieje bogate orzecznictwo, zapadłe na tle spraw o tożsamym charakterze, które Sąd Okręgowy w pełni akceptuje. I tak w wyroku z dnia 16 czerwca 2011r. w sprawie III BP 2/11 (OSNP 2012/13-14/174, LEX nr 1055024) Sąd Najwyższy podkreślił, że umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy zawierana jest na czas określony (art.
k.p.), jednakże może ona ustać przed upływem terminu w następstwie jednostronnych czynności prawnych pracodawcy: odstąpienia od umowy i wypowiedzenia umowy; może ona ustać także w razie spełnienia się warunku rozwiązującego umowę. Możliwości te muszą być przewidziane w umowie o zakazie konkurencji, czyli że pracownik godzi się na to. Strony umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy (art.
k.p.) są obowiązane do stosowania okresu wypowiedzenia tylko wtedy, gdy ustanowią go w tej umowie. Postanowienie umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, dopuszczające jej wypowiedzenie przez pracodawcę, nie musi wskazywać przyczyny wypowiedzenia. Stosowanie okresu wypowiedzenia jest niezbędne tylko wtedy, gdy zostanie przewidziane w tej umowie (art.
i art. 3531 k.c.). Należy w tym miejscu zaznaczyć, iż umowa o zakazie konkurencji ma na celu ochronę pracodawcy przed stwarzającą dla niego zagrożenie konkurencją byłego pracownika, który w zamian otrzymuje odszkodowanie za powstrzymywanie się od działań konkurencyjnych. Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy zawierana jest na czas określony (art.
k.p.), jednakże w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego, może ona ustać przed upływem terminu w następstwie jednostronnych czynności prawnych pracodawcy: odstąpienia od umowy i wypowiedzenia umowy; może ona ustać także w razie spełnienia się warunku rozwiązującego umowę. Możliwości te muszą być przewidziane w umowie o zakazie konkurencji, czyli że pracownik, podpisujący taką umowę, godzi się na to. Wprawdzie kodeks pracy nie zawiera przepisów dotyczących wypowiedzenia umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Dopuszczalność wypowiedzenia i wymóg jego zasadności wynika z interpretacji zasady wolności umów (art. 353 1 k.c.) dokonanej przez Sąd Najwyższy między innymi w wyroku z 26 lutego 2003r., sygn. akt I PK 139/02 (OSNP 2004 Nr 14, poz. 241). Dopuszczalność zamieszczenia w umowie o zakazie konkurencji postanowienia przewidującego jej wypowiedzenie przez pracodawcę jest niekwestionowana w orzecznictwie Sądu Najwyższego (tak też wyroki z 12 lutego 2004r., I PK 398/03, OSNP 2005 Nr 1, poz. 5 oraz z 7 czerwca 2011r., II PK 322/10, niepublikowany). Postanowienie umowy o zakazie konkurencji dopuszczające jej wypowiedzenie przez pracodawcę nie musi wskazywać przyczyny tego wypowiedzenia, co wynika z wolności umów określonej w art. 353 1 k.c. Skoro bowiem sama dopuszczalność wypowiedzenia umowy o zakazie konkurencji zależy od jej stron, to również od nich zależy, czy wprowadzą wymóg zachowania okresu wypowiedzenia i w jakim wymiarze. W przypadku uwzględnienia takiego zapisu w umowie o zakazie konkurencji, nie stosuje się przepisów Kodeksu pracy o wypowiedzeniu, a więc wypowiedzenie tej umowy nie musi być takie jak w tym Kodeksie. W szczególności nie musi ono obejmować okresu wypowiedzenia; wystarczy samo oświadczenie woli o wypowiedzeniu umowy o zakazie konkurencji. Takie rozumienie pojęcia wypowiedzenia funkcjonuje w Kodeksie cywilnym w przypadku umowy zlecenia, przy czym przepisy jej dotyczące stosuje się odpowiednio do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane (art. 750 k.c.). w takim stosunku zobowiązaniowym dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie (art. 746 § 1 k.c.), a więc bez wymogu zachowania okresu wypowiedzenia. Przenosząc tą regułę na zasadzie analogii na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że strony umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy (art.
k.p.) są obowiązane do stosowania okresu wypowiedzenia tylko wtedy, gdy ustanowią go w tej umowie. Sąd Okręgowy w pełni akceptuje również stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 czerwca 2011r. w sprawie II PK 322/10 (LEX nr 1055023), w którym stwierdził on, że skoro przesłanki i potrzeba zawarcia umowy o zakazie konkurencji zależą od pracodawcy, to do niego należy również propozycja wprowadzenia do zawieranej umowy o zakazie konkurencji sposobów jej wcześniejszego rozwiązania, prowadzących do ustania zakazu konkurencji i zwolnienia się z obowiązku wypłaty odszkodowania na warunkach uzgodnionych z pracownikiem, który po zastrzeżonym ustaniu zakazu prowadzenia działalności konkurencyjnej jest wzajemnie zwolniony z jego dalszego przestrzegania. Przyjmuje się zatem, że przesłanki, okoliczności i potrzeba zawarcia umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy należą do uprawnień pracodawcy, w którego interesie leży zabezpieczenie jego konkurencyjnych interesów przez zawarcie z pracownikiem umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. To, że w umowie o zakazie konkurencji strony określają okres obowiązywania zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy oraz wysokość odszkodowania (art.
k.p.), nie oznacza, że strony stosunku pracy nie mogą uzgodnić innych postanowień umownych, w tym umożliwiających rozwiązanie lub inne modyfikacje umowy o zakazie konkurencji, w tym także ustanie zakazu konkurencji przed upływem terminu, na jaki umowa ta została zawarta. Z powyższych rozważań wynika, że o przesłankach i potrzebie zawarcia umowy o zakazie konkurencji decyduje pracodawca, zatem również do niego należy propozycja wprowadzenia do zawieranej umowie o zakazie konkurencji sposobów jej wcześniejszego rozwiązania, prowadzących do ustania zakazu konkurencji i zwolnienia się z obowiązku wypłaty odszkodowania. Legalność uzgodnienia w umowie o zakazie konkurencji sposobu wcześniejszego jej wypowiedzenia wykazuje podobieństwo do możliwości umownego zastrzeżenia dopuszczalności wcześniejszego rozwiązania umowy o pracę na czas określony za dwutygodniowym wypowiedzeniem (art. 33 k.p.), które nie wymaga wskazywania przyczyn uzasadniających wcześniejsze ustanie terminowego stosunku pracy w tym zastrzeżonym trybie. Jedynie w wypadku, gdy zawarta umowa o zakazie konkurencji nie zawiera adekwatnych klauzul umożliwiających jej wcześniejsze ustanie lub rozwiązanie, pracodawca nie może jej jednostronnie rozwiązać nawet wtedy, gdy nie obawia się już ujawnienia należących do niego informacji. W wyroku z dnia 22 czerwca 2012r. w sprawie I PK 237/11 (LEX nr 1228851, G.Prawna KiPła (...)) Sąd Najwyższy podkreślił, że dopuszczalne jest wcześniejsze rozwiązanie umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy na podstawie umowy stron. Przyczyna tego rozwiązania może być sformułowana w sposób ogólny, co nie podlega weryfikacji sądowej. Z powyższego stanowiska w pełni akceptowanego przez Sąd Okręgowy orzekający w niniejszej sprawie wynika jednoznacznie, że wcześniejsze rozwiązanie umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy jest uzależnione od zamieszczenia stosownego postanowienia w umowie. Przy czym wystarczające jest określenie przyczyny tego rozwiązania w sposób ogólny, jak np. ustanie przyczyn uzasadniających zakaz konkurencji. Ocena tak sformułowanej przyczyny należy do pracodawcy i nie może być weryfikowana przez sąd. Zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy ustanawiany jest wprawdzie w interesie pracodawcy, ale też niesie dla niego pewne ryzyko. Ryzyko pracodawcy w związku z możliwością ustania przyczyn uzasadniających zakaz konkurencji może być minimalizowane bądź przez możliwość ograniczenia jego odpowiedzialności odszkodowawczej i ustalenia minimalnego poziomu odszkodowania w odniesieniu do wynagrodzenia pobranego przez pracownika w okresie zatrudnienia. W grę mogą wchodzić również zastrzeżenia umowne, których wprowadzenie do treści umowy o zakazie konkurencji pozwoliłoby na uwolnienie pracodawcy od obowiązku wypłaty odszkodowania, gdy zawarty w klauzuli konkurencyjnej zakaz utracił dla niego znaczenie, takie jak umowne prawo odstąpienia, możliwość wypowiedzenia klauzuli konkurencyjnej lub zobowiązanie się pracodawcy do wypłaty odszkodowania pod pewnymi warunkami. Tego rodzaju umowne sposoby złagodzenia obciążającego byłego pracodawcę z mocy art.
KP obowiązku wypłaty odszkodowania nawet w razie ustania przyczyn uzasadniających zakaz konkurencji nie mieszczą się jednak w treści tego przepisu. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Sąd Okręgowy zauważa, że w przedmiotowym wypadku łącząca strony postępowania, umowa o zakazie konkurencji w § 5 przewidywała możliwość jej wcześniejszego jednostronnego rozwiązania przez pracodawcę, bez zachowania okresu wypowiedzenia, w razie odpadnięcia przyczyn, dla których została ona zawarta co jest równoznaczne ze zwolnieniem pozwanego z obowiązku wypłaty odszkodowania. Bezspornym było, że przyczyny takie, tj. posiadanie przez powoda informacje na temat aktualnych procedur obowiązujących u pozwanej, w chwili rozwiązania umowy o pracę z powodem, już nie istniały, co najmniej od września 2012r. Istniały zatem przesłanki, po stronie pozwanej do rozwiązania łączącej strony, umowy o zakazie konkurencji, jeszcze w trakcie zatrudnienia powoda u pozwanej. Nie uszło jednak uwadze Sądu Okręgowego, że do faktycznego rozwiązania umowy o zakazie konkurencji w niniejszej sprawie doszło w dniu 5 lutego 2013r., w tym dniu dotarło bowiem do powoda oświadczenie woli pozwanej o rozwiązaniu tej umowy. W związku z powyższym, zdaniem Sądu II instancji, odszkodowanie przewidziane w przedmiotowej umowie o zakazie konkurencji jest należne powodowi jedynie za okres od momentu ustania stosunku pracy, do dnia 5 lutego 2013r., tj. do dnia rozwiązania tej umowy, do czego pracodawca był uprawniony. Równocześnie Sąd Okręgowy w pełni podziela ustalenia i rozważania poczynione przez Sąd Rejonowy w zakresie ustalenia sposobu obliczenia wysokości tego odszkodowania, jak również terminu naliczania ustawowych odsetek. Z tego też względu, na mocy art. 386 § 1 k.p.c. Sąd II instancji zmienił częściowo zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego, a to w punkcie pierwszym wyroku tego Sądu, poprzez przyznanie powodowi od pozwanej odszkodowania w kwocie 319,70 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 22 kwietnia 2013r. do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Sąd Okręgowy zmienił również punkt trzeci orzeczenia Sądu I instancji i orzekł o odstąpieniu od obciążania powoda kosztami procesu w postępowaniu przed Sądem I instancji. Nadto Sąd II instancji odstąpił od obciążania powoda kosztami procesu w postępowaniu odwoławczym. Orzeczenie o kosztach procesu zapadło na zasadzie określonej w art. 102 k.p.c. W szczególności Sąd odwoławczy uznał wprawdzie, iż powód w przeważającej części przegrał proces, uznając równocześnie, że charakter niniejszej sprawy mógł powodować po stronie powoda przekonanie o słuszności jego racji. Rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie zależało bowiem od oceny kategorii prawnej możliwości rozwiązania przez pozwaną umowy o zakazie konkurencji, po ustaniu stosunku pracy. Istota tego zagadnienia budziła wiele wątpliwości, w tym również Sądu I instancji, który powołał się na szereg orzeczeń Sądu Najwyższego. Należy jednak zauważyć, że w orzecznictwie istnieje szereg różnych koncepcji, uzależnionych od właściwego zinterpretowania stanu faktycznego. W niniejszej sprawie również Sąd Rejonowy miał problem z właściwym zastosowaniem reguł określonych w bogatym orzecznictwie Sądu Najwyższego. W związku z powyższym Sąd Okręgowy uznał, że charakter i złożoność sprawy pozwala na nieobciążanie powoda kosztami procesu w obu instancjach. Sąd Odwoławczy zmienił ponadto rozstrzygnięcie Sądu I instancji w przedmiocie obciążenia pozwanej kosztami sądowymi zawarte w pkt 4 wyroku nakazując pobranie od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa kwoty 30 zł, która stanowi opłatę stosunkową od przyznanej powodowi sumy odszkodowania w kwocie 319,70 zł. W pozostałym zakresie, Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do uwzględnienia apelacji pozwanej i na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił ją w pozostałej części . SSR del. J. S.(ref.) SSO M. P. – Pająk SSO M. G.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.