← Polska

III Ca 412/14

Sygn. akt III Ca 412/14 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 27 grudnia 2013 roku Sąd Rejonowy w Skierniewicach, w sprawie z wniosku T. D. z udziałem B. P., o podział majątku wspólnego: 1. u

§ 3kc.

Powołany przepis art.

§ 3

kc dopuszcza możliwość zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia, w przypadku wystąpienia istotnej zmiana siły nabywczej pieniądza. Biorąc jednak pod uwagę datę poczynienia nakładu (nabycie nastąpiło dniu 6 marca 1998 roku) należy ocenić, że choć od tamtej pory nastąpiła zmiana siły nabywczej pieniądza, to nie miała ona charakteru gwałtownego w rozumieniu przepisu art.

§ 3kc, tj.

nie miała cech zmiany inflacyjnej. Jeśli chodzi o kwoty uiszczone przez uczestniczkę na utrzymanie mieszkania, a wykazane dokumentami załączonymi do pisma z dnia 15 lutego 2013 r. to trafna była decyzja Sądu Rejonowego o nierozliczaniu tych należności. Wszystkie zgłoszone do rozliczenia kwoty dotyczą okresu po wyprowadzce wnioskodawcy, kiedy to wspólny lokal zajmowała jedynie uczestniczka (z córką). W tej sytuacji należało ocenić, że korzystała ona z rzeczy wspólnej ponad swój udział, tj. z naruszeniem uprawnień wnioskodawcy, przez co uzasadnione było uiszczanie przez nią pełnych, a nie tylko częściowych opłat z tym związanych. Skoro zaś skarżąca korzystała z nieruchomości z naruszenie przepisu art. 206 kc, to nieuzasadnione było oczekiwanie, że w zakresie omawianych kosztów zostanie na jej rzecz wydane rozstrzygnięcie na podstawie przepisu art. 207 kc. Uwaga ta dotyczy wszystkich kwot wydatkowanych przez skarżącą na utrzymanie lokalu w okresie po wyprowadzce wnioskodawcy. W konsekwencji powyższych uwag uzasadnione jest przekonanie, że nakłady uczestniczki wyniosły 26.787,80 zł, zaś nakłady wnioskodawcy 15.928,60 zł. Różnica tych kwot wynosi 10859,20 zł. Skoro zaś udziały małżonków w majątku wspólnym są równe, to na rzecz uczestniczki należało zasądzić połowę tej kwoty, tj. 5.429,60 zł. Stosownie do tego obliczenia zmodyfikowano rozstrzygnięcie zawarte w punkcie

  1. postanowienia. Ten punkt postanowienia nie został wprost wskazany w apelacji, jednak z jej treści jasno wynika, że został objęty zarzutami i wnioskami apelacji. Przechodząc do omówienia dalszej części wywiedzionego środka zaskarżenia należy pozytywnie odnieść się do tej części wywodu, w której uczestniczka wskazuje, że jej postawa procesowa nie może być oceniana jako obliczona na przedłużenie postępowania. Istotnie, taka ocena byłaby nieuzasadniona. Nie wpływa to jednak na trafność uwag poczynionych przez Sąd Rejonowy w odniesieniu do rozstrzygnięcia nie uwzględniającego wniosku o rozłożenie spłaty na raty. Sposób podziału majątku wspólnego zasadniczo odpowiada wnioskom uczestników. Wysokość spłaty co do rzędu wartości była możliwa do oszacowania już na początkowym etapie postępowania. Biorąc pod uwagę o jakich kwotach tu mowa należy wyrazić pogląd, że nawet przy pełnym uwzględnieniu apelacji uczestniczki konieczne byłoby sięgnięcie przez nią po pomoc instytucji finansowych, gdyż nawet ta spłata, którą wyliczyła skarżąca wedle wszelkiej wiadomości nie może zostać pokryta z jej oszczędności i bieżących dochodów. Nadto czas trwania postępowania, choć nie zawiniony przez skarżącą, to jednak dał jej sposobność przygotowania się na konieczność spłaty. Wreszcie należy wskazać, że skarżąca nie wskazuje na jakie to raty miałaby zostać rozłożona przypadająca na rzecz wnioskodawcy należność. W realiach obecnego postępowania należy odrzucić możliwość rozłożenia spłaty na maksymalny, w myśl przepisu art. 212 § 3 kpc, okres 10 lat. W sytuacji, gdy z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia skarżąca otrzymuje na wyłączność prawo do istotnego składnika majątkowego jakim jest mieszkanie, wnioskodawca ma prawo oczekiwać, że zasądzona na jego rzecz spłata będzie przysporzeniem o podobnym ciężarze gatunkowym. Natomiast rozłożenie kwoty 117.391,66 zł na większą ilość rat spowodowałoby nie tylko opóźnione przekazanie tej kwoty do rąk wnioskodawcy (bez odsetek za okres między wydaniem orzeczenia a wymagalnością danej raty), ale także - na skutek rozdrobnienia - spowodowałoby, że świadczenie to wyraźnie straciłoby na doniosłości. Ze względów związanych z praktycznymi aspektami, związanymi z możliwością prowadzenia egzekucji świadczenia pieniężnego zasądzonego od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy, Sąd Okręgowy przeniósł treść zawartą w punkcie
  2. do punktu 3.g., jednocześnie uchylając punkt
  3. w całości. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego rozstrzygnięcia o kosztach, to należy wskazać, że orzeczenie Sądu Rejonowego w równym stopniu wyjaśnia sytuację obojga uczestników postępowania i przydziela im składniki majątkowe tej samej wartości. W sprawie nie ma podstaw, by odstępować od zasady wyrażonej w przepisie art. 520 § 1 kpc. Skoro zaś wnioskodawca pokrył koszty postępowania kwotą 1.000 zł, to - uwzględniając poczynione wyżej spostrzeżeni - nie można uznać za nieuzasadnione obciążenia uczestniczki tymi kosztami, choć w kwocie niższej, bo wynoszącej 855 zł. Z tych wszystkich względów wywiedziona przez uczestniczkę apelacja podlegała oddaleniu (art. 385 kpc w zw. z art. 13 § 2 kpc). Orzekając w przedmiocie kosztów postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw, by odstąpić od zasady wyrażonej w przepisie art. 520 § 1 kpc.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.