Sygn. akt I ACa 1605/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 marca 2014 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Anna Kowacz-Braun Sędziowie: SSA Ba
k.c.oddalił powództwo w zakresie kwot: 35.491,50 zł, 43.001,22 zł, 23.160,09 zł, 11.808,85 zł czyli w zakresie kwoty 113.461,66 zł, gdyż powództwo w tym zakresie jest przedawnione. Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu Sąd Okręgowy wskazał art.100 k.p.c. Sąd zasądził na rzecz strony powodowej tytułem kosztów procesu kwotę 16.072 zł tytułem opłaty od uwzględnionej części powództwa i kwotę 2.00 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Sąd wziął pod uwagę bowiem, że strona powodowa wygrała proces w 2/3, a pozwany w 1/3 co oznacza, że biorąc pod uwagę jako punkt odniesienia kwotę 7200 zł jako koszt wynagrodzenia pełnomocnika, stronie powodowej należy się 2/3 z ww. kwoty, czyli 4.800 zł, a pozwanemu 1/3 czyli 2.400 zł. W efekcie należało zasądzić z tego tytułu na rzecz strony powodowej kwotę 2.400 zł. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł pozwany A. D., zaskarżając go w części, tj. co do punktu I i IV. Zaskarżonemu wyrokowi pozwany zarzucił: 1. naruszenie prawa materialnego, a to: - art. 299 k.s.h. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że materializują się przewidziane tym przepisem przesłanki odpowiedzialności pozwanego jako członka zarządu spółki (...) Centrum (...) Sp. z o.o., podczas gdy nie zachodzi w szczególności okoliczność bezskuteczności egzekucji, a także poprzez nieprawidłowe uznanie, iż w sprawie nie zostały spełnione przesłanki egzoneracyjne, które taką odpowiedzialność pozwanego wyłączają, - art.
k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i nieuwzględnienie przewidzianego tym przepisem 3-letniego terminu przedawnienia, a także poprzez jego błędną wykładnię i zakwestionowanie okoliczności postępowania o wyjawienie majątku jako spełnienia przesłanki polegającej na powzięciu przez stronę powodową wiadomości przewidzianych w tym przepisie, - art. 481 k.c. w zw. z art. 118 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie odsetek za świadczenie wymagalne, a także nieprzedawnione na podstawie 3 letniego terminu przedawnienia, - art. 11 Ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1112 z póź. zm.) Prawo upadłościowe i naprawcze poprzez jego błędną wykładnię i uznanie spółki (...) Centrum (...) Spółkę z o.o. za niewypłacalną, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, iż obiektywna niewypłacalność w rozumieniu ustawy w przedmiotowej sprawie nie zachodzi,
- naruszenie prawa procesowego, w tym art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie przez sąd zakresu swobodnej oceny dowodów i błędy w ustaleniach faktycznych oraz błędną ocenę dowodów. Wskazując na powyższe pozwany wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku w jego punkcie I poprzez oddalenie powództwa w tym zakresie, a także w jego punkcie IV poprzez zasądzenie w całości od strony powodowej na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych, zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Ponadto pozwany wnosił o zawieszenie niniejszego postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt. 1 k.p.c. do czasu zakończenia postępowania z powództwa (...) Centrum (...) sp. z o.o. przeciwko Gminie Miejskiej K., sygn. I C 1616/11 toczącego się przed Sądem Okręgowym w Krakowie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego nie znajduje uzasadnionych podstaw. Podniesione w niej zarzuty są nietrafne i nie wykazujące wadliwości wydanego rozstrzygnięcia. Sąd Okręgowy poczynił bowiem prawidłowe, ustalenia faktyczne, wyrażając oceny, które nie pozostają w sprzeczności z zasadami logiki rozumowania czy doświadczenia życiowego i nie wykazują błędów natury faktycznej. Dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena dowodów nie nasuwa zastrzeżeń gdyż nie wykracza poza uprawnienia wynikające z przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Podkreślić należy, iż dla skuteczności zarzutu dokonania błędnych ustaleń faktycznych będących wynikiem oceny dowodów, konieczne jest wskazanie przyczyn, dla których ta ocena dowodów nie spełnia kryteriów określonych w ustawie. Sąd drugiej instancji może bowiem zakwestionować dokonaną ocenę materiału dowodowego sprawy jedynie wtedy, gdy jest ona nielogiczna i sprzeczna z pozostałym w sprawie materiałem dowodowym. Aby zatem skutecznie zarzucić naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. apelujący powinien przede wszystkim wskazać w czym przy ocenie konkretnego dowodu przejawia się naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów (por. wyrok SN z 18 stycznia 2002 r. sygn. I CKN 132/01, Lex nr 53144). Kwestionowanie dokonanej przez sąd oceny dowodów nie może bowiem polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, korzystnych dla apelującego ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej, korzystnej dla niego oceny materiału dowodowego (por. postanowienie SN z 10 stycznia 2002 r. sygn. II CKN 572/99, Lex nr 53136). Tymczasem apelujący w swojej apelacji nie wykazał w zasadzie jakich uchybień dopuścił się Sąd pierwszej instancji oraz na czym one polegały, a zatem nie można było merytorycznie odnieść się do tego zarzutu, gdyż został postawiony w sposób uniemożliwiający jego ocenę. Z tych względów Sąd Apelacyjny akceptując ustalenia Sądu Okręgowego przyjął je za podstawę własnego rozstrzygnięcia. Na wstępie należy stwierdzić, iż Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że przesłanki z art. 299 § 1 k.s.h., których udowodnienie obciążało stronę powodową, zostały wykazane. Chodzi tu o wierzytelność i jej wysokość oraz bezskuteczność egzekucji. Strona powodowa powinna była bowiem wykazać istnienie określonego zobowiązania Spółki w czasie, w którym pozwany był członkiem zarządu, stwierdzonego w tym czasie lub później tytułem egzekucyjnym, co uczyniła. Zobowiązania do zapłaty należności, stwierdzone licznymi orzeczeniami sądów wymienionymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku niewątpliwie istniało i było wymagalne w czasie sprawowania funkcji przez pozwanego pełniącego swoją funkcję w dalszym ciągu, i dotychczas nie zostało zaspokojone. Stanowisko pozwanego, że wierzytelności strony powodowej nie istnieją wobec zgłoszenia przez dłużną Spółkę oświadczenia o potrąceniu nie zostało poparte żadnym dowodem pozwalającym na ocenę, że do umorzenia wierzytelności faktycznie doszło. Nie budzi wątpliwości, że w sprawie z powództwa dochodzonego na podstawie art. 299 § 1 k.s.h. niewyegzekwowane prawomocne orzeczenie zasądzające wierzytelność wobec spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wiąże z mocy art. 365 § 1 k.p.c. (wyr. Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r., II CSK 452/06 – lex nr 274151), chyba że chodzi o wygaśnięcia zobowiązania wobec spółki z przyczyny zaistniałej po powstaniu zasądzającego go tytułu egzekucyjnego, np. wskutek zaspokojenia przez spółkę swego zobowiązania po uprzedniej jego bezskutecznej egzekucji wobec niej, przez zapłatę lub potrącenie (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2011 r., III CZP 129/10- OSNC 2011/10/110, LEX nr 700686). W razie wykazania, że do takiego zaspokojenia doszło, należałoby przyjąć, że nie istnieje szkoda podlegająca naprawieniu na podstawie art. 299 § 1 k.s.h. Jednakże w niniejszej sprawie pozwany, oprócz oświadczeń o potrąceniu (karta 77-81), nie zaoferował żadnych dowodów, które pozwalałyby na przyjęcie, że wierzytelności strony powodowej nie istnieją wskutek ich umorzenia. W świetle przepisu art. 498 § 1 k.c. w razie sporu co do wzajemnego umorzenia wierzytelności, niezbędne jest wykazanie wszystkich przesłanek skuteczności potrącenia (wyrok SN z dnia 16 listopada 2006 r., II CSK 173/2006,lex nr 488982.). Dla uznania, że potrącenie wywołało skutek prawny w postaci wygaśnięcia (umorzenia) wzajemnych wierzytelności, nie wystarcza samo powoływanie się przez składających oświadczenie o potrąceniu na fakt przysługiwania im wierzytelności przeznaczonej do potrącenia. Musi jeszcze zostać udowodnione istnienie tej wierzytelności (wyrok SN z dnia 14 listopada 2006 r., II CSK 192/2006, lex nr 233059.). Tymczasem pozwany nie wykazał, by przysługiwały mu względem powodowej Gminy wierzytelności objęte przedstawionymi oświadczeniami, tj. wierzytelności z tytułu nakładów na prace remontowo-adaptacyjne wynajmowanych przez Spółkę od powodowej Gminy lokali. Tak więc istniejące w obrocie prawnym tytuły wykonawczy przeciwko Spółce (...) nie mogą być kwestionowane, gdyż nie zostały w żaden sposób zwalczone. Brak było przy tym podstaw do uwzględnienia wniosku pozwanego, złożonego tak w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji jak i w postępowaniu apelacyjnym, o zawieszenie postępowania w niniejszej sprawie z uwagi na toczące się z powództwa (...) Centrum (...) Spółki z o.o. przeciwko Gminie Miejskiej K. postępowanie przed Sądem Okręgowym w Krakowie w sprawie o sygn. I C 1616/
- Spółka miała bowiem dostatecznie dużo czasu na wystąpienie z takim powództwem podczas trwających ponad dziesięć lat postępowań egzekucyjnych. Przede wszystkim zaś wymieniona sprawa nie ma charakteru prejudycjalnego względem niniejszego postępowania, które może być rozstrzygnięte bez wcześniejszego rozstrzygnięcia kwestii będących przedmiotem innej sprawy. Należy przy tym zaznaczyć, że stan bezskuteczności egzekucji ustala się na dzień zamknięcia rozprawy w postępowaniu przeciwko członkom zarządu prowadzonym na podstawie art. 299 k.s.h. (wyr. Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2006 r., V CSK 319/06 – lex nr 303331) Brak jest także podstaw do kwestionowania ustaleń Sądu pierwszej instancji w zakresie drugiej z ciążących na wierzycielu przesłanek, a mianowicie bezskuteczności egzekucji. Bezskuteczność egzekucji oznacza, że nie zaspokojono roszczeń w postępowaniu wszczętym i prowadzonym według przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w Kodeksie postępowania cywilnego. Sąd Okręgowy trafnie wskazuje, ze przepis nie wymaga, aby bezskuteczność egzekucji stwierdzona była w sposób formalny, bowiem ustalenie tej przesłanki może nastąpić na podstawie każdego dowodu wykazującego, że spółka nie ma majątku, który pozwalałby na zaspokojenie jej wierzyciela pozywającego członków zarządu (por. wyrok SN z dn. 14.02.2003 r., IV CKN 1779/00, OSNC 2004, nr 5, poz. 76; wyrok SN z dn. 2.10.2007 r., II CSK 301/07 - LEX nr 332957). Dowodami tymi mogą być w szczególności: postanowienie o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości z tego powodu, że majątek dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania (art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze, Dz. U. Nr 60, poz. 535 ze zm.), postanowienie o umorzeniu postępowania upadłościowego z tego powodu, że majątek dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania (art. 361 pkt 1 Pr.up.napr.), stwierdzenie, że egzekucja na podstawie kodeksu postępowania cywilnego lub ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji wszczęta przeciwko spółce co do całego jej majątku na wniosek osoby dochodzącej roszczenia od członków zarządu lub na wniosek innego podmiotu nie dała rezultatu, niewyjawienie majątku spółki w trybie art. 913 i nast. k.p.c. przed wszczęciem egzekucji lub w toku egzekucji prowadzonej przeciwko spółce na wniosek osoby dochodzącej roszczenia od członków zarządu lub na wniosek innej osoby, bilans spółki wskazujący na to, że majątek spółki nie wystarcza na pokrycie wierzytelności przysługującej osobie dochodzącej roszczenia od członków zarządu, a także wszelkie inne dowody wskazujące, że w danej sytuacji nie jest realne uzyskanie zaspokojenia przez wierzyciela z pozostałego jeszcze majątku spółki (wyr. SN z dnia 14 lutego 2003 r., IV CKN 1779/00). W świetle materiału dowodowego przedstawionego przez obie strony nie może budzić wątpliwości, że strona powodowa nie została zaspokojona w zakresie uwzględnionym przez Sąd pierwszej instancji i nie ma możliwości osiągnięcia takiego zaspokojenia w przyszłości. Liczne egzekucje przeciwko (...) Spółce Centrum (...) toczą się od szeregu lat i były kierowane do różnych składników majątkowych (karta 134-208). W toku tych postępowań strona powodowa wykazywała dużą aktywność, co nie jest bez znaczenia dla oceny bezskuteczności egzekucji skoro wierzyciel ma wpływ na sposób i zakres prowadzenia egzekucji, mogąc tak nią pokierować, aby uzyskać zaspokojenie od swojego dłużnika w jak największym zakresie. Starania strony powodowej nie przyniosły jednak rezultatu w postaci całkowitego zaspokojenia jej wierzytelności. Wbrew zarzutom pozwanego, nie ulega wątpliwości, że z majątku ruchomego, ujawnionego w wyniku postępowania o wyjawienie majątku, a wycenionego przez biegłego na kwotę 264.750 zł, strona powodowa nie uzyska dalszego realnego zaspokojenia. Licytacja tych ruchomości pomimo drugiego terminu - w dniu 4 października 2011 r. - okazała się bowiem bezskuteczna, co było podstawą wydania postanowienia z dnia 4 lipca 2012 r. w sprawie KM 1534/07 i KM 2157/06, o umorzeniu postępowania egzekucyjnego (karta 147-149). Jak ponadto wynika z postanowienia z dnia 24 marca 2011 r. I KM 1606/07 o umorzeniu egzekucji (karta 21) Spółka nie prowadzi aktualnie żadnej działalności i dąży do ogłoszenia likwidacji, zaś prezes Spółki (a więc pozwany) oświadczył wobec komornika, że Spółka nie osiąga żadnych dochodów i nie jest w stanie spłacać swoich wierzytelności. Nie tylko zatem postanowienie o bezskuteczności egzekucji ale wszelkie inne informacje wskazujące na niemożność uzyskania zaspokojenia z majątku dłużnej spółki, nawet jeśli formalne umorzenie postępowania z powodu bezskuteczności egzekucji w ramach danego postępowania jeszcze nie nastąpiło, dawały podstawę z obiektywnego punktu widzenia do przyjęcia, iż wierzyciel nie uzyska zaspokojenia. Nietrafne są zarzuty pozwanego dotyczące przyjętego przez Sąd Okręgowy przedawnienia tylko części dochodzonego roszczenia. Należy wskazać, że odpowiedzialność członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z art. 299 kodeksu spółek handlowych a poprzednio – art. 298 kodeksu handlowego, ma charakter odszkodowawczy (wyrok. Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2005 r., V CK 719/04 - LEX nr 152455; uzas. uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1993 r., III CZP 15/93 - OSNCP 1994, nr 3, poz. 48; uzas. uchw. z dnia 20 grudnia 2001 r., III CZP 69/01 - OSNC 2002, nr 10, poz. 118). Szkoda, jako podstawa odpowiedzialności, jest utożsamiana z obniżeniem potencjału majątkowego spółki, a nie z bezpośrednim uszczerbkiem w majątku wierzyciela. Zarówno bowiem powstanie szkody, jak i inne przesłanki odpowiedzialności, tj. wina i związek przyczynowy pomiędzy tak rozumianą szkodą a zachowaniem członków zarządu spółki, funkcjonują na zasadzie domniemania ustawowego. (ww. wyrok. Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2005 r., V CK 719/04). Kwestii przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym dotyczy obecnie przepis art.
§ 1
i 2 k.c., według którego roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia; jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Przewidziany w art.
§ 1k.c.
trzyletni termin przedawnienia biegnie w przypadku roszczenia wywodzonego z art. 299 § 1 k.s.h. na ogół od dnia bezskuteczności egzekucji wierzytelności objętej tytułem egzekucyjnym wystawionym przeciwko spółce, z reguły bowiem już w chwili, gdy egzekucja tej wierzytelności okazuje się bezskuteczna, wierzyciele spółki dowiadują się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Wymieniony wyżej przepis (art.
k.c.) zastąpił z dniem 10 sierpnia 2007 r. poprzednio obowiązujący przepis art. 442 k.c. o podobnym brzmieniu. Według art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, (Dz.U. z 2007r. nr 80 poz. 538) do roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym powstałych przed dniem wejścia w życie tej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art.
Kodeksu cywilnego, który ma zastosowanie także w niniejszej sprawie. W świetle art.
§ 1k.c.
trzyletni termin przedawnienia roszczenia deliktowego może rozpocząć swój bieg wówczas, gdy poszkodowanemu (także osobie prawnej) znany jest zarówno sam fakt powstania szkody, jak i osoba obowiązana do jej naprawienia. „Należy więc przyjąć, iż do istoty terminów liczonych a tempore scientiae należy to, że ich bieg rozpoczyna się nie od dnia, w którym poszkodowany (także osoba prawna) otrzymał jakąkolwiek wiadomość na temat tych okoliczności, ale dopiero od momentu otrzymania takich informacji, które obiektywnie oceniając, w pełni je uprawdopodobniają”. (wyrok SN z dnia 2.10.2007 r., II CSK 301/07- Lex nr 332957). Słusznie zatem Sąd Okręgowy przyjął, że moment, w którym strona powodowa dowiedziała się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia winien być liczony od daty doręczenia jej przez komornika postanowienia o bezskuteczności egzekucji z dnia 24 marca 2011r. Wbrew stanowisku pozwanego brak jest podstaw do przyjęcia, by strona powodowa dowiedziała się o szkodzie w 2006 roku, kiedy to toczyło się postępowanie o wyjawienie majątku. O tym, czy takie postępowanie może być uznane za moment dowiedzenia się o szkodzie decyduje przede wszystkim jego wynik, np. gdyby okazało się, że dłużna spółka nie dysponuje żadnym majątkiem. Tymczasem w sprawie I Co 255/06/S ujawniono majątek ruchomy Spółki (...), który w ramach postępowania egzekucyjnego został oszacowany przez biegłego na kwotę 264.750 zł, a ustalenia Sądu Okręgowego w tym zakresie nie były kwestionowane w apelacji. Zatem w chwili zakończenia tegoż postępowania szkoda w postaci bezskuteczności egzekucji jeszcze nie wystąpiła, bowiem wierzyciel mógł liczyć na to, że co najmniej w zakresie wymienionej kwoty zostanie zaspokojony. Wystąpienie w tej chwili przeciwko członkowi zarządu dłużnej spółki z roszczeniem opartym na przepisie art. 299 k.s.h. byłoby wówczas przedwczesne. Dopiero zatem niepowodzenie egzekucji z przedmiotowych ruchomości może być uznane za moment dowiedzenia się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Roszczenie strony powodowej w uwzględnionej w zaskarżonym wyroku części było więc nieprzedawnione. Całkowicie chybiony jest zarzut naruszenia art. 11 Ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1112 z póź. zm.) Prawo upadłościowe i naprawcze poprzez jego błędną wykładnię i uznanie spółki (...) Centrum (...) Spółkę z o.o. za niewypłacalną, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, iż obiektywna niewypłacalność w rozumieniu ustawy w przedmiotowej sprawie nie zachodzi. Jak wskazał trafnie Sąd Okręgowy, z regulacji art. 299 § 2 k.s.h. wynika na rzecz wierzyciela domniemanie szkody w wysokości niewyegzekwowanej wobec spółki wierzytelności, a także związek przyczynowy między szkodą wierzyciela a niezłożeniem we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania zapobiegającego upadłości oraz zawinienie przez członka zarządu niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania zapobiegającego upadłości. Członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności jeżeli udowodni jedną z trzech okoliczności, a mianowicie: 1) jeżeli wykaże, że we właściwym czasie doszło do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki lub wszczęto wobec niej postępowanie układowe 2) jeżeli wykaże, że choć nie doszło we właściwym czasie do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki (lub nie wszczęto postępowania układowego), to miało to miejsce nie z jego winy; 3) jeżeli wykaże, że choć nie doszło we właściwym czasie do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki (lub nie wszczęto postępowania układowego), to wierzyciel nie poniósł z tego tytułu szkody. Pozwany zapewne dążył do wykazania tej drugiej przesłanki, a mianowicie, że nie doszło do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki i nie wszczęto postępowania układowego gdyż brak było ku temu przesłanek, a zatem jego wina nie zachodzi. Jak jednak wyżej wskazano, art. 299 § 2 k.s.h. przewiduje domniemanie winy członka zarządu w niezgłoszeniu wniosku o upadłość we właściwym czasie. To zatem pozwany obowiązany był to domniemanie obalić stosownymi dowodami, czego nie uczynił. W wyroku z dnia 6 maja 2009 r., II CSK 661/08, ( Lex nr 511995), Sąd Najwyższy podkreślił, że „brak winy może wiązać się z różnymi okolicznościami. Istotne jest jedynie, aby te okoliczności powodowały brak możliwości stwierdzenia istnienia podstawy do ogłoszenia upadłości pomimo dołożenia należytej staranności przez członka zarządu”. Zatem uchylić się od odpowiedzialności może ten członek zarządu, który na podstawie ksiąg handlowych i bilansów spółki wykaże, że w czasie, gdy zarząd spółki spoczywał w ich rękach, stan jej interesów był taki, że nie uzasadniał złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub otwarcie postępowania układowego (podobnie SN w wyroku z 8 grudnia 2010 r., V CSK 172/10, LEX nr 677904). Z materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy wynika, że spółka nie posiada majątku, od dawna nie prowadzi działalności, nie osiąga żadnych dochodów i nie realizuje swoich wymagalnych zobowiązań pomimo prowadzonych przeciwko niej postępowań egzekucyjnych, i jest to stan trwały. Przesłanki do ogłoszenia upadłości Spółki (...) obiektywnie istniały od szeregu lat i istnieją nadal. Nie można także podzielić stanowiska pozwanego, iż odpowiedzialność członków zarządu nie obejmuje odsetek od należności głównej czy kosztów postępowań sądowych. Jak wyżej wskazano, podstawą odpowiedzialności odszkodowawczej zarządu opartej na przepisie art. 299 § 1 k.s.h. jest obniżenie potencjału majątkowego spółki. Odpowiedzialność ta jest bowiem sankcją za kierowanie sprawami spółki w sposób prowadzący do bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce. (por. wyrok SN z dn. 14.06.2005 r., V CK 719/04 – lex nr 152455; wyrok SN z dn. 4.07.2013 r., I CSK 646/12 – lex nr 1365595).. Należy podkreślić, że przepis art. 299 k.s.h. nie daje podstaw do zawężania odpowiedzialności członka zarządu tylko za niektóre zobowiązania spółki, a więc pomijania odsetek od wierzytelności powstałych w czasie sprawowania przez niego funkcji. Gdyby bowiem złożył on wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania układowego, wierzyciel zostałby zaspokojony a odsetki by nie biegły. (por. wyrok SN z dn. 8.03.2007 r., III CSK 352/06 – lex nr 278665). Reasumując, rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w zaskarżonej części jest trafne a apelacja, jako pozbawiona jakichkolwiek podstaw podlega oddaleniu, na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego, należnych od pozwanego jako przegrywającego sprawę przed Sądem II instancji, Sąd Apelacyjny orzekł na zasadzie art. 98 § 1 k.p.c. i § 6 pkt 6 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. nr 163 poz. 1349).