4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (...). Powód wniósł apelację od powyższego wyroku zaskarżając go w całości oraz zarzucając mu: I) naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez naruszenie: 1) art. 217 § 2 k.p.c. poprzez uwzględnienie złożonych przez Pozwanego w toku procesu spóźnionych dowodów; 2) art. 128 k.p.c. w zw. z art. 132 k.p.c. poprzez niedoręczenie Powodowi odpisu pisma procesowego złożonego przez Pozwanego wraz z powoływaną w uzasadnieniu wyroku umową cesji zawartą w dniu 26 października 2011 r. pomiędzy (...) S.A.; 3) zasady kontradyktoryjności procesu poprzez pozbawienie Powoda przedstawienia przeciwdowodu w postępowaniu sądowym. II) naruszenie przepisów prawa materialnego, poprzez naruszenie: 1) art. 6 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie uznając, że Powód zaniechał ciężarowi udowodnienia faktów mających znaczenie dla niniejszej sprawie w zakresie dowodu przeciwnego, podczas gdy okoliczność złożenia dowodu w postaci umowy cesji z dnia 26 października 2011 r. była Powodowi nieznana, 2) art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez naruszenie przez Sąd I instancji zasady równości (równouprawnienia) stron i uczestników postępowania. Wskazując na powyższe zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie żądania pozwu oraz zasądzenie kosztów procesu za obie instancję ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wskazał, że powód nie miał możliwości odniesienia się do przedstawionego przez pozwanego dowodu w postaci zawiadomienia o umowy cesji wierzytelności z dnia 26.10.2011 r. oraz przedłożenia umowy cesji zwrotnej. Wyjaśnił, że w związku z brakiem wyegzekwowania przez (...) wierzytelności wobec pozwanej doszło do cesji zwrotnej. Podniósł, że pozwany w treści sprzeciwu nie podnosił faktu zawarcia umowy cesji. W ocenie skarżącego Sąd Rejonowy powinien pominąć dowód złożony w tym przedmiocie w dalszym toku sprawy jako spóźniony. Zarzucił, że Sąd Rejonowy zaniechał doręczenia powodowi pisma pełnomocnika pozwanego wraz z kwestionowanym wnioskiem dowodowym bądź wezwania pozwanego do jego bezpośredniego doręczenia pełnomocnikowi powoda. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja zasługiwała na uwzględnienie. Przed przystąpieniem do zasadniczych rozważań należy stwierdzić, że sąd II instancji orzeka w oparciu o materiał procesowy zgromadzony zarówno w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji jak w postępowaniu apelacyjnym (art. 382 k.p.c.). Oznacza to, że postępowanie apelacyjne polega na merytorycznym rozpoznaniu sprawy i wyrok sądu drugiej instancji musi opierać się na jego własnych ustaleniach faktycznych i prawnych. Stąd też, jeżeli sąd odwoławczy po rozpoznaniu apelacji dojdzie do przekonania, że konieczna jest zmiana wyroku, zobowiązany jest dokonać własnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, o ile zmiana wyroku zaskarżonego apelacją nie jest wyłącznie następstwem naruszenia przez sąd pierwszej instancji prawa materialnego (tak też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1998 roku, III CKN 792/98; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2000 roku, I PKN 54/00). W kontekście stawianych orzeczeniu zarzutów zasadnicze znaczenie należało przypisać zagadnieniu legitymacji czynnej powoda, albowiem jej brak – jak przyjął to Sąd pierwszej instancji - skutkował oddaleniem powództwa. W tej mierze w pierwszej kolejności zbadaniu podlegać muszą zarzuty apelacji co do naruszenia prawa procesowego w zakresie gromadzenia materiału dowodowego poprzez uwzględnienie twierdzeń i dowodów spóźnionych, a jednocześnie pozbawienia powoda prawa do ustosunkowania się do podnoszonych przez pozwanego w tym zakresie twierdzeń. Podnieść trzeba, że Sąd Okręgowy podziela stanowisko skarżącego, iż twierdzenia pozwanego oraz przedstawiony na ich uzasadnienie dowód w postaci zawiadomienia z dnia 26 października 2011 roku należy uznać za spóźniony. Zgodnie z treścią art. 503 § 1 k.p.c. w sprzeciwie pozwany powinien wskazać, czy zaskarża nakaz w całości, czy w części, przedstawić zarzuty, które pod rygorem ich utraty należy zgłosić przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy, oraz okoliczności faktyczne i dowody. Sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła ich w sprzeciwie bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności. Wbrew stanowisku pozwanego jak również Sądu Rejonowego nie można uznać, aby pozwany podnosił w sprzeciwie zarzut braku legitymacji procesowej czynnej powoda. Za niewystarczające w tym względzie należy uznać stwierdzenie zawarte w sprzeciwie, że strona pozwana zaprzecza wszystkim wyraźnie nie przyznanym twierdzeniom strony powodowej, a w szczególności temu, że powódka posiada wierzytelność w stosunku do (...) sp. z o.o, pozwana jest dłużnikiem rzeczowym w stosunku do powódki z tytułu realizacji umowy o współpracy między powódką a (...) sp. z.o”. W orzecznictwie Sądu Najwyższego jednoznacznie wskazuje się, że nie można odpowiadając na pozew twierdzić, że nie zgadzając się z pozwem "pozwany przeczy wszystkim faktom powołanym przez powoda, poza tymi, które wyraźnie się przyzna". Fakty i dowody związane z konkretnymi okolicznościami, z którymi się pozwany nie zgadza powinien on wskazać, jeśli ma to służyć obronie jego racji, powinien się on ustosunkować do twierdzeń strony powodowej (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2009 r., III CSK 341/08, LEX nr 584753). Wskazać należy, że zarówno przepis art. 3 k.p.c. jak i art. 210 § 2 k.p.c. nakłada na obie strony procesu obowiązek złożenia oświadczeń co do twierdzeń strony przeciwnej, wobec czego nie można uznać, iż w procesie pozwany może ograniczać się jedynie do samego zaprzeczenia „ wszystkim wyraźnie nie przyznanym twierdzeniom strony powodowej” i wywodzenia z powyższego, że w ten sposób doszło do zakwestionowania legitymacji procesowej powodowej spółki w związku z cesją wierzytelności w stosunku do dłużnika osobistego. W niniejszej sprawie – wbrew stanowisku pozwanej - żadne twierdzenia faktyczne odwołujące się do umowy cesji z dnia 26.10.2011 r. nie zostały przez pozwanego w sprzeciwie podniesione. O powyższym nie mogą świadczyć – jak wskazano wcześniej - ogólnikowe twierdzenia pozwanego, że ,,zaprzecza wszystkim wyraźnie nieprzyznanym twierdzeniom strony powodowej, a w szczególności temu, że powódka posiada wierzytelności w stosunku do (...) sp. z o.o.” (k. 117). Rozwinięcie tych zarzutów odnosiło się – jak wynika z uzasadnienia sprzeciwu -jedynie do wskazania, że pozwany nie był w żaden sposób zobowiązany do zapłaty tej faktury, gdyż nie był stroną przedmiotowej czynności ani też nie jest następcą (...) spółki (...). Z treści tych zarzutów w żaden zaś sposób – w ocenie Sądu Okręgowego- nie można wywodzić, że pozwany kwestionował istnienie legitymacji procesowej czynnej powoda. Niezależnie do tego, że wskazane twierdzenie oraz powołany na jego poparcie dowód z zawiadomienia o umowie cesji wierzytelności należało uznać za spóźnione - wskazać należy, że powód był pozbawiony możliwości odniesienia się do powyższego stanowiska pozwanej oraz przedłożonego na jego uzasadnienie dowodu w postaci zawiadomienia z dnia 26.10.2011 r. Wprawdzie za nieuzasadnione w tym względzie należy uznać zarzuty skarżącego naruszenia przepisu art. 128 k.p.c. i art. 132 k.p.c., gdyż - jak wynika z akt sprawy zarzut pozwanego co do braku legitymacji czynnej powoda został podniesiony przez pełnomocnika pozwanego na rozprawie w dniu 6 maja 2014 r. (k. 147-148) - nie zaś w piśmie procesowym. Niemniej jednak fakt, że zarzuty te nie zostały sformułowane w piśmie procesowym, lecz po raz pierwszy na rozprawie nie uprawniał Sądu pierwszej instancji do podzielenia w całości twierdzeń strony pozwanej w tym zakresie - bez uprzedniego umożliwienia powodowi odniesienia się do tego zarzutu. Uznać należy, iż w zaistniałej sprawie sytuacji procesowej - zaliczenie wnioskowanego przez pozwanego na powyższą okoliczność dowodu w poczet materiału dowodowego naruszyło zasadę kontradyktoryjności oraz obowiązku zapewnienia stronom możliwości obrony swoich praw. Zgodnie z art. 210 § 2 k.p.c. każda ze stron obowiązana jest do złożenia oświadczenia co do twierdzeń strony przeciwnej, dotyczących okoliczności faktycznych. Jak już wskazano pozwany wcześniej nie kwestionował legitymacji czynnej powoda, zarzut w tym przedmiocie oraz dowód z dokumentu w postaci zawiadomienia o cesji wierzytelności został podniesiony dopiero na rozprawie w dniu 6 maja 2014 r. Na rozprawie tej powód nie był obecny. Z tych też względów trafnie skarżący wskazał, że zamknięcie rozprawy, na której został zgłoszony ten zarzut, bez uprzedniego zobowiązania powoda do ustosunkowania się do podniesionych w tym zakresie twierdzeń pozwanego, uniemożliwił powodowi odniesienie się do nich, jak również przedstawienie dowodu w postaci umowy powierniczego przelewu wierzytelności. Z powyższych względów uzasadnionym było dopuszczenie w postępowaniu apelacyjnym dowodu z powyższego dokumentu. Przyjąć bowiem należy, iż dopiero z momentem zakwestionowana przez pozwanego istnienia legitymacji czynnej powoda powstała konieczność naprowadzenia przez powoda dowodu przeciwnego. Wobec zaś zamknięcia rozprawy przed Sądem pierwszej instancji, na której podniesiono powyższe twierdzenia pod nieobecność strony powodowej, przyjąć należy, że możliwość zawnioskowania tego dowodu stała się aktualna dopiero w postępowaniu apelacyjnym (art. 381 k.p.c.). Niezależnie od tego podnieść należy, że Sąd Rejonowy uznał za wykazany zarzut braku legitymacji czynnej powoda jedynie na podstawie zawiadomienie cesjonariusza o zawarciu umowy cesji, nie zaś w oparciu o treść samej umowy cesji wierzytelności z dnia 26.10.2011 na którą wskazano w tym zawiadomieniu. Sąd Okręgowy nie podziela stanowiska Sądu Rejonowego, iż w świetle art. 509 § 1 k.c. uprawnienie powoda do dochodzenia należności względem pozwanej spółki wygasło z chwilą zawarcia umowy cesji wierzytelności. Wskazać trzeba, że z dołączonego do pozwu wydruku z księgi wieczystej według stanu na dzień 16.10.2012 r. wynika, że w księdze wieczystej to powód figuruje jako wierzyciel hipoteczny oraz wpisana jest hipoteka kaucyjna ustanowiona na rzecz powoda jako wierzyciela. Pozwany przy tym nie kwestionował faktu, że na rzecz powoda w stosunku do pozwanego zostało ustanowione przedmiotowe ograniczone prawo rzeczowe. Zarzuty takie pojawiły się dopiero na rozprawie odwoławczej, stąd też należało uznać je za spóźnione w świetle regulacji art. 503 § 1 k.p.c. Fakt dokonania wpisu w księdze wieczystej powoda jako wierzyciela hipotecznego ma natomiast doniosłe znaczenie dla ustanowienia tego ograniczonego prawa rzeczowego. Zgodnie bowiem z art. 79 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U 2013, 707 j.t ze zm.) w razie przelewu wierzytelności hipotecznej na nabywcę przechodzi także hipoteka, chyba że ustawa stanowi inaczej. Do przelewu wierzytelności hipotecznej niezbędny jest wpis w księdze wieczystej. Oznacza to zatem, że wpis ten ma konstytutywny charakter. Innymi słowy dla uzyskania skutku przelewu wierzytelności zabezpieczonej hipoteką niezbędny był wpis w księdze wieczystej. Wierzytelność hipoteczna przechodzi bowiem na nabywcę w chwili ujawnienia przelewu w księdze wieczystej - z mocą wsteczną od momentu złożenia wniosku o wpis. Tymczasem w niniejszej sprawie pozwany nie tylko nie wykazał, ale nawet nie twierdził, że w związku z zawarciem umowy przelewu wierzytelności dokonano odpowiedniego wpisu w księdze wieczystej. Z przedłożonego wydruku z księgi wieczystej nie wynika fakt ujawnienia takich zmian, przeciwnie jego treść wskazuje, że to powód jest wierzycielem hipotecznym. Konkludując nie sposób jest zaaprobować poglądu Sądu pierwszej instancji o tym, że z chwilą zawarcia umowy przelewu wierzytelności uprawnienie powoda do dochodzenia należności względem pozwanego jako dłużnika rzeczowego wygasło. Dodać zresztą należy, że z przedłożonej przez skarżącego umowy powierniczej cesji wierzytelności wynika, iż umowa powyższa została zawarta na czas oznaczony - do dnia 30 kwietnia 2012 r. W umowie tej wskazano, że po upływie tego terminu ,,wierzytelność wraca do powierzającego bez konieczności dokonania przez strony jakichkolwiek czynności” (k. 175). Także zatem z tego względu nie można uznać za uzasadnione zarzutów pozwanego, iż powód nie miał w przedmiotowej sprawie legitymacji czynnej jako wierzyciel w sytuacji gdy pozew w sprawie został wniesiony bezspornie po tej dacie. Odnosząc się do zarzutów pozwanego co do niedopuszczalności wytoczenia przeciwko dłużnikowi rzeczowemu, nie będącemu dłużnikiem osobistym powództwa o zapłatę - wskazać należy, iż Sąd Okręgowy w pełni podziela pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 24 kwietnia 2014 r. (sygn. akt III CSK 178/13, LEX nr 1489250) w którym wskazano, iż wierzycielowi przysługuje uprawnienie do wytoczenia przeciwko dłużnikowi hipotecznemu, który nie jest dłużnikiem osobistym, powództwa o świadczenie. Uprawnienie takie wywodzone jest z treści przepisu art. 65 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Zgodnie z tym przepisem w celu zabezpieczenia oznaczonej wierzytelności wynikającej z określonego stosunku prawnego można nieruchomość obciążyć prawem, na mocy którego wierzyciel może dochodzić zaspokojenia z nieruchomości bez względu na to, czyją stała się własnością, i z pierwszeństwem przed wierzycielami osobistymi właściciela nieruchomości (hipoteka). Unormowanie to przyznaje wierzycielowi hipotecznemu uprawnienie do wytoczenia przeciwko dłużnikowi hipotecznemu, nie będącemu dłużnikiem osobistym, powództwo o świadczenie – celem umożliwienia prowadzenia egzekucji z obciążonej nieruchomości. Reasumując stwierdzić zatem należy, że powód mógł wytoczyć przeciwko pozwanemu, jako dłużnikowi rzeczowemu, powództwo o zapłatę. Zgodnie z art. 77 ustawy o księdze wieczystej i hipotece przedawnienie wierzytelności zabezpieczonej hipoteką nie narusza uprawnienia wierzyciela hipotecznego do uzyskania zaspokojenia z nieruchomości obciążonej. W związku z powyższym za chybiony należało także uznać podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia odnoszący się do umowy sprzedaży zawartej pomiędzy powodem a (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Odnosząc się jeszcze do zarzutu skarżącego co do braku istnienia wierzytelności wynikającej z treści faktury VAT nr (...) ponownie zaakcentować należy, że samo zaprzeczenie przez pozwanego w tym przedmiocie, bez zakwestionowania powołanych z pozwie okoliczności faktycznych oraz odniesienia się do przedłożonych dowodów, było niewystarczające do podważenia zasadności żądania pozwu. Wbrew zresztą twierdzeniom skarżącego okoliczność, iż na przedmiotowej fakturze brak jest podpisu osoby uprawnionej do jej odbioru nie może stanowić podstawy do przyjęcia, iż zobowiązanie powoda w stosunku do (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie istnieje. Skarżący bowiem nie tylko nie wykazał, ale nawet nie twierdził, że faktura ta nie została przyjęta przez (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, czy też, że została ona odesłana bez księgowania. Wobec czego sam brak podpisu pod tą fakturą był niewystarczający do zakwestionowania dochodzonego przez powoda roszczenia. Wniosek ten jest tym bardziej uprawniony jeśli się zważy, że powód wraz z pozwem przedłożył dokument WZ, z którego wynika fakt wykonania umowy tj. dostarczenia przez powódkę na rzecz (...) sp. z o.o. towaru wyszczególnionego w treści faktury VAT nr (...). Powyższy dokument Wz zawiera bowiem podpis odbiorcy (k.72). Pozwany nie wypowiedział się co do treści tego dokumentu, Sąd Okręgowy mając zaś na uwadze wyniki całej rozprawy, w tym w szczególności ogólnikowość sformułowanych przez pozwanego zarzutów uznał, iż pozwany przyznał fakt odbioru tego towaru przez osobę uprawnioną do dokonania tej czynności w imieniu (...) sp. z o.o. (art. 230 k.p.c.). W konsekwencji przyjąć należy, że żądanie zgłoszone w pozwie, a wywodzone z treści art. 65 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece zasługiwało na uwzględnienie. Z tego też względu Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok poprzez zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego kwoty dochodzonej pozwem. Ograniczenie odpowiedzialności pozwanego do nieruchomości obciążanej hipoteką wynika z treści regulacji art. 319 k.p.c. Odnosząc się do zarzutów pozwanego o rozpoznaniu sprawy w postępowaniu zwykłym wskazać należy, że odpowiedzialność pozwanego wywodzona jest z przepisów o odpowiedzialności rzeczowej, stąd też brak było podstaw do rozpoznania sprawy w postepowaniu uproszczonym w oparciu o treść przepisu art. 505 1 k.p.c. Rozstrzygnięcie o odsetkach oparto na treści regulacji art. 481 § 1 k.c. zasądzając je, zgodnie z żądaniem pozwu, po upływie terminu wymagalności należności wynikającej z faktury VAT nr (...). Konsekwencją zmiany zaskarżonego wyroku była także zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. O kosztach tych orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c.
w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Na koszty te złożyła się kwota w wysokości 269,60 zł tytułem opłaty od pozwu, 1.200 zł wynagrodzenie radcy prawnego oraz kwota 17 zł tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sporu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania odwoławczego, które powód wygrał w całości, oparto na treści art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c.
1 pkt 1 w zw. z § 6 pkt 4 ww. rozporządzenia. Na koszty te złożyła się odpłata od apelacji w wysokości 250 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika – 600 zł. SSO A. Budzyńska SSO P. Sałamaj SSR (del.) K. Żminkowska Sygn. akt VIII Ga 321/14 Zarządzenia: 1. (...); 2. (...) 3. (...) 4. (...) (...) (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.