kk i art.207§1 kk na skutek apelacji, wniesionych przez oskarżonego i jego obrońcę od wyroku Sądu Rejonowego w Zamościu z dnia 30 czerwca 2014 r. sygn. akt VII K 873/13 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że : 1) za końcową datę znęcania przyjmuje dzień 25 sierpnia 2013 r. ; 2) karę pozbawienia wolności wymierzoną za przestępstwo z pkt II (drugiego) łagodzi do 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności ; 3) uchyla orzeczenie o karze łącznej pozbawienia wolności ; 4) jako nową karę łączną, biorąc za podstawę kary jednostkowe wymierzone z osobna za przestępstwa z pkt I i II orzeka 1 (jeden) rok pozbawienia wolności ; II. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy ; III. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. S. kwotę 420 (czterysta dwadzieścia) złotych tytułem wynagrodzenia za nie opłaconą obronę z urzędu oskarżonego w postępowaniu odwoławczym oraz kwotę 96,60 zł (dziewięćdziesiąt sześć złotych sześćdziesiąt groszy) tytułem podatku od towarów i usług ; IV. zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, a poniesionymi wydatkami za to postępowanie obciąża Skarb Państwa. /-/ Na oryginale właściwe podpisy. Sygn. akt II Ka 787/14 UZASADNIENIE S. C. został oskarżony o to, że : I. w dniu 25 sierpnia 2013r., w Z. znajdując się w stanie nietrzeźwości prowadził w ruchu lądowym ciągnik rolniczy, będąc prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości oraz nie stosując się do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczony wyrokiem Sądu Rejonowego w Zamościu z dnia 6 września 2011r., sygn. akt VII K 781/11 – to jest o czyn z art.
w okresie od lutego 2012r. do 26 sierpnia 2013r., w Z. znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną J. C., w ten sposób, że będąc pod wpływem alkoholu, bez powodu wszczynał awantury, w trakcie których obrażał ją słowami wulgarnymi powszechnie uznanymi za obelżywe, popychał, wykręcał dłonie oraz psychicznie znęcał się nad teściową H. Ś., w ten sposób, że obrażał ją słowami wulgarnymi i obelżywymi, poniżał i ośmieszał – to jest o czyn z art. 207 § 1 kk. Wyrokiem z dnia 30 czerwca 2014r., sygn.. akt VII K 873/13 Sąd Rejonowy w Zamościu oskarżonego S. C. uznał za winnego popełnienia czynu zarzuconego mu w pkt I wyczerpującego dyspozycję art.
w/w przepisu wymierzył mu 6 miesięcy pozbawienia wolności i na podst. art. 42 § 2 kk orzekł zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 5 lat; w ramach czynu z pkt II uznał go za winnego tego że, w okresie od lutego 2012r., daty bliżej nie ustalonej do 26 sierpnia 2013r., w Z. znęcał się psychicznie nad żoną J. C. i teściową H. Ś. w ten sposób, że będąc pod wpływem alkoholu wszczynał awantury podczas których wyzywał je słowami wulgarnymi powszechnie uznanymi za obelżywe, poniżał je i ośmieszał, zakłócał spoczynek nocny oraz nad żoną znęcał się fizycznie w ten sposób, że popychał ją i wykręcał dłonie – to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art. 207 § 1 kk i za ten czyn na podst. art. 207 § 1 kk wymierzył mu jeden rok i 4 miesiące pozbawienia wolności; na zasadzie art. 85 kk i 86 § 1 kk, biorąc za podstawę kary jednostkowe pozbawienia wolności, jako karę łączną orzekł jeden rok i 8 miesięcy pozbawienia wolności; na podst. art. 63 § 1 kk na poczet tej kary zaliczył okres zatrzymania w dniach 26 i 27 sierpnia 2013r; zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. S. 929 zł 88 gr tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą obronę z urzędu; zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych. Apelację (wprost) od tego wyroku wniósł osobiście oskarżony S. C., oraz jego obrońca. Oskarżony w samodzielnym środku odwoławczym ograniczał jej zakres do orzeczenia o karze. Nie sformułował fachowych zarzutów odwoławczych oraz nie sprecyzował wniosków. We własnych słowach przedstawił okoliczności pożycia małżeńskiego oraz swoje relacje z teściową. Zarzucał sądowi meriti, że nie wziął pod uwagę jego linii obrony, twierdził, że nie bił żony i miał pretensję do teściowej, że wtrącała się do jego pożycia z żoną. Oczekiwał obniżenia wysokości kary oraz warunkowego zawieszenia jej wykonania. Obrońca oskarżonego zaskarżyła wyrok w części orzeczenia o karze i zarzuciła : 1.rażącą niewspółmierność kary pozbawienia wolności przy zastosowaniu wadliwych kryteriów jej wymiaru;
kk na karę 12 miesięcy ograniczenia wolności oraz orzeczono wobec niego na okres 3 lat zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym. Z akt kontrolnych w zakresie wykonania kary pozbawienia wolności wynika, że kara ta została wykonana z dniem 22 marca 2013r. (k. 32 akt I Kow 622/11/P). Wymagany okres do zatarcia skazania jeszcze zatem nie upłynął (art. 107 § 4 kk). Tak samo nie budzą wątpliwości ustalenia sądu meriti oraz jego oceny w zakresie kwalifikacji prawnej przypisanego mu zachowania w zakresie czynu z punktu drugiego. Sąd Okręgowy podziela oceny oraz wnioski sądu a quo w zakresie dowodu z zeznań pokrzywdzonej J. C., która przedstawiła okoliczności zachowania się męża w stosunku do jej osoby oraz do jej matki H. Ś. w okresie objętym zarzutem aktu oskarżenia. Zeznania te nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że inkryminowane zachowanie oskarżonego wyrządzało zarówno jej, jak i jej matce dotkliwe cierpienia moralne. Wprawdzie ta druga w postępowaniu sądowym skorzystała z prawa do odmowy złożenia zeznań, co bez wątpienia zubożyło materiał dowodowy, tym nie mniej, zeznania J. C., potwierdzone częściowo zeznaniami sąsiadki – M. H., w których przyznała, że H. Ś. skarżyła się jej na zachowanie zięcia, który pod wpływem alkoholu urządzał awantury, w trakcie których „wyzywał” zarówno ją, jak i jej córkę pokrzywdzoną J. C. dawały podstawę faktyczną do przypisania oskarżonemu winy także w zakresie osoby teściowej. W sytuacji, kiedy sam oskarżony podczas sądowych wyjaśnień przyznał się do używania wobec żony oraz teściowej zwrotów znieważających skazanie go za ten czyn pozostaje pod ochroną prawa. Tak samo, jak ustalenia w przedmiocie faktów znęcania moralnego (psychicznego) akceptacji sądu odwoławczego podlegały ustalenia sadu meriti w zakresie przyjęcia formy fizycznego znęcania się nad żoną J. C.. Wprawdzie oskarżony we własnej apelacji kwestionował tę formę sprawczą swojego zachowania, twierdząc, że nigdy żony nie uderzył, to jednak w swoich wyjaśnieniach przyznawał, że zdarzało mu się żonę popychać (k. 169). Ona sama zeznała, że obok popychania dochodziło również i do wykręcania jej rąk (k.185V). Ponieważ powyższe zeznania były stanowcze oraz logiczne i nie kłóciły się przy tym z doświadczeniem życiowym, przyjęcie ich przez sąd meriti za wiarygodne i dokonanie na ich podstawie ustaleń faktycznych świadczących o znęcaniu także fizycznym, nie było błędne i nie stanowiło obrazy prawa procesowego (art. art. 7, 410 kpk). Oceny takie sąd drugiej instancji w pełni akceptuje, ponieważ, skoro poprzez znęcanie fizyczne rozumie się wyrządzanie bólu fizycznego, który w przeciwieństwie do cierpień moralnych nie musi nosić charakteru dotkliwego, popychanie, a tym bardziej wykręcanie rąk mogą stanowić przykłady znęcania fizycznego, ponieważ tego rodzaju przejawy aktywności sprawcy wiążą się ze sferą bólu fizycznego, jakkolwiek o niewielkim jego natężeniu. Zyskały natomiast uznanie w oczach sądu odwoławczego wnioski apelacji o złagodzenie kary, z tym że tylko w części odnoszącej się do kary wymierzonej za przestępstwo znęcania. W ocenie sądu ad quem ta kara jest stanowczo (niewspółmiernie) zbyt surowa w stosunku do okresu znęcania się oraz jego niewielkiego w istocie natężenia. Należy bowiem zauważyć, że okres znęcania obejmuje czas półtora roku, zaś samo znęcanie w jego całokształcie nosiło bardziej charakter znęcania psychicznego niż fizycznego, a to dlatego, że zachowanie w postaci popychanie i wykręcanie rąk na osi znęcania leżą bowiem niewiele poza granicą znęcania psychicznego. Niejako przy okazji sąd odwoławczy zmienił wyrok w zakresie końcowej daty znęcania. W tym zakresie ustalenia sądu meriti należy uznać za błędne. Sąd Rejonowy ustalił bowiem, że okres znęcanie trwał do 26 sierpnia 2013r., w sytuacji, kiedy w tej dacie oskarżony był już pozbawiony wolności w formie policyjnego zatrzymania. Dlatego też za końcową datę znęcania Sąd Okręgowy przyjął dzień 25 sierpnia 2013r., w którym to doszło do ostatniej awantury domowej i interwencji Policji, skutkiem której oskarżony został zatrzymany (k. 1). Powracając do kwestii rażącej niewspółmierności kary sąd drugiej instancji zauważa, że kara wymierzona za przestępstwo znęcania przez sąd meriti w sprawie niniejszej w wysokości jednego roku i czterech miesięcy pozbawienia wolności za półtoraroczny okres znęcania przeważnie psychicznego wydaje się szczególnie niewspółmierna w zestawieniu jej z karą wymierzoną oskarżonemu wyrokiem z dnia 3 grudnia 2010r., sygn., akt VII K 1221/10, gdzie za okres aż ośmioletniego znęcania została mu wymierzona kara pozbawienia wolności wyższa od obecnej tylko o dwa miesiące (por. k. 68 akt VII K 1221/10). Sąd ad quem w ramach przyznanych mu przez ustawę procesowych uprawnień złagodził zatem jej wymiar do 10 miesięcy uznając, że taki rozmiar należycie odda poziom społecznej szkodliwości osądzonego zachowania i z powodzeniem – mając na uwadze pozytywną prognozę penitencjarną (k. 240) wystarczy do wypełnienia celów wychowawczo zapobiegawczych. Nie znalazł natomiast sąd ad quem wystarczających argumentów na złagodzenie kary wymierzonej za czyn z punktu pierwszego. Po pierwsze : kara ta orzeczona została w dolnych granicach ustawowego zagrożenia, zaś po drugie : zbytniemu łagodzeniu tej kary stał na przeszkodzie cel społecznego oddziaływania kary. Nie można bowiem tracić z oczu wciąż znacznej dynamiki przestępstw tego rodzaju oraz związanych z tego rodzaju zachowaniami zagrożeń w ruchu oraz społecznymi kosztami związanymi z naprawianiem następstw zdarzeń drogowych, których pierwszymi zazwyczaj przyczynami jest jazda w stanie nietrzeźwości. Jako karę łączną z obu zbiegających się przestępstw Sąd Okręgowy orzekł jeden rok pozbawienia wolności. Jakkolwiek motywy popełnienia każdego z nich oraz ich kwalifikacje prawne były różne, co przemawiało za karą łączną zbliżoną do kumulacji, tym nie mniej, czas popełnienia czynu z punktu pierwszego był tożsamy z datą końcową czynu z punktu drugiego, zaś prognoza penitencjarna dobra, co ostatecznie zdecydowało o asperacji zbliżonej do absorbcji. Ponieważ występująca przed Sądem Okręgowym obrońca oświadczyła, że koszty obrony nie zostały jej uiszczone nawet w części, Sąd na mocy przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy pranej udzielonej z urzędu w zw. z art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982r. Prawo o adwokaturze zasądził na jej rzecz wynagrodzenie zgodnie ze złożonym spisem. Zwolnienie oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze uzasadniają przepisy art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 434 kpk. Wobec powyższego Sąd Okręgowy orzekł, jak w sentencji wyroku. /-/ Na oryginale właściwe podpisy.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.