k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (§ 1). Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (§ 2). Sąd Rejonowy podniósł, że zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. z dnia 9 maja 2007 r.) do roszczeń, o których mowa w art. 1, powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art.
Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 442 § 2 k.c. w dotychczasowym brzmieniu jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dziesięciu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Sąd orzekający wskazał także, że do wejścia w życie cyt. ustawy nowelizującej roszczenie wynikające z przestępstwa nie uległo 10-letniemu przedawnieniu, stąd należy zastosować przepisy obecne z 20-letnim terminem przedawnienia, a to nastąpiłoby w dniu 2 maja 2022 roku. Sąd Rejonowy wskazał, że przepis art.
k.c. dotyczy także odpowiedzialności za czyny innych osób. Przyznając zadośćuczynienie Sąd I instancji miał na uwadze całość skutków w sferze zdrowia powoda ustalonych w stanie faktycznym. W tych okolicznościach zadośćuczynienie adekwatne do tych przesłanek wynosi – w ocenie Sądu Rejonowego – 21.500 zł, jednak ze względu na bezsporne przyczynienie się ojca powoda do powstania szkody zasądzono kwotę 15.000 zł (21.500 x 70%). Dalej idące żądanie jako nieuzasadnione podlegało oddaleniu. Odsetki od kwoty zadośćuczynienia Sąd I instancji zasądził od daty wyroku. Odsetki żądane od daty wcześniejszej, jako żądanie nieuzasadnione Sąd ten oddalił. Art. 100 k.p.c. stanowił podstawę orzeczenia o kosztach procesu. Apelację od powyższego złożyły pozwane: (...) S.A. z siedzibą w W. oraz (...) S.A. z siedzibą w W.. Pierwsza ze skarżących – (...) S.A. zaskarżyła wyrok w zakresie zasądzającym od niej kwoty 15.000 złotych na rzecz powoda, jak również w zakresie obciążającym ją kosztami procesu zarzucając:
Jeżeli chodzi natomiast o termin przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wynikłej z przestępstwa wynosi on 20 lat. Początek biegu terminu przedawnienia wyznacza chwila popełnienia przestępstwa (tempore facti) bez względu na to kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Kategoryczne brzmienie przepisu zdaje się sugerować, że termin przedawnienia odnosi się do wszystkich rodzajów szkody wyrządzonej przestępstwem i wyłącza zastosowanie § 3 odnoszącego się do szkód na osobie. W rzeczywistości sytuacja taka nie ma miejsca. Art.
ma charakter autonomiczny i odnosi się do wszystkich wypadków wyrządzenia szkody na osobie, bez względu na jej przyczyny. Jeżeli chodzi o istotną dla rozpoznania relację pomiędzy § 2 i 3 art.
k.c. nie ma w ocenie Sądu odwoławczego żadnych podstaw do przyjęcia, aby § 3 traktować jako przepis szczególny wyłączający zastosowanie § 2 w zakresie szkód na osobie. Należy podkreślić, że § 2 nie statuuje zasady ogólnej, nie jest normą o charakterze generalnym. Norma kolizyjna lex specialis derogat legi generali nie znajduje więc zastosowania. Należy w tym względzie podzielić pogląd reprezentowany w doktrynie oraz judykaturze, że w przypadku gdy 3 – letni, ochronny termin przedawnienia od momentu dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia w przypadku szkód na osobie, więc również krzywdy upływa przed okresem 20 lat od chwili wyrządzenia, to należy uznać, że przedawnienie nastąpiło dopiero z chwilą upływu terminu 20 lat od momentu wyrządzenia przestępstwa, a nie już po 3 latach od ujawnienia się szkody i identyfikacji jej sprawy. Przemawia za tym zwrot „nie może skończyć się wcześniej niż …”. A contrario może zatem skoczyć się później. Podsumowując, zastosowanie art.
będzie w takim przypadku korygowało na korzyść poszkodowanego termin przedawnienia, ale nie może prowadzić do ograniczenia działania zasady wyrażonej w art.
jeżeli ujawnienie szkody na osobie wyrządzonej przestępstwem następuje dopiero po upływie 20 lat od jego popełnienia. Odnosząc się do natomiast do zarzutu naruszenia art. 448 k.c., art. 446 § 4 k.c. i art. 120 k.p. stwierdzić trzeba, że zgodnie z poglądem Sądu Najwyższego zaprezentowanym w wyroku z dnia 14 stycznia 2010 roku (IV CSK 307/09) podstawą zasądzenia zadośćuczynienia dla osoby bliskiej za krzywdę powstałą w wyniku śmierci osoby bliskiej przez wejściem noweli z dnia 3 sierpnia 2008 roku (Dz. U. Nr 116, poz. 731) wprowadzającej do Kodeksu cywilnego, po art. 446 - § 4, jest art. 448 k.c. w zw. z art. 24 k.c., a to przy przyjęciu naruszenia dobra osobistego jakim jest utrata więzi rodzinnej, powodująca cierpienie i ból (vide także: m.in. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2010 roku, III CZP 76/10; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2012 roku, I CSK 314/11). Nie zasługują więc na uwzględnienie zarzuty apelującej (...) S.A. co do braku podstawy prawnej żądania powoda przez wejściem w życie art. 446 § k.c., a tym bardziej naruszenia tego przepisu, który w rozpoznawanej sprawie nie miał z oczywistych względów zastosowania, albowiem w dacie zdarzenia przepis ten nie istniał w regulacji kodeksowej. Podkreślić trzeba, że śmierć osoby bliskiej powoduje naruszenie dobra osobistego osoby związanej emocjonalnie ze zmarłym. Źródłem krzywdy jest więc czyn niedozwolony, którego następstwem jest śmierć. Krzywdą wyrządzoną zmarłemu jest utrata życia, dla osób mu bliskich zaś jest to naruszenie dobra osobistego poprzez zerwanie więzi emocjonalnej, szczególnie bliskiej w relacjach rodzinnych. Również zatem osoba dochodząca ochrony na podstawie art. 448 k.c. może, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem być poszkodowana i dochodzić naprawienia własnej krzywdy, doznanej poprzez naruszenie jej własnego dobra. Nie budzi wątpliwości, że powód R. S. wykazał wszystkie przesłanki niezbędne do przyjęcia odpowiedzialności prawnej pozwanych odpowiadających na zasadach określonych w art. 120 k.o. za szkody niematerialne wyrządzone przez pracowników. W pierwszej kolejności stwierdzić trzeba, że w sprawie o naruszenie dóbr osobistych przesłankami koniecznymi do przyjęcia odpowiedzialności prawnej pozwanych przewidzianymi w art. 24 § 1 k.c. jest istnienie dobra osobistego, jego naruszenie lub zagrożenie oraz bezprawność działania sprawcy. Powód w ocenie Sądu odwoławczego wykazał istnienie dobra osobistego, tj. więzi emocjonalne, szczególnie bliskiej w relacjach rodzinnych pomiędzy nim, a zmarłym na skutek wypadku ojcem oraz naruszenie przez obydwu sprawców wypadku drogowego, za których działanie odpowiedzialność ponosi odpowiednio każdy z pozwanych. Bezprawność zachowania sprawców wypadku drogowego oraz ich wina niezbędna do zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 2 k.c. została natomiast ustalona poprzez dowody znajdujące się w aktach postępowań karnych, które zakończyły się prawomocnym skazaniem obydwu sprawców wypadku. Dowody z dokumentów zgromadzonych w aktach postępowań karnych były przeprowadzone przez Sąd Okręgowy i stały się podstawą do poczynienia ustaleń faktycznych w tej sprawie. Jednocześnie zaakcentować trzeba, odnosząc się do twierdzeń zawartych w uzasadnieniu apelacji pozwanej, że pracownik skazany za przestępstwo popełnione przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych odpowiada za spowodowaną tym występkiem szkodę (tj. m.in. śmierć innej osoby) jak za szkodę wyrządzoną nieumyślnie, chociażby samo naruszenie obowiązków pracowniczych było umyślne. W takim wypadku jego odpowiedzialność względem poszkodowanej osoby trzeciej jest wyłączona na podstawie art. 120 § 1 k.p. i za szkodę tę odpowiada zakład pracy na podstawie art. 436 § 2 k.c. względnie na podstawie art. 430 k.c. w związku z art. 120 § 1 k.p. (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 1980 roku, I CR 139/80, publ. LEX nr 5136), dlatego też okoliczności podnoszone przez apelującą w tej kwestii nie mogą prowadzić do wyłączenia jej odpowiedzialności za zaistniałą po stronie powoda szkodę niemajątkową. Poczynione powyżej rozważania, czynią jednocześnie nieuzasadnioną apelację wywiedzioną przez drugą pozwaną, tj. (...) S.A. Lektura treści apelacji (...) S.A. wskazuje, że skarżąca próbuje w niej przeforsować, iż Sąd I instancji zaniechał – pomimo przyznania zadośćuczynienia – przeprowadzenia postępowania dowodowego na okoliczność doznanej przez powoda R. S. krzywdy. Twierdzeń apelującej nie sposób jednak podzielić. Z treści zeznań rysują się wprawdzie także okoliczności mogące stanowić podstawę ewentualnego roszczenia o odszkodowanie z tytułu pogorszenia sytuacji życiowej, niemniej mając na względzie treść żądania uznać trzeba, że nie obejmowało ono owego roszczenia, stąd Sąd I instancji nie był zobligowany do prowadzenia szczegółowego postępowania dowodowego w tym zakresie. Przeprowadzone zaś przez Sąd Rejonowy postępowania dowodowe pozwala – jak już podkreślono – na przyjęcie, że R. S. doznał krzywdy z uwagi na śmierć ojca, co uzasadniało uwzględnienie jego żądania w tym zakresie. Za chybiony uznać nadto należy zarzut naruszenia przepisu art. 227 k.p.c. Fakt sformułowania tezy dowodowej w sposób wskazany przez skarżącego, aczkolwiek nieprawidłowy, pozostaje bez wpływu na ocenę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Nie można nadto podzielić twierdzeń skarżącej, w których kontestuje stronę językową sporządzonego przez Sąd I instancji uzasadniania. Całościowa lektura uzasadnienia, z pominięciem wybiórczej analizy zdań nie nasuwa bowiem w ocenie Sądu Okręgowego żadnych wątpliwości. Konkludując stwierdzić także trzeba, że przyznane od pozwanych solidarnie na rzecz powoda zadośćuczynienie nie jest nadmiernie wygórowane w stosunku do doznanej krzywdy i uwzględnia stopień przyczynienia się ofiary wypadku. Wobec powyższych rozważań i z mocy art. 385 k.p.c. oddalono obie apelacje uznając je za bezzasadne (punkt 1. wyroku). O kosztach zastępstwa procesowego w instancji apelacyjnej orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 5 i art. 13 pkt 1 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. 2013 r., poz. 461 j.t.). Jolanta Tembłowska Aleksandra Bolczyk Iwona Przyłębska – Grzybowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.