Sygn. akt I ACa 1008/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 października 2014 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Józef Wąsik Sędziowie: SSA Jerzy Bess SSA Robert Jurga (spr.) Protokolant: sekr.sądowy Katarzyna Rogowska po rozpoznaniu w dniu 23 października 2014 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa M. N. przeciwko Elektrowni (...) S.A. w S. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Gospodarczego w Krakowie z dnia 14 kwietnia 2014 r. sygn. akt IX GC 920/12 1. zmienia punkt III zaskarżonego wyroku w ten sposób, że wskazaną w nim kwotę 6 300 zł (sześć tysięcy trzysta złotych) zastępuję kwotą 2 700 zł (dwa tysiące siedemset złotych); 2. oddala apelację strony pozwanej w pozostałej części; 3. oddala apelację powoda; 4. koszty postępowania apelacyjnego między stronami wzajemnie znosi. I ACa 1008/14 UZASADNIENIE Powód M. N. domagał się zasądzenia od strony pozwanej Elektrowni (...) Spółce Akcyjnej w S. kwoty 108 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że strony zawarły umowę na dostawę miału węglowego ustalając, iż w okresie obowiązywania umowy będą naliczane kary umowne w wysokości 10% wartości niedostarczonego lub nieodebranego paliwa. Pozwany nie odebrał 3 składów towaru po 1.500 ton każdy. Pismem z dnia 26 kwietnia 2012 r. powód wystąpił do o zapłatę kary umownej, jednakże bezskutecznie. W odpowiedzi na pozew, strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości zarzucając że powód w okresie, w którym był zobowiązany do dostaw faktycznie nie zaoferował pozwanej objętego umową świadczenia oraz nie wykazał żadnej aktywności wymaganej do realizacji dostaw. Dodatkowo wyłączenie z ruchu dwóch podstawowych urządzeń rozładowczych z przyczyn niezależnych i będących poza kontrolą pozwanej stanowi obiektywne ograniczenie zdolności wykonania obowiązku odbioru zakontraktowanego węgla. Z ostrożności procesowej pozwana poniosła, że żądana kara jest rażąco wygórowana w rozumieniu art. 484 § 2 Kc gdyż powód nie doznał szkody z tytułu nie dostarczenia w terminie przedmiotu umowy a swoim zachowaniem przyczynił się do zaistniałego stanu rzeczy nie oferując należycie obowiązanego świadczenia celem realnego spełnienia. Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Krakowie w pkt I. zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda M. N. kwotę 54.000,00 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 17 października 2012 r. do dnia zapłaty, w pkt. II oddalił powództwo w pozostałym zakresie, zasądzając w pkt. III od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 6.300,00 zł tytułem kosztów postępowania. Jak ustalił Sąd Okręgowy strony zawarły w dniu 29 lipca 2011 r. umowę na dostawę miału węglowego. Umowa określała obowiązki stron oraz warunki dostawy a także to, że w przypadku niedostarczenia przez sprzedającego lub nieodebrania przez kupującego ilości miału węglowego określonego w harmonogramie dostaw w okresie obowiązywania umowy będą naliczane kary umowne. Paragraf 8 w/w umowy określił prawo dochodzenia kary umownej w wysokości 10% wartości niedostarczonego lub nieodebranego paliwa. Transport miału węglowego miał odbyć się drogą kolejową do stacji P.. Każda zmiany umowy wymagała formy pisemnej pod rygorem nieważności. Zmian takich do umowy ostatecznie nie wprowadzono, pomimo prowadzonych rozmów, z uwagi na podniesienie cen węgla. Umowa między stronami oprócz celu biznesowego miała również inny cel podyktowany interesem powoda. Genezą zawarcia umowy dostawy była prośba powoda o odstąpienie od egzekucji komorniczej i udzielenie mu zamówienia, w ramach którego miałby możliwość spłacić zadłużenie wobec pozwanej. Zadłużenie powoda wobec pozwanego zostało ostatecznie spłacone w styczniu 2012 roku. Pozwany niezgodnie z ustalonym harmonogramem dostaw nie odebrał od powoda miału węglowego w ilości 4.500 ton z terminu dostawy od 16 sierpnia 2011 r. do 31 sierpnia 2011 r. Pozwany nie odebrał 3 składów miału po 1.500 ton każdy. Nieodebranie towaru przez pozwanego było wynikiem prac związanych z usunięciem awarii mostu przeładunkowego. Pozwana zawarła umowę o powierzenie wykonania prac remontowych mostu przeładunkowego z uwagi na wytyczne służb nadzoru technicznego. Remont pierwotnie zaplanowany na 10 czerwca – 25 lipca 2011 r. był z przyczyn technologicznych dwukrotnie przesuwany i ostatecznie rozpoczął się dnia 16 sierpnia 2011 roku a zakończył się dnia 26 września 2011 r. Ponadto w dniu 13 sierpnia 2011 r. ujawniona została awaria drugiego kluczowego urządzenia rozładunkowego pozwanej tj. wywrotnicy wagonowej. W dniu 16 sierpnia 2011 rozpoczął się remont awaryjny tego urządzenia obejmujący demontaż i remont silnika, układu kół zębatych, reduktora oraz innych elementów. Awarię usunięto 28 września 2011 r. i tego dnia wprowadzono urządzenie do eksploatacji. Powyższe wyłączenia z ruchu dwóch podstawowych urządzeń rozładunkowych węgla oznaczały wyłączenie możliwości rozładunku i złożenia węgla na placu składowym jak również bardzo istotne ograniczenie odbioru węgla w ogóle. Powyższa sytuacjach spowodowała, że pozwany zaproponował prolongatę terminu dostawy tj. ustalenie nowego terminu w celu uniknięcia odpowiedzialności wynikającej z umowy. Powód podjął starania o nowe zamówienie miału węglowego, co nie odniosło pożądanego efektu, albowiem pierwotna cena węgla, która była ustalona w umowie dostawy uległa zmianie. Nadto powód wskazywał na narzucone odgórnie ograniczenia w sprzedaży węgla w czwartym kwartale 2011 roku. W okresie do końca miesiąca sierpnia 2011 roku powód nie zaoferował należycie dostawy towaru, do czego był zobowiązany umową. Pozwana nie otrzymała ani pisma, ani faksu, a nawet wiadomości elektronicznej od powoda co do planowanego terminu dostawy miału węglowego, nie wskazał także stacji nadania węgla. Powód pozostawał w świadomości, iż takie informacje kilka dni wcześniej przed dostaw powinny być przekazane stronie pozwanej w celu umówienia transportu towaru. W swoich rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy zakwalifikował umowę stron jako umowę sprzedaży. W ocenie Sądu I instancji umowa nie została wykonana przez stronę pozwaną, która niezgodnie z ustalonym harmonogramem dostaw nie odebrała od powoda miału węglowego w ilości 4.500 ton z terminu dostawy od 16 sierpnia 2011 r. do 31 sierpnia 2011 r. Paragraf 8 umowy dostawy określił prawo powoda do dochodzenia kary umownej w wysokości 10% wartości niedostarczonego lub nieodebranego paliwa. Cały materiał dowodowy zgromadzony w toku sprawy, a w szczególności umowa dostawy oraz zeznania świadków, dały podstawę do stwierdzenia, że roszczenie powoda jest zasadne. Powód domagała się zapłaty kwoty 108 000 zł tytułem kary umownej za nieodebranie zamówionego towaru. Zdaniem Sądu Okręgowego, uzasadnione jest żądanie zapłaty połowy tej kwoty Dla powstania obowiązku zapłaty kary umownej niezbędne jest wystąpienie łącznie dwóch przesłanek pozytywnych. Pierwszą z nich jest istnienie skutecznego postanowienia umownego kreującego obowiązek świadczenia kary. Drugą przesłankę stanowi niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania (albo pojedynczego obowiązku), za które dłużnik ponosi odpowiedzialność, oceniane przy uwzględnieniu ewentualnych przyjętych przez strony modyfikacji podstaw lub zakresu odpowiedzialności. Na wierzycielu spoczywa powinność wykazania przesłanki pierwszej, w ramach przesłanki drugiej zaś jedynie faktu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania (obowiązku) niepieniężnego, do którego odnosi się ustalona kara umowna. Dodatkowo wierzyciel nie jest zobligowany do udowodnienia powstania szkody, a tym bardziej jej wartości. Pogląd ten znajduje uzasadnienie w przepisie art. 484 § 1 zd. 1 Kc, w którym ustawodawca zanegował istnienie bezpośredniej zależności pomiędzy wysokością zaistniałej szkody i wysokością roszczenia o karę umowną. W niniejszej sprawie te dwie przesłanki zostały udowodnione, umowa stron była ważna, niezaprzeczalny jest też fakt, że strona pozwana nie wykonała swojego zobowiązania, albowiem nie odebrała od powoda miału węglowego w ilości 4.500 ton z terminu dostawy od 16 sierpnia 2011 r. do 31 sierpnia 2011 r. Strona pozwana wskazała, że niewykonanie umowy z jej strony było spowodowane zdarzeniami od niej niezależnymi tj. awarią mostu przeładunkowego oraz awarią drugiego kluczowego urządzenia rozładunkowego pozwanej tj. wywrotnicy wagonowej. Ponadto strona pozwana wskazała, iż powód przyczynił się do niewykonania przez nią zobowiązania, albowiem powód nie zaoferował należycie dostawy towaru, do czego był zobowiązany umową. Pozwana nie otrzymała ani pisma, ani faksu, a nawet wiadomości elektronicznej od powoda co do planowanego terminu dostawy miału węglowego, nie wskazał także stacji nadania węgla. Powód pozostawał w świadomości, iż takie informacje kilka dni wcześniej przed dostaw powinny być przekazane stronie pozwanej w celu umówienia transportu towaru. Te okoliczności zdaniem strony pozwanej stanowią o możliwości miarkowania kary umownej. Występujące w przepisie art. 484 § 2 Kc pojęcie „rażącego wygórowania” kary umownej jest niedookreślonym zwrotem normatywnym. Nie ma jednoznacznego wskazania kryteriów rozstrzygających o nadmiernej wysokości kary umownej. Przez użycie zwrotu niedookreślonego pozostawiono sądowi możliwość dostosowania przyjętych kryteriów oceny do występujących in casu postanowień kontraktowych dotyczących kary umownej, jak również do okoliczności faktycznych i skutków niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Wykładnia gramatyczna przepisu art. 484 § 2 KC wskazuje, iż miarkowaniu powinny być poddawane jedynie te kary, których nadmierna wysokość, biorąc pod uwagę przyjęty przez sąd punkt odniesienia, jest nieakceptowana. W piśmiennictwie i judykaturze wskazano kilka kryteriów odniesienia dla dokonywanej przez sąd oceny wysokości kary umownej w kontekście jej rażącego wygórowania. Najbardziej ogólnym wyznacznikiem jest stosunek pomiędzy wysokością kary a wartością całego zobowiązania głównego. Uwzględnienie tego kryterium z reguły nie będzie jednak prowadziło do znacznej redukcji kary. Zdaniem Sądu na aprobatę zasługuje pogląd wskazujący na miarkowanie kary umownej na podstawie porównania jej z wartością szkody powstałej po stronie wierzyciela wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Do tego miernika odwołał się również Sąd Najwyższy w mającej moc zasady prawnej uchwale z 6.11.2003 r., w której uznał, iż wprawdzie obowiązek zapłaty kary umownej co do zasady istnieje pomimo braku szkody, lecz wskazał zarazem na możliwość ochrony interesów dłużnika przez miarkowanie kary ze względu na niewielką wartość szkody lub jej brak. W mniejszej sprawie zostało ustalone, iż powód zamówiony miał węglowy, który pierwotnie miał dotrzeć do strony pozwanej, sprzedał innemu odbiorcy. Tym samym, wartość jego szkody powstałej z tytułu niewykonania zobowiązania przez stronę pozwaną jest niewielka i w tym kontekście wartość kary umownej wskazanej przez powoda należy uznać za rażąco wygórowaną. Odnośnie okoliczności, czy przyczynienie się wierzyciela do niewykonania zobowiązania może być samoistną podstawę redukcji kary umownej, wskazać należy, że w judykaturze w ostatnim czasie przeważa pogląd wykluczający uznanie przyczynienia się wierzyciela za odrębną podstawę redukcji kary, wskazujący na konieczność uwzględnienia tego zachowania wierzyciela w ramach miarkowania w oparciu o art. 484 § 2 Kc W konsekwencji stopień przyczynienia się wierzyciela do powstania lub zwiększenia zakresu szkody powinien wpływać na karę umowną jedynie w ramach miarkowania na podstawie art. 484 § 2 Kc. Zdaniem Sądu Okręgowego kara umowna jest rażąco wygórowana ze względu na fakt, że wartość szkody powoda powstałej z tytułu niewykonania zobowiązania przez stronę pozwaną jest niewielka, ponadto niewykonanie umowy ze strony pozwanej było spowodowane zdarzeniami od niej niezależnymi tj. awarią dwóch urządzeń służących do wyładunku węgla, dodatkowo powód przyczynił się do niewykonania zobowiązania prze stronę pozwaną, gdyż nie zaoferował należycie dostawy towaru, do czego był zobowiązany umową. Tym samym, wartość należnej powodowi kary umownej Sąd Okręgowy obniżył o połowę tj. do kwoty 54 000 zł. Od powyższego wyroku apelację złożyły obie strony. Strona pozwana zaskarżyła wyrok w pkt. I i III zarzucając mu : 1). naruszenie przepisów postępowania tj. art. 233 Kpc poprzez dokonanie w części błędnej oceny dowodów, co doprowadziło do uznania zasadności roszczenia powoda, w sytuacji gdy uznane za wiarygodne przez sąd dowody w szczególności zeznania świadków, zinterpretowane prawidłowo prowadzą do ustalenia, że to powód przyczynił się do niewykonania zobowiązania odbioru węgla w stopniu uniemożliwiającym jego wykonania przez pozwana, a także że niemożność odbioru węgla przez pozwanego, wynikła z przyczyn od niego niezależnych, 2). naruszenie art. 471 Kc w związku z art. 483 Kc poprzez niewłaściwą wykładnie i przyjecie, że pozwana zobowiązana jest do zapłaty kary umownej w sytuacji gdy pozwanej nie można przypisać odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania, a co za tym idzie niezaktualizowany się przesłanki odpowiedzialności kontraktowej. A także poprzez przyjęcie zasadności domagania się przez powoda kary umownej w sytuacji gdy nie wykazał on jakiejkolwiek szkody powstałej w wyniku działania pozwanej, 3). naruszenie art. 362 Kc poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie przyczynienia się powoda do niewykonania zobowiązania odbioru miału węglowego przez pozwaną w stopniu uniemożliwiającym realizację tego obowiązku, 4). naruszenie art. 354 Kc poprzez pominięcie i niezastosowanie w zakresie w jakim nie dokonano oceny zachowania powoda w procesie dostaw/ odbioru węgla, gdy z wyników postępowania dowodowego wynika, że powód nie wykonywał obowiązków wynikających z powinności dostawy węgla i nie współdziałał z pozwaną w zakresie wykonywania przez nią obowiązku odbioru węgla, nadto 5). Naruszenie przepisu art. 100 Kpc poprzez jego niezastosowanie w sytuacji częściowego uwzględnienia żądania pozwu i zasądzenia całości kosztów procesu od pozwanej. Strona pozwana zgłosiła także zarzut potrącenia dochodzonej przez powoda wierzytelności z wierzytelnością z tytułu kary umownej z powodu niedostarczenia miału węglowego w wysokości 54.000 zł z dniem 17 października 2012 r. Powołując się na powyższe zarzuty strona pozwana domagała się : - zmiany zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, - zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu za I i II instancję w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Powód zaskarżył powyższy wyrok w pkt. II zarzucając mu : naruszenie przepisów postępowania, które wpłynęły na wynik sprawy, a mianowicie :
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.