Sygn. akt VI ACa 1924/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 października 2014 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA– Ryszard Sarnowicz Sędzia SA– Małgorzata Manowska (spr.) Sędzia SO del. – Tomasz Pałdyna Protokolant: – sekr. sąd. Mariola Frąckiewicz po rozpoznaniu w dniu 22 października 2014 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa T. K. przeciwko (...) S.A. w Z. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa- Praga w Warszawie z dnia 13 września 2013 r. sygn. akt III C 165/13 I. oddala apelację; II. zasądza od (...) S.A. w Z. na rzecz T. K. kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. UZASADNIENIE T. K., po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa, wnosił o zasądzenie od (...) S.A. w Z. kwoty 128.781 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 84.141 zł. od dnia 29.05.2010 r. do dnia zapłaty i od kwoty 44.640 zł. od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty. (...) wniosła o oddalenie powództwa, podnosząc bezzasadność żądania z tytułu odszkodowania, a także zarzut potrącenia kwot należnych pozwanej z tytułu poniesionych szkód w wysokości 43.024,28 zł. Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 13 września 2013 r. zasądził od (...) SA w Z. na rzecz T. K. kwotę 128.781 zł wraz z ustawowymi odsetkami: od kwoty 84.141 zł od dnia 29 maja 2010 r. do dnia zapłaty, od kwoty 44.640 zł od dnia 19 lutego 2013 r. do dnia zapłaty. Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 22 maja 2006 r. strony zawarły „przedwstępną umowę sprzedaży” (...). Na jej podstawie (...) S.A. (dalej (...)) zobowiązała się do wybudowania i sprzedania na rzecz powoda lokalu mieszkalnego zlokalizowanego w budynku przy ul. (...) w W. (§ 3) za kwotę 390.706,51 zł (§ 7), przy czym kwotę 78.141,30 brutto (20 % wartości) kupujący miał wpłacić nie później niż w dniu zawarcia umowy, zaś pozostałą (80%) w terminie 7 dni od powiadomienia sprzedającego o możliwości protokolarnego przekazania lokalu kupującemu (§ 7). W § 9 umowy strony zastrzegły prawo odstąpienia od umowy, zastrzegając zwrot wzajemnych świadczeń w terminie 3 miesięcy od daty złożenia oświadczenia o odstąpieniu. Ponadto ustalono, że strona, z winy której doszło do odstąpienia obciążona zostanie na rzecz przeciwnika z tytułu niewykonania zobowiązania kwotą stanowiącą wartość 5% łącznej ceny brutto przedmiotu umowy, która może być potrącona ze świadczeń pieniężnych podlegających zwrotowi wskutek rozliczenia. Zgodnie z § 12 umowy zastrzeżono, że kupujący może przenieść na osobę trzecią prawa i obowiązki wynikające z niej po wpłaceniu opłaty manipulacyjnej 1490 zł, na warunkach określonych przez sprzedającego, po uzyskaniu jego zgody wyrażonej w formie pisemnej. Sprzedający nie może odmówić takiej zgody, jeżeli nowy nabywca zobowiąże się spełnić wszelkie warunki umowy a sprzedający nie będzie ponosił dodatkowych kosztów z tego wynikających. Powód na poczet umowy wpłacił kwotę 84.141 zł. Dnia 22.09.2009 r. T. K. zawarł z M. K. przedwstępna umowę cesji praw i obowiązków wynikających z umowy zawartej z pozwaną. Termin zawarcia umowy przyrzeczonej określono na 22.12.2009 r. Powód w ciągu 7 dni miał złożyć wniosek o zgodę pozwanej na dokonanie cesji. T. K. i M. K. określili wynagrodzenie za dokonanie cesji na kwotę 44.460 zł, przy czym cesjonariuszka w dniu podpisania umowy zapłaciła cedentowi kwotę 5.000 zł. Dnia 24.09.2009 r. powód wystąpił do (...) o zgodę na cesję. W odpowiedzi, pismem z dnia 19.10.2009 r. poinformowano go, że pozwana nie wyraża na to zgody. T. K. kolejnym pismem z dnia 22.10.2009 r. wniósł ponownie o wyrażenie zgody na cesję, dołączając do wniosku oświadczenie o wniesieniu opłaty manipulacyjnej oraz oświadczenie M. K. o zobowiązaniu się do spełnienia wszystkich warunków łączącej strony umowy. Dnia 13.11.2009 r. poinformowano powoda, że pozwana nie wyraża zgody na cesję, co uwarunkowane jest nie wywiązaniem się z zapisów umowy odnośnie dokonania wpłat kwot należnych spółce. Strony prowadziły dalszą korespondencję, w której obstawały przy swoich stanowiskach. Pismem z dnia 28.01.2010 r. pozwana odstąpiła od umowy z winy kupującego, wobec nie dokonania przez powoda wpłaty kwoty 386.076,16 zł. Sąd Okręgowy uznał powództwo za zasadne na podstawie art. 491, 494 k.c., 471 k.c., 509 § 1 k.c., 498 § 1 k.c. oraz art. 481 k.c. Wskazał, że doszło do odstąpienia od umowy łączącej strony przez pozwaną, do czego była ona uprawniona na podstawie art. 491 k.c. W takiej sytuacji zgodnie z art. 494 k.c. strony zobowiązane były do zwrotu wzajemnych świadczeń. Uiszczenie przez powoda na poczet umowy kwoty 84.141 zł nie było kwestionowane. Tym samym, zdaniem Sądu I instancji na podstawie art. 494 k.c. powód mógł domagać się od pozwanej zapłaty w/w kwoty. Za zasadne uznał Sąd Okręgowy także żądanie zapłaty kwoty 44.640 zł. Dla uzasadnienia powyższego roszczenia powód powołał się na odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanej. Wynikała ona z niewłaściwego wykonania zobowiązania polegającego na braku zgody na dokonanie cesji praw i obowiązków wynikających z umowy łączącej strony. Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 471 k.c., dłużnik zobowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub niewłaściwego wykonania zobowiązania. Zdaniem Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej zostały spełnione. Zastrzeżenie zgody (...) na dokonanie cesji praw i obowiązków wynikających z umowy było dopuszczalne (art. 509 § 1 k.c.). W § 12 umowy nie określono natomiast żadnych szczególnych warunków, od których miałaby być uzależniona zgoda pozwanej spółki. Wprost przeciwnie, w sytuacji gdy nowy nabywca zobowiąże się spełnić wszystkie warunki umowy, a sprzedający nie będzie ponosił dodatkowych kosztów, pozwana zgody nie mogła odmówić. Sąd I instancji podkreślił, że wbrew wywodom strony pozwanej z jakiegokolwiek zapisu umowy nie wynikało, że cesja ograniczona jest czasowo, a w szczególności, iż nie może być dokonana po zaistnieniu obowiązku kupującego do zapłaty reszty ceny. Nie uzależniono jej również od konieczności uregulowania pomiędzy stronami wszelkich należności wynikających z łączącej je umowy. Zobowiązanie się cesjonariusza do spełnienia wszelkich warunków umowy oznaczało zaś, że spółka zobligowana była wyrazić zgodę na przelew. Powód złożył wniosek o zgodę na dokonanie cesji jeszcze przed rozwiązaniem umowy, a więc przed odstąpieniem od niej przez pozwaną. Z tego powodu, zdaniem Sądu Okręgowego brak było podstaw do twierdzenia, że zaistniały jakiekolwiek przyczyny do odmówienia przez pozwaną zgody na taką czynność pomiędzy nim a osobą trzecią - w szczególności uwzględniając powyższe okoliczności, a więc to, że nie było to w jakikolwiek sposób zależne od spełnienia przez niego warunków umowy, w tym zapłaty pozostałej do uregulowania kwoty. Cesjonariuszka złożyła oświadczenie o zobowiązaniu się do wykonania wszelkich warunków umowy. Pozwana spółka zaś ani nie powołała się w korespondencji ze stronami, ani nie wykazała w niniejszym postępowaniu, jak uznał Sąd I instancji, że musiałaby ponieść jakiekolwiek dodatkowe koszty w związku z cesją przez powoda praw i obowiązków. W konkluzji Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że odmowa zgody na cesję była sprzeczna z § 12 łączącej strony umowy, a więc stanowiło to niewłaściwe jej wykonanie, co miało miejsce w okresie, gdy nie doszło jeszcze do odstąpienia od niej. Tym samym zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej w postaci bezprawnego, niewłaściwego wykonania umowy. W ocenie Sądu I instancji, powód udowodnił również szkodę. Stanowiła ona realnie utracone korzyści, wykazane umową przedwstępną zawartą z osobą, która miała nabyć prawa wynikające z umowy łączącej strony. Z punktu widzenia art. 361 § 2 k.c. powód w wyniku właściwego wykonania umowy uzyskałby przysporzenie w swoim majątku w postaci sumy 44.640 zł. Tym samym określenie wysokości szkody w kwocie odpowiadającej wynagrodzeniu, którego został pozbawiony, było, zdaniem Sądu Okręgowego niewątpliwe i wykazane. Pomiędzy tak określoną szkodą, a bezprawnym zachowaniem się pozwanej zachodzi, według Sądu I instancji adekwatny związek przyczynowy. Sąd I instancji nie uwzględnił podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu, wobec stwierdzenia, iż przedstawione do potrącenia wierzytelności (art. 498 § 1 k.c.) nie istnieją. Wskazał, że nie było sporne ani kwestionowane skuteczne odstąpienie przez stronę pozwaną od umowy. Wobec tego należało uznać ją za niezawartą ex tunc. Jedyny zatem obowiązek jaki spoczywał na stronach polegał na zwrocie wzajemnych świadczeń. Pozwana ponadto mogła domagać się naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania. Zdaniem Sądu Okręgowego, w zakresie przedstawionych do potrącenia kwot brak było podstaw do naliczenia odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, jako że wobec odstąpienia od umowy i tym samym uznania, że ze skutkiem wstecznym ona nie obowiązuje, nie istniało zobowiązanie powoda do zapłaty kwoty, od której przysługiwałyby takie należności uboczne. Następnie Sąd Okręgowy wskazał, że wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 27 lipca 2009 r. (XVII AmC 335/09) zapis § 9 ust. 1 umowy łączącej strony został uznany za tzw. klauzulę niedozwoloną i wpisany do właściwego rejestru. Mając więc na uwadze treść art. 479 43 w zw. z art. 365 k.c., Sąd był związany powyższym orzeczeniem. Za oczywiste uznał Sąd I instancji, że w sytuacji, gdy wyrok w sprawie j.w. zapadł już po umieszczeniu takiegoż abuzywnego zapisu w umowie, stwierdzenie, że stanowi on niedozwoloną klauzulę, która nie wiąże konsumenta, w innym (jak niniejsze) postępowaniu sądowym może nastąpić na podstawie art. 385 1 § 1 i 2 w zw. z art. 385 3 k.c. Sąd Okręgowy zanegował stanowisko pozwanej, że powód zobowiązany był do zapłaty kary umownej w wysokości 3%. Uznanie, że niedozwolonym było określenie kary umownej na poziomie 5% nie powoduje bowiem, że w miejsce nie wiążącego konsumenta zapisu wchodzi inny, a w szczególności określający tą karę na innym poziomie. Powoływanie się na decyzje Prezesa UOKiK, który nakazał pozwanej dokonanie stosownych zmian w umowach nie miało, zdaniem Sądu Okręgowego żadnego znaczenia w niniejszej sprawie, bowiem przedmiotowe w niej zobowiązanie nie zostało w jakikolwiek sposób zmodyfikowane. Wobec tego można było jedynie przyjąć, że powoda nie wiąże zapis o obowiązku zapłaty kary umownej w wysokości 5%. Ponieważ nie zmieniono umowy i nie określono jej w żadnej innej wysokości, T. K. nie mógł być zobligowany do zapłaty jakiejkolwiek kary umownej, gdyż nie określono wiążącego dla stron sposobu jej obliczenia. Określenie wysokości kary umownej jest zaś jej immanentną cechą (art. 483 § 1 k.c.). Uwzględniając powyższe Sąd I instancji uznał, że przedstawione do potrącenia wierzytelności nie istnieją i bezzasadny jest podniesiony przez pozwaną zarzut. Zdaniem Sądu Okręgowego, pozwanej przysługiwało – w związku z odstąpieniem od umowy z winy powoda – uprawnienie do dochodzenia naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania. Jednakże w niniejszym postępowaniu nie zostały przedstawione do potrącenia kwoty z tego wynikłe, lecz żądane jako odsetki od nieterminowych wpłat i kara umowna („kwota potrącenia 3%”) – co wynika wprost z pisma pozwanej z dnia 19.05.2010 r. Wobec tego brak było podstaw do badania, czy przedstawione do potrącenia kwoty wynikają z wierzytelności opartej na odpowiedzialności odszkodowawczej powoda. Nawet gdyby tak przyjąć, to brak było, według Sądu I instancji, w jakikolwiek sposób wykazania wysokości szkody pozwanej, obliczonej stosownie do art. 361 § 2 k.c. Reasumując, Sąd Okręgowy uznał powództwo za zasadne w całości. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniosła pozwana. W apelacji zarzuciła:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.