pkt 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej oraz Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 17.X.1975 r. w sprawie zasad i trybu orzekania o uszczerbku na zdrowiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadku przy pracy, w drodze do pracy i z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych (Dz. U. nr 36, poz. 199 z póśn. zm.) ?" p o d j ą ł następującą uchwałę: Członkom rodziny poborowego, wezwanego do stawienia się przed komisją lekarską (art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powsze- chnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej - jednolity tekst: Dz. U. z 1992 r., Nr 4, poz. 16), który uległ śmiertelnemu wypadkowi w drodze do siedziby tej komisji lub w drodze powrotnej, przysługują świadczenia na zasadach i w trybie przewidzianym dla pracowników w przepisach o świad- czeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Prawo do tych świadczeń ustala i świadczenia wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych. U z a s a d n i e n i e Przedstawione zagadnienie prawne powstało na tle następującego stanu faktycznego: Marcin I., urodzony w dniu 26 kwietnia 1971 r., zatrudniony w prywatnym Zakładzie Murarsko-Betoniarskim w R. od dnia 11 czerwca 1990 r., otrzymał wezwanie do stawienia się na Komisję Poborową w G. W. w dniu 13 marca 1991 r. Po stawieniu się przed Komisją, celem dostarczenia zdjęć udał się do domu motocyklem kolegi i w czasie drogi na prostym odcinku uderzył w tył przyczepy ciągniętej przez ciągnik, w wyniku czego podniósł śmierć na miejscu. Wnioskodawczyni jako żona imieniem własnym oraz małoletniego syna Alana I., urodzonego w dniu 23 września 1990 r., domaga się przyznania renty rodzinnej wypadkowej oraz jednorazowego odszkodowania. Organ rentowy decyzją z dnia 24 stycznia 1992 r. załatwił wniosek odmownie, z tym uzasadnieniem, że wypadek śmiertelny, jakiemu uległ mąż wnioskodawczyni nie jest wypadkiem przy pracy, jak również w drodze
przepisów ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144 ze zm.). Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wyrokiem z dnia 1 czerwca 1993 r. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że "przyznał odwołującej na syna Alana I. rentę rodzinną wypadkową od dnia 14 marca 1991 r. oraz jednorazowe odszkodowanie z tytułu śmierci Marcina I. z powodu wypadku przy pracy". Sąd Wojewódzki, powołując się na przepis art. 6 ust. 1 i 2 wyżej wymienionej ustawy, przyjął, że Marcin I. uległ wypadkowi w czasie urlopu okolicznościowego udzielonego mu w związku z obowiązkiem stawienia się do poboru; wypadek zdarzył się więc w związku z wykonywaniem "poleceń władz państwowych w drodze do komisji poborowej", tj. w czasie podróży służbowej w okolicznościach innych, niż wykonywanie zwykłych obowiązków pracowniczych; mający zaś na względzie, że Marcin I. nie był w chwili wypadku nietrześwy, ani że nie udowodniono, by do wypadku doszło z jego wyłącznej winy, dlatego członkowie jego rodziny uprawnieni są - zgodnie z art. 12 tej ustawy - do jednorazowego odszkodowania, a zgodnie z art. 26 - do renty rodzinnej. Natomiast zdaniem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, nie ulega wątpliwości, że wykonanie polecenia władz państwowych nie może być uznane za podróż służbową w rozumieniu art. 6 ust. 2 cytowanej wyżej ustawy. Sąd Apelacyjny podkreślił, że istotę podróży służbowej stanowi polecenie wyjazdu w związku z wykonywaniem pracy, co w sprawie w ogóle nie zachodzi. Dlatego Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska Sądu Wojewódzkiego, iż śmiertelny wypadek, jakiemu uległ Marcin I. w dniu 13 marca 1991 r. jest wypadkiem przy pracy. Sąd Apelacyjny wywiódł dalej, iż Marcin I. wezwany na komisję poborową również nie odbywał drogi w związku z pracą, gdyż za drogę
rozporządzenia z dnia 17 paśdziernika 1975 r., pozostającą w związki z pracą uważa się między innymi, drogę do innego punktu w celu spełnienia powinności pracowniczej, a więc łączącej się z interesem zakładu pracy, co również nie miało miejsca i dlatego przedmiotowego zdarzenia nie można uznać za wypadek w drodze
Sąd Apelacyjny jednak podkreślił, że Marcin I. w dniu zdarzenia wykonywał swój obowiązek obywatelski wynikający z ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (jednolity tekst: Dz. U. z 1992 r., Nr 4, poz. 16). Przepisy tej ustawy - wywiódł dalej Sąd Apelacyjny - nie przewidują dla mężczyzn przedpoborowych i poborowych w razie wypadku w drodze do miejsca wezwania lub w drodze powrotnej oraz członków rodzin osób zmarłych wskutek takiego wypadku świadczeń na zasadach i w trybie przewidzianym dla pracowników w przepisach o świadczeniach na podstawie wymienionej wyżej ustawy wypadkowej. Wypełnienie obowiązku obywatelskiego przez Marcina I. prowadziło w konsekwencji do obrony Ojczyzny i dlatego - zdaniem Sądu Apelacyjnego - wypadek, jakiemu uległ on w dniu 13 marca 1991 r. można uznać za wypadek w szczególnych okolicznościach w rozumieniu § 5 ust. 2 powołanego wyżej rozporządzenia z dnia 9 paśdziernika 1975 r., skoro się zważy, że ustawodawca za taki wypadek uznał, między innymi, wypadek przy chronieniu własności społecznej przed grożącą jej szkodą. Wypadki osób wezwanych w celu wypełnienia obowiązku obywatelskiego wynikającego z art. 27 ust. 1 w/wymienionej ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. powinny być uznane jako wypadki w szczególnych okolicznościach w rozumieniu § 5 ust. 2 w/wym. rozporządzenia, skoro przepisy tej ustawy nie przewidują świadczeń w razie wypadku zaistniałego w takich okolicznościach. Za przyjęciem takiego poglądu przemawiają - zdaniem Sądu Apelacyjnego - również względy społeczne, moralne oraz zasada równości i praworządności w demokratycznym Państwie. Sąd Apelacyjny jednak podnosi, że zajęcie takiego stanowiska byłoby wątpliwe przy założeniu, że wyliczenie wypadków zawarte w ust. 2 § 5 wyżej wymienionego rozporządzenia z dnia 3 paśdziernika 1975 r., z tytułu których przysługują świadczenia wymienione w ust. 1 tego przepisu, jest wyczerpujące. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 1. W świetle bezspornego stanu faktycznego sprawy należy podzielić stanowisko Sądu Apelacyjnego, iż wypadek jakiemu uległ mąż wnioskodawczyni nie może być zakwalifikowany jako wypadek zaistniały w czasie podróży służbowej w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144 ze zm.), określanej dalej jako "ustawa wypadkowa z 1975 r.". Trafna jest argumentacja Sądu Apelacyjnego, że istotę podróży służbowej stanowi polecenie wyjazdu w związku z wykonywaną praca, co w przypadku męża wnioskodawczyni nie miało miejsca. W dniu wypadku udał się on bowiem w drogę w celu stawienia się przed komisję poborową, co nie pozostawało w jakimkolwiek związku z wykonywaną pracą w prywatnym zakładzie murarsko-betoniarskim. Udanie się męża wnioskodawczyni w drogę było spowodowane wyłącznie polece- niem komisji poborowej do stawienia się w określonym miejscu i w czasie przed tą komisją. Zasadne jest także stanowisko Sądu Apelacyjnego, iż - z uwagi na stan faktyczny sprawy - brak jest podstawy do zakwalifikowania przedmiotowego zdarzenia jako wypadku w drodze
i 15 rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych oraz Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 17 paśdziernika 1975 r. w sprawie zasad i trybu orzekania o uszczerbku na zdrowiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadku przy pracy, w drodze do pracy i z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych (Dz. U. Nr 36, poz. 199 ze zm.). Mąż wnioskodawczyni nie odbywał drogi z domu do pracy lub z pracy do domu, ani też nie udał się w drogę do innego miejsca w celu spełnienia czynności związanych z pracą. Nie ma też podstawy do zrównania jego drogi do siedziby komisji poborowej z drogą do miejsca lub z miejsca wykonywania zadań społecznych (§ 15 pkt 2). Natomiast nie można podzielić sugestii Sądu Apelacyjnego co do ewentual- nego zakwalifikowania wypadku, jakiemu uległ mąż wnioskodawczyni, jako wypadku w szczególnych okolicznościach w rozumieniu § 5 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 3 paśdziernika 1975 r. w sprawie [...] świadczeń dla pracowników, którzy ulegli wypadkom w szczególnych okolicznościach, oraz świadczeń dla osób nie będących pracownikami (Dz. U. Nr 33, poz. 182 ze zm.). Przepis § 5 wyżej wymienionego rozporządzenia przewiduje świadczenie dla osób, które uległy wypadkowi w szczególnych okolicznościach, jednak w ust. 2 wymienia enumeratywnie wypadki, z tytułu których przysługują świadczenia określone w ust.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.