← Polska

VIII Ga 384/12

Sygn. akt VIII Ga 384/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 stycznia 2013 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie Wydział VIII Gospodarczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Anna Budzyńs

§ 1

k.p.c., które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez przeprowadzenie dowodów zawnioskowanych przez stronę pozwaną w piśmie powoda z dn. 10.10.2011 r., jak również w piśmie jego pełnomocnika z dn. 11.10.2011 r. które uległy sprekludowaniu, pomimo zgłoszenia wymaganego w art. 162 k.p.c. zastrzeżenia do protokołu przez stronę pozwaną, a w szczególności dopuszczenie dowodów z dokumentów w postaci:

  1. a)przelewów bankowych,
  2. b)kalkulacji odsetkowych; 3. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
  3. a)art. 5 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. poprzez przyjęcie przez Sad I instancji, iż żądanie powoda zapłaty od pozwanej spółki kwoty odsetek za opóźnienie nie stanowi nadużycia prawa podmiotowego,
  4. b)art. 84 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że pismo pozwanego z dnia 15 czerwca 2010 r. stanowiło uznanie roszczenia powoda w zakresie dwóch not odsetkowych, gdy tymczasem oświadczenie prezesa R. Z., zawarte w ww. piśmie obarczone było błędem co do treści czynności prawnej, uzasadniającym przypuszczenie, że gdyby prezes pozwanej Spółki nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści,
  5. c)art. 118 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na nieuwzględnieniu przez Sąd I instancji zarzutu przedawnienia co do części roszczeń wynikających z noty odsetkowej nr (...) z dnia 26 lutego 2010 r. Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o zamianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu apelacji, odnośnie kwestii przedawnienia części roszczeń, skarżący wskazał, że nawet jeśli przyjąć, że oświadczenie z dnia 15 czerwca 2010 r. stanowiło uznanie długu, to odnosiło się ono wyłącznie do noty odsetkowej nr (...)oraz nr (...)i tylko w tym zakresie nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia. Powyższe oświadczenie nie dotyczyło noty odsetkowej nr(...). Przyjmując zatem trzyletni okres przedawnienia pozwany wskazał, że roszczenie odsetkowe dotyczące faktur, których płatność została określona przed dniem 22 marca 2008 r. zostały przedawnione. Przedawnienie to odnosiło się do roszczeń wynikających z faktur numer: (...) na łączną kwotę 2.427,10 zł. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja pozwanego okazała się uzasadniona tylko w niedużym zakresie. Przed przystąpieniem do zasadniczych rozważań apelacji należy zaznaczyć, że sąd drugiej instancji orzeka w granicach materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym (art. 382 k.p.c.). Oznacza to, że postępowanie apelacyjne polega na merytorycznym rozpoznaniu sprawy i wyrok sądu odwoławczego musi opierać się na jego własnych ustaleniach faktycznych i prawnych. Stąd też, jeżeli sąd odwoławczy po rozpoznaniu apelacji dojdzie do przekonania, że konieczna jest zmiana wyroku, zobowiązany jest dokonać własnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, o ile zmiana wyroku zaskarżonego apelacją nie jest wyłącznie następstwem naruszenia przez sąd pierwszej instancji prawa materialnego (tak też postanowienie Sądu Najwyższego z 10.11.1998 r., III CKN 792/98; wyrok SN z 26.09.2000 r., I PKN 54/00). Zarzuty apelacji pozwanego dotyczyły zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. Kontrola instancyjna wymaga w pierwszej kolejności oceny zarzutów procesowych, bowiem tylko przy niebudzących wątpliwości ustaleniach faktycznych można rozważać istnienie naruszeń prawa materialnego. Odnoszą się zatem do powyższego za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. który pozwany upatrywał między innymi w wadliwym przyjęciu przez Sąd Rejonowy, że faktury VAT przedstawione w notach odsetkowych zostały wystawione w związku z zawarciem, a następnie wykonaniem łączących strony umów, pomimo braku przedstawienia przez powoda dokumentów stanowiących podstawę wystawienia tych faktur. Trzeba wstępnie stwierdzić, że do skutecznego postawienia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. konieczne jest wskazanie przez skarżącego konkretnych przyczyn dyskwalifikujących wywody sądu pierwszej instancji w tym zakresie. W szczególności strona skarżąca powinna wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd analizując materiał dowodowy, uznając brak wiarygodności i mocy dowodowej poszczególnych dowodów lub niesłusznie im ją przyznając (tak Sąd Najwyższy m.in. w orzeczeniach z dnia 23.01.2001r. IV CKN 970/00, System Informacji Prawniczej LEX nr 52753; z dnia 12.04.2001r., II CKN 588/99, LEX nr 52347; z dnia 10.01.2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136). Jako zasadnicze kryteria tej oceny wyróżnia się zgodność wniosków sądu z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz komplementarność (spójność) argumentacji polegającej na wyprowadzaniu poprawnych wniosków z całokształtu materiału procesowego. Spójność ta będzie więc naruszana w przypadku nieuzasadnionego pominięcia w argumentacji wniosków przeciwnych wynikających z części dowodów. Dla podważenia prawidłowości oceny dowodów przedstawionej przez Sąd Rejonowy skarżący winien był wykazać w jakich konkretnie fragmentach argumentacja ta jest sprzeczna z zasadami logiki lub doświadczenia życiowego, względnie które elementy materiału dowodowego (dowody) zostały wadliwie pominięte i jakie wnioski faktyczne, z tychże fragmentów materiału procesowego powinny być w sposób poprawny wyprowadzone. Takiego wywodu skarżący zaś nie przedstawił. Formułując powyższy zarzut ograniczył się jedynie do twierdzenia o braku przedstawienia przez powoda dowodów zawarcia pomiędzy stronami umów oraz ich wykonania. Ustosunkowując się do powyższego należy podkreślić, że przedstawienie tych dowodów przez powoda w niniejszej sprawie nie było konieczne. Niesporne bowiem było, że należności wynikające z wystawionych przez powoda faktur VAT zostały przez pozwanego zapłacone. Skoro zatem nastąpiło spełnienie przez pozwanego, w zakresie należności głównej, swego świadczenia wzajemnego, to brak było podstaw do kwestionowania, że faktury te zostały wystawione w związku z nieistniejącym zdarzeniem prawnym. Trafnie Sąd Rejonowy podniósł, że spełnienie roszczenia o zapłatę wynagrodzenia implikuje z zasady założenie o istnieniu podstawy umownej. Trzeba dodać, że regułą jest, że wystawione faktury VAT dokumentują rzeczywisty obrót gospodarczy, mniej zaś prawdopodobna jest sytuacja, kiedy faktura stwierdzająca obowiązek zapłaty wynagrodzenia za świadczone usługi nie odpowiada treści umowy, wystawienie bowiem faktury zawierającej nieprawdziwe informacje pociąga za sobą odpowiedzialność karną skarbową. Ponadto faktura stanowi podstawę dla nabywcy towaru lub usługi do odliczenia podatku naliczonego. Z art. 86 ust. 2 pkt 1 tej ustawy o podatku od towarów i usług wynika, że podatkiem naliczonym jest suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika, zaś stosownie do art. 86 ust. 10 pkt 1 tej ustawy prawo do obniżenia kwoty podatku należnego powstaje w rozliczeniu za okres, w którym podatnik otrzymał fakturę. Należy zauważyć, że prawo do odliczenia wiąże się tylko z otrzymaniem faktury dokumentującej rzeczywisty obrót gospodarczy. A contrario zatem w przypadku przesłania faktury VAT nie dokumentującej rzeczywistego obrotu gospodarczego nabywca wskazany w tej fakturze winien ją odesłać. Inaczej rzecz ujmując, uznać należy, że za sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego jest założenie, że przedsiębiorca, który nie zawarł umowy o treści odpowiadającej nadesłanej mu fakturze VAT, przyjmuje ją pomimo braku zaistnienia tego zdarzenia prawnego. Skoro zatem pozwany przyjął przedmiotowe faktury, następnie zaś dokonał zapłaty należności z nich wynikających to przyjąć należy, że pomiędzy stronami doszło do zawarcia umów o treści odzwierciedlonych w wystawionych przez powoda fakturach oraz ich wykonania. Nadmienić również należy, że pozwany nie kwestionował faktu współpracy z powodem, przeciwnie - w sprzeciwie od nakazu zapłaty przyznał, że strony łączyły stałe stosunki gospodarcze (k. 37). Także treść korespondencji przedprocesowej pozwanego z dnia 30 listopada 2010 r. (k. 10) i z dnia 12 września 2010 r. (k. 12-13), świadczy o tym strony łączyły umowy na wykonanie prac, za które powód wystawił faktury VAT. W pismach tych pozwany nie kwestionował faktu zawarcia z powodem umów na warunkach wynikających z wystawionych przez niego faktur VAT, formułując jedynie zarzuty dotyczące zawyżenia wysokości tego wynagrodzenia oraz nieprawidłowości wykonania tych prac. Porządkowo należy podnieść, że zarzuty te, następnie powtórzone w sprzeciwie od nakazu zapłaty, nie mogły skutkować zwolnieniem się pozwanego z odpowiedzialności za zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie w uregulowaniu tych należności z uwagi na brak sformułowania w tym zakresie jakichkolwiek zarzutów procesowych mogących niweczyć żądanie pozwu, w tym zarzutu potrącenia czy też wynikającego z rękojmi za wady. W tym stanie rzeczy brak było podstaw do kwestionowania zawartych przez strony umów, w związku z którymi zostały wystawione faktury VAT ujęte w notach odsetkowych oraz ich wykonania. Powyższej konkluzji nie mogły zmienić twierdzenia skarżącego o braku możliwości weryfikacji dochodzonego pozwem roszczenia. Przeczą temu chociażby przedstawione przez niego w sprzeciwie zarzuty co do prawidłowości wyliczenia tych odsetek oraz odwołanie się do konkretnych faktur VAT, dat ich zapłaty oraz wysokości (k. 36-37). Trzeba także dodać, że przesłuchany w charakterze strony pozwanej R. Z. podniósł, że ,,spółka na pewno posiadała faktury wymienione w notach” (k. 250). Nie sposób przy tym przyjąć, że pozwany nie miała możliwości ustalenia w oparciu o analizę swoich wyciągów bankowych kiedy zapłata za te faktury nastąpiła (w jakich konkretnie dniach). Uznać zatem należy, że dysponował on dokumentami pozwalającymi na weryfikację roszczenia powoda, w tym sprawdzenia jego wysokości. Pozostając przy tym należy podnieść, że chybiony był zarzut dotyczący nieprawidłowości dokonanych wyliczeń odsetek ustawowych. Należy wyjaśnić, że wobec sformułowanych przez pozwanego w sprzeciwie od nakazu zapłaty zarzutów powód dokonał ponownej analizy tych wyliczeń, co skutkowało ograniczeniem żądania pozwu. Wyliczenia te, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, zostały ponadto zweryfikowane przez Sąd Rejonowy (k. 269). Tymczasem pozwany, mając możliwość sprawdzenia prawidłowości tych wyliczeń, ograniczył się jedynie do ich zakwestionowania, nie tylko nie wykazując, ale nawet nie wyjaśniając w jakim zakresie (co do których konkretnie należności) kwoty tych odsetek zostały w sposób wadliwy obliczone, co czyniło to twierdzenie gołosłownym. Należy podzielić stanowisko Sądu Rejonowego, że istnienie innych zobowiązań pozwanej Spółki nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy. Zaspokojenie roszczeń powoda w sytuacji istniejącego zadłużenia spółki na kwotę ponad 3.000.000 zł może stanowić podstawę ewentualnych roszczeń z tytułu wyrządzenia pozwanej Spółce szkody przez byłego prezesa jej zarządu, nie wpływa to jednak na zasadność żądania pozwu. Na uwzględnienie nie zasługiwały także twierdzenia pozwanego o istniejącym pomiędzy stronami porozumieniu co do otrzymywania przez powoda wyższych, aniżeli przeciętne, stawek za świadczone przez niego usługi w zamian za rezygnację z prawa żądania odsetek ustawowych od należności wynikających z wystawionych przez powoda faktur VAT oraz skonstruowany w oparciu o powyższą okoliczność zarzut naruszenia art. 5 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. Odnosząc się do tego należy wskazać, że pozwany w żaden sposób nie wykazał podnoszonych przez siebie twierdzeń w tym zakresie, powód zaś im zaprzeczył (k. 248). Powyższe nie wynikało również z powołanego przez pozwanego w sprzeciwie pisma powoda z dnia 14 grudnia 2010 r. (k. 17-18), okoliczności tej nie potwierdził także przesłuchany w charakterze strony pozwanej R. Z.. Przyjęcie zresztą, że powód rezygnuje z prawa do domagania się odsetek nie daje się pogodzić z zasadami racjonalnego gospodarowania. Skarżący pomija, że wyrażenie przez powoda zgody na uiszczanie należnego jemu wynagrodzenia po terminie mogłoby stanowić zagrożenie dla płynności finansowej jego firmy, chociażby z tego względu, że powód od wystawionych przez siebie faktur VAT musiał odprowadzić podatek od towarów i usług, obowiązek zaś podatkowy stosownie do art. 19 ust. 4 ustawy o podatku od towarów i usług powstaje z chwilą wystawienia faktury, nie później jednak niż w 7 dniu, licząc od dnia wydania towaru lub wykonania usługi. Sam zaś fakt rzekomego ustalenia pomiędzy stronami ponadprzeciętnych stawek za wykonane czynności był niewystarczający dla przyjęcia, że wynagrodzenie to stanowiło swoistą rekompensatę za ich uiszczenie po terminie płatności. Chybiony okazał się także zarzut naruszenia art.

§ 1k.p.c.

wyrażający się w dopuszczeniu przez Sąd Rejonowy dowodów z przelewów bankowych oraz kalkulacji odsetkowych, zgłoszonych przez powoda w piśmie z dnia 10 października 2011 r. Na wstępie należy wskazać, że wbrew twierdzom apelacji pozwany w sposób skuteczny nie zgłosił zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c. odnośnie dopuszczenia dowodów z tych dokumentów. Wyjaśnienia wymaga, że art. 162 k.p.c. ma na celu zwrócenie sądowi uwagi na popełnione uchybienia, co oznacza, że w niniejszej sprawie zastrzeżenie to mogło zostać złożone dopiero po wydaniu przez Sąd postanowienia w przedmiocie tych wniosków dowodowych. Pozwany zaś zgłosił te zastrzeżenie, jak sam wskazuje, w piśmie z dnia 6 grudnia 2011 r. (k. 239), następnie zaś na rozprawie w dniu 18 stycznia 2012 r. jednakże, jak wynika z treści protokołu tej rozprawy, przed wydaniem postanowienia w tym zakresie (k. 247-248). W myśl zatem powołanego art. 162 k.p.c. utracił on prawo do powołania się na powyższe ,,uchybienie” na etapie postępowania apelacyjnego. Niezależnie od powyższego należy wskazać, że nie mogło być mowy o naruszeniu przez Sąd Rejonowy art.

§ 1k.p.c.

Otóż, obowiązująca do dnia 3 maja 2012 r. zasada prekluzji dowodowej nie miała charakteru absolutnego, w tym sensie, że powód nie był zobligowany do przewidzenia wszelkich możliwych środków obrony strony przeciwnej. W prowadzonej pomiędzy stronami korespondencji przedprocesowej pozwany nie kwestionował prawidłowości dokonanych przez powoda wyliczeń w notach odsetkowych. W tej sytuacji trafnym było uznanie, że potrzeba zawnioskowania tych dowodów pojawiła się dopiero po zgłoszeniu przez pozwanego tych zarzutów w sprzeciwie od nakazu zapłaty. Nietrafny okazał się również zarzut naruszenia prawa materialnego przez niezastosowanie art. 84 k.c. W pierwszym rzędzie Sąd Okręgowy zauważa, że uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie (art. 88 § 1 k.c.), za takie zaś nie może zostać uznane zgłoszenie zarzutu procesowego w tym zakresie. Zresztą nie dołożenie należytej staranności wyklucza możliwość powołania się na błąd stanowiący rezultat własnego nieprawidłowego zachowania (błąd pozostający w związku przyczynowym z brakiem staranności błądzącego podmiotu). Poprzestanie na pozbawionym jakichkolwiek konkretnych podstaw przypuszczeniu dotyczącym zasadności żądanego roszczenia nie może być uznane za błąd istotny, lecz za lekkomyślność, która nie stanowi podstawy do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli na podstawie przepisów o wadach oświadczenia woli ( vide uzasadnienie postanowienia SN z dnia 30.06.2005 r., IV CK 799/04, LEX nr 159101). Jak wynika zaś z przesłuchania w charakterze strony pozwanej R. Z. w momencie złożenia tego oświadczenia nie dokonał on sprawdzenia czy zobowiązanie wynikające z not odsetkowych jest uzasadnione. Stwierdził on bowiem ,,(…) ja nie analizowałem not w zestawieniu z fakturami. Potem poprosiłem o to księgową (…)”, po czym dodał ,,(…) ja wtedy nie weryfikowałem zasadności roszczeń (…)” (k. 250). Reasumując, należy stwierdzić, że pozwany nie złożył oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych swego oświadczenia woli zawartego w piśmie z dnia 15 czerwca 2010 r., nadto uchylenie się od skutków prawnych tego oświadczenia nie mogłoby w okolicznościach niniejszej sprawy zostać uznane za skuteczne. Zasadny okazał się jedynie zarzut apelacji dotyczący naruszenia art. 118 k.c., którego uwzględnienie skutkowało wydaniem orzeczenia częściowo reformatoryjnego. Sąd Okręgowy wskazuje, że uznanie roszczenia (uznanie niewłaściwe) zawarte we wskazanym wyżej piśmie pozwanego odnosiło się do not odsetkowych nr 2/05/10 i 3/05/10 dotyczących faktur, których termin płatności przypadał w 2009 r. i 2010 r., nie zaś jak wadliwie przyjął Sąd Rejonowy także do noty odsetkowej nr 1/05/10. W efekcie uznanie to nie mogło odnieść skutku w postaci przerwania biegu przedawnienia (art. 123 § 1 pkt 2 k.c.) co do należności odsetkowych wynikających z faktur VAT, których termin płatności przypadł przed dniem 2 marca 2008 r., a ujętych w tej nocie odsetkowej. Jak wynika z jej treści termin płatności należności wynikających z faktur VAT nr: (...) przypadł przed dniem 22 marca 2008 r. (k. 21). Zatem podzielając wyrażone przez Sąd Rejonowy stanowisko, że termin przedawnienia odsetek wynosił 3 lata, należało uwzględnić zarzut przedawnienia odnośnie odsetek od zapłaconych kwot wynikających z ww. faktur VAT. Kwota tych odsetek wyniosła łącznie 2.427,10 zł i o tę kwotę należało pomniejszyć zasądzone wyrokiem Sądu Rejonowego roszczenie powoda, oddalając powództwo co do tej kwoty. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. we wskazanym wyżej zakresie zmienił zaskarżone orzeczenie. W pozostałej zaś części apelacja pozwanego podlegała oddaleniu jako bezzasadna (art. 385 k.p.c.). Konsekwencją zmiany zaskarżonego wyroku było rozstrzygnięcie o kosztach procesu poniesionych przed Sądem pierwszej instancji. Podstawą ich orzeczenia był art. 100 zd. pierwsze k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c. oraz § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Powoda należało uznać za przegrywającego sprawę w zakresie cofniętej części powództwa albowiem cofnięcie to nie wynikało z zaspokojenie jego roszczeń, lecz błędnego wyliczenia pierwotnie dochodzonego roszczenia. Po uwzględnieniu stosunku kwoty żądanej (31.385,22 zł) do zasądzonej (26.706,80 zł) należało przyjąć, że powód wygrał spór w 85 %, zaś pozwany w 15 %. Na koszty powoda złożyły się: kwota 1.570 zł tytułem opłaty od pozwu oraz kwota 2.400 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Natomiast koszty pozwanego to kwota 2.417 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. W wyniku stosunkowego rozliczenia tych kosztów należało zasądzić od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.011,95 zł. Orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego oparte zostało na analogicznych przepisach Kodeksu postępowania cywilnego jak za pierwszą instancję, a także § 6 pkt 5 i § 12 ust. 1 pkt 1) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (…). Powód wygrał sprawę w 92 %, zaś pozwany w 8 %. Na koszty powoda, wywołane apelacją pozwanego, złożyła się kwota 1.200 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego, zaś na koszty pozwanego: 1.800 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego (nowy pełnomocnik na etapie odwoławczym), 1.457 zł tytułem opłaty sądowej od apelacji i 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Stosunkowe rozdzielenie tych kosztów przy uwzględnieniu stopnia wygrania sprawy skutkowało zasądzeniem od pozwanego na rzecz powoda kwoty 842,08 zł [(1.200 zł x 92%) - (3.274 zł x 8%) = 1.104 zł – 261,92 zł]. SSR del. Robert Bury SSO Anna Budzyńska SSO Piotr Sałamaj

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.