← Polska

I ACz 311/13

Sygn. akt I ACz 311/13 POSTANOWIENIE Dnia 11 marca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Bogusława Żuber (spr.) Sędziowie: SA Roman Stachowia

§ 1k.p.c.

i oddalił wniosek. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł uprawniony zaskarżając postanowienie w całości i zarzucając mu naruszenie art.

§ 1k.p.c.

w zw. z art. 353 § 2 oraz art. 353 1 i art. 5 k.c. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że uprawniony nie uprawdopodobnił swojego roszczenia oraz przez pominięcie zarzutów dotyczących nadużycia prawa. Wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i udzielenie zabezpieczenia zgodnie z wnioskiem. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Zażalenie należało uznać za nieuzasadnione. Zgodnie z art.

§ 1k.p.c.

udzielenia zabezpieczenia może żądać każda strona lub uczestnik postępowania, jeżeli uprawdopodobni roszczenie oraz interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia. Uprawniony we wniosku o udzielenie zabezpieczania deklaruje wytoczenie powództwa o zaniechanie skorzystania z gwarancji bankowej, które uzasadnia brakiem przesłanek do skorzystania z tej gwarancji przez uprawnionego. Mając na uwadze, niekwestionowany przez skarżącego, abstrakcyjny charakter gwarancji polegający na nieodwołalnej i bezwarunkowej, na pierwsze pisemne żądanie beneficjenta, zapłacie spornej kwoty oraz brak cechy akcesoryjności, należy dojść do wniosku, że wskazane we wniosku roszczenie koliduje z funkcjonującą w obrocie prawnym instytucją umowy gwarancji. W orzecznictwie wskazuje się, że umowa gwarancji bankowej opatrzona klauzulami „nieodwołalnie i bezwarunkowo” oraz „na pierwsze żądanie” kreuje abstrakcyjne zobowiązanie banku wobec beneficjenta, niezależnie od stosunków wewnętrznych łączących dłużnika z wierzycielem (uchwała siedmiu sędziów SN z dnia 16 kwietnia 1993 r., III CZP 16/93, OSNC 1993, nr 10, poz. 166). Podzielając powyższe ujęcie istoty gwarancji, należy stwierdzić, że zabezpiecza ona świadczenie niezależnie od tego, czy świadczenie było dłużne, a przede wszystkim, czy dłużnik ponosi za nie odpowiedzialność, jak również niezależnie od tego, czy w ogóle dług powstał albo czy przestał istnieć. Uprawniony kierując względem obowiązanego roszczenie o zaniechanie korzystania z gwarancji nie ma zatem możliwości odwoływania się do stosunku podstawowego istniejącego między nim i obowiązanym jako beneficjentem gwarancji. Nietrafne jest odwoływanie się przez skarżącego do obowiązków stron określonych w umowie regulującej stosunek podstawowy. W jej treści wprawdzie zawarto sformułowanie, że gwarancja zabezpiecza roszczenia obowiązanego powstałe z powodu uchybień uprawnionego w realizacji kontraktu, jednak wbrew stanowisku skarżącego nie przesądza to o konieczności uprzedniego wykazania tychże uchybień dla możliwości domagania się realizacji wypłaty z gwarancji. Tak sformułowany wymóg, zgodnie z powyższymi rozważaniami, doprowadziłby do zniweczenia jej roli, skoro dla uzyskania zaspokojenia beneficjent w ramach procesu sądowego musiałby wykazać ewentualne uchybienia kontrahenta w wykonywaniu obowiązków wynikających ze stosunku podstawowego. Sytuacja taka w praktyce nie różniłaby się, pod względem sprawności zaspokojenia beneficjenta, od zawarcia przez strony umowy niezabezpieczonej gwarancją i dochodzenia roszczeń bezpośrednio od uprawnionego. Jednym z zadań umowy gwarancji jest przesunięcie punktu ciężkości skomplikowanego postępowania dowodowego na etap późniejszy niż zgłoszenie roszczenia przez jej beneficjenta. Zgodnie z treścią umowy, bezpośrednio po zgłoszeniu przez beneficjenta żądania wypłaty sumy objętej gwarancją (nieodwołalnie, bezwarunkowo i na pierwsze żądanie), powinna nastąpić wypłata na jego rzecz objętych nią środków. W niniejszym wypadku etapem, na którym rozstrzygać się będzie spór między uprawnionym a obowiązanym, może być zarówno realizacja roszczenia regresowego przez ubezpieczyciela względem uprawnionego, bądź dochodzenie przez uprawnionego odszkodowania z tytułu nienależytego wykonania umowy od obowiązanego. Wobec powyższego, podzielić należało stanowisko Sądu I instancji, że roszczenie wskazane we wniosku o zabezpieczenie nie zostało uprawdopodobnione. Nie był również zasadny zarzut nadużycia prawa podmiotowego, oparty na treści art. 5 k.c. W orzecznictwie dopuszcza się, w przypadku nadużycia prawa, możliwość uchylenia się od obowiązku wypłaty sumy objętej gwarancją, jednak obejmuje to sytuacje, gdy beneficjent nie honoruje celu gwarancji lub wykorzystuje zabezpieczenie dla innych celów niż określone w gwarancji (wyrok SN z dnia 25 stycznia 1995 r., III CRN 70/94, OSNC 1995/5/86). W niniejszej sprawie bezsporne jest, że doszło do opóźnienia w wykonaniu umowy, sporne są natomiast przyczyny tego stanu rzeczy. Na obecnym etapie, bez przeprowadzenia postępowania dowodowego nie można przesądzić, zasadności stanowiska którejkolwiek ze stron. Tym samym w korzystaniu przez obowiązanego z gwarancji nie można dopatrzyć się działania sprzecznego z jej celem, co oznacza, że nie zostało uprawdopodobnione, aby nadużywał on przysługującego mu prawa. W tym stanie rzeczy zażalenie jako bezzasadne podlegało oddaleniu na podstawie art. 385 kpc w zw. z art. 397 § 2 kpc. /-/Roman Stachowiak /-/ Bogusława Żuber /-/ Jacek Nowicki

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.