statutu pozwanej, a ponadto wypacza ich sens, polegający na stworzeniu skutecznego mechanizmu kontroli i ochrony interesu Spółdzielni przed jego naruszeniem ze strony członków, a więc mechanizmu elimi- nującego sytuacje prowadzące do niekorzystnych dla pozwanej zdarzeń, mogących wyrządzić jej szkodę czy też „w rzeczywisty sposób” naruszyć jej interesy. Ze względu na swój prewencyjny i dyscyplinujący charakter postanowienia statutu nie uzależniają też wykluczenia od długości okresu zatrudnienia oraz stanowiska lub funkcji w konkurencyjnej firmie. Dla oceny zasadności wykluczenia powoda istotny jest fakt jego członkostwa w Radzie Nadzorczej, a więc organie pełniącym w Spół- dzielni funkcje kontrolno-nadzorcze. Udział w Radzie dawał powodowi dostęp do szczególnie ważnych informacji gospodarczych, a z drugiej strony wybór do tego or- ganu, stanowiący wyraz zaufania członków Spółdzielni, obligował zainteresowanego do sumiennego respektowania postanowień jej statutu. Zrozumiałe jest zatem, że Rada Nadzorcza ani Walne Zgromadzenie członków Spółdzielni nie zamierzały tole- rować naruszenia przez członka Rady postanowień statutu chroniących gospodarcze interesy pozwanej. Oba organy Spółdzielni trafnie uznały, że powód dopuścił się ciężkiego naruszenia wspomnianych postanowień statutowych, wobec czego z jego winy dalsze pozostawanie w stosunku członkostwa nie dałoby się pogodzić z tym statutem. Powód nie może – zdaniem Sądu Apelacyjnego – domagać się uchylenia uchwały o swym wykluczeniu na tej podstawie, iż w jego subiektywnej ocenie pod- miot, w którym podjął zatrudnienie nie jest konkurencyjny wobec Spółdzielni, chociaż istnienie stosunku konkurencyjności pomiędzy Zakładami „L.” a Spółką „P.” ma opar- cie w obiektywnych przesłankach. Tymczasem zamiast zwrócić się do Zarządu ma- cierzystej Spółdzielni o wyrażenie ewentualnej zgody na dodatkowe zatrudnienie w Spółce, powód korespondował z nią na temat konkurencyjności obu podmiotów. Bez prawnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy jest oczywiście fakt, że w wyniku wspomnianej korespondencji powód uzyskał od Spółki „P.” pisemne stwierdzenie o braku przeszkód do podjęcia w niej dodatkowej pracy. Istnienie stosunku konkuren- cyjności między tymi podmiotami gospodarczymi nie wyklucza też – wbrew twierdze- niom powoda – możliwości nawiązania przez nie umowy o świadczenie usług czy też 5 umowy sprzedaży. Ocena ekonomicznych korzyści z takich umów należy do kom- petencji Zarządu pozwanej i on ponosi też, na zasadach przewidzianych w ustawie i statucie, odpowiedzialność za ewentualne skutki podobnej kooperacji. Zawarcie z konkurencyjną firmą umowy o usługi transportowe, które mogłaby ona zamówić z innego źródła, stanowi działanie w interesie Spółdzielni, zarabiającej na konkurencie. To samo dotyczy sprzedaży maszyn, które nabyła od pozwanej Spółka „P.”, wobec czego bezzasadne jest twierdzenie, że gdyby nie sprzedaż przez Zakłady „L.”, to Spółka nie mogłaby tych maszyn nabyć, a tym samym prowadzić działalności gos- podarczej. Uzyskanie środków ze sprzedaży zbędnego sprzętu, którego zatrzymanie w Spółdzielni wiązałoby się tylko z kosztami, leżało więc w interesie pozwanej, na- tomiast kwestia nabywcy maszyn, to sprawa rynkowego popytu. Sąd Apelacyjny uznał też, że zamiar wykluczenia powoda został prawidłowo skonsultowany z dwoma działającymi w Spółdzielni organizacjami związkowymi (art. 195 Prawa spółdzielczego). Sąd nie podzielił też zarzutu powoda, że na podstawie art. 56 § 3 Prawa spółdzielczego pozwana mogła go jedynie odwołać z funkcji członka Rady Nadzorczej. Ten prewencyjny przepis, kreujący ustawowy mechanizm ochrony gospodarczych interesów Spółdzielni, funkcjonuje niezależnie od postano- wień statutu, w którym z woli Walnego Zgromadzenia mogą być ustanowione inne, surowsze sankcje za naruszenie określonych zakazów czy nakazów. Powód nie może powoływać się na nadmierną surowość zastosowanej sankcji, gdyż jego obo- wiązkiem było znać postanowienia statutu i stosować się do nich, zwłaszcza w od- niesieniu do ochrony gospodarczych interesów pozwanej. Podejmując bez zgody Zarządu pracę w konkurencyjnym podmiocie powód musiał uwzględniać ryzyko utraty członkostwa Spółdzielni. Co prawda, datą skuteczności uchwały o wykluczeniu członka nie jest data podjęcia uchwały, tylko data doręczenia członkowi zawiadomie- nia o wykluczeniu wraz z uzasadnieniem (art. 24 § 3 Prawa spółdzielczego), lecz dla sprawy ma to tylko takie znaczenie, że datą wykluczenia powoda nie jest dzień 25, lecz 27 czerwca 1997 r. Ewentualnych świadczeń z tytułu dłuższego trwania zatrud- nienia może więc powód dochodzić w odrębnym procesie. Kasację od powyższego wyroku wniósł w imieniu powoda jego pełnomocnik, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie przepi- sów art. 24 §
art. 193 § 1 pkt 2 i § 2 ustawy – Prawo spółdzielcze oraz § 10 ust. 2 pkt 1 statutu pozwanej Spółdzielni, „wyrażające się w przyjęciu, iż powód podejmując dodatkowe zatrudnienie w konkurencyjnej wobec niej firmie bez zgody Zarządu – 6 wyczerpał znamiona ciężkiego naruszenia obowiązków członkowskich uzasadniają- cego wykluczenie ze Spółdzielni, podczas gdy tego zatrudnienia nie można w żaden sposób kwalifikować jako naruszenia zakazu konkurencji” i domagając się na tej podstawie zmiany zaskarżonego orzeczenia przez oddalenie apelacji strony pozwa- nej, względnie uchylenia tego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego roz- poznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wyrażono pogląd, że o uznaniu pod- miotów gospodarczych za konkurencyjne nie powinny decydować deklarowane sze- roko i ogólnie w ich statutach zakresy ekonomicznej aktywności, tylko rzeczywista działalność w określonym czasie. W okresie zatrudnienia powoda Spółka „P.” nie była z pewnością konkurentem „L.”, o czym świadczą liczne przykłady współdziałania obu firm na rynku produkcji i obrotu artykułami chemiczno-kosmetycznymi, a także „niezaprzeczalny fakt działania obu przedsiębiorstw w różnych, nie pokrywających się, produkcyjno-handlowych segmentach asortymentowych”. Można przecież, dzia- łając w tej samej branży chemiczno-kosmetycznej, produkować i handlować różnymi, uzupełniającymi się asortymentami produktów o tym samym charakterze, co sprawia, że działalność gospodarcza ma wówczas cechy komplementarności, a nie konkuren- cyjności. O ile jednak błędne pojmowanie konkurencyjności nie spowodowało w pos- tępowaniu pierwszoinstancyjnym naruszenia prawa materialnego, o tyle taka sytua- cja dotyczy zaskarżonego wyroku. Formalne uchybienie, polegające na nieuzyskaniu zgody Zarządu pozwanej Spółdzielni na podjęcie dodatkowej pracy w „P.”, Sąd Ape- lacyjny uznał bowiem równocześnie za samodzielną i wystarczającą podstawę dla pozbawienia powoda członkostwa i pracy, czym wypaczył cel regulacji zawartych w art. 24 i 193 Prawa spółdzielczego w związku z § 10 ust. 2 i § 13 pkt 1 statutu poz- wanej. Odpowiadając na kasację, pozwana Spółdzielnia wniosła o jej oddalenie twierdząc, że wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowią „wy- czerpującą odpowiedź na zarzuty kasacji”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu. W ustalonym stanie faktycznym sprawy nie może być mowy o „niewłaściwym zastosowaniu” przez Sąd Apelacyjny przepisów art. 24 § 1 oraz art. 193 § 1 pkt 2 i § 2 ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (jednolity tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 54, poz. 288 ze zm.) w 7 związku z postanowieniami § 10 ust.
Co prawda, wnoszący kasację tak właśnie sformułował zarzut postawiony w petitum skargi, lecz treść jej uzasadnienia wskazuje, że kwestionowana jest nie tyle prawid- łowość subsumcji ustaleń faktycznych pod adekwatną do nich normę postępowania, ile sposób rozumienia przez Sądy obu instancji pojęcia „działalność konkurencyjna”, a ściślej zakres zastosowania tego pojęcia. Innymi słowy, skarga kasacyjna podnosi w istocie zarzut błędnej wykładni postanowień § 10 ust. 2 i § 13 pkt 1 statutu pozwa- nej, zakazujących członkom podejmowania – bez pisemnej zgody Zarządu – jakiej- kolwiek formy zatrudnienia lub innej współpracy z podmiotami prowadzącymi wobec Spółdzielni działalność konkurencyjną oraz umożliwiających sankcjonowanie tego zakazu wykluczeniem z grona członków, w związku z zakwalifikowaniem takiego za- chowania jako zdarzenia konkretyzującego ustawowe przesłanki wykluczenia na podstawie przepisów Prawa spółdzielczego (art. 193 §
24 § 1). Tak skonstruowany zarzut kasacyjny jest jednak również chybiony. Konkuren- cyjną działalność gospodarczą stanowi bowiem aktywność przejawiana w tym sa- mym zakresie przedmiotowym i skierowana do tego samego kręgu odbiorców, przy czym chodzi tu o zakresy działalności (podstawowej lub ubocznej) określonej w sta- tucie lub w innym akcie założycielskim, bez względu na to, czy dany podmiot prowa- dzi w oznaczonym momencie działalność w pełnym zakresie, czy też realizuje ją je- dynie w odniesieniu do niektórych sfer przedmiotu zakładanej działalności swego przedsiębiorstwa. Pogląd skarżącego, że kryterium oceny stosunku konkurencyjności może być tylko działalność faktycznie prowadzona w konkretnym czasie abstrahuje od reguł gry rynkowej, które wymagają szybkiego oraz elastycznego dostosowywania zakresu produkcji lub usług do zmiennych warunków popytu i podaży. Dla istnienia stosunku konkurencji wystarczy więc częściowe pokrywanie się choćby tylko poten- cjalnych zakresów działalności gospodarczej, przy czym tezy tej nie podważa fakt, że w oznaczonej sytuacji konkurenci mogą być równocześnie stronami wzajemnej umowy. Rozważania Sądu drugiej instancji na temat zakresu zastosowania zakazu sformułowanego w § 10 ust. 2 statutu pozwanej, a tym samym zakresu zastosowania sankcji za zawinione naruszenie tego zakazu (§ 13 pkt 1 statutu), nie budzą więc zastrzeżeń. To samo dotyczy stanowiska Sądu Apelacyjnego co do braku kolizji po- między omawianymi normami statutowymi a normami wynikającymi z art. 193 §
24 § 1 Prawa spółdzielczego. Przepis jego art. 193 § 1 pkt 2 sta- nowi, że wykluczenie ze spółdzielni może nastąpić w razie ciężkiego naruszenia obowiązków członkowskich lub umyślnego działania na szkodę spółdzielni. Nie jest zatem konieczne, aby ciężkie naruszenie członkowskich powinności było zarazem umyślnym działaniem na szkodę spółdzielni, chociaż określone zachowania członka mogą równocześnie wypełniać obie te przesłanki wykluczenia. Co prawda przepis art. 193 ustawy nie zawiera w § 1 pkt 2 egzemplifikacji zachowań kwalifikowanych jako ciężkie naruszenie obowiązków członka, lecz w § 2 stanowi, że przepisy § 1 nie wyłączają stosowania art. 24 § 1 ustawy, zgodnie z którym wykluczenie członka ze spółdzielni może nastąpić w wypadku, gdy z jego winy dalsze pozostawanie w spół- dzielni nie da się pogodzić z postanowieniami jej statutu lub zasadami współżycia społecznego, przy czym statut powinien określać bliżej przyczyny wykluczenia. W ramach upoważnienia z art. 24 § 1 ustawy może więc statut konkretyzować przyczy- ny wykluczenia na podstawie art. 193 § 1 pkt 2, czyli wskazywać zachowania, które stanowiąc ciężkie naruszenie obowiązków członka sprawiają, że z jego winy konty- nuacja stosunku członkostwa nie daje się pogodzić z postanowieniami statutu spół- dzielni lub zasadami współżycia społecznego. Taką konkretyzację ustawowych przyczyn wykluczenia zawierają wspomniane wyżej postanowienia § 13 pkt 1 w związku z § 10 ust. 2 statutu pozwanej. Są to re- gulacje, które w warunkach gospodarki rynkowej znajdują mocne oparcie w koniecz- nej dbałości o gospodarcze interesy Spółdzielni, a tym samym o podstawy material- nej egzystencji jej członków. Surowość sankcji wykluczenia za sam fakt podjęcia bez zgody Zarządu Spółdzielni zatrudnienia w konkurencyjnej firmie usprawiedliwia skala związanego z tym zagrożenia dla ekonomicznych interesów pozwanej, przy równo- czesnej świadomości, że w razie zaktualizowania się owej groźby niezwykle trudne czy wręcz niemożliwe byłoby wykazanie przyczynowego związku między doznaną szkodą a konkurencyjnym zatrudnieniem określonego członka. Celem spornej regu- lacji statutowej jest więc zapobieganie podobnym sytuacjom. Z wyżej wskazanych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.