pkt
2 KP. Rozporządzenie z dnia 20 grudnia 1974 r. w sprawie regulaminów pracy oraz zasad usprawiedliwiania nieobecności w pracy i udzielania zwolnień od pracy (Dz.U. Nr 49, poz. 299 ze zm.) zobowiązywało pracownika do zawiadomienia pracodawcy o przyczynie nieobecności „ pierwszego dnia nieobecności w pracy, nie później jednak niż w dniu następnym” (§ 9 ust.2). Powód uchybił temu terminowi z własnej winy. Roszczenie o ekwiwalent za niewykorzystany urlop Sąd oddalił jako przed- wczesne. Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie wyro- kiem z dnia 8 listopada 1999 r. [...] uchylił zaskarżony apelacją przez powoda wyrok w części dotyczącej ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy i przeka- 4 zał sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji , oddalając apelację w pozostałej części. W ocenie Sądu, Sąd pierwszej instancji wyjaśnił wszystkie okoliczności sprawy, a zebrany materiał dowodowy ocenił wszechstronnie i prawidłowo. Sąd po- dzielił pogląd prawny, że powód był zatrudniony na stanowisku kierowniczym, wobec czego nie miał prawa do dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nad- liczbowych. Za trafny uznał także wywód prawny Sądu pierwszej instancji dotyczący zasadności przyczyny rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Przepisy po- wołanego w motywach zaskarżonego apelacją wyroku rozporządzenia Rady Mini- strów z dnia 20 grudnia 1974 r., a także rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki So- cjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień z pracy (Dz.U. Nr 60, poz. 81) zobowią- zywały pracownika do zawiadomienia pracodawcy o przyczynie nieobecności w pracy najpóźniej w drugim dniu absencji. Podanie przyczyny nieobecności nie wyma- ga żadnej szczególnej formy i można to uczynić w jakikolwiek sposób. Pracownik nieobecny w pracy nie musi tego uczynić osobiście. Mogła to też uczynić jego żona. Powód był obecny w hurtowni w dniu 7 kwietnia 1997 r. i nie powiadomił nikogo o przyczynie nieobecności. Postępowanie powoda, zwłaszcza wobec odmowy na wniosek z dnia 2 kwietnia 1997 r. udzielenia urlopu, dowodzi znacznego nasilenia złej woli. Stanisław H. zaskarżył ten wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawy naru- szenie prawa materialnego, a to: art. 52 § 1 KP, art. 56 § 1 KP w związku „ z §
PS w spr. sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikowi zwolnień od pracy”, art. 1293 § 2 i 3 KP, art. 12911 KP i art. 135 § 2 KP, oraz naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie: art. 3 KPC, art. 228 §
2 KPC, a także art. 233 §
2 KPC w zw. z art. 6 KC oraz „ niewyjaśnienie istotnych okoliczności faktycznych sprawy”, wniósł o „zmianę zaskarżonego wyroku i przywrócenie powoda do pracy lub zasądzenie na rzecz powoda odszkodowania stosownie do art. 45 § 2 w zw. z art. 56 § 2 k.p. oraz zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda wynagrodzenia za pracę w wolne soboty w wysokości ustalonej przez biegłego”, ewentualnie o „uchylenie pktu 1 wyroku Sądu Rejonowego w Słupsku z dnia 1.6.1999 r. w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania również w objętym kasacją zakresie”. 5 Pełnomocnik skarżącego podniósł, że pozwani wbrew zarządzeniu Sądu nie przedstawili dokumentacji pracowniczej, w tym zwłaszcza list obecności. Uprzednio dokumenty te zostały okazane inspektorowi pracy. Dokumentacja zatem istniała, lecz pracodawca świadomie jej Sądowi nie ujawnił. Sąd nie ocenił właściwie, tj. negatyw- nie dla pozwanych, odmowy przedłożenia dokumentów. Zdaniem skarżącego, to pracodawca, a nie pracownik zobowiązany jest do przechowywania dokumentacji. Na pracodawcy, a nie na pracowniku spoczywa więc ciężar wykazania, że pracownik albo nie pracował albo, skoro pracował, to kiedy i przez jaki czas. Art. 12911 KP, który nakłada na pracodawcę obowiązek ewidencji czasu pracy, jest przepisem szczegól- nym względem art. 6 KC. Powód pracował we wszystkie wolne soboty na polecenie pracodawcy, za jego zgodą i wiedzą bez ekwiwalentu. Pracodawca powinien wyka- zać, że było inaczej. Pełnomocnik skarżącego zakwestionował ustalenie Sądu w przedmiocie braku zawiadomienia pracodawcy o przyczynie nieobecności w pracy. Twierdził, że stan zdrowia Stanisława H. był pracodawcy znany, skoro żądał od niego przedstawienia aktualnego zaświadczenia o zdolności do pracy. Oceniając winę powoda Sąd pominął istotną okoliczność, że pracodawca nie poniósł żadnej szkody z tytułu niepowiadomienia go w terminie o przyczynie nieobecności w pracy. Pełnomocnik skarżącego zarzucił pozwanym matactwo, nieuczciwość, niewia- rygodność. Znaczna część uzasadnienia kasacji zawiera negatywną ocenę ich pos- tawy etyczno - moralnej. Jego zdaniem, przy ocenie dowodów, zwłaszcza zeznań świadków, sąd powinien uwzględnić ich cechy osobowościowe, uczciwość, niekaral- ność, zależność pracowników od pracodawcy. Porównanie postawy powoda i po- zwanych przemawia za wiarygodnością tego pierwszego. Krytycznie ocenił także wymiar sprawiedliwości. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja w części dotyczącej podstawy z art. 3931 pkt 2 KPC zmierza do wy- kazania, że Sąd wadliwie ocenił dowody zebrane w sprawie i przez to dokonał nie- prawidłowych ustaleń. Ponieważ Sąd drugiej instancji nie prowadził postępowania dowodowego zarzuty proceduralne trzeba odnieść bezpośrednio do postępowania przed Sądem pierwszej instancji. Na takiego głównego adresata zarzutów wskazuje także sformułowanie wniosków kasacyjnych. Postępowanie przed sądem pierwszej instancji nie podlega jednak kontroli kasacyjnej. Należy wobec tego przyjąć, że uchy- 6 bienia Sądu drugiej instancji polegają na tym, że nie tylko nie skorygował „błędów” wytkniętych w apelacji, ale je zaakceptował. Art. 3 KPC nie nakłada na Sąd żadnych powinności. Jest skierowany do stron innych uczestników postępowania. To oni obowiązani są „dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek oraz przedsta- wiać dowody”. W czym Sąd uchybił temu przepisowi pełnomocnik skarżącego nie wyjaśnił. Ze względu na adresatów normy prawnej zawartej w art. 3 KPC zarzut na- ruszenia tego przepisu nie może stanowić usprawiedliwionej podstawy kasacyjnej. W zakresie zarzutu naruszenia art. 233 KPC trzeba odmówić racji pełnomoc- nikowi skarżącego, że oceny wiarygodności zeznań świadków należy dokonywać z uwzględnieniem także ich cech charakterologicznych i osobowych. Przeciwnie. Po- winna się ona opierać na zestawieniu i porównaniu zeznań świadka z innymi dowo- dami. Gdyby jednak nawet podzielić ten pogląd, to należy go odnieść także do stron. Dlatego nie jest tak, że Sąd powinien był dać wiarę w pełnym zakresie powodowi, gdyż w jego subiektywnym przekonaniu jest osobą bardziej wiarygodną niż pozwani. Nie jest dowodem na nierzetelność pracodawcy nakazanie mu przez inspektora pracy wypłaty pracownikowi ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, w sytuacji, gdy prawo do ekwiwalentu może budzić uzasadnione wątpliwości (w warun- kach zmiany pracodawcy w trybie art. 231 KP, tj. bez potrzeby rozwiązywania do- tychczasowego stosunku pracy). Nie jest błędem, że Sąd pominął dowód z części dokumentacji przedłożonej uprzednio przez pozwanych inspektorowi pracy. Z treści protokołu kontroli i zalecenia wynika, że dokumentami, którymi dysponowała inspek- tor pracy były listy płac, a nie listy obecności. Z list płac można wydedukować za ile godzin (dni) pracy w okresie obrachunkowym (miesiącu) zapłacono pracownikowi (dysponując wiedzą o wysokości stawki godzinowej lub miesięcznej), ale nie da się wyczytać rozkładu czasu pracy w poszczególnych dniach tygodnia (z wyłączeniem świąt i niedziel). Słusznie przyjął Sąd, że brak dokumentacji dotyczącej czasu pracy pracowników hurtowni obciąża powoda. To on zobowiązany był do rozliczania czasu pracy i prowadzenia jego ewidencji. Nie może więc skutków własnych zaniedbań przerzucać na inne osoby. W tych okolicznościach, to powód powinien był wykazać fakty, z których wywodzi skutki prawne. Zarzut naruszenia art. 233 KPC, czy to w związku z art. 6 KC, czy bez takiego związku, nie jest usprawiedliwiony. Jego uza- sadnienie ogranicza się do kwestionowania ustaleń stanowiących faktyczną podsta- wę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku, innych niż poczynione przez 7 skarżącego, w efekcie wadliwej, bo odmiennej od dokonanej przez Stanisława H., oceny dowodów. Pełnomocnik skarżącego nie uzasadnił zarzutu naruszenia przez Sąd art. 228 KPC. Przepis ten stanowi, że fakty powszechnie znane lub znane sądowi urzędowo nie wymagają dowodu. W jaki sposób Sąd uchybił temu przepisowi i z jakimi konse- kwencjami dla wyniku sprawy nie wiadomo. Dlatego nie jest możliwa kontrola kasa- cyjna jego zasadności. Do podstawowych obowiązków pracownika należy świadczenie pracy. Jest lub może być zwolniony z tego obowiązku z przyczyn usprawiedliwiających nieobecność w pracy. Jedną z nich jest choroba powodująca niezdolność do pracy. Do podstawo- wych obowiązków pracownika należy także przestrzeganie porządku i dyscypliny pracy. Przepisy wyznaczające zakres tego obowiązku zawarte są między innymi w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwol- nień od pracy (Dz.U. Nr 60, poz. 281). Według § 2 tego aktu, pracownik powinien uprzedzić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym okresie nieobecności w pracy, jeżeli przyczyna tej nieobecności jest z góry wiadoma lub możliwa do przewidzenia. W każdym przypadku o przyczynie uniemożliwiającej stawienie się do pracy pracow- nik jest zobowiązany zawiadomić pracodawcę niezwłocznie, nie później niż w drugim dniu nieobecności. Sposób zawiadomienia nie jest sformalizowany. Niedotrzymanie terminu mogą usprawiedliwić wyłącznie „szczególne” okoliczności, do których zali- czono przykładowo „obłożną chorobę połączoną z brakiem lub nieobecnością do- mowników albo innym zdarzeniem losowym”. Sąd ustalił, że powód o niezdolności do pracy w okresie od 5 kwietnia 1997 r. powiadomił pracodawcę w dniu 10 kwietnia, czym uchybił terminowi, a ponieważ nie zachodziły żadne szczególne okoliczności, które usprawiedliwiałaby zwłokę, naruszył tym samym obowiązki z art. 100 §
pkt
2 KP. Nie dochował terminu do zawiadomienia pracodawcy o przyczynie nie- obecności w pracy co najmniej godząc się, że uchybia obowiązkowi tego rodzaju, a zatem w sposób ciężki. Dla oceny stopnia winy powoda bez znaczenia jest okolicz- ność, że stan jego zdrowia był pracodawcy znany. Wniosek o udzielenie urlopu na czas przypadający bezpośrednio po upływie zwolnienia lekarskiego można było od- czytać, że dotychczasowa przyczyna nieobecności powoda w pracy ustała. Skoro ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych stanowi przyczynę uzasadniającą rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia, to zarzut naruszenia 8 przez Sąd art. 52 § 1 pkt 1 KP nie jest usprawiedliwiony. W konsekwencji bezzasad- ny jest także zarzut naruszenia art. 56 KP. Spór o ekwiwalent za pracę w godzinach nadliczbowych i w wolne soboty obejmuje okres do 7 października 1996 r. Od tej bowiem daty do chwili rozwiązania stosunku pracy powód w ogóle pracy nie świadczył. Zgodnie z art. 43 pkt 1 ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.), przepisy działu szóstego zatytułowanego „czas pracy” w brzmieniu nadanym im tą ustawą obowiązują od 1 stycznia 1997 r. Rosz- czenia powoda związane z pracą dodatkową należy wobec tego oceniać według przepisów o czasie pracy sprzed ich nowelizacji. Znaczy to, że zarzut naruszenia art. 1293 § 2 i 3 oraz art. 12911 KP jest bezprzedmiotowy, albowiem przepisy te w spor- nym okresie nie obowiązywały. Zgodnie z art. 135 § 1 KP, pracownicy zajmujący kierownicze i inne samo- dzielne stanowiska mogą być zatrudniani w razie konieczności poza normalnymi go- dzinami pracy bez prawa do oddzielnego wynagrodzenia. Rozporządzeniem z dnia 20 września 1974 r. w sprawie zasad i trybu określania kierowniczych i innych samo- dzielnych stanowisk pracy dla celów związanych z uprawnieniem do oddzielnego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz do ustalenia czasu trwania okresu próbnego (Dz.U. Nr 37, poz.215 ze zm.) Rada Ministrów za pracowników na stanowiskach kierowniczych uznała kierowników komórek organizacyjnych wyodręb- nionych w strukturze organizacyjnej zakładu, zaś za pracowników na stanowiskach samodzielnych – pracowników, których czas pracy nie może być ściśle kontrolowany w związku ze stałym samodzielnym wykonywaniem czynności poza zakładem pracy. Skarżący był kierownikiem hurtowni w S., stanowiącej jednostkę organizacyjną Spółki mającej siedzibę w G. Zajmował stanowisko kierownicze w zakładzie znaj- dującym się poza siedzibą pracodawcy, a zatem należał do pracowników objętych podmiotowym zakresem regulacji art. 135 § 1 KP. Według art. 149 § 2 KP i § 3 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 1988 r. w sprawie czasu pracy w zakładach pracy (jednolity tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 117, poz. 511 ze zm.) , pracownik, który na polecenie zakładu pracy wy- konywał pracę w dniu dodatkowo wolnym od pracy powinien otrzymać dzień wolny w innym terminie, a jeżeli czasu wolnego nie otrzymał przysługuje mu za każdą godzi- nę pracy w tym dniu wynagrodzenie dodatkowe w wysokości 100% stawki osobiste- go zaszeregowania. Sąd ustalił, że powód pracował w wolne soboty. Z racji zajmo- 9 wanego stanowiska był gospodarzem „czasu pracy” w hurtowni. Do jego obowiązków należało zapewnienie prawidłowego toku pracy, właściwa jej organizacja. Dokonywał w imieniu pracodawcy rozliczania czasu pracy. Udzielał i podległym mu pracownikom i sobie samemu czasu wolnego w zamian za pracę w dodatkowe dni wolne od pracy. Na nim spoczywał obowiązek wykazania ilości godzin przepracowanych w wolne soboty bez ekwiwalentu w postaci czasu wolnego. Ponieważ Stanisław H. nie udo- wodnił, że nie korzystał z czasu wolnego w zamian za pracę w wolne soboty (którego sam powinien był udzielać sobie), oddalenie jego roszczenia o zapłatę ekwiwalentu pieniężnego za pracę w te dni jest prawidłowe. Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji. ========================================
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.