k.c. i art. 415 k.c., a w zakresie kosztów procesu art. 108 § 1 k.p.c. i art. 98 k.p.c. W apelacji od tego wyroku powódka, zaskarżając go w całości, zarzuciła: 1) błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że powództwo w niniejszej sprawie zostało wytoczone w dniu 2 listopada 2009 roku. 2) sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez: - przyjęcie, że z początkiem roku 2006 sytuacja finansowa powódki poprawiała się i w połowie 2006 roku powodowa spółka była w dobrej sytuacji finansowej, - przyjęcie, że po czerwcu 2006 roku powodowa spółka nie prowadziła działalności gospodarczej, pomimo posiadania taboru, - przyjęcie, że nie jest wiadomym, na jaki cel została przeznaczona kwota około 2.000.000 zł pochodząca ze sprzedaży taboru. 3) pominięcie istotnych okoliczności sprawy w poczynionych ustaleniach faktycznych, a tym samym brak ich wzięcia pod uwagę przy wyrokowaniu, a to: - faktu posługiwania się przez pozwanego P. L. nazwą wbrew umowie licencyjnej (bez odróżniającego członu), - faktu nakłaniania przez J. L. i P. L. pracowników powodowej Spółki do dokonania wypowiedzeń i podjęcia zatrudnienia w firmie P. L., - faktu niewydawania przez J. L. dokumentacji Spółki po odwołaniu go z funkcji prezesa zarządu i ukrywania tej dokumentacji w siedzibie firmy P. L., - zasad, według jakich odbywały się wzajemne rozliczenia za świadczone usługi pomiędzy firmą pozwanego P. L., a powodową Spółką, - faktu, że przejęcie przez P. L. domeny internetowej powoda nastąpiło bez podstaw prawnych, - faktu, że cesja numerów telefonicznych stacjonarnych oraz komórkowych powodowej Spółki na rzecz firmy P. L. została dokonana bezprawnie, tj. podpisana została ze strony powodowej spółki bez zachowania zasad reprezentacji tj. wyłącznie przez J. L., - faktu, że wbrew postanowieniom umowy spedycji P. L. objął we władanie pojazdy powoda i dysponował nimi według własnego uznania, - faktu dokonania wypowiedzenia umów leasingowych przez pozwanego (...) S.A. z naruszeniem art. 709 13 § 2 Kodeksu cywilnego, - faktu odbioru pojazdów przez (...) S.A. wbrew zobowiązaniom wynikającym z zawartych umów leasingowych, - faktu, że w latach 2006-2007 nastąpił systematyczny wzrost obrotów firmy P. L., odwrotnie proporcjonalny do spadku obrotów powodowej Spółki. 4) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a to: - art.
§'1 Kodeksu cywilnego poprzez przyjęcie, że bieg okresu przedawnienia rozpoczął się w dacie wcześniejszej, niż data dowiedzenia się przez powoda o szkodzie tj. przed datą ogłoszenia upadłości powodowej Spółki tj przed dniem 02.04.2007 roku, - art.
poprzez jego niezastosowanie w sprawie, - art. 123 § 1 pkt 1) k.c. poprzez jego niezastosowanie. 5) naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 328 § 2 k.p.c. poprzez błędną konstrukcję uzasadnienia wyroku, polegającą na: - na braku odniesienia się w uzasadnieniu do art.
jako podstawy określenia biegu terminu przedawnienia roszczenia, - powołaniu się w uzasadnieniu na twierdzenia świadków, pomimo, że z zeznań świadków takie twierdzenia nie wynikają, - na pominięciu istotnych twierdzeń przez świadków podnoszonych, bez wskazania, dlaczego w tym zakresie Sąd odmówił im wiarygodności, - braku obowiązkowych składników uzasadnienia tj. niewskazania przyczyn, dla których części dowodów Sąd odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz braku dostatecznego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Ponadto uzasadnienie jest niespójne, wywody i tok rozumowania Sądu pierwszej instancji są niejasne, urywane i fragmentaryczne, co znacznie utrudnia stronom poznanie motywów wyrokowania przez ten Sąd. - art. 165 § 2 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie przy ustalaniu, w jakiej dacie został wniesiony w niniejszej sprawie pozew do sądu, - art. 233 § 1 k.p.c. przez przekroczenie przez Sąd granic swobodnej oceny dowodów, polegające na nierozważeniu całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności pominięciu dowodów z dokumentów takich jak: ekspertyza i opinia biegłego E. G. sporządzona w toku postępowania prokuratorskiego, akt oskarżenia przeciwko P. J.
oraz art. 415 k.c. Przede wszystkim stwierdzić należy, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera, gdy chodzi o powództwo skierowane przeciwko pozwanym P. L., I. L. i (...) Spółka z o.o. w K., wymaganych w art. 328 § 2 k.p.c. elementów, co powoduje brak możliwości kontroli instancyjnej wydanego wyroku. Przepis ten przewiduje, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Jest powszechnie przyjęte w praktyce, że uzasadnienie wyroku składa się z trzech wyraźnie oddzielonych od siebie części. Pierwsza, tzw. część historyczna, zawiera przedstawienie żądań stron, ewentualnie ich modyfikacje oraz wskazanie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy czynności procesowych. Druga część, rozpoczynająca się z reguły od wyrazów: "sąd ustalił, co następuje", obejmuje przedstawienie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów ustalonych przez sąd w postępowaniu, ze wskazaniem dowodów w oparciu o które ustalenia zostały poczynione, dowodów którym sąd odmówił wiarygodności i ocenę tych dowodów. Jest tutaj także miejsce na wskazanie okoliczności bezspornych, przyznanych przez stronę przeciwną oraz wynikających z domniemań, a także wyjaśnienie przyczyn ewentualnego dopuszczenia dowodu z urzędu. Część trzecia uzasadnienia obejmuje wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku i zwykle poprzedzona jest zwrotem "sąd zważył co następuje". Wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku nie może ograniczać się wyłącznie do powołania przepisów prawnych, lecz powinno obejmować także wyjaśnienie przyjętego przez sąd sposobu ich wykładni i zastosowania, umożliwiające kontrolę przez sąd odwoławczy. Tym wymogom, uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie odpowiada. Poprawna, zawierająca pełną prezentację stanowisk stron w sprawie, jest tylko pierwsza część uzasadnienia. Reszta, nie przestrzegając opisanego wyżej podziału na część zawierającą ustalenia faktyczne i ocenę dowodów oraz część przeznaczoną na rozważania prawne, nie spełnia wymogów omawianego przepisu przez co wyrok oddalający powództwo ( za wyjątkiem odniesienia go do pozwanej (...) S.A.), nie poddaje się kontroli instancyjnej. Przede wszystkim nie wiadomo, i w tym tkwi podstawowa przyczyna dla której naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 328 § 2 k.p.c. prowadzi w istocie do naruszenia prawa materialnego – art. 442
W związku z tym, że Sąd pierwszej instancji przy przedawnieniu sięga także do art. 442 k.c. zwrócić należy uwagę, że art.
kodeksu cywilnego obowiązuje od 10 sierpnia 2007 r. Został on dodany ustawą z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks Cywilny (Dz.U. Nr 80. poz. 538), która uchyliła art. 442 k.c. Przepis przejściowy zawarty w tej ustawie (art. 2) przewiduje, że do roszczeń, o których mowa w art.
k.c., powstałych przed dniem wejścia w życie tej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art.
k.c. Oznacza to, w okolicznościach sprawy niniejszej, że skoro w dacie wejścia w ustawy (10 sierpnia 2007 r.) roszczenie powódki, jakkolwiek liczyć terminy, nie było przedawnione, zastosowanie ma art.
Jest to uwaga o charakterze wyłącznie porządkującym stosowanie omawianych regulacji zważywszy, że akurat dwa pierwsze paragrafy art.
k.c. i art. 442 k.c. (przed uchyleniem), mają taką samą treść. Istotne jest natomiast to, że Sąd Okręgowy jako podstawę prawną rozstrzygnięcia o przedawnieniu powołał art.
k.c. bez wskazania, który termin przedawnienia tam zawarty przyjmuje. Jeżeli uznać, na co mogą wskazywać wcześniejsze fragmenty uzasadnienia zaskarżonego wyroku, że chodzi o trzyletni termin przedawnienia przewidziany w art.
zdanie pierwsze k.c., to należy uwzględnić zarzut apelacji naruszenia art.
biorąc pod uwagę, iż niewątpliwie zarówno J. L. jak i P. L. zarzucono popełnienie przestępstwa działania na szkodę powodowej spółki i pomocnictwo do tego przestępstwa, a powódka w tych ich czynach upatruje deliktów prawa cywilnego, z których wywodzi swoje roszczenie odszkodowawcze. Zgodnie z tym ostatnim przepisem, jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Skoro zatem, jak ustalone zostało w sposób nie budzący wątpliwości, zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, o które tu może chodzić, między innymi przeciwko J. L. i P. L. miało miejsce 7 września 2006 r., a czyny stanowiące znamiona tych przestępstw (działania na szkodę spółki i pomocnictwo przy tym), w których jednocześnie powódka upatruje źródła swojej szkody datują się najwcześniej od początku współpracy pomiędzy powodową spółką przed likwidacją, a P. L. jako przedsiębiorcą, czyli od 2004 roku, w dacie wniesienia powództwa, jakkolwiek by ją określić, roszczenie nie byłoby przedawnione. To wymagało jednak poczynienia przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych i zajęcia stanowiska czy działaniom J. L. jako prezesa zarządu powodowej spółki przed odwołaniem go z tej funkcji, można zarzucić działanie na szkodę spółki w rozumieniu art. 585 § 1 kodeksu spółek handlowych, obowiązującego w tym czasie, oraz czy działania P. L. wyczerpują znamiona pomocnictwa do takiego przestępstwa, w rozumieniu obecnie obowiązującej w tym zakresie regulacji art. 296 § 1a kodeksu karnego. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 grudnia 2008 r. (III CSK 193/08, lex nr 487538), przepis art. 442
zdanie pierwsze k.c., a więc czy upłynął w dacie wniesienia pozwu, trzyletni termin przedawnienia przewidziany w tym przepisie. Wówczas dopiero nabiorą znaczenia okoliczności stanowiące przedmiot sporu pomiędzy stronami w zakresie daty wniesienia pozwu oraz to, któremu zdarzeniu czy zdarzeniom, należy przypisać walor okoliczności, w których powódka dowiedziała się o szkodzie i osobach obowiązanych do jej naprawienia. W tej kolejności dokonywane oceny powinny doprowadzić do stanowczego ustalenia czy w tej sprawie roszczenie powódki wobec pozwanych P. L. i I. L. jest czy nie jest przedawnione, i dopiero wówczas gdy odpowiedź na to pytanie będzie negatywna, otworzy się możliwość badania przesłanek odpowiedzialności i analizowania pod tym kątem materiału dowodowego już zebranego w sprawie bądź też jego uzupełnianie zgodnie z wnioskami stron. Dlatego rozwijanie tych wątków w związku z koniecznością ponownego rozpoznania sprawy, i to w przedstawionej kolejności, która nie wyklucza braku potrzeby zajmowania się tymi kwestiami w przyszłości, czyni zbędną szerszą ocenę dotychczas zebranego w sprawie materiału dowodowego i twierdzeń stron w zakresie przesłanek odpowiedzialności P. L.,I. L.. Odrębnych ustaleń i oceny wymagać będzie odpowiedzialność pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, czego Sąd pierwszej instancji w ogóle nie uczynił i nie wiadomo, czy wymienione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstawy prawne rozstrzygnięcia (art.
k.c. i art. 415 k.c.), odnoszą się także do tej pozwanej, a jeżeli tak, czy obie te podstawy, czy też jedna z nich, i która? W tej sytuacji także brak jakiejkolwiek argumentacji w odniesieniu do tej pozwanej w uzasadnieniu Sądu pierwszej instancji, powoduje brak możliwości kontroli instancyjnej rozstrzygnięcia wobec niej. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy zajdzie konieczność (przy zachowaniu należytej chronologii oceny, gdy chodzi o badanie przedawnienia i przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej trzech pozwanych, wobec których wyrok został uchylony i sprawa przekazana do ponownego rozpoznania), w pierwszej kolejności poczynienia wiążących ustaleń co do terminów przedawnienia roszczenia powódki we wskazany wyżej sposób. Tu bez wątpienia zajdzie konieczność przeprowadzenia dowodów bądź pominiętych przez Sąd pierwszej instancji w postępowaniu przez niego prowadzonym, w tym w szczególności dowodów z wydanych już lub wnioskowanych opinii biegłych, na okoliczność kondycji finansowej powodowej spółki przed jej upadłością, i na tej podstawie, przy uwzględnieniu istniejącego materiału dowodowego oraz ewentualnego jego uzupełnienia, ocena zasadności zarzutu przedawnienia. A gdyby zarzut ten okazał się niezasadny, w oparciu o całokształt zgromadzonego materiału, po ponownym rozpoznaniu sprawy, następnie dopiero ewentualna ocena tego materiału pod kątem przesłanek odpowiedzialności pozwanych pozostających w tym charakterze w sprawie. Z tych względów Sąd Apelacyjny, wobec pozwanych P. L., I. L. i (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K., na podstawie art. 386 § 4 k.p.c., uznając, że Sąd pierwszej instancji względem tych pozwanych nie rozpoznał istoty sprawy, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Katowicach, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. O kosztach postępowania apelacyjnego w odniesieniu do pozwanej (...) S.A. w W. orzeczono zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. w związku z § 6 pkt 7 oraz § 13 ust. 2 uznając, że brak jest podstaw do podwyższenia tego wynagrodzenia w oparciu o § 2 ust. 1 tego rozporządzenia, zasadnym natomiast jest zasądzenie wydatków pełnomocnika związanych ze stawiennictwem na rozprawę apelacyjną.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.