nowej ustawy, na podstawie których najpierw pracodawca zarządził natychmiastową przerwę w pełnieniu czynności służbowych, a następnie Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji podjął uchwałę o zawieszeniu skarżącej w wykonywaniu obowiązków służbowych, nie były w starej ustawie przepisy art. 103 §
104 §
. W porównaniu z tymi ostatnimi przepisami jest nowa regulacja korzystniejsza dla sędziów, bowiem do miesiąca ogranicza moc zarządzenia o odsunięciu od pełnienia obowiązków służbowych. Powoływanie się wyłącznie na przepis art. 103 dawnej ustawy można by więc zrozumieć tylko przy założeniu, mającym zresztą oparcie w treści tzw. „uzupełnienia zażalenia”, że skarżąca w istocie twierdzi, iż przepisy art. 130 §
104 §
ustawy z 1985 r.) ze względu na znaczny upływ czasu od popełnienia zarzucanego jej deliktu nie znajdują wobec niej w ogóle zastosowania. Pogląd ten jest jednak zasadny tylko w odniesieniu 6 do pierwszej sytuacji mieszczącej się w zakresie zastosowania art. 130 § 1 nowej ustawy (art. 104 § 1 ustawy z 1985 r.), to znaczy zatrzymania sędziego z powodu schwytania na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa. Druga przesłanka zastosowania powołanego przepisu aktualizuje się natomiast wtedy, gdy „ze względu na rodzaj czynu dokonanego przez sędziego powaga sądu lub istotne interesy służbowe wymagają natychmiastowego odsunięcia go od wykonywania obowiązków służbowych”. Cytowana przesłanka jest sformułowana wyraźnie szerzej niż pierwsza, a poza tym oddzielona od niej spójnikiem alternatywy rozłącznej („albo”), co przemawia przeciw tezie o dopuszczalności jej stosowania jedynie w bezpośredniej reakcji na określony delikt sędziego. Innymi słowy, zarządzenie przez prezesa sądu natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych jest dopuszczalne – jak w przedmiotowej sprawie – również wobec sędziego, któremu w następstwie wyrażenia zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sądowej został przedstawiony zarzut popełnienia przestępstwa pozostającego w bezpośrednim związku z wykonywaniem obowiązków służbowych. Taki rodzaj zarzutu w pełni usprawiedliwia ocenę, że powaga sądu i zarazem istotne interesy służbowe przemawiają za niezwłocznym odsunięciem obwinionego od wykonywania jego obowiązków sędziowskich, które powinny być pełnione przez osobę wykazującą nieskazitelny charakter (art. 61 § 1 pkt 2 ustawy). W konsekwencji należy zatem stwierdzić, że prezes Sądu Rejonowego działał w granicach kompetencji przyznanej mu w art. 130 § 1 ustawy, co po stronie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego zaktualizowało obowiązek kontroli przewidzianej w art. 130 § 2 ustawy, przy czym podjęta w ramach tej kontroli uchwała o zawieszeniu skarżącej w czynnościach służbowych nie narusza powołanych przepisów. Obniżenie wynagrodzenia stanowi zgodnie z art. 129 § 3 ustawy automatyczne następstwo samego zawieszenia, zaś skala tego obniżenia (o 30 %) jest dostosowana do okoliczności przedmiotowej sprawy. 7 Wysunięte przez skarżącą zarzuty naruszenia prawa materialnego są więc chybione. Natomiast zarzuty naruszenia prawa procesowego zostały w nieczytelny sposób odniesione do „art. 5 § 2 , 4 i 7 k.p.k.”, a poza tym są one nieadekwatne do przesłanek wydania zaskarżonej uchwały. Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji nie prowadził bowiem postępowania dowodowego w sprawie zarzutu popełnienia przestępstwa, ani też nie oceniał zasadności samego tego podejrzenia (było to już przedmiotem dwuinstancyjnego postępowania w sprawie wyrażenia zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sądowej), tylko zajmował się istnieniem przesłanek zawieszenia sędziego w pełnieniu obowiązków służbowych. W tym zaś względzie prawnie relewantna jest nie tyle – podnoszona w zażaleniu – strona podmiotowa, ile przedmiotowa strona jej zachowania. Z powyższych względów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł jak w sentencji.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.