← Polska

I PK 324/02

Wyrok z dnia 24 września 2003 r. I PK 324/02 Wymaganie pisemnej zgody pracownika na bezgotówkową formę wy- płaty wynagrodzenia za pracę (art. 86 § 3 k.p.) ma ściśle bezwzględnie obowią- zujący charakt

§ 2k.c.

w związku z art. 300 i art. 86 k.p.); 2) art. 81 § 1 k.p. w związku z art. 8, art. 94 pkt 10 i art. 128 k.p. przez przyjęcie, że w ustalonym stanie faktycznym powód nie zachował prawa do wyna- 6 grodzenia za okres od dnia 1 do dnia 22 sierpnia 2001 r., pomimo iż pracodawca zwolnił go z obowiązku świadczenia pracy; 3) art.18 § 1 k.p. w związku z art. 86 §

§ 3k.p.

oraz art. 42 §

§ 2k.p.

i § 2 i § 49 uchwały [...] z dnia 17 lipca 2001 r. w sprawie ustalenia regulaminu pracy, a także art. 58 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p. przez przyjęcie, że po zmianie regulaminu pracy powód nie mógł nadal otrzymywać wynagrodzenia na swój rachunek bankowy; 4) art. 481 §

§ 2k.c.

w związku z art. 300 i art. 86 k.p. przez przyjęcie, że odsetki przysługują powodowi nie od pierwszego dnia następnego miesiąca, lecz dopiero od dnia 8 września 2001 r.; 5) art. 61 w związku z art. 139 § 1 k.p.c. w związku z § 9 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwo- ści z dnia 17 czerwca 1999 r. w sprawie szczegółowego trybu doręczania pism są- dowych przez pocztę w postępowaniu cywilnym (Dz.U. Nr 62, poz. 697) w związku z art. 300 k.p. przez przyjęcie, że wszystkie listy polecone adresowane do powoda po dniu 27 lipca 2001 r. zostały mu skutecznie doręczone i wywołały skutki prawne od dnia 1 sierpnia 2001 r., a nie „po 7 dniach awizowania jak stanowi orzecznictwo”. W odniesieniu do przepisów procedury skarżący zarzucił natomiast naruszenie art. 233 § 1 w związku z art. 328 § 2 k.p.c. przez niedostatecznie wnikliwą ocenę materiału dowodowego zebranego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i jego odmienną ocenę bez przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, jak też naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. przez sporządzenie uzasadnienia niepozwalającego na jednoznaczną rekonstrukcję faktycznej podstawy zaskarżonego rozstrzygnięcia. Na tej podstawie skarżący domagał się uchylenia kwestionowanego wyroku i przeka- zania sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie zmiany tego wyroku przez oddalenie apelacji strony pozwanej oraz uwzględnienie apelacji powoda przez zasądzenie ustawowych odsetek od odszkodowania w kwocie 13.137,50 zł od dnia 20 września 2001 r., tj. od daty doręczenia odpisu pozwu, a nie od dnia 21 grudnia 2001 r., czyli od dnia wydania wyroku przez Sąd pierwszej instan- cji, przy uwzględnieniu w obu przypadkach kosztów postępowania kasacyjnego. Jako okoliczności uzasadniające przyjęcie kasacji do rozpoznania wskazano w szczególności konieczność wyjaśnienia zagadnienia prawnego wzajemnej relacji przepisów art. 86 §

§ 3

k.p., jak też usunięcia rozbieżności, która w orzecznictwie występuje w odniesieniu do oceny zachowań naruszających obowiązek terminowej i prawidłowej wypłaty wynagrodzenia (art. 94 pkt 5 k.p.), jako przesłanki uprawniającej pracownika do niezwłocznego rozwiązania umowy o pracę z winy pracodawcy na podstawie art. 55 § 11 k.p. Rozwinięcie tych okoliczności, jak też konkretyzację i 7 szczegółową motywację podstaw kasacji zawiera niezwykle obszerne, liczące kilka- dziesiąt stron, uzasadnienie skargi. W odpowiedzi na kasację powoda strona pozwana domagała się jej oddalenia w całości, argumentując, że jej podstawy są chybione zarówno w odniesieniu do podstawy procesowej, jak też materialnoprawnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest zasadna jedynie w zakresie, w jakim wyrokowi Sądu drugiej in- stancji zarzuca naruszenie przepisów prawa materialnego przez odmowę zasądzenia skarżącemu wynagrodzenia za pracę od dnia 1 do dnia 22 sierpnia 2001 r., kiedy to w okresie wypowiedzenia umowy o pracę ze strony pracodawcy został przez niego zwolniony z obowiązku wykonywania pracy. W przedmiotowym przypadku nie doszło jednak do naruszenia normy z art. 81 § 1 k.p., gdyż zwolnienie z obowiązku rzeczy- wistego wykonywania pracy obejmuje w zasadzie również poprzedzającą go fazę gotowości do jej wykonywania, której to gotowości nie należy z kolei redukować do ewentualnego oczekiwania na wezwanie pracodawcy. Innymi słowy, w grę wchodzi tu raczej naruszenie normy, którą można by wyinterpretować w szczególności z przepisów art. 22 § 1 w związku z art. 8, art. 16, art. 100 § 2 pkt 4 oraz art. 80 zdanie pierwsze k.p., gdyż zatrudnianie pracownika jest w stosunku pracy przedmiotem obowiązku pracodawcy, którego przejściowe zawieszenie jest jednak za zgodą pra- cownika zawsze możliwe, a jednostronnie przez pracodawcę - tylko ze względu na jego dobro i z poszanowaniem słusznych interesów pracownika oraz przy uznaniu tego za oczywisty wyjątek od zasady, że wynagrodzenie przysługuje tylko za pracę wykonaną. Takie zwolnienie skarżącego z obowiązku wykonywania pracy nie budzi wąt- pliwości, gdyż wynika z wyraźnego i jednoznacznego oświadczenia pracodawcy, które w szczególnych okolicznościach niniejszej sprawy nie stwarza też podstaw do ewentualnego zarzutu nadużycia prawa. Wspomniane oświadczenie znalazło się w piśmie z dnia 27 lipca 2001 r., zawierającym oświadczenie pracodawcy co do wypo- wiedzenia stosunku pracy po odwołaniu skarżącego w dniu 24 lipca 2001 r. ze sta- nowiska prezesa zarządu pozwanej Spółki. Co prawda, okoliczność, czy pismo to w ogóle i ewentualnie kiedy zostało doręczone była przedmiotem sporu, lecz Sąd Ape- lacyjny ustalił, że pomimo niepokwitowania odbioru którejkolwiek spośród licznych 8 przesyłek kierowanych do skarżącego od tej daty i w związku ze sprawą ustania sto- sunku pracy, wszystkie one doszły do niego w sensie wskazanym w art. 61 k.c. , to znaczy w sposób dający realną możliwość zapoznania się z ich treścią, tylko zainte- resowany świadomie i dobrowolnie z tego zrezygnował. Ustalenie to, jak też jego kwalifikacja prawna są w szerszym kontekście sytuacyjnym przedmiotowej sprawy tak oczywiste, że zdziwienie może budzić próba ich zdyskredytowania, zwłaszcza przez pryzmat całkowicie nieadekwatnego zarzutu naruszenia art. 139 § 1 k.p.c. w związku z § 9 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 czerwca 1999 r. w sprawie szczegółowego trybu doręczania pism sądowych przez pocztę w postępo- waniu cywilnym. Skarżący napisał w tej kwestii, że „jeżeli treść oświadczenia woli składanego innej osobie zawarta jest w piśmie przesyłanym pocztą, a przesyłka wo- bec niemożności doręczenia zostanie pozostawiona w urzędzie pocztowym, to nale- ży uznać, iż doszło do złożenia oświadczenia woli w rozumieniu art. 61 k.c. w dniu oznaczonym przez odpowiednie zastosowanie kryteriów doręczania pisma sądowe- go”. Cytowany pogląd nie tylko nie ma ustawowego oparcia, ale jest tak zdecydowa- nie chybiony, że pozwalałby kwestionować spełnienie rygorów prawniczego warsz- tatu zawodowego niezbędnych do sporządzenia kasacji, bądź musi być traktowany jako intelektualna prowokacja, mająca dla skarżącego instrumentalne znaczenie z punktu widzenia jego stanowiska co do trybu ustania stosunku pracy stron. Wspomniane wyżej stanowisko jest zresztą prezentowane z wyraźną niekon- sekwencją. Skarżący twierdzi bowiem kilkakrotnie, a nawet uznaje to za okoliczność bezsporną i bezdyskusyjną, że stosunek pracy ustał dopiero w dniu 7 września 2001 r. wskutek jego oświadczenia o rozwiązaniu niezwłocznym z winy pracodawcy (art. 55 § 11 k.p.). Równocześnie dostrzega ewidentną niespójność w rozumowaniu Sądu Apelacyjnego, który kwestionuje fakt zwolnienia skarżącego w okresie wypowiedze- nia z obowiązku świadczenia pracy pomimo ustalenia, że oświadczenie pracodawcy zawarte w piśmie z dnia 27 lipca 2001 r. doszło do zainteresowanego przed końcem tegoż miesiąc w taki sposób , że mógł się zapoznać z jego treścią (art. 61 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Tymczasem było to oświadczenie o wypowiedzeniu stosun- ku pracy oraz integralnie z nim związane oświadczenie o zwolnieniu w okresie wy- powiedzenia z obowiązku świadczenia pracy, więc jest oczywiste, że do świadomo- ści skarżącego musiały dojść równocześnie oba te oświadczenia albo żadne z nich. Co prawda, Sąd Apelacyjny próbuje tę niespójność usunąć, ale czyni to w sposób niemożliwy do zaakceptowania. Na podstawie oczywistego skądinąd twier- 9 dzenia, iż treści pisma z dnia 27 lipca 2001 r. nie może skarżący traktować wybiórczo i dlatego musi przyjąć, że zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy dotyczyło okresu wypowiedzenia, Sąd Apelacyjny wyprowadza - nie wiedzieć skąd - wniosek , że „pozwany uznał jednak umowę łączącą strony za rozwiązaną z dniem 7 września 2001 r. w następstwie oświadczenia woli powoda, wobec czego o żadnym wypowie- dzeniu nie może być mowy, a późniejsze działania pracodawcy wskazują, iż cofnął to swoje oświadczenie”. Skarżący słusznie podnosi, że twierdzenie to jest dowolne, gdyż nie ma żadnego oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym niniejszej sprawy. W szczególności brakuje ustaleń co do tego, w jakich okolicznościach pra- codawca miał rzekomo cofnąć, a skarżący zgodzić się na cofnięcie oświadczenia o wypowiedzeniu stosunku pracy, przy czym z drugiej strony wydaje się oczywiste, że interpretowanie z tego punktu widzenia zachowania obu stron po upływie okresu wy- powiedzenia, to znaczy po ustaniu stosunku pracy, jest w zasadzie bezprzedmioto- we. Nie można zatem racjonalnie twierdzić, że co prawda nie doszło do skutecznego cofnięcia oświadczenia o wypowiedzeniu stosunku pracy, lecz mimo to rozwiązanie stosunku pracy dokonało się wskutek oświadczenia, które skarżący miałby w trybie art. 55 § 11 k.p. złożyć w dniu 7 września 2001 r., gdyż wówczas stosunek ten już nie istniał. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy jest zatem kwestia, czy skarżący miał przesłanki do zastosowania tego trybu rozwiązania, a więc czy pracodawca rzeczywiście dopuścił się wobec niego ciężkiego naruszenia swych pod- stawowych obowiązków. Inna rzecz, że na tak sformułowane pytanie należałoby w konkretnym stanie faktycznym odpowiedzieć przecząco. Regulamin pracy przyjęty u strony pozwanej w dniu 29 sierpnia 2000 r. przewidywał bowiem w § 48, że wyna- grodzenie za pracę jest wypłacane w formie bezgotówkowej na konto bankowe wskazane przez pracownika, co było sprzeczne z treścią art. 86 § 3 k.p. Przepis ten w brzmieniu z okresu objętego sporem stanowił, że obowiązek wypłacenia wynagro- dzenia może być spełniony w inny sposób niż do rąk pracownika, tylko za jego uprzednią zgodą wyrażoną na piśmie, zaś późniejsze rozluźnienie tego reżimu przez ustawę nowelizacyjną z dnia 26 lipca 2002 r. (Dz.U. Nr 135, poz.1146) polegało na dopuszczeniu do wprowadzenia generalnie bezgotówkowej formy wypłaty wynagro- dzenia na mocy postanowień układu zbiorowego pracy. Słusznie zatem Państwowa Inspekcja Pracy zażądała odpowiedniej zmiany regulaminu pracy, która dokonała się w dniu 17 lipca 2001 r. i weszła w życie od dnia 1 sierpnia 2001 r. Co prawda, nowy 10 § 49 regulaminu pracy nadal nie stanowi wyraźnie, że zgoda na bezgotówkową po- stać wypłaty wynagrodzenia musi mieć pisemną formę, ale wymaganie to w świetle jednoznacznego sformułowania art. 86 § 3 k.p. jest (i było wcześniej - na tle poprzed- niego § 48 regulaminu) zupełnie oczywiste. Rygor ten ma bowiem ściśle bezwzględ- nie obowiązujący charakter i nie dopuszcza żadnych odstępstw, a poza tym ewentu- alne akceptowanie ustnej zgody na bezgotówkową formę wypłaty wynagrodzenia jest dla pracowników zawsze mniej korzystne od przepisów prawa pracy i dlatego taka ewentualnie klauzula aktu nawiązującego stosunek pracy byłaby dotknięta nieważ- nością i zostałaby automatycznie zastąpiona przez postanowienie art. 86 § 3 k.p. Pisemna umowa o pracę zawarta ze skarżącym określała zresztą jedynie ter- min wymagalności (na koniec miesiąca) wynagrodzenia i nie zawierała żadnych po- stanowień co do sposobu jego wypłaty. Bezprawnej praktyki bezgotówkowych wypłat dokonywanych jedynie na podstawie ustnej dyspozycji zainteresowanego pracowni- ka nie sposób też kwalifikować w kategoriach „ustalonego zwyczaju”, który stosunek pracy skarżącego (jak i pozostałej załogi pracowniczej) mógłby ukształtować w trybie mechanizmu prawnego opisanego w art. 56 k.c., stosowanym tu w związku z art. 300 k.p. Zmiana tej praktyki w kierunku dostosowującym ją do wymagań z art. 86 § 3 k.p. nie wymagała więc indywidualnych wypowiedzeń zmieniających (art. 42 § 1 k.p.), ani nawet zmiany regulaminu pracy, a tym bardziej dwutygodniowego wyczekiwania na wejście tej zmiany w życie (art. 1043 § 1 k.p.). Innymi słowy, zmiana ta mogła się do- konać w każdym czasie, a zwłaszcza powinna nastąpić niezwłocznie po wykryciu bezprawnej praktyki przez inspektora Państwowej Inspekcji Pracy, o czym wystar- czyło pracowników zawiadomić w trybie art. 94 pkt 1 k.p., zbierając od nich stosowne oświadczenia na piśmie. Postanowienie § 48 „starego” regulaminu pracy było bo- wiem od początku nieważne (art. 9 § 2 k.p.), a jego zmiana dokonana w dniu 17 lipca 2001 r. miała jedynie charakter porządkowo - informacyjny, przy czym informację tę należy uznać za złożoną w tymże dniu, to znaczy w dniu jej ogłoszenia w sposób przyjęty u strony pozwanej, która nie miała prawnego obowiązku indywidualnego in- formowania o tym skarżącego. W tym momencie był on zresztą nadal prezesem za- rządu pozwanej Spółki i pomimo zawieszenia w pełnieniu obowiązków mógł i powi- nien się interesować istotnymi sprawami funkcjonowania jej przedsiębiorstwa. Kiedy zaś faktycznie dowiedział się, iż sposób wypłacania w nim pracowniczych wynagro- dzeń został wskutek ingerencji PIP dostosowany do treści art. 86 § 3 k.p., to zamiast z uporem godnym lepszej sprawy twierdzić, że poprzednia praktyka była dla załogi 11 korzystniejsza niż standardy prawa pracy, wystarczyło wysłać pracodawcy pisemną zgodę na przelewanie wynagrodzenia na bankowe konto. Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39315 oraz art. 39312 k.p.c. orzekł jak w sentencji, przy czym o kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 100 k.p.c. ========================================

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.