← Polska

IV KK 417/03

POSTANOWIENIE Z DNIA 21 KWIETNIA 2004 R. IV KK 417/03 Niedopełnienie przez prezesa sądu wymogu wskazania w zarządze- niu o wyznaczeniu rozprawy głównej (art. 350 § 1 k.p.k.) „ważnej przyczy- ny”, o jakiej mowa w art. 170 § 1 u.s.p., nie stanowi uchybienia w postaci nienależytej obsady sądu (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.). Przewodniczący: sędzia SN W. Kozielewicz. Sędziowie SN: W. Maciak, J. Skwierawski (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Krajowej: W. Smardzewski. Sąd Najwyższy w sprawie Bogdana B. skazanego za przestępstwo określone w art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2004 r. kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w R. z dnia 7 lute- go 2003 r. utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w D. z dnia 26 lipca 2002 r., o d d a l i ł kasację (...). U Z A S A D N I E N I E Wyrokiem Sądu Rejonowego w D. z dnia 26 lipca 2002 r., m.in. Bog- dan B. został uznany za winnego popełnienia (dwukrotnie) przestępstwa określonego w art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k., a na postawie 2 wskazanych przepisów oraz art. 85 i 86 § 1 k.k. Sąd wymierzył mu karę łączną 2 lat pozbawienia wolności i grzywny w wysokości 30 stawek dzien- nych po 10 zł. Po rozpoznaniu apelacji wniesionej przez obrońcę skazanego Bog- dana B., Sąd Okręgowy w R. wyrokiem z dnia 7 lutego 2003 r. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. W kasacji od wyroku Sądu Okręgowego obrońca tego skazanego podniósł zarzut rażącego naruszenia art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 170 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.), polegającego na „nieuwzględnieniu z urzędu bezwzględnej podstawy odwoławczej, a to nienależytej obsady sądu pierwszej instancji wskutek udziału w składzie orzekającym Sądu Rejonowego ławników (…) którzy w składach orzekających tego Sądu zasiadali w roku 2002 do daty wydania wyroku ponad 12 dni i bez wydania zarządzenia Prezesa Sądu, przewi- dzianego w art. 170 § 1 u.s.p.”. Autor kasacji wniósł o uchylenie obu zapa- dłych w tej sprawie wyroków i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w D. do ponownego rozpoznania. W pisemnej odpowiedzi na kasację Prokurator Okręgowy w R. wniósł o oddalenie kasacji, a prokurator Prokuratury Krajowej uczestniczący w rozprawie kasacyjnej – o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest niezasadna. Nie ulega wątpliwości – wbrew treści zarzutu – że Sąd Okręgowy, ja- ko sąd odwoławczy, mógł naruszyć w tej sprawie jedynie art. 439 § 1 in principio k.p.k., tam bowiem wyrażono nakaz uchylenia orzeczenia dotknię- tego jednym z uchybień określonych w dalszej części tego przepisu. Nie mógł natomiast dopuścić się uchybienia określonego w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., skoro nienależycie obsadzony – według Autora kasacji – był skład orzekający Sądu Rejonowego. Z pewnością również, uchybienie Sądu 3 Okręgowego nie mogło polegać na niedostrzeżeniu „bezwzględnych pod- staw odwoławczych z art. 439 § 2 k.p.k.” – jak wskazano w uzasadnieniu kasacji sprzecznie z treścią tego przepisu, który ani w brzmieniu obowiązu- jącym w czasie orzekania i wniesienia kasacji w tej sprawie, ani w brzmie- niu obowiązującym od dnia 1 lipca 2003 r. nie wskazywał żadnych podstaw odwoławczych. Należy natomiast przyjąć, że uchybieniem niedostrzeżonym przez sąd odwoławczy, zgodnie z twierdzeniem zawartym w innym miejscu kasa- cji, była nienależyta obsada sądu „w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.”, ponieważ prezes sądu, wbrew wymaganiu określonemu w art. 170 § 1 u.s.p. nie wskazał ważnych przyczyn uzasadniających wyznaczenie do składu sądu ławników, którzy w roku kalendarzowym 2002 uczestniczyli w ponad 12 rozprawach. Autor kasacji nie dysponuje wprawdzie danymi, któ- re pozwoliłyby wykazać przekroczenie tak ustalonego limitu rozpraw, lecz wskazuje jednocześnie, że „statystyka nie jest prowadzona, a tym bardziej udostępniana stronom”. Sąd Najwyższy zrezygnował z możliwości uzupeł- nienia akt sprawy o stosowną informację prezesa sądu przyjmując, że moż- liwość merytorycznego ustosunkowania się do znaczenia wskazywanego uchybienia nie zależy w żadnym stopniu od ustalenia czy wymienieni w ka- sacji ławnicy brali udział w rozprawach w wymiarze przekraczającym 12 dni w roku w chwili orzekania w niniejszej sprawie. W istniejącej sytuacji nieusprawiedliwione byłoby zatem twierdzenie, że oczywista niezasadność kasacji wynika z niewykazania, iż do uchybie- nia w ogóle doszło. Byłoby to przy tym – uwzględniając rodzaj zarzutu, sy- tuujący uchybienie pośród bezwzględnych przyczyn odwoławczych – twier- dzenie niestosowne i niewystarczające. Należało przeto uznać, że ko- nieczność ustosunkowania się do poglądu wyrażonego w kasacji i znajdu- jącego formalną podstawę w treści art. 170 § 1 u.s.p. nie może prowadzić do uznania jej za oczywiście bezzasadną. 4 Autor kasacji nie utrzymuje, że ławnicy wyznaczeni do składu sądu z naruszeniem art. 170 § 1 u.s.p. byli osobami nieuprawnionymi do orzeka- nia. Nie kwestionuje zatem faktu, iż ławnik w całym okresie trwania kaden- cji zachowuje prawo do orzekania, jeżeli spełnia wszystkie warunki okre- ślone w przepisach rozdziału 7 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Twierdzi natomiast, że prawo do orzekania limitowane jest liczbą dni rozpraw z udziałem ławnika. Co więcej, brak umotywowanego ważnymi przyczynami zarządzenia prezesa sądu w wy- padku przekroczenia tego limitu sprawia, że udział tego ławnika w rozpra- wie stanowi o nienależytej obsadzie sądu i powoduje konieczność uchyle- nia orzeczenia wydanego z udziałem takiego ławnika. Przedstawiony w kasacji pogląd jest niezasadny. Z treści art. 170 § 1 u.s.p. wynika, że wskazana w nim liczba dni rozpraw nie jest wiążąca dla prezesa sądu, bo może on tę liczbę zwiększyć. Konieczność zakończenia sprawy z udziałem określonego ławnika jest przy tym jedną tylko z innych możliwych ważnych przyczyn zwiększenia liczby rozpraw. W sprawie ni- niejszej wskazani personalnie ławnicy objęci byli wydanym przez prezesa zarządzeniem o wyznaczeniu rozprawy. W tej sytuacji jedyną podstawą faktyczną zarzutu kasacji i przyczyną uchybienia przybierającego jakoby postać bezwzględnej podstawy odwoławczej jest niewskazanie przez pre- zesa Sądu ważnej przyczyny, dla której osobę dysponującą mandatem ławnika i wskazaną przez niego w zarządzeniu wyznaczył do udziału w rozprawie. Pogląd leżący u podstaw takiej oceny, której nie uzasadniono zresztą w kasacji jakimkolwiek argumentem, nie może być uznany za ra- cjonalny. Już prima vista uwidacznia się – właśnie w płaszczyźnie racjonal- ności – rażąca dysproporcja między znaczeniem postulatu czy nawet wy- magania równego obciążenia ławników obowiązkiem udziału w rozprawach a sugerowanym w kasacji najdalej idącym prawnoprocesowym skutkiem w wypadku niespełnienia tego wymagania. Postanowienie zawarte w art. 170 5 § 1 u.s.p. nie ujawnia wprawdzie motywu uzasadniającego sens i potrzebę przyjętego w nim kryterium limitowania wymiaru obowiązków ławnika, z pewnością jednak – w przeciwieństwie do postanowienia art. 170 § 2 tej ustawy – kryterium to nie wskazuje na jakiekolwiek merytoryczne powody, które odnosiłyby się do szeroko rozumianej zdolności pełnienia obowiąz- ków ławnika. O ile zatem, w wypadku niezachowania wymagania wyrażo- nego w art. 170 § 2 u.s.p., kwestia nienależytej obsady sądu może być na gruncie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego przedmiotem rozwa- żań dotyczących nieważności postępowania, ponieważ kryterium wyzna- czania ławników do składu sądu orzekającego w sprawach określonych w tym przepisie jest istotny merytorycznie rodzaj ich doświadczenia zawodo- wego – o tyle oczywisty brak wszelkiego związku treści postanowienia § 1 tego artykułu z kwestiami merytorycznymi, rozważania takie w ogóle wy- klucza. Bezwzględne przyczyny odwoławcze to uchybienia, których ewentu- alny wpływ na treść orzeczenia nie wymaga ustalenia, ani w ogóle bada- nia. Samo tylko stwierdzenie uchybienia powoduje obowiązek uchylenia orzeczenia. Błędne byłoby jednak mniemanie, leżące bez wątpienia u pod- staw kasacji, zgodnie z którym nieistotność kryterium wpływu uchybienia na treść orzeczenia pozwala, z pominięciem wszelkiej refleksji dotyczącej znaczenia określonego uchybienia, skutecznie wskazywać na nie jako na bezwzględną przyczynę odwoławczą. Należy bowiem podkreślić, że możli- wość wpływu uchybienia na treść orzeczenia nie jest jedynym kryterium oceny prawnoprocesowego znaczenia uchybienia. Nieistotność tego kryte- rium w wypadku uchybień stanowiących bezwzględne przyczyny odwoław- cze nie oznacza zatem wcale, że ustawodawca katalog tych przyczyn usta- lił w sposób dowolny. Przeciwnie, kryterium uznania uchybienia za należą- ce do kategorii wymienionych w art. 439 § 1 k.p.k. jest ocena, iż każde z nich tak zasadniczo obraża podstawowe zasady procedowania i orzekania, 6 że pozostawianie w obrocie prawnym orzeczenia dotkniętego taką wadą jest sprzeczne z zasadami rzetelnego procesu. Oznacza to, że skarżący, jeżeli nie wskazuje na uchybienie niewątpliwie – uwzględniając poglądy wyrażone w orzecznictwie i doktrynie – stanowiące bezwzględną przyczynę odwoławczą, nie może uchylić się od obowiązku zaprezentowania powo- dów, dla których określoną wadę orzeczenia uznaje za należącą do jednej z kategorii wymienionych w art. 439 § 1 k.p.k. W sprawie niniejszej – jak wspomniano – nie zaprezentowano żadnej argumentacji, a Sąd Najwyższy nie dostrzega żadnych powodów, które po- zwalałyby przyjąć, że niespełnienie wymagania podyktowanego względami natury organizacyjno-administracyjnej może być uznane za naruszenie podstawowych zasad procesu. W konkluzji, uzasadnione jest więc stwier- dzenie, że niedopełnienie przez prezesa sądu wymogu wskazania w za- rządzeniu o wyznaczeniu rozprawy głównej (art. 350 § 1 k.p.k.) „ważnej przyczyny”, o jakiej mowa w art. 170 § 1 u.s.p., nie stanowi uchybienia w postaci nienależytej obsady sądu (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.