Sygn. akt V ACa 854/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 grudnia 2012 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku – Wydział V Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Artur Lesiak Sędziowie: SA Zbigniew Koźma SO del. Jarosław Urban (spr.) Protokolant: stażysta Aleksandra Ćwiek po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2012 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa T. K. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej Oddziałowi w Polsce z siedzibą w W. o zapłatę i ustalenie na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 4 czerwca 2012 r. sygn. akt I C 798/11 I. oddala apelację; II. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej Oddziału w Polsce z siedzibą w W. na rzecz powoda T. K. kwotę 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za instancję odwoławczą. Na oryginale właściwe podpisy. Sygn. akt V ACa 854/12 UZASADNIENIE Powód T. K. domagał się zasądzenia od pozwanego A. Spółki (...) w Polsce z siedzibą w W. kwoty 20 000, zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 23 stycznia 2010 r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu, jak również ustalenia odpowiedzialności pozwanej na przyszłość za skutki wypadku z dnia 29 grudnia 2007 r. W piśmie procesowym z dnia 26 września 2011 r. rozszerzył żądanie zasądzenia zadośćuczynienia do kwoty 110 000, zł wskazując, że domaga się zasądzenia odsetek co do kwoty 20 000, zł od dnia 23 stycznia 2010 r., zaś od kwoty 90 000, zł — od dnia następującego po rozszerzeniu powództwa. Wskazał, że w dniu 29 grudnia 2007 r. kierujący samochodem marki V. (...), ubezpieczony w zakresie polisy OC u pozwanego, nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym uderzając w prowadzony przez powoda motocykl marki H.. Bezpośrednio po wypadku powód został przewieziony do szpitala, gdzie stwierdzono u niego urazwielonarządowy. Ostatecznie (...) stwierdzono u powoda porażenie prawej kończyny górnej z zanikami mięśniowymi, przeczulicę skóry z gorszym ociepleniem, asymetrię źrenic oraz stan po wypadku komunikacyjnym. W trakcie czynności likwidacyjnych pozwany, po zastosowaniu 50 % przyczynienia się poszkodowanego do zdarzenia (którego powód nie kwestionuje), wypłacił mu kwotę 40 000, zł. Zdaniem powoda, cierpienie fizyczne i psychiczne będące następstwem wypadku uzasadniają dopłatę w wysokości 20 000, zł. Dodatkowo jego obecny stan zdrowia uzasadnia ustalenie odpowiedzialności pozwanego za skutki zdarzenia mogące wystąpić w przyszłości. Datę naliczenia odsetek określił na dzień następujący po dniu zajęcia przez pozwanego ostatecznego stanowiska w sprawie, co miało miejsce 22 stycznia 2010 r. Pozwany (...) Spółka akcyjna Oddział w Polsce z siedzibą w W. domagał się oddalenia powództwa oraz zasądzenia kosztów procesu. Wskazał, że nie kwestionuje odpowiedzialności za zdarzenie, ale wypłacona kwota 40 000, zl wyczerpała roszczenia poszkodowanego. Zakwestionował, by porażenie prawej ręki powoda pozostawało w związku z wypadkiem, gdyż badanie w tym zakresie zostało przeprowadzone 10 miesięcy po zdarzeniu. Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2012 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 60 000, zł z ustawowymi odsetkami od dnia 5 czerwca 2012 r. do dnia zapłaty; ustalił, że pozwany będzie ponosić odpowiedzialność na przyszłość za skutki wypadku komunikacyjnego jakiemu powód uległ w dniu 29 grudnia 2007 r.; a w pozostałej części powództwo oddalił. Nadto nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 482,20 zł tytułem kosztów opinii biegłych tymczasowo wypłaconych za Skarbu Państwa oraz kwotę 2 833,30 zł tytułem części opłaty od pozwu od uiszczenia której powód był zwolniony oraz nie obciążył powoda pozostałymi kosztami procesu. Sąd okręgowy ustalił, że w dniu 29 grudnia 2007 r. kierujący pojazdem marki V. P. S. naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że wykonując manewr skrętu w lewo nie upewnił się, czy nie jest w tym czasie wyprzedzany przez inny pojazd, czym doprowadził do zderzenia z motocyklem marki H. należącym do (...) K., który swoją jazdą przyczynił się do zaistniałego zdarzenia, albowiem jechał z nadmierną prędkością niewłaściwie obserwując przedpole jazdy. W wyniku tego wypadku powód doznał obrażeń ciała w postaci urazu wielonarządowego, wstrząśnienia mózgu, odmy opłucnowej prawostronnej, stłuczenia łopatki prawej, zwichnięcia stawu śródręczno-nadgarstkowego, rany tłuczonej grzbietu stopy lewej, wielomiejscowych otarć naskórka oraz przerwania ciągłości korzeni nerwowych z następowym porażeniem prawej kończyny górnej. Samochód sprawcy wypadku w chwili zdarzenia był ubezpieczony u pozwanego. Bezpośrednio po zdarzeniu powód został przewieziony do Szpitala (...) (...) w B., gdzie w oparciu o przeprowadzoną diagnostykę zakwalifikowano go do leczenia zachowawczego, jego kończyny zostały unieruchomione opatrunkiem gipsowym. W placówce tej powód przebywał od dnia 11 stycznia 2008 r. Przy wypisie zalecono kontynuowanie leczenia w warunkach ambulatoryjnych. Podczas pobytu w Centrum Medycznym (...) S.C. w Ł. w okresie od 26 lutego 2008 r. do 29 lutego 2008 r. powód został poddany leczeniu operacyjnemu polegającemu na rewizji i neurolizie części nadobojczykowej prawej splotu ramiennego. Następnie w dniu 20 października 2008 r. przeprowadzono badanie rezonansem magnetycznym kręgosłupa szyjnego powoda, które wykazało poszerzenie korzeni nerwowych na poziomie C7-T. i T.- (...) po stronie prawej z widocznym zaciekiem płynu mózgowo - rdzeniowego oraz brak sygnału z korzeni nerwowych. Po wypadku powód odczuwał silne dolegliwości bólowe przynajmniej przez okres pierwszych trzech tygodni. Tydzień dłużej przebywał w opatrunku gipsowym. Uczęszczał także do szpitala na rehabilitację. Wymagał wówczas pomocy osób trzecich przy wykonywaniu czynności dnia codziennego. Na skutek niedowładu prawej kończyny górnej był zmuszony nauczyć się pisać lewą ręką. Obecnie ćwiczy sam w domu. Przed wypadkiem był aktywny fizycznie. Stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu powoda w związku z wypadkiem komunikacyjnym z dnia 19 grudnia 2007 r. kształtuje się w przedziale od 45% do 75° o. W. niego całkowite porażenie prawej kończyny górnej. Stan ten jest utrwalony i nie rokuje żadnych szans na poprawę. Wskazany uraz obniża aktywność życiową powoda, utrudnia wypełnianie ról społecznych i zawodowych. Ze względu na ogólny stan zdrowia wymaga on nadal leczenia rehabilitacyjnego. Orzeczeniem z dnia 20 września 2010 r. lekarz orzecznik ZUS uznał, iż powód jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym. W toku postępowania likwidacyjnego pozwany, ustalając przyczynienie się powoda do zaistniałego zdarzenia na poziomie 50% wypłacił mu łącznie kwotę 40 000, zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 6 962,93 zł tytułem zwrotu kosztów operacji, leczenia i opieki. Pismem z dnia 17 sierpnia 2010 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty dalszej kwoty 25 000, zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Pozwany w odpowiedzi stwierdził, że dotychczas wypłacona kwota jest w pełni adekwatna do rozmiaru szkody niemajątkowej doznanej przez powoda. Taki stan faktyczny sąd ustalił w oparciu o dokumenty przedstawione przez strony, zeznania świadka R. K., którym dał wiarę i zeznania powoda, a także na podstawie opinii biegłych sądowych: z dziedziny ortopedii i chirurgii urazowej dr med. E., z dziedziny neurologii — dr n. med. J. R., z dziedziny traumatologii — dr med. L. K.. W ocenie sądu okręgowego wnioski opinii były jasne, logiczne oraz wyczerpująco uzasadnione, oparte na fachowej wiedzy biegłych i ich wieloletnim doświadczeniu. Biegli różnili się w ocenie trwałego uszczerbku na zdrowiu powoda na skutek zdarzenia z dnia 29 grudnia 2007 r., jednakże okoliczność ta, w ocenie sądu I instancji, nie miała istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem pewne jest, że uszczerbek ten był nie mniejszy niż 45% i nie większy niż 75%. Wskazane opinie pozwoliły w sposób jednoznaczny ustalić związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy przedmiotowym wypadkiem komunikacyjnym a zaistniałym u powoda całkowitym porażeniem prawej kończyny górnej. W rozważaniach sąd wskazał, że zgodnie z art. 11 kpc odpowiedzialność pozwanego za zdarzenie została przesądzona została przesądzona wyrokiem Sadu Rejonowego w N. z dnia 15 czerwca 2011 r., sygn. akt (...)skazującym P. S.. (...) Jako podstawę prawną zasądzenia na rzecz powoda kwoty' tytułem zadośćuczynienia sąd okręgowy wskazał art. 445 kc, przy czym wskazał, że stosownie do art. 362 kc — należało uwzględnić przyczynienie się powoda do spowodowania wypadku. Stopień przyczynienia się nie by 1 sporny, strony zgodnie były co do tego, że wynosił on 50%, zaś sąd ocenę taką podzielił, gdyż gdyby powód dostosował prędkość motocykla do terenu zabudowanego i właściwie obserwował tor jazdy wysoce prawdopodobne jest, że uniknąłby kolizji, w wyniku której doznał licznych obrażeń ciała. Ustalając wysokość zadośćuczynienia sąd okręgowy wziął pod uwagę, że po zdarzeniu powód został przewieziony do szpitala, gdzie po niezbędnych badaniach zakwalifikowano go do leczenia zachowawczego. Przebywał tam do 11 stycznia 2008 r. Wypisano go wówczas z zaleceniem kontroli i konsultacji w odpowiednich poradniach chirurgicznych i ortopedycznych. W tym okresie wymagał on intensywnej opieki osób trzecich, ze względu na opatrunek gipsowy nie mógł wykonywać zwykłych czynności dnia codziennego. Pomagało mu wtedy rodzeństwo, z którym wspólnie zamieszkuje. Według opinii biegłych, przez okres 3 do 4 tygodni po wypadku powód odczuwał silne dolegliwości bólowe spowodowane urazami układu nerwowego. W dalszym okresie ból osłabł i nie był już tak dokuczliwy. Powód po zdjęciu opatrunku gipsowego skarżył się na znaczny niedowład w prawej ręce. Nadal potrzebował pomocy rodzeństwa, gdyż był osobą praworęczną. Uczył się wykonywania podstawowych czynności lewą ręką. Ze względu na brak regeneracji uszkodzonego prawego splotu ramiennego zdecydowano się na zabieg operacyjny w postaci rewizji i neurolizy części nadobojczykowej tego splotu, który został przeprowadzony podczas pobytu powoda w Centrum Medycznym (...) w Ł. w dniach 26 - 29 lutego 2008 r. Późniejsze badanie rezonansem magnetycznym wykazało u powoda poszerzenie pochewek korzeni nerwowych na poziomie C7-T. i T.- (...) po stronie prawej z widocznym zaciekiem płynu mózgowo-rdzeniowego oraz brak sygnału z korzeni nerwowych. Okoliczności te, a także przeprowadzone badania pozwoliły biegłym sporządzającym opinie na zgodny wniosek, iż zaistniałe całkowite porażenie prawej kończyny górnej pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym z dnia 29 grudnia 2007 r. i ma charakter utrwalony. Sąd wskazał, że fakt bycia osobą jednoręką z pewnością wywołuje u powoda intensywne cierpienia natury psychicznej. Przed zdarzeniem był on osobą aktywną fizycznie, obecnie zaś jego aktywność została znacznie zredukowana. Stwierdzony uraz utrudnia mu wypełnianie ról społecznych i zawodowych. Siłą rzeczy jego szanse powodzenia w życiu, ze względu na całkowite uszkodzenie splotu barkowego, zostały znacznie obniżone. Obniżeniu uległa także jego aktywność życiowa na każdym polu. Powód nie może już obecnie wykonywać wyuczonego zawodu. Rokowania co do poprawy stanu zdrowia powoda są niepomyślne - nie ma szans na cofnięcie zaistniałego porażenia, a jego ogólny stan zdrowia wymaga nadal leczenia usprawniającego. Trwały uszczerbek na zdrowiu powoda został ustalony przez biegłych w granicach 45% do 75%. W ocenie sądu I instancji rozbieżności w tym zakresie nie miały większego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, przy czym pewnym jest, że największy udział procentowy przypada na całkowite porażenie prawnej kończyny górnej. Sąd wskazał, że mając na uwadze powyższe skutki wypadku z dnia 29 grudnia 2007 r., ograniczoną sprawność powoda, doznane przez niego cierpienia natury fizycznej i psychicznej, przyczynienie się powoda do zaistniałego zdarzenia w stopniu równym do kierującego pojazdem ubezpieczonym u pozwanego, a także dotychczas wypłacone powodowi przez pozwanego kwoty tytułem zadośćuczynienia (40 000, zł po zastosowaniu 50% przyczynienia) oraz odszkodowania (6 962,93 zł, także po uprzednim skorygowaniu o przyczynienia się powoda do wypadku), że odpowiednią kwotą w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. za doznaną krzywdę w niniejszej sprawie będzie kwota 60 000, zł zadośćuczynienia Kwota ta realizuje kompensacyjną funkcję zadośćuczynienia. Jej wysokość przedstawia ekonomicznie odczuwalną wartość, przy uwzględnieniu skali i zakresu następstw uszkodzenia ciała i sytuacji życiowej powoda. W ocenie sądu, gdyby powód nie przyczynił się swoim zachowaniem do wypadku, zasądzona kwota byłaby o połowę wyższa. Sąd wskazał nadto, że nie podzielił stanowiska powoda w zakresie zasądzenia odsetek uznając, iż dopiero przebieg niniejszego postępowania pozwolił na określenie wysokości zadośćuczynienia. Na mocy art. 189 kpc sąd okręgowy ustalił, że pozwany będzie ponosić odpowiedzialność za przyszłość za skutki wypadku komunikacyjnego, jakiemu powód uległ w dniu 29 grudnia 2007 r. Przemawia za tym fakt, że stan zdrowia powoda nie jest jeszcze do końca ustabilizowany, dlatego też nie da się w przyszłości wykluczyć ujawnienia dodatkowych negatywnych następstw przedmiotowego zdarzenia w zakresie kondycji zdrowotnej powoda. W pozostałej części sąd I instancji oddalił powództwo, jako wygórowane i nie znajdujące uzasadnienia w okolicznościach sprawy'. Nadto, uwzględniając udzielone powodowi postanowieniem Sądu Rejonowego w N. z dnia 19 listopada 2010 r. zwolnienie od kosztów sądowych w całości, na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, przy zastosowaniu art. 100 kpc, nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w B. kwotę 482,20 zł tytułem kosztów opinii biegłych tymczasowo wypłaconych ze Skarbu Państwa oraz kwotę 2 833,30 zł tytułem części opłaty od pozwu, od uiszczenia której powód był zwolniony/. W zakresie pozostałych kosztów postępowania na podstawie art. 102 kpc sąd nie obciążył powoda pozostałymi kosztami procesu, ze względu na jego złą sytuacją materialną oraz życiową. W apelacji pozwany zaskarżył wyrok w całości domagając się jego zmiany przez oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania, jak również zasądzenia kosztów postępowania odwoławczego. Zarzucił naruszenie prawa materialnego - art. 445 § 1 kc - poprzez błędną wykładnię, polegającą na uznaniu przez sąd, że zadośćuczynienie w łącznej kwocie 200 000, zł jest odpowiednia za krzywdę doznaną wskutek wypadku z dnia 29 grudnia 2007 r., jak również poprzez ustalenie wysokości odpowiedniej sumy przyznanej tytułem zadośćuczynienia przy zastosowaniu jako kryterium kwoty, która rzeczywiście zostanie wypłacona powodowi. Wskazał, że zasądzone zadośćuczynienie jest wygórowane i istotnie odbiega od zasądzanych w innych sprawach. Okoliczności sprawy, w tym rozmiar krzywdy doznanej przez powoda oraz stopień uszczerbku na zdrowiu, nie uzasadniają przyznania zadośćuczynienia w łącznej kwocie aż 200 000, zł. Sąd nie wziął pod uwagę, że kwota zadośćuczynienia winna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa i nie może być źródłem wzbogacenia. Wysokość zadośćuczynienia została ustalona przez pryzmat kwoty, która rzeczywiście zostanie powodowi wypłacona wobec przyczynienia się, co jest niezgodne z art. 445 § 1 kc. Nadto sąd nie ustalił jakiego faktycznie uszczerbku doznał powód, opinie biegłych były w tym zakresie rozbieżne i wskazywały na przedział od 45% do 75%. Powód domagał się oddalenia apelacji i zasądzenia kosztów postępowania. Sąd apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu. W ocenie sądu odwoławczego, sąd I instancji przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe, a zebrany materiał dowodowy poddał wszechstronnej ocenie z zachowaniem granic swobodnej oceny dowodów, przewidzianej w art. 233 § 1 kpc. Na tej podstawie Sąd I instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Okręgowy w pełni podziela i przyjmuje jako własne. Na aprobatę zasługuje również ocena prawna dokonanych ustaleń. Nie jest trafny zarzut naruszenia art. 445 § 1 kc poprzez ustalenie wysokości odpowiedniej sumy przyznanej tytułem zadośćuczynienia przy zastosowaniu jako kryterium kwoty, która rzeczywiście zostanie wypłacona powodowi. W ocenie sądu apelacyjnego analiza całości uzasadnienia wyroku wskazuje, że sąd okręgowy uznał, że kwotą odpowiednią, która zadośćuczyni krzywdzie powoda jest kwota 200 000, zł, a następnie uwzględnił fakt, że powód przyczynił się w 50 % do zaistnienia wypadku oraz - że pozwany wypłacił już powodowi 40 000, zł w toku postępowania likwidacyjnego. Apelacja w sposób wybiórczy przytacza fragment uzasadnienia sądu I instancji sugerujący, że sąd okręgowy przy ustaleniu kwoty zadośćuczynienia mógł kierować się kryterium kwoty ostatecznie podlegającej wypłacie powodowi, podczas gdy analiza całego, szerszego wywodu takiego wniosku nie potwierdza. Sąd okręgowy 7 wyraźnie wskazał bowiem, że gdyby powód nie przyczynił się w 50% do zaistnienia wypadku komunikacyjnego, to zasądzona kwota byłaby dwukrotnie większa. Podobnie nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut pozwanego, że kwota 200 000, zł w okolicznościach niniejszej sprawy nie jest sumą odpowiednią w rozumieniu art. 445 § 1 kc, a rażąco wygórowaną. Naprawienie szkody niemajątkowej, tzw. krzywdy, może polegać na przyznaniu poszkodowanemu odpowiedniej sumy pieniężnej. Wyrażenie „odpowiednia suma” pozostaje w związku z tym, że ze względu na istotę krzywdy nie da się jej wyliczyć w sposób ścisły, w przeciwieństwie do szkody rzeczowej. Zasadniczym kryterium decydującym o wysokości należnego zadośćuczynienia stanowi przede wszystkim rozmiar (zakres) doznanej przez pokrzywdzonego krzywdy, a niewymierny charakter takiej krzywdy sprawia, że ocena w tej mierze winna być dokonywana na podstawie całokształtu okoliczności sprawy'. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, zarzut niewłaściwego określenia wysokości zadośćuczynienia mógłby być uwzględniony tylko wtedy, gdyby nie zostały wzięte pod uwagę wszystkie istotne kryteria wpływające na tę postać kompensaty (tak m. in. Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 24 stycznia 2000 r. III CKN 536/98 i z dnia 26 lipca 2001 r. II CKN 889/00). Uwzględnienie takiego zarzutu mogłoby nastąpić także wtedy, gdyby sąd uczynił jedno z wielu kryteriów decydujących o wysokości zadośćuczynienia elementem dominującym i przede wszystkim w oparciu o nie określił wysokość zadośćuczynienia (por. wy'rok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2002 r. III CKN 1037/00). Zwrócić należy nadto uwagę, że korygowanie przez sąd drugiej instancji zasądzonego zadośćuczynienia może być aktualne tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, czyli albo rażąco wygórowane, albo rażąco niskie (por. wy
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.