Wyrok z dnia 17 listopada 2004 r. II PK 60/04 W razie braku postanowień umowy, ustalenie wynagrodzenia twórcy pro- jektu wynalazczego zgodnie z zasadą „słusznej proporcji", następuje według uznania sądu, po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy (art. 98a ust. 2 w związku z art. 99 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości, jedno- lity tekst: Dz.U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.). Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Krystyna Bednarczyk, Andrzej Wasilewski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2004 r. sprawy z powództwa Bronisława P., Marii K., Stefanii P., Andrzeja F., Marii B., Alek- sandry B.-D., Elżbiety C., Anny B. i Jana Leonarda B. przeciwko G.S.K. P. SA w P. o zapłatę, na skutek kasacji powoda Bronisława P. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 20 maja 2003 r. [...]
- o d d a l i ł kasację;
- zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym. U z a s a d n i e n i e Powód Bronisław P. wystąpił z pozwem o zasądzenie od strony pozwanej – „G.W. P. SA” kwoty 393.871 zł (wraz z należnymi odsetkami) z tytułu należnego mu wynagrodzenia w związku z zastosowaniem przez stronę pozwaną „projektu wyna- lazczego [...]”, którego był współautorem, bowiem zastosowanie tego projektu przy- niosło efekty ekonomiczne w wysokości 80 mln złotych, z czego powodowi - wedle jego opinii - winno przypaść 5%, gdy tymczasem strona pozwana wypłaciła mu jedy- nie kwotę 6.129 zł. Pozwana uznała powództwo do kwoty 1.563 zł, a w pozostałej części wniosła o jego oddalenie, podnosząc, że sporny projekt był „projektem racjo- nalizatorskim” opracowanym w ramach obowiązków pracowniczych powoda. W toku 2 postępowania do sprawy przystąpiły w charakterze powodów także inne osoby - współautorzy tego projektu, natomiast po stronie pozwanej nastąpiły zmiany organi- zacyjne, które spowodowały, że ostatecznie jako strona pozwana w sprawie wystę- puje „G.S.K. P. SA z siedzibą w P.”. W końcowej fazie procesu przed Sądem Okrę- gowym w Poznaniu strona pozwana uznała roszczenie powodów do kwoty wynikają- cej z opinii biegłego powołanego przez ten Sąd w sprawie, tj. - z uwzględnieniem już wypłaconych kwot - do łącznej kwoty 29.731,42 zł. Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 19 listopada 2002 r. [...] zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda Bronisława P. kwotę 35.003,10 zł wraz z usta- wowymi odsetkami od dnia 15 grudnia 1998 r. i oddalił powództwo w pozostałym za- kresie, rozstrzygając równocześnie o kosztach procesu pomiędzy stronami. W uza- sadnieniu tego wyroku Sąd Okręgowy stwierdził w szczególności, co następuje: po pierwsze, Bronisław P. był współautorem (wraz z innymi osobami) projektu [...] pod nazwą „Receptura i technologia otrzymywania odpowiednika preparatu instal-aero- zol”, który decyzją dyrektora przedsiębiorstwa P. Zakładów Farmaceutycznych „P.” w P. z dnia 11 lutego 1991 r. uznany został za „projekt racjonalizatorski” i skierowany został do zastosowania po uzyskaniu rejestracji preparatu jako leku - przy czym udział Bronisława P. (dyrektora d.s. rozwoju) w opracowaniu tego projektu wynosił 30%; po drugie - twórcy projektu byli pracownikami przedsiębiorstwa P. Zakładów Farmaceutycznych „P.” w P. i projekt ten został zrealizowany w wykonaniu polecenia służbowego w ramach planowanych zadań komórki organizacyjnej, w której praco- wali; po trzecie, preparat ten został zarejestrowany jako lek pod nazwą „C.” i uzyskał świadectwo rejestracyjne z dnia 9 listopada 1994 r. z datą ważności do dnia 9 listo- pada 1999 r., faktycznie jednak został skierowany do produkcji i sprzedaży już w 1995 r., natomiast jego oficjalne wdrożone do normalnej produkcji nastąpiło począw- szy od dnia 1 lutego 1996 r.; po czwarte, decyzją z dnia 11 grudnia 1998 r. strona pozwana postanowiła przyznać twórcom tego projektu racjonalizatorskiego wynagro- dzenie w łącznej kwocie 20.429 zł, z czego powód - Bronisław P. otrzymał 6.129 zł; po piąte, przy przyjęciu wskaźnika obliczenia wynagrodzenia twórców w wysokości 1% efekt ekonomicznego wynagrodzenie to wynosiłoby łącznie dla wszystkich powo- dów 137.107 zł, co wedle ustalonego 30% udziału powoda w opracowaniu oznacza, że kwota należna powodowi - Bronisławowi P. wynosiłby 41.132 zł, przy czym po- winna być ona pomniejszona o należność wypłaconą mu już na podstawie decyzji pracodawcy z dnia 11 grudnia 1996 r.; po szóste, Sąd Okręgowy stanął na stanowi- 3 sku, że zgodnie z art. 98a ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wy- nalazczości (jednolity tekst: Dz.U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm. - powoływanej nadal jako: ustawa o wynalazczości), jeżeli umowa nie stanowi inaczej, należne twórcy wynalazku wynagrodzenie za korzystanie z tego wynalazku przez przedsię- biorcę, o którym mowa w art. 98a ust. 1 ustawy o wynalazczości, ustala się według „słusznej proporcji” do korzyści uzyskanych z wynalazku przez przedsiębiorcę, jed- nakże należy mieć na uwadze to, że - zgodnie z art. 99 ustawy o wynalazczości - twórcy projektu racjonalizatorskiego przysługuje wynagrodzenie za korzystanie z tego projektu, a przepisy art. 98a ust. 2 i 3 ustawy o wynalazczości stosuje się w tym wypadku „odpowiednio”; po siódme, w rozpoznawanej sprawie sporna była kwestia wysokości osiągniętych przez stronę pozwaną korzyści oraz kwestia wysokości na- leżnego twórcom projektu wynagrodzenia, przy założeniu odpowiedniego zastoso- wania zasady „słusznej proporcji”; po ósme, Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że skoro przepis art. 98a ust. 2 ustawy o wynalazczości „ma jednoznacznie ocenny charakter i pozostawia kwestię ustalenia wynagrodzenia twórców projektów wynalaz- czych i racjonalizatorskich w dużym stopniu sędziowskiemu uznaniu”, to w rozpo- znawanej sprawie należało zważyć, iż: „za ustaleniem wynagrodzenia twórców w tej właśnie wysokości przemawiała unikalność i oryginalność opracowania (...), wysokie walory techniczne i ekonomiczne rozwiązania, polegające na opracowaniu bardzo rentownego leku o niskim koszcie wytwarzania, a jednocześnie wysokich walorach leczniczych i wysokiej cenie, a także duży wkład intelektualny twórców leku w jego opracowanie. Za przyznaniem wynagrodzenia w określonej wyżej znaczącej kwocie przemawiał także fakt, iż omawiany lek miał duże znaczenie społeczne, stosowany był głównie u dzieci i czynił ich leczenie tańszym i bardziej dostępnym. Poważne znaczenie miał także fakt bardzo rzadko spotykanej tak wysokiej rentowności prepa- ratu. Przeciwko określeniu wynagrodzenia na wskazanym wyżej poziomie nie prze- mawiał niesporny i znaczący fakt, iż projekt powstał w ramach obowiązków pracow- niczych jego twórców, a całkowity wkład techniczny i ekonomiczny przy jego opraco- waniu i zastosowaniu pochodził od pozwanego przedsiębiorcy. W ocenie Sądu, przesłankę tę w pełni równoważą omówione wyżej przesłanki przemawiające za zna- czącym uhonorowaniem twórców projektu, a przede wszystkim fakt wyjątkowej, wy- sokiej rentowności opracowanego leku i fakt osiągnięcia z zastosowania spornego projektu bardzo dużych korzyści.” 4 Z kolei, Sąd Apelacyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 20 maja 2003 r. [...] od- dalił apelację powoda od powyższego wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 19 listopada 2002 r., stwierdzając w uzasadnieniu tego orzeczenia, że w apelacji po- wód upatruje wadliwość rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w naruszeniu art. 233 k.p.c. oraz naruszeniu art. 98a ust. 2 ustawy o wynalazczości, wobec wadliwego przyjęcia, iż zasada „słusznej proporcji do korzyści uzyskanych z wynalazku przez przedsiębiorcę” uzasadniała w danym wypadku wynagrodzenie na poziomie 1% (w skali od 0% do 5%), a nie 5% uzyskanej przez stronę pozwaną korzyści, tak jak przy okazji rozstrzygania innej sprawy przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 paź- dziernika 1997 r., I PKN 286/97 (OSNAPiUS 1998 nr 16, poz. 494); tymczasem przy rozstrzyganiu rozpoznawanej sprawy należy mieć na uwadze to, że: po pierwsze, w okresie prac związanych z opracowaniem przedmiotowego projektu racjonalizator- skiego, a następnie wprowadzenia go do produkcji miały miejsce istotne zmiany po- rządku prawnego: „zasada słusznej proporcji wynagrodzenia za wynalazek czy też projekt racjonalizatorski do uzyskiwanych efektów ekonomicznych, wprowadzona została dopiero zmianą do ustawy o wynalazczości obowiązującą od 16 kwietnia 1993 r. (Dz.U. Nr 4, poz. 14). Ta zasada utrzymana została w kolejnej zmianie doty- czącej art. 98a ustawy o wynalazczości obowiązującej od 22 października 1997 r. (Dz.U. Nr 121, poz. 770). Należy zauważyć, iż wspomniane regulacje w pierwszej kolejności zagadnienie wynagrodzenia twórcy wynalazku, jak i twórcy projektu racjo- nalizatorskiego, uzależniają od umowy między twórcą a podmiotem, który z wynalaz- ku korzysta - a zasada słusznej proporcji ma zastosowanie w przypadku, gdy takiej umowy nie zawarto.”; po drugie, domagając się w apelacji zasądzenia 5% wysokości efektów ekonomicznych na rzecz twórców projektu racjonalizatorskiego powód „nie wskazuje żadnych uregulowań prawnych uzasadniających miarkowanie tego wyna- grodzenia w wysokości od 0% do 5% osiągniętego efektu ekonomicznego. Powołuje się natomiast na wyrok Sądu Najwyższego z 24.X.1997 r. w sprawie I PKN 286/97 (...). Z treści uzasadnienia tego wyroku wynika, iż to Sąd Okręgowy uznał za zasad- ną opinię biegłego w tej sprawie i opierając się na tej opinii taki współczynnik przyjął za odpowiedni. Było to więc rozwiązanie mające charakter jednostkowy, związany z oceną dokonaną przez Sąd orzekający w danej sprawie i do zdarzeń mających miej- sce przed 16 kwietnia 1993 r. i z takiego rozwiązania nie można wywodzić skutków generalnych.”; ponadto, ponieważ „w niniejszej sprawie Sąd Okręgowy przyjął, iż podstawą prawną do ustalenia wynagrodzenia są rozwiązania przewidziane w art. 5 98a znowelizowanej ustawy o wynalazczości i tam przyjęte kryteria - to odwoływanie się do zasad przyznania wynagrodzenia za tego typu projekty wg zasad uprzednio obowiązujących (...) nie może mieć miejsca.” - tymczasem, powód powołując się na wskazany wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 1997 r. (I PKN 286/97), pominął w apelacji stanowisko Sądu Okręgowego, który zwrócił uwagę na to, iż we- dle stanu prawnego obowiązującego w czasie, którego dotyczy powoływane orze- czenie, „w tym zakresie rozwiązania dotyczące wynagrodzenia za projekt racjonali- zatorski opierały się o cytowane już rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie pro- jektów racjonalizatorskich. W zmienionym rozporządzeniu Rady Ministrów z 5 lutego 1990 r. (Dz.U. Nr 9, poz. 51), które w ust. 2 do § 37 wskazało, iż wynagrodzenie nie może być mniejsze niż 5% efektów ekonomicznych i to liczonych wg zasad przyję- tych w tych rozwiązaniach. Należy zwrócić uwagę, iż cytowany wyrok dotyczył roz- wiązań racjonalizatorskich , które zgłoszone zostały w 1991 roku i których efekty nie przenosiły się na 1993 rok. Z tego też względu zarzut strony powodowej, iż Sąd Okręgowy dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego uznać należy za chybiony (...).”; po trzecie, Sąd Apelacyjny nie podzielił również zarzutu apelacji, jakoby Sąd Okręgowy uchybił przepisowi art. 233 k.p.c. uznając, że „kryteria przyjęte przez ten Sąd oceniające pozytywnie projekt racjonalizatorski są czytelne i znajdują oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym w sprawie.” W kasacji od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 20 maja 2003 r. pełnomocnik powoda zarzucił naruszenie art. 98a ust. 2 ustawy o wy- nalazczości „poprzez zachwianie wyrażonej w sformułowaniu „słuszna proporcja” zasady proporcjonalnego wynagrodzenia i w konsekwencji przyjęcie interpretacji ne- gatywnej, na niekorzyść powoda.”, wskazując równocześnie w uzasadnieniu kasacji na to, że: „palącą jest potrzeba interwencji Sądu Najwyższego w zakresie jedno- znacznego ustalenia, jakie kryteria powinny stosować sądy przy określaniu wysoko- ści wynagrodzenia według ustawowej przesłanki „słusznej proporcji”. W szczególno- ści sprecyzowania wymaga kwestia, w jakim zakresie ich spełnienie wpływa na wy- sokość procentowego udziału wynalazcy w korzyściach uzyskanych przez przed- siębiorcę. Uzasadnioną jawi się również potrzeba ustalenia, jakie maksymalne pro- porcje partycypacji wynalazcy można uznać, w świetle ustawowych regulacji oraz słusznych interesów stron, za dopuszczalne.” Tym bardziej, że w opinii skarżącego, który w tym kontekście wskazał na aktualne brzmienie art. 22 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r. 6 Nr 119, poz. 1117): „dopiero obecnie najważniejsze znaczenie ma pozostawanie w stosunku pracy. Ustawa o wynalazczości, a także Prawo własności przemysłowej takich wskazówek nie zawierały. Dlatego sposób interpretacji przyjęty zarówno przez Sąd I instancji, jaki i przez Sąd Apelacyjny budzi uzasadniony sprzeciw. Nastąpiło bowiem zachwianie zasady proporcji i przecenienie przesłanki negatywnej w postaci pozostawania w stosunku pracy, a przesłanki korzystne nie zostały w sposób słuszny uwzględnione.” W konsekwencji, w kasacji sformułowany został wniosek „o zmianę zaskarżonego wyroku i podwyższenie zasądzonej kwoty 35.003,10 PLN o kwotę 158.399,40 PLN do łącznej kwoty 193.402,50 PLN wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 15 grudnia 1998 r.” ewentualnie „o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Ape- lacyjnego w Poznaniu i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi II instancji” oraz o zasądzenie na rzecz powoda od strony pozwanej kosztów zastęp- stwa procesowego. Natomiast w odpowiedzi na kasację strona pozwana wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie od powoda na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania ka- sacyjnego, zwracając w szczególności uwagę na to, że wyrażony w uzasadnieniu kasacji pogląd prawny jakoby „dopiero obecnie najważniejsze znaczenie ma kwestia pozostawania w stosunku pracy” jest „pozbawiony racji, gdyż sugeruje on, że dopiero art. 22 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej wprowa- dził ograniczenia w ustalaniu prawa wynagrodzenia wynikające z zakresu obowiąz- ków pracowniczych. W rzeczywistości już pod rządami ustawy z 19.10.1972 r. takie ograniczenie prawa do wynagrodzenia obowiązywało. Art. 98a ust. 2 oraz art. 111 ust. 3 ustawy z 1972 r. wyraźnie wskazują, iż intencją ustawodawcy było ogranicze- nie prawa do wynagrodzenia z tytułu stosowania projektów racjonalizatorskich dla pewnej grupy pracowników. Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w tych prze- pisach Rada Ministrów w rozporządzeniu z dnia 29 czerwca 1984 r. wyłączyła na mocy § 35 prawo wynagrodzenia kierowników jednostek gospodarki uspołecznionej i ich zastępców, pracowników wykonujących prace naukowo-badawczo-rozwojowe oraz innch pracowników inżynieryjno-technicznych jeżeli rozwiązanie powstało w wy- niku polecenia przełożonego. (...) Nie ulega wątpliwości, że rozwiązanie techniczne zatytułowane: „Receptura i technologia otrzymywania odpowiednika preparatu instal- aerozol”, będące projektem racjonalizatorskim powstało w wyniku realizacji plano- wych prac laboratorium badawczego oraz zgodnie z zakresem obowiązków pracow- niczych, zatem wyjątek opisany w § 38 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów nie 7 może mieć zastosowania. Grupie pracowników wyłączonych z prawa do wynagro- dzenia ustawodawca przyznał jednak „prawo do nagrody” na podstawie § 44 ust. 13 rozporządzenia Rady Ministrów w wysokości 30% potencjalnego wynagrodzenia, a zatem ustawodawca w praktyce ograniczył jego wysokość uzależniając ją od cha- rakteru zatrudnienia i wykonywanych obowiązków na zajmowanym stanowisku.” Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zasadniczo, Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia ka- sacją oraz jej podstaw (art. 39311 § 1 zdanie pierwsze k.p.c.), co oznacza, że w roz- poznawanej sprawie ocenie Sądu Najwyższego podlega jedynie podniesiony w ka- sacji zarzut błędnej wykładni art. 98a ust. 2 ustawy o wynalazczości „poprzez za- chwianie wyrażonej w sformułowaniu „słuszna proporcja” zasady proporcjonalnego wynagrodzenia”, co w opinii skarżącego doprowadziło do przyjęcia przez Sąd Apela- cyjny „interpretacji negatywnej, na niekorzyść powoda.” Stosownie do dyspozycji art. 98a ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 99 ustawy o wynalazczości - w brzmieniu obowiązującym od dnia 16 kwietnia 1993 r. (art. 1 pkt 52 i pkt 53 oraz art. 9 ustawy z dnia 30 października 1993 r. o zmianie ustawy o wy- nalazczości i ustawy o Urzędzie Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej - Dz.U. Nr 4, poz. 14 ze zm.), w odniesieniu do wynagrodzenia twórców wynalazków lub projektów racjonalizatorskich obowiązywała zasada, zgodnie z którą: „jeżeli umowa nie stanowi inaczej, wynagrodzenie (...) ustala podmiot gospodarczy w słusznej proporcji do ko- rzyści uzyskanych” przez ten podmiot z wynalazku lub projektu racjonalizatorskiego. Podobnie, na podstawie art. 98a ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 99 ustawy o wynalaz- czości - w brzmieniu obowiązującym od dnia 22 października 1997 r. (art. 21 pkt 4 i art. 99 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o Krajo- wym Rejestrze Sądowym - Dz.U. Nr 121, poz. 770 ze zm.) obowiązywała zasada, zgodnie z którą: „jeżeli umowa nie stanowi inaczej, wynagrodzenie (...) ustala przed- siębiorca w słusznej proporcji do korzyści uzyskanych” przez tego przedsiębiorcę z wynalazku lub projektu racjonalizatorskiego. W tej sytuacji, należy stanąć na stano- wisku, że w art. 98a ust. 2 w związku z art. 99 ustawy o wynalazczości ustawodawca w sposób kategoryczny nakazał, aby - w braku stosownej umowy - ustalenia wyna- grodzenia twórców dokonywać zgodnie z zasadą „słusznej proporcji”, która ma zna- miona prawne pojęcia niedookreślonego i ocennego zarazem, przy tym apriorycznie 8 (in abstracto) ustawodawca nie wskazał na żadne inne przesłanki prawne mające ułatwić (zoperacjonalizować) praktyczne stosowanie tej zasady, a to oznacza, że świadomie założył, iż jej konkretyzacja praktycznie możliwa jest dopiero w odniesie- niu do określonego przypadku i przy uwzględnieniu towarzyszących jej okoliczności faktycznych i prawnych (in concreto), a w razie sporu ocena prawidłowości zastoso- wania zasady „słusznej proporcji” pozostawiona jest uznaniu sędziowskiemu, na co zresztą trafnie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy w Poznaniu w uzasadnieniu swego wy- roku z dnia 19 listopada 2002 r. W rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy wziął pod uwagę wszystkie okolicz- ności faktyczne i prawne istotne dla dokonania oceny, czy w danym wypadku wyna- grodzenie twórców projekty racjonalizatorskiego zostało ustalone zgodnie z zasadą „słusznej proporcji” i w związku z tym stwierdził, co następuje: „za ustaleniem wyna- grodzenia twórców w tej właśnie wysokości przemawiała unikalność i oryginalność opracowania (...), wysokie walory techniczne i ekonomiczne rozwiązania, polegające na opracowaniu bardzo rentownego leku o niskim koszcie wytwarzania, a jednocze- śnie wysokich walorach leczniczych i wysokiej cenie, a także duży wkład intelektual- ny twórców leku w jego opracowanie. Za przyznaniem wynagrodzenia w określonej wyżej znaczącej kwocie przemawiał także fakt, iż omawiany lek miał duże znaczenie społeczne, stosowany był głównie u dzieci i czynił ich leczenie tańszym i bardziej dostępnym. Poważne znaczenie miał także fakt bardzo rzadko spotykanej tak wyso- kiej rentowności preparatu. Przeciwko określeniu wynagrodzenia na wskazanym wy- żej poziomie nie przemawiał niesporny i znaczący fakt, iż sporny projekt powstał w ramach obowiązków pracowniczych jego twórców, a całkowity wkład techniczny i ekonomiczny przy jego opracowaniu i zastosowaniu pochodził od pozwanego przed- siębiorcy. W ocenie Sądu przesłankę tę w pełni równoważą omówione wyżej prze- słanki przemawiające za znaczącym uhonorowaniem twórców projektu, a przede wszystkim fakt wyjątkowej, wysokiej rentowności opracowanego leku i fakt osiągnię- cia z zastosowania spornego projektu bardzo dużych korzyści.” Ocenę tę podzielił następnie Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku, trafnie podkreślając przy tym w jego uzasadnieniu, że domagając się w apelacji zasądzenia 5% wysokości efektów ekonomicznych na rzecz twórców projektu racjonalizatorskiego powód „nie wskazuje żadnych uregulowań prawnych uzasadniających miarkowanie tego wynagrodzenia w wysokości od 0% do 5% osiągniętego efektu ekonomicznego. Powołuje się nato- miast na wyrok Sądu Najwyższego z 24.X.1997 r. w sprawie I PKN 286/97 (...). Z 9 treści uzasadnienia tego wyroku wynika, iż to Sąd Okręgowy uznał za zasadną opi- nię biegłego w tej sprawie i opierając się na tej opinii taki współczynnik przyjął za odpowiedni. Było to więc rozwiązanie mające charakter jednostkowy, związany z oceną dokonaną przez Sąd orzekający w danej sprawie i do zdarzeń mających miej- sce przed 16 kwietnia 1993 r. i z takiego rozwiązania nie można wywodzić skutków generalnych.” Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 k.p.c. orzekł jak w sentencji, zasądzając od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym na podstawie § 6 pkt 6 w związku z § 12 ust. 4 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawie- dliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.). ========================================