Wyrok z dnia 28 czerwca 2005 r. III PK 44/05
(1)albo art. 60 k.p. według jego wyboru”. Według niego, stanowisko wyra- żone w powołanym wyroku Sądu Najwyższego odbiega od z poglądówi doktryny, wobec czego zachodzi konieczność wykładni art. 60 k.p. W odpowiedzi na kasację powódka wniosła o oddalenie skargi i zasądzenie od strony skarżącej na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego według norm prze- pisanych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 60 k.p. pracownikowi, z którym pracodawca w okresie wypo- wiedzenia rozwiązał umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów, przysługuje wyłącznie odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za czas do upływu okresu wypowiedzenia. Przepis ten, pomimo że obowiązuje w niemal nie- 6 zmienionym brzmieniu od wejścia Kodeksu pracy w życie, czyli od 30 lat, budzi nadal wątpliwości interpretacyjne, czego dowodzi rozpoznawana sprawa. Dotyczy on każ- dego rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, niezależnie od podstawy prawnej i przyczyny dokonania tej czynności (art. 52 k.p., art. 53 k.p.), jak też wszyst- kich umów, które mogą być wypowiadane, niezależnie od tego czy wypowiedzenie jest zwykłym, czy wyjątkowym sposobem ich rozwiązania. Uzasadnione jest ograni- czenie owych wątpliwości do okoliczności faktycznych sprawy, której przedmiotem rozpoznania i rozstrzygnięcia jest rozwiązanie bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. umowy o pracę na czas nieokreślony po jej uprzednim wypowiedze- niu z zachowaniem okresu trzymiesięcznego. Pierwsza kontrowersyjna kwestia dotyczy wykładni użytego w art. 60 k.p. po- jęcia „okres wypowiedzenia”. Problem w tym, czy jest to okres obejmujący trzy mie- siące kalendarzowe liczone wstecznie od terminu wypowiedzenia (daty rozwiązania stosunku pracy) - jak twierdzi pełnomocnik strony skarżącej - czy okres od dnia złożenia oświadczenia woli o wypowiedzeniu do dnia rozwiązania umowy o pracę, jak przyjęły Sądy. Zagadnienie to należy do spornych w doktrynie. Zwolenników (i przeciwników) ma każde z tych stanowisk. Na gruncie art. 36 k.p. (w jego pierwotnym brzmieniu) Sąd Najwyższy prezentował początkowo pogląd, że ustawowe okresy wypowiedzenia umowy o pracę mają charakter sztywny (por. np. wyroki Sądu Naj- wyższego z: 23 marca 1978 r., I PRN 24/78, OSNCP 1978 nr 11, poz. 214; 30 lipca 1981 r., I PR 63/81, OSNCP 1982 nr 1, poz. 17). Z tej tezy - o sztywnym charakterze ustawowych okresów wypowiedzenia - wywodzi się pogląd prawny wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 kwietnia 1983 r., I PRN 32/83 (OSNCP 1983 nr 12, poz. 197), że „rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia w okresie wypo- wiedzenia, o jakim mowa w art. 60 k.p., zachodzi tylko wtedy, gdy dokonane zostało w czasie biegu 14-dniowego, 1-miesięcznego lub 3-miesięcznego okresu wypowie- dzenia, liczonego kalendarzowo wstecz od soboty lub ostatniego dnia miesiąca, jako daty końcowej wypowiedzenia”, wobec czego art. 60 k.p. nie ma zastosowania, gdy rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia wcześniej, „choćby po dniu wypo- wiedzenia”. Ten właśnie wyrok jest niezmiennie powoływany jako argument przesą- dzający o pojmowaniu okresu wypowiedzenia jako okresu rozpoczynającego bieg od pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego następującego po miesiącu kalendarzo- wym, w którym złożone zostało oświadczenie woli o wypowiedzeniu. Tymczasem stanowisko w nim wyrażone ma dziś znaczenie historyczne. Pod wpływem krytyki 7 części teoretyków i praktyków prawa pracy, Sąd Najwyższy odstąpił od niego, a ustawodawca dokonał nowelizacji tego przepisu, między innymi, przez dodanie do art. 36 k.p. § 6, wedle którego strony po dokonaniu wypowiedzenia przez jedną z nich mogą ustalić wcześniejszy termin rozwiązania umowy o pracę. Oznacza to do- puszczalność skracania zgodną wolą stron ustawowych okresów wypowiedzenia. Nowsze orzecznictwo dozwala też na ich wydłużenie. Jest więc de lege lata zgoda, że ustawowe okresy wypowiedzenia mają charakter okresów minimalnych, z tym, że w granicach wyznaczonych w art. 18 k.p., dopuszczalna jest również ich zmiana, nie tylko przez skrócenie, ale i poprzez przedłużenie. Problem jednak pozostaje, albo- wiem ustawodawca łączy pewne skutki prawne raz z okresem wypowiedzenia (np. art. 37, art. 1671 k.p.), innym razem - z dokonaniem wypowiedzenia (np. art. 44 k.p.). Jak się wydaje, dla prawidłowego ustalenia znaczenia zwrotu „okres wypowie- dzenia” konieczne jest rozróżnienie dwu kwestii - długości okresów wypowiedzenia i sposobu ich obliczania. Długość okresów wypowiedzenia określają przepisy Kodeksu pracy, uzależniając ją od rodzaju umowy o pracę, a nadto: w odniesieniu do umowy o pracę na czas nieokreślony - od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy (art. 36 k.p.), w stosunku do umowy na okres próbny - od długości okresu próbnego (art. 34 k.p.), a przy umowie na czas określony - od celu umowy (art. 33, art. 331 k.p.). We- dług art. 30 § 21 k.p., okres wypowiedzenia obejmujący tydzień lub miesiąc albo ich wielokrotność kończy się odpowiednio w sobotę lub w ostatnim dniu miesiąca. Prze- pis ten nie wyznacza długości okresów wypowiedzenia, lecz określa sposób ich obli- czania, wyłączając w tym zakresie odpowiednie zastosowanie art. 112 k.c. Można wobec tego przyjąć, że określenie czasu trwania okresu wypowiedzenia oraz okre- ślenie sposobu jego obliczania to dwie różne sprawy, a w konsekwencji - że z przepi- su o sposobie liczenia minimalnego ustawowego okresu wypowiedzenia, nie można wnosić o rzeczywistym trwaniu okresu wypowiedzenia. W pełni uprawniony jest za- tem pogląd prawny, że zwrot „w okresie wypowiedzenia” na gruncie art. 60 k.p. oznacza „okres po dokonaniu wypowiedzenia” (złożeniu pracownikowi oświadczenia woli o wypowiedzeniu). Wtedy już bowiem pracownik znajduje się w „stanie wypo- wiedzenia”. Wówczas też powstaje możliwość poddania wypowiedzenia kontroli sądu w aspekcie jego legalności (zgodności z prawem), w tym również co do zastosowa- nego okresu wypowiedzenia. Druga kwestia związana z art. 60 k.p. to zagadnienie dopuszczalności badania zgodności wypowiedzenia z prawem po rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowie- 8 dzenia. Można wszak bronić poglądu, że rozwiązanie umowy o pracę bez wypowie- dzenia (także wadliwe) konsumuje wypowiedzenie, niweczy jego skutki. A skoro tak, to ocena zgodności wypowiedzenia z prawem wydaje się bezprzedmiotowa. Z tą kwestią pozostaje w najściślejszym związku pytanie czy art. 60 k.p., co do roszczeń, ma zastosowanie w każdym przypadku niezwłocznego rozwiązania umowy o pracę w okresie jej wypowiedzenia. Możliwe są tu bowiem rozmaite sytuacje faktyczne i prawne. I tak, może się zdarzyć, że: (
- a)zarówno wypowiedzenie umowy o pracę jak i jej rozwiązanie bez wypowiedzenia są prawidłowe; (
- b)wypowiedzenie jest prawidło- we a rozwiązanie niezwłoczne wadliwe; (
- c)wypowiedzenie wadliwe zaś rozwiązanie bez wypowiedzenia prawidłowe; (
- d)wypowiedzenie wadliwe i rozwiązanie nie- zwłoczne wadliwe. Zgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedze- nia powoduje taki skutek, że badanie wypowiedzenia jest zbędne (bezprzedmio- towe). Skoro bowiem umowa została rozwiązana zgodnie z prawem, to zupełnie bez znaczenia dla jej bytu jest to, czy została uprzednio wypowiedziana wadliwie czy nie- wadliwie. Przepis art. 60 k.p. dotyczy więc tylko takich sytuacji, gdy wadliwe jest roz- wiązanie umowy bez wypowiedzenia. Wtedy też aktualizują się - ewentualnie - rosz- czenia pracownika zgłoszone w związku z wypowiedzeniem umowy o pracę. Ozna- cza to, że ustalenie, iż rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia w okresie wypowiedzenia jest wadliwe nie zwalnia sądu z rozpoznania roszczeń pracownika zgłoszonych w odwołaniu od wypowiedzenia. Wynik sprawy zależeć będzie osta- tecznie od tego, czy wypowiedzenie było uzasadnione merytorycznie i zgodne z przepisami formalnymi. Jak się wydaje, art. 60 k.p. przewidziany jest dla rozstrzygnięcia sytuacji, gdy rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia jest wadliwe natomiast prawidłowe jest jej wypowiedzenie. Przemawiają za tym przede wszystkim względy systemowe. Przepis art. 60 k.p. został zamieszczony wśród przepisów regulujących roszczenia pracownika związane z rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia. Gdyby miał mieć znaczenie także dla roszczeń dotyczących wypowiedzenia powinien być pomieszczony w przepisach ogólnych o rozwiązywaniu umowy o pracę. Tak uczynił ustawodawca w art. 30 k.p., który to przepis nie tylko określa sposoby rozwiązywania umowy o pracę (§ 1 i § 2), ale też reguluje inne kwestie związane z ustaniem stosun- ku pracy - sposób liczenia terminów wypowiedzenia (§ 21 ) oraz wymogi formalne czynności rozwiązujących stosunek pracy (§ 3, § 4 i § 5). Do wniosku takiego prowa- dzą także argumenty funkcjonalne. Skoro wypowiedzenie jest niewadliwe, to, pomi- 9 mo niezgodności z prawem rozwiązania niezwłocznego, umowa rozwiązałaby się z upływem okresu wypowiedzenia. Można z dużym uproszczeniem powiedzieć, że wy- powiedzenie, wskazując termin końcowy trwania stosunku pracy (ostatni dzień trze- ciego kolejnego miesiąca kalendarzowego), w jakiś sposób zrównuje skutki umowy na czas nieokreślony w fazie zakończenia stosunku pracy (po wypowiedzeniu) ze skutkami umowy terminowej, a ściślej - sytuację prawną pracownika w okresie wy- powiedzenia ze statusem pracownika zatrudnionego na czas określony. Niecelowe byłoby więc w przypadku wadliwego rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia przywracanie pracownika do pracy na czas do zgodnego z prawem rozwiązania umowy wskutek wypowiedzenia. Stąd w takiej właśnie sytuacji konstrukcja w zakre- sie roszczeń zbliżona jest do przyjętej w odniesieniu do umów terminowych co do ich rodzaju - wyłącznie odszkodowanie (art. 50 § 3 i art. 59) i wysokości - do czasu, do którego umowa miała trwać (art. 50 § 4 i art. 58 zdanie drugie). W razie wadliwego wypowiedzenia umowy o pracę pracownikowi przysługuje nie tylko roszczenie resty- tucyjne, ale odszkodowanie na zasadach przewidzianych w 471 k.p., a więc w wyso- kości nie niższej niż wynagrodzenie za okres wypowiedzenia. Nie ma żadnych ak- sjologicznych racji, żeby w sytuacji opisanej w art. 60 k.p. obowiązywały inne reguły. Ostatnia kwestia to problem podwójnej” rekompensaty, w przypadku stwier- dzenia wadliwości obu czynności rozwiązujących umowę o pracę. Zbieg może doty- czyć odszkodowania z art. 60 k.p. z przywróceniem do pracy lub odszkodowaniem z art. 45 k.p. Jak się wydaje orzeczenie przywracające pracownika do pracy wyłącza odszkodowanie tylko wtedy, gdy nastąpiła faktyczna restytucja stosunku pracy. Za- płata wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy (po ustaniu stosunku pracy) rekompensuje w pełni szkodę polegającą na utracie wynagrodzenia za czas do upływu okresu wypowiedzenia. Bardziej skomplikowana jest kwestia zbiegu roszczeń odszkodowawczych. Nie mają racji Sądy, że w przypadku naruszającego prawo roz- wiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia w okresie wypowiedzenia dokonanego z naruszeniem przepisów, pracownikowi przysługuje odszkodowanie zarówno prze- widziane w art. 45 k.p. jak i w art. 60 k.p. Wprawdzie w takich okolicznościach źró- dłem obowiązku odszkodowawczego są dwa różne zdarzenia prawne, co prima facie mogłoby sugerować, że w istocie „pracownik ma tyle roszczeń ile przyznaje mu prawo”. W istocie skutki obu tych alternatywnych zdarzeń są takie same - rozwiąza- nie stosunku pracy - i w konsekwencji pozbawienie pracownika dochodu (wynagro- dzenia za pracę), choć za różne okresy. Funkcją odszkodowania jest zrekompenso- 10 wanie pracownikowi utraconego zarobku. Rozstrzygając o odszkodowaniu z tytułu wadliwego rozwiązania umowy o pracę, należy mieć na względzie, że „odszkodowa- nie powinno odpowiadać wysokości utraconego wynagrodzenia” (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2004 r., II PK 20/04, OSNP 2005 nr 6, poz. 85). Zasądzenie „podwójnego” odszkodowania powodowałoby podwójną re- kompensatę tej samej szkody - raz, po rozwiązaniu umowy o pracę przez wypowie- dzenie, na podstawie art. 45 k.p. w wysokości określonej w art. 471 k.p. (wynagro- dzenia co najmniej za okres wypowiedzenia); ponownie, po rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, na podstawie art. 56 k.p. w wysokości wynikającej z art. 58 k.p. (wynagrodzenia za okres wypowiedzenia). Z tego też względu Sąd Najwyż- szy w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 2001 r., I PKN 568/00 (OSNP 2003 nr 12, poz. 294), że „w razie wypowiedzenia przez pracodawcę umowy o pracę z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu umów o pracę, a następnie niezgodnego z prawem roz- wiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia w okresie wypowiedzenia, pracowni- kowi przysługuje odszkodowanie z art. 471 albo art. 60 KP według jego wyboru”. Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39313 k.p.c., orzekł jak w sentencji. ========================================