Przewodniczący: sędzia SN P. Hofmański. Sędziowie SN: A. Siuchniński (sprawozdawca), F. Tarnowski. Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog. Sąd Najwyższy w sprawie Krzysztofa R. po rozpoznaniu, przekaza- nego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w K., postano- wieniem z dnia 5 sierpnia 2005 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy: „Czy dopuszczalne jest prowadzenie przez sąd postępowania uproszczo- nego w sytuacji, gdy początkowo sprawa o czyn, który uzasadnia prowa- dzenie odrębnego dochodzenia na podstawie art. 325b, była prowadzona łącznie z inną sprawą o czyn, co do którego było prowadzone śledztwo a następnie sprawa ta została ze śledztwa wyłączona i zakończona w formie dochodzenia” p o s t a n o w i ł odmówić podjęcia uchwały. 2 U Z A S A D N I E N I E Przedstawione przez Sąd Okręgowy w K. do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wyłoniło się w następujących okoliczno- ściach faktycznych: Sąd Rejonowy w K., wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2005 r. uznał oskarżonych Krzysztofa R. i Piotra R. za winnych tego, że w sierpniu 2003 r. w D., działając wspólnie i w porozumieniu, osłabiali działanie środka ska- żającego w postaci formaliny, zawartego w posiadanym przez nich spirytu- sie rektyfikowanym w ten sposób, że płyn ten rozcieńczali przez dodanie wody, otrzymując w ten sposób 206 butelek o pojemności 0,5 litra płynu alkoholowego, to jest popełnienia występku z art. 13 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytonio- wych i za czyn ten, na podstawie tego przepisu, wymierzył im kary po 8 miesięcy pozbawienia wolności, których wykonanie na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 70 § 1 pkt 1 k.k. warunkowo zawiesił na okres 2 lat, zaś na podstawie art. 71 § 1 k.k. wymierzył im grzywnę po 100 stawek dziennych w wysokości po 10 zł każda. Nadto Sąd ten uznał oskarżonego Jarosława R. za winnego tego, że w okresie od lipca 2003 r. do dnia 21 sierpnia 2003 r. w D., osłabiał działa- nie środka skażającego w postaci formaliny, zawartego w posiadanym przez niego spirytusie rektyfikowanym w ilości 50 litrów w ten sposób, że płyn ten rozcieńczał przez dodanie wody, to jest popełnienia występku z art. 13 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych i za czyn ten, na podstawie tego przepi- su, wymierzył mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, której wykona- nie, na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 70 § 1 pkt 1 k.k., warunko- wo zawiesił na okres 3 lat, zaś na podstawie art. 71 § 1 k.k. wymierzył mu grzywnę 100 stawek dziennych w wysokości po 10 zł każda. 3 Wyrok ten, w części skazującej, zaskarżył apelacją obrońca Krzysz- tofa R., zarzucając obrazę przepisów postępowania, w szczególności art. 413 § 1 pkt 6 k.p.k., art. 424 § 1 pkt 1, 7 k.p.k., oraz rażącą niewspółmier- ność wymierzonej kary. Sąd Okręgowy w K., mając na uwadze, że sprawa przed Sądem Re- jonowym w K. została rozpoznana w trybie uproszczonym, powziął wątpli- wość co do dopuszczalności jej rozpoznania w tym trybie. Wynikły one stąd, że postępowanie przygotowawcze o czyn przypisany w zaskarżonym wyroku Krzysztofowi R. i pozostałym oskarżonym, w całości było prowa- dzone już po wejściu w życie noweli do Kodeksu postępowania karnego, zawartej w ustawie z dnia 10 stycznia 2003 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego, ustawy – Przepisy wprowadzające kodeks postę- powania karnego, ustawy o świadku koronnym oraz ustawy o ochronie in- formacji niejawnych (Dz. U. Nr 17, poz. 155), a więc już w czasie obowią- zywania przepisu art. 469 k.p.k. w brzmieniu nadanym mu tą nowelą. Pro- wadzono je początkowo w ramach śledztwa, wszczętego w dniu 19 lipca 2003 r., z powodu podejrzenia popełnienia przez Krzysztofa R. przestęp- stwa kwalifikowanego z art. 263 § 2 k.k., to jest, należącego do kategorii tych, w których obligatoryjne jest prowadzenie śledztwa. W dodatku, w toku tego śledztwa wykonano szereg istotnych czynności procesowych dotyczą- cych przypisanego oskarżonym w tej sprawie przestępnego działania, to jest rozcieńczania spirytusu rektyfikowanego, zebrano dowody związane z tym procederem i postawiono im zarzuty popełnienia przestępstwa z art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie spirytusu, wyrobie i rozlewie wyrobów spirytusowych oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych. Postano- wieniem z dnia 19 listopada 2003 r., na podstawie art. 34 § 3 k.p.k., wyłą- czono ze śledztwa sprawę o to przestępstwo, a postępowanie przygoto- wawcze dalej było prowadzone i zakończone jako dochodzenie. 4 Na tle tych okoliczności Sąd Okręgowy w K. przyjął, że usunięcie wątpliwości co do dopuszczalności rozpoznania sprawy w trybie uprosz- czonym wymaga zasadniczej wykładni ustawy (art. 469 k.p.k.) i sformuło- wał pytanie prawne o treści przedstawionej w postanowieniu z dnia 5 sierpnia 2005 r. W jego uzasadnieniu wskazał, że skoro w trakcie śledztwa o czyn z art. 263 § 2 k.p.k. zarzucono podejrzanym występki, co do których można było (w razie odrębnego postępowania) prowadzić dochodzenie, a następnie wyłączono postępowanie przygotowawcze o nie, i dokończono w formie dochodzenia, to rodzi się wymagająca zasadniczej wykładni ustawy wątpliwość:
jako terminu, w ciągu którego trwać może legalnie dochodzenie, chyba że zostanie o mie- siąc przedłużone przez prokuratora. Jest bowiem oczywiste, że czas trwa- nia postępowania przygotowawczego należy tu liczyć od dnia 19 lipca 2003 r. Sposób liczenia terminu postępowania przygotowawczego w sytuacji wyłączenia sprawy z dotychczas prowadzonego postępowania przygoto- wawczego do odrębnego postępowania rozstrzyga przepis § 85 Regulami- nu wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, wprowadzonego rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 11 kwietnia 1992 r. (Dz. U. Nr 38, poz. 163), który stanowi, że czas trwania wyłączonego postępowania liczy się od daty wszczęcia postę- powania pierwotnego, gdy w wyłączonym zakresie były dokonywane 7 czynności procesowe. Oczywistym jest w tych okolicznościach, że dalsze postępowanie przygotowawcze, w zakresie czynu zarzuconego oskarżo- nym w przedmiotowej sprawie, legalnie mogło być prowadzone wyłącznie w formie śledztwa. Nie otwiera się zatem w tej sprawie problem dopusz- czalności przekształcenia śledztwa w legalne dochodzenie i wobec tego, nie ma przesłanek by problem ten rozstrzygać. W kwestii tej Sąd Najwyższy dotąd w swoim orzecznictwie nie wypo- wiadał się, zaś w piśmiennictwie poglądy są rozbieżne. Wyrażany jest z jednej strony pogląd, że postępowanie przygotowawcze ze śledztwa może powrócić w sposób legalny do dochodzenia (por. T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Kraków, 2005, s. 1224; P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego, t. II, Warszawa, 2004 r., teza 11, s. 151), zaś z drugiej strony, że odpadnięcie negatywnych przesłanek dla prowadzenia dochodzenia nie pozwala na legalny powrót ze śledztwa do dochodzenia, skoro wszczęcie śledztwa jest faktem proceso- wym nieodwracalnym, wymuszającym taką formę postępowania, aż do je- go zakończenia (por. W. Grzeszczyk: Kodeks postępowania karnego. Ko- mentarz, Warszawa, 2005, s. 298; J. Grajewski, L. K. Paprzycki, M. Płach- ta: Kodeks postępowania karnego, t. I, Kraków 2003, s. 782 – 783). Jeżeli założyć, że jest możliwe legalne przekształcenie się postępo- wania przygotowawczego ze śledztwa w dochodzenie, gdy np. odpadną negatywne przesłanki dla prowadzenia dochodzenia wymienione w art. 325c k.p.k., nastąpi zmiana kwalifikacji prawnej zarzucanego czynu lub wy- łączenie sprawy o ten czyn ze śledztwa do odrębnego postępowania na podstawie art. 34 k.p.k. (tę ostatnią sytuację należy traktować analogicznie, jak sytuację powstałą po odpadnięciu negatywnych przesłanek dochodze- nia), to z całą pewnością nigdy nie stanie się to, jeśli upłynął już określony w art.
termin. Zatem postępowanie przygotowawcze prowa- dzone w formie śledztwa nie może legalnie przekształcić się w dochodze- 8 nie, gdy umożliwiająca to sytuacja procesowa nastąpi po upływie dwumie- sięcznego terminu wskazanego w art.
Należy zauważyć, że w doktrynie wyrażany jest pogląd, iż postępowanie przygotowawcze ze śledztwa może powrócić w sposób legalny do dochodzenia, chyba że mi- nęły już terminy, w jakich wolno prowadzić postępowanie przygotowawcze w tej właśnie formie (por. T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Kraków, 2005, s. 1224). Niestety, implikacji wynikających z upływu trzymiesięcznego okre- su po jakim nastąpiło wyłączenie przedmiotowej sprawy ze śledztwa do odrębnego postępowania, Sąd Okręgowy nie dostrzegł. W przeciwnym wypadku musiałby przyjąć, że w przedmiotowej sprawie, pomimo iż postę- powanie przygotowawcze co do czynu oskarżonych ze śledztwa zostało wyłączone i dalej prowadzone oraz zakończone jako dochodzenie, to nie nastąpiło tu legalne przekształcenie się śledztwa w dochodzenie. Wiado- mo, że samo nazwanie postępowania przygotowawczego dochodzeniem nie przesądza jeszcze o tym, iż postępowanie to istotnie w takiej formie się toczyło. W konsekwencji – jak powszechnie przyjmuje się w doktrynie i ju- dykaturze – samo nazwanie postępowania „dochodzeniem” nie jest wystar- czające do rozpoznania sprawy w postępowaniu uproszczonym, gdyż sąd ma obowiązek zbadać, czy odpowiadało ono wymogom ustawowym prze- widzianym dla danego rodzaju postępowania (T. Grzegorczyk: Wybrane zagadnienia najnowszej nowelizacji procedury karnej, PiP 2003, z. 8, s. 3; P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Ko- mentarz, t. II, Warszawa 2004, s. 151; uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 25 marca 2004 r., I KZP 43/03, OSNKW 2004 z. 4, poz. 36; z dnia 25 mar- ca 2004 r., I KZP 11 4, OSNKW 2004, z. 4, poz. 37; wyrok Sądu Najwyż- szego z dnia 4 października 2004 r., IV KK 222/04, Lex nr 1267707). Jeżeli zatem, jak w tej sprawie organy ścigania prowadziły dalsze czynności po- stępowania przygotowawczego jako dochodzenie, w sytuacji stanu wywołu- 9 jącego oczywistą niedopuszczalność dochodzenia, sąd rozpoznający tę sprawę był uprawniony do stwierdzenia, że w istocie tok czynności postę- powania był śledztwem, niezgodnie z ustawą nazwanym dochodzeniem. Obowiązkiem Sądu Okręgowego w K. rozpoznającego przedmiotową sprawę w postępowaniu odwoławczym było zatem tylko dostrzeżenie, że w tej sprawie postępowanie przygotowawcze nie zostało przeprowadzone, w żadnej z jego faz, legalnie, jako dochodzenie, a w istocie przeprowadzono w niej, od początku do końca, śledztwo, co oczywiście rozstrzyga o niedo- puszczalności rozpoznania jej w pierwszej instancji w trybie uproszczonym. Nie było natomiast przesłanek dla powzięcia przedstawionych Sądowi Naj- wyższemu wątpliwości. W tych warunkach, gdy pytanie prawne w istocie nie wyłoniło się przy rozpoznaniu środka odwoławczego, a jedynie przy okazji rozpoznawania tego środka, czyli gdy odpowiedź na nie, nie ma znaczenia dla rozstrzy- gnięcia sprawy w postępowaniu odwoławczym, Sąd Najwyższy postanowił odmówić podjęcia uchwały.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.