Orzeczenie Sądu Najwyższego, sygn. akt SNO 23/06
WYROK Z DNIA 2 CZERWCA 2006 R.
SNO 23/06 Przewodniczący: sędzia SN Stanisław Kosmal.
Sędziowie SN: Barbara Myszka, Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca).
S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y na rozprawie z udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego sędziego Sądu Okręgowego oraz protokolanta po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2006 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego od wyroku Sądu Apelacyjnego Sądu Dyscyplinarnego z dnia 6 marca 2006 r., sygn. akt (...) u t r z y m a ł w m o c y zaskarżony w y r o k ; kosztami sądowymi postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa.
U z a s a d n i e n i e Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego zarzucił sędziemu Sądu Rejonowego, że:
43 akt) nie odnotował, czy nastąpiło ogłoszenie postanowienia o udzieleniu przybicia nieruchomości, co stanowi naruszenie art. 158 § 1 pkt 2 k.p.c., w rezultacie nie można ustalić, czy doszło do uprawomocnienia się powyższego postanowienia, a w konsekwencji do naruszenia art. 1035 i art. 998 § 1 k.p.c., gdyż dopiero po 2 uprawomocnieniu się postanowienia o przybiciu i stwierdzeniu uiszczenia ceny nabycia powinno być wydane postanowienie o przysądzeniu własności (plan podziału sumy uzyskanej z egzekucji – w formie postanowienia – powinien być sporządzony dopiero po uprawomocnieniu się postanowienia o przysądzeniu własności), w dniu 13 listopada 2001 r. (k. 97 akt) i w dniu 11 grudnia 2001 (k. 100 akt) wydał zarządzenia o przystąpieniu do wykonania planu podziału sumy uzyskanej z egzekucji, mimo wniesienia zarzutów przeciwko planowi podziału, czym naruszył art. 1028 k.p.c., a następnie zaniechał wydania postanowienia o zatwierdzeniu lub zmianie planu na podstawie art. 1028 § 2 k.p.c. do dnia 30 sierpnia 2002 r. (art. 135 akt), na które – stosownie do art. 1028 § 3 k.p.c. – przysługuje zażalenie, przy wyznaczeniu posiedzenia na dzień 19 sierpnia 2002 r. (k. 116 akt), na którym miały być rozpoznane zarzuty przeciwko planowi podziału, zarządził doręczenie odpisu zarzutów jedynie dłużnikom, wierzycielowi
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 6 marca 2006 r.:
109 § 1 pkt 2 u.s.p. wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany, 2. orzekł, że obwiniony popełnił przewinienia dyscyplinarne zarzucone mu w punkcie drugim, polegające na tym, że w sprawie I CO 205/98 dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa: art. 1028 § 1 i 3 k.p.c. przez zaniechanie wydania postanowienia o zatwierdzeniu lub zmianie planu podziału sumy uzyskanej z egzekucji do dnia 30 sierpnia 2002 r., art. 1037 k.p.c. przez niedoręczenie wierzycielowi odpisu zarzutów przeciwko planowi podziału przy wyznaczaniu posiedzenia na dzień 19 sierpnia 2002 r., a następnie wydanie postanowienia z dnia 22 sierpnia 2002 r. nieodpowiadającego art. 1037 § 3 k.p.c., art. 1037 k.p.c. przez niewskazanie w postanowieniu z dnia 30 sierpnia 2002 r. i w postanowieniu z dnia 16 stycznia 2003 r. podmiotu, któremu przypadła kwota 12 367,65 zł i na podstawie art. 108 § 2 u.s.p. umorzył postępowanie w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej za te czyny, 3. na podstawie art. 108 § 1 u.s.p. i art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. umorzył postępowanie w zakresie objętym zarzutem w punkcie drugim w części dotyczącej popełnienia przewinień dyscyplinarnych w sprawie I CO 205/98 polegających na dopuszczeniu się oczywistej i rażącej obrazy prawa: art. 158 § 1 pkt 2, art. 1035, art. 998 § 1 k.p.c. przez nieodnotowanie w protokole posiedzenia z dnia 27 października 2000 r., czy nastąpiło ogłoszenie wydania postanowienia o udzieleniu przybicia, 4 art. 1028 k.p.c. przez wydanie zarządzenia z dnia 13 listopada 2001 r. i zarządzenia z dnia 11 grudnia 2001 r. o przystąpieniu do wykonania planu podziału sumy uzyskanej z egzekucji, mino wniesienia zarzutów przeciwko planowi podziału.
Uzasadniając wymiar kary, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny podkreślił przede wszystkim okoliczności obciążające i łagodzące. Do pierwszych zaliczył: zasądzenie przez Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 13 grudnia 2004 r. – na skutek skargi E.(...)-A.(...) Konsorcjum sp. z o.o. w D. na nieuzasadnioną zwłokę w rozpoznaniu sprawy I NC 63/00 – od Skarbu Państwa na rzecz skarżącej kwoty 3 000 zł (sygn. akt IV S 13/04) oraz brak w depozycie sądowym – w wyniku naruszenia prawa w sprawie I CO 205/98 – kwoty 7 255,99 zł na zaspokojenie roszczeń wierzyciela. Za okoliczności łagodzące uznał natomiast: pozytywną opinię Prezesa Sądu Rejonowego o obwinionym (podkreślono w niej znaczne obciążenie obwinionego w okresie, w którym sam orzekał w Wydziale Cywilnym), długotrwałą chorobę obwinionego, pogłębiającą stan zaległości i dobre ilościowe wyniki pracy w latach 2002 – 2003.
Sąd uznał wymierzoną karę za odpowiednią, mimo że sędzia Sądu Rejonowego został już skazany na karę nagany wyrokiem Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 20 maja 2005 r., sygn. akt (...), utrzymanym w mocy wyrokiem Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 5 października 2005, SNO 49/05. Nie można obwinionemu zarzucić, że dopuszczał się rażącego naruszenia prawa mimo wcześniejszego wyroku, ponieważ przewinienia dyscyplinarne objęte obydwoma wyrokami zostały popełnione w tym samym okresie od 2000 do 2003 r.
Nie stanowiły one przedmiotu jednego postępowania ze względu na tempo ich ujawniania. Nie można wykluczyć – zdaniem Sądu – że zostałyby one objęte jednym wnioskiem, gdyby nadzór administracyjny był sprawowany prawidłowo.
Odwołanie od wyroku w części dotyczącej orzeczenia o karze wniósł – na niekorzyść obwinionego – Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego.
Na podstawie art. 438 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. zarzucił rażącą niewspółmierność orzeczonej kary i wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części przez orzeczenie na podstawie art. 104 § 3 pkt 3 u.s.p. kary zawieszenia waloryzacji uposażenia na okres dwóch lat.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:
Jest oczywiste, że obwiniony w chwili orzekania był sędzią czynnym zawodowo, w stan spoczynku został bowiem przeniesiony dnia 8 marca 2006 r. Orzekając o karze, Sąd był więc związany katalogiem kar dyscyplinarnych zawartym w art. 109 § 1 u.s.p.
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, mając na uwadze okoliczności decydujące o wymiarze kary, a mianowicie rodzaj przewinienia dyscyplinarnego, stopień 5 zawinienia oraz okoliczności obciążające i łagodzące, trafnie uznał naganę za odpowiednią karę z przewidzianych w katalogu kar dyscyplinarnych, znajdującym zastosowanie w chwili orzekania.
Sąd rozważał – co wyraźnie wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – możliwość wymierzenia surowszej kary w postaci przeniesienia na inne miejsce służbowe. Jednakże okazało się, że ze względu na okoliczności sprawy, nie ma podstaw do jej wymierzenia.
Kwestia wymierzenia surowszej kary niż nagana był rozważana – na skutek odwołania wniesionego przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, nawiązując do orzeczenia wydanego w spawie SNO 49/00, wykazał, że również w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi wypadek, który uzasadniałby orzeczenie kary przeniesienia obwinionego na inne miejsce służbowe. Przeciwko orzeczeniu tej kary przemawiało nie tylko niewykazanie, że zaistniała sytuacja, w której pozostawienie obwinionego w dotychczasowym miejscu rażąco uchybiałoby dobru wymiaru sprawiedliwości, ale także niekwestionowana okoliczność, że w toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony został uznany – na podstawie orzeczenia lekarza ZUS z dnia 17 stycznia 2006 r. – za trwale niezdolnego do pełnienia obowiązków sędziego z powodu choroby i utraty sił.
W tej sytuacji nie można podzielić argumentów Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, że Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny orzekł karę rażąco niewspółmierną. Tej oceny nie zmienia okoliczność, że po wydaniu wyroku obwiniony został przeniesiony w stan spoczynku z wyżej wskazanych powodów i zaistniała możliwość sięgnięcia do katalogu kar zawartego w art. 104 § 3 u.s.p. Należy też podnieść, że wobec obwinionego – niezależnie od postępowania dyscyplinarnego – wyciągnięto konsekwencje służbowe w postaci odwołania ze stanowiska przewodniczącego wydziału, co oznaczało degradację w karierze służbowej i istotne pogorszenie sytuacji finansowej.
Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł, jak w sentencji wyroku.