UCHWAŁA SKŁADU SIEDMIU SĘDZIÓW Z DNIA 28 WRZEŚNIA 2006 R. I KZP 8/06 Postępowanie dyscyplinarne unormowane w ustawie z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) toczy się niezależnie od postępowania karnego, także w wypadku jednoczesności i podmiotowo – przedmiotowej tożsamości tych postępo- wań. W takiej sytuacji postępowanie dyscyplinarne należy jednak zawiesić do czasu ukończenia postępowania karnego, gdy przemawia za tym wzgląd na ekonomię procesową lub konieczność zastosowania instytucji określonej w art. 108 § 4 tego Prawa (art. 22 § 1 k.p.k. stosowany odpo- wiednio), chyba że wystarczające jest zarządzenie przerwy lub odroczenie rozprawy. Przewodniczący: Prezes SN L. Paprzycki. Sędziowie SN: J. Grubba, W. Kozielewicz (sprawozdawca), W. Płóciennik, A. Siuchniński (współsprawozdawca), S. Zabłocki oraz SA (del. do SN) M. Gierszon. Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Mik. Sąd Najwyższy Izba Karna, po rozpoznaniu przedstawionego przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, na podstawie art. 60 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.), wniosku o rozstrzygnięcie występującej w orzecznictwie Sądu Najwyższego rozbieżności w wykładni prawa w zakresie następującego zagadnienia prawnego: 2 „Czy w przypadku jednoczesności i podmiotowo-przedmiotowej toż- samości postępowań karnego i dyscyplinarnego niezakończenie postępo- wania karnego stanowi długotrwałą przeszkodę uzasadniającą zawieszenie postępowania dyscyplinarnego w rozumieniu art. 22 § 1 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p.?” u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi jak wyżej. U Z A S A D N I E N I E Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego zwrócił się w trybie art. 60 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.) o podjęcie uchwały mającej na celu wyjaśnienie, czy w wypadku jednoczesności i podmiotowo – przedmiotowej tożsamości postę- powania karnego i dyscyplinarnego niezakończenie postępowania karnego stanowi długotrwałą przeszkodę uzasadniającą zawieszenie postępowania dyscyplinarnego w rozumieniu art. 22 § 1 k.p.k. w zw. z art. 128 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (dalej powo- ływana jako u.s.p.). W uzasadnieniu wniosku, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wska- zał, że w praktyce sądów rozpoznających sprawy dyscyplinarne sędziów ujawniły się rozbieżności co do dopuszczalności zawieszenia postępowa- nia dyscyplinarnego z powodu oczekiwania na prawomocne rozstrzygnię- cie w postępowaniu karnym w sytuacji tożsamości podmiotu i przedmiotu tych postępowań. Zobrazowano tę rozbieżność przykładami spraw, w któ- rych co do tej kwestii zapadły odmienne orzeczenia. I tak, Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny, postanowieniem z dnia 27 listopada 2003 r., SNO 73/03 (OSNSD 2003, z. 2, poz. 67), zawiesił postępowanie dyscyplinarne do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia w postępowaniu karnym. Uza- 3 sadniając to stanowisko wyraził pogląd, że jeżeli zarzucanym przewinie- niem dyscyplinarnym jest wyłącznie czyn o znamionach przestępstwa, wówczas jedynie wyrok wydany w postępowaniu karnym może obalić do- mniemanie niewinności (art. 42 ust. 3 Konstytucji RP i art. 5 § 1 k.p.k.). Uznał też za niewłaściwe doprowadzenie do stanu, w którym rozstrzygnię- cia o winie co do tego samego czynu tej samej osoby mogłyby okazać się rozbieżne. Do identycznej argumentacji odwołał się Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w wyroku z dnia 20 stycznia 2005 r., SNO 57/04, którym uchylono wyrok Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w L., wymie- rzający karę dyscyplinarną przeniesienia sędziego na inne miejsce służbo- we za poświadczenie nieprawdy. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny do- datkowo zauważył, że gdyby czyn zarzucony obwinionemu sędziemu nie nosił znamion przestępstwa, wówczas nastąpiłoby już przedawnienie ka- ralności przewinienia. Również w kilku innych sprawach dyscyplinarnych, rozpoznawanych według przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju są- dów powszechnych, doszło do zawieszenia postępowania z powodu ocze- kiwania na wyrok sądu karnego. Tak orzekł Wyższy Sąd Dyscyplinarny po- stanowieniami z dnia 25 czerwca 2002 r. w dwóch, powiązanych ze sobą sprawach, w których Sąd Dyscyplinarny w W. uznał obwinionych sędziów za winnych popełnienia zarzucanych im przewinień dyscyplinarnych i wy- mierzył jednemu z nich karę przeniesienia na inne miejsce służbowe za nieumyślne niedopełnienie obowiązków służbowych, drugiemu – karę wy- dalenia ze służby sędziowskiej za przekroczenie uprawnień służbowych, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w warunkach ciągu przestępstw. Wyższy Sąd Dyscyplinarny uzasadnił zawieszenie postępowania w tych sprawach koniecznością ustalenia przez sąd karny kwestii, czy zarzucane przewinienia noszą znamiona przestępstwa, gdyż w przeciwnym razie na- leżałoby przyjąć przedawnienie karalności przewinienia dyscyplinarnego. 4 Tak samo postąpił Sąd Dyscyplinarny w W. w dwóch innych sprawach. Po- stanowieniem z dnia 22 września 2005 r., odmówił podjęcia zawieszonego postępowania dyscyplinarnego z powodu niezakończenia postępowania karnego w sprawie o przestępstwo przyjmowania korzyści majątkowych w związku z pełnieniem funkcji sędziego (art. 240 pkt 1 k.k. z 1969 r.). Nato- miast postanowieniem z dnia 13 marca 2001 r., zawiesił postępowanie dyscyplinarne już w chwili podjęcia uchwały zezwalającej na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej również za przyjmowanie korzyści majątkowej (art. 240 pkt 1 k.k. z 1969 r.). W uzasadnieniu powołał się na ukształtowaną praktykę w orzecznictwie dyscyplinarnym, polegającą na oczekiwaniu w takich wypadkach na prawomocne zakończenie postępo- wania karnego. Stwierdził ponadto, że „nie ma racjonalnego uzasadnienia, by postępowanie karne i dyscyplinarne toczyło się dwutorowo w sytuacji, gdy w istocie chodzi o takie same czyny i te same dowody”. Natomiast w orzeczeniach Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinar- nego, w których wypowiadano się przeciwko zawieszeniu w omawianej konfiguracji postępowania dyscyplinarnego, kładziono nacisk na treść sformułowania „inna przyczyna” zawieszenia tego postępowania niż wy- szczególnione przykładowo w art. 22 § 1 k.p.k., nie znajdując tam miejsca dla prejudycjalności, w relacji do przyszłego orzeczenia kończącego postę- powanie karne. Dostrzegano konsekwencje obowiązywania w postępowa- niu dyscyplinarnym, stosownie do art. 8 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., zasa- dy samodzielności jurysdykcyjnej sądu dyscyplinarnego. Równocześnie eksponowano przepisy art. 119 i art.120 § 1 u.s.p. wskazujące, że postę- powanie dyscyplinarne toczy się niezależnie od postępowania karnego o ten sam czyn (np. orzeczenia Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego: z dnia 5 czerwca 2002 r., SNO 13/02; z dnia 10 września 2002 r., SNO 27/02 i z dnia 15 września 2002 r., SNO 32/04). 5 We wszystkich tych orzeczeniach podnoszono, że w postępowaniu dyscyplinarnym, w którym ma przecież zastosowanie art. 8 k.p.k., obowią- zuje zasada jurysdykcyjnej samodzielności sądu, zgodnie z którą to sąd dyscyplinarny rozstrzyga samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie jest związany rozstrzygnięciem innego sądu lub organu. Zakres związania sądu orzekającego w postępowaniu dyscyplinarnym rozstrzy- gnięciem innego sądu ogranicza się – w myśl art. 8 § 2 k.p.k. – jedynie do prawomocnego rozstrzygnięcia sądu kształtującego prawo lub stosunek prawny. Unormowania zawarte w przepisach art. 119 i art. 120 § 1 u.s.p. w sposób jednoznaczny wskazują, że postępowanie dyscyplinarne toczy się niezależnie od postępowania karnego o ten sam czyn. Gdyby zatem doszło nawet do odmiennej oceny tego samego zdarzenia w orzeczeniach sądu karnego i sądu dyscyplinarnego, które w równolegle toczących się spra- wach rozstrzygają kwestie odpowiedzialności karnej i dyscyplinarnej tej samej osoby, zachodziłaby wówczas możliwość sięgnięcia w postępowaniu dyscyplinarnym do instytucji wznowienia postępowania. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny podnosił ponadto, że w podobny sposób do unormowań przyjętych w prawie o ustroju sądów powszechnych rozstrzygnięto tę kwe- stię w ustawach: o Sądzie Najwyższym, prawo o ustroju sądów wojsko- wych, o prokuraturze, prawo o notariacie. Jedynie w ustawach – o adwoka- turze i o radcach prawnych, zawarto szczególną regulację, a mianowicie, że postępowanie dyscyplinarne toczy się niezależnie od postępowania karnego o ten sam czyn, może być jednak zawieszone do czasu ukończe- nia postępowania karnego. Jak podniósł we wniosku Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, nieco inaczej tę kwestię ujął Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w postanowie- niu z dnia 25 maja 2005 r., SNO 24/05. Wedle tego orzeczenia, sąd dyscy- plinarny nie może kwalifikować czynu popełnionego przez obwinionego ja- ko przewinienia tylko na podstawie uznania, że wyczerpał on znamiona 6 przestępstwa, ponieważ obowiązuje go nakaz traktowania obwinionego – w zakresie stawianego mu zarzutu popełnienia przestępstwa – jako nie- winnego do czasu obalenia zasady domniemania niewinności. Fakt ten nie usuwa jednak obowiązku analizy, czy – niezależnie od ocen stawianych na gruncie prawa karnego – zarzucany obwinionemu czyn stanowi przewinie- nie dyscyplinarne. Ocena przewinienia dyscyplinarnego jako czynu bez- prawnego, zawinionego i noszącego ładunek społecznej szkodliwości do- tyczącego wykonywania służby sędziowskiej lub godności pełnionego urzędu, musi być samoistna i niezależna od ocen dokonywanych w postę- powaniu karnym. Ustosunkowując się do przedstawionego wniosku Pierwszego Preze- sa Sądu Najwyższego, Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o podjęcie uchwały, że „przepis art. 108 § 4 u.s.p. nie wymaga, by okoliczność, że da- ne przewinienie dyscyplinarne zawiera znamiona przestępstwa, została stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu karnego, w związku z czym fakt niezakończenia postępowania karnego o czyn zawierający znamiona przewinienia dyscyplinarnego nie stanowi długotrwałej przeszkody, w ro- zumieniu art. 22 § 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., która uzasadniałaby za- wieszenie prowadzonego jednocześnie o ten sam czyn postępowania dys- cyplinarnego”. Uzasadniając to stanowisko wskazał, że choć sądy dyscy- plinarne nie zawsze wyraźnie to podnosiły – jedynym przepisem, który po- zwala „sensownie wątpić” w możliwość kontynuacji postępowania dyscypli- narnego, jeżeli w związku z tym samym czynem tej samej osoby toczy się równolegle postępowanie karne, jest art. 108 § 4 u.s.p. Ten przepis stano- wi jednak tylko o materialnoprawnych konsekwencjach oceny sytuacji, gdy czyn będący przewinieniem dyscyplinarnym zawiera jednocześnie znamio- na przestępstwa. W kontekście tego przepisu może więc wyłonić się pyta- nie o to, czy wymaga on, by taka ocena znalazła potwierdzenie w prawo- mocnym wyroku sądu karnego, czy też jej ustalenie mieści się w granicach 7 samodzielności jurysdykcyjnej sądu dyscyplinarnego. Dopiero rozstrzy- gnięcie tak sformułowanego pytania daje podstawę do, jak stwierdził Pro- kurator, wypowiadania się o dalszych skutkach procesowych, jakie łączą się z art. 108 § 4 u.s.p., w tym też o dopuszczalności albo niedopuszczal- ności zawieszenia postępowania dyscyplinarnego, zanim nie zostanie pra- womocnie zakończone postępowanie karne. Patrząc z takiej perspektywy na kwestię przedstawioną we wniosku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Prokurator Prokuratury Krajowej przyznaje, że w orzecznictwie sądów dyscyplinarnych występują rozbież- ności w wykładni prawa kwalifikujące się do rozstrzygnięcia w trybie art. 60 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym, tyle że dotyczące nie art. 22 § 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., lecz przede wszystkim art. 108 § 4 u.s.p. To zaś skła- nia do uznania, że nie ma przeszkód, by rozstrzygnięcie tych wątpliwości nastąpiło w drodze rozpoznania przedstawionego wniosku. W dalszej części swojego stanowiska Prokurator Prokuratury Krajo- wej koncentruje się na interpretacji przepisu art. 108 § 4 u.s.p. Zauważa, że dla prawidłowej interpretacji tego przepisu wykładnia językowa okazuje się niewystarczająca, ponieważ jej zastosowanie jednoznacznie nie wyjaśnia w czyjej gestii, sądu dyscyplinarnego czy sądu karnego, leży ocena, że dane przewinienie dyscyplinarne wyczerpuje znamiona przestępstwa. Wątpli- wość ta wydaje się najistotniejsza jeżeli uwzględni się uniwersalny zasięg zasady domniemania niewinności w ujęciu art. 42 ust. 3 Konstytucji. Prokurator Prokuratury Krajowej dalej wskazuje, że dokonywanie przez sąd dyscyplinarny samodzielnej oceny, iż czyn będący przewinie- niem dyscyplinarnym wyczerpuje znamiona przestępstwa, nie pozostaje w kolizji z tą konstytucyjną zasadą. Chodzi tu bowiem tylko o swego rodzaju wstępną ocenę prawnokarną, dokonywaną na użytek określonych instytucji prawa procesowego stosowanego przez te organy, nie zaś o przesądzenie, że obwiniony jest sprawcą zarzucanego przestępstwa. 8 Prokurator Prokuratury Krajowej stwierdza ponadto, że jest pewnym uproszczeniem doszukiwanie się tożsamości przedmiotowej w postępowa- niach – dyscyplinarnym i karnym, prowadzonych o ten sam czyn. Inne są bowiem kryteria kwalifikacji czynu jako przewinienia dyscyplinarnego, wyni- kające z art. 107 § 1 u.s.p. czy art. 66 ust. 1 ustawy o prokuraturze, a inne jako przestępstwa. W piśmiennictwie podkreśla się, że niektórych prze- stępstw nieumyślnych, niepolegających na naruszaniu równocześnie zaka- zów lub nakazów wynikających ze stosunku służbowego bądź na uchybie- niu najszerzej rozumianej godności urzędu, wręcz nie powinno się uzna- wać za przewinienia dyscyplinarne (tak T. Ereciński, J. Gudowski, J. Iwulski: Komentarz do prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, Warszawa 2002, s. 326). Tożsamość przedmiotu obu postępowań oznacza zatem jedynie tożsamość czynu, a nie tożsamość jego ocen prawnych. Prokurator Prokuratury Krajowej uważa, że konsekwencje ewentual- nego błędu są kwestią wtórną, mającą niewielkie znaczenie praktyczne. Wystąpią one w zasadzie tylko wtedy, gdy po orzeczeniu o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego zapadnie w postępowaniu karnym postano- wienie o umorzeniu albo wyrok uniewinniający, wobec ustalenia niepopeł- nienia czynu podlegającego podwójnej ocenie prawnej. Mniejsze trudności stwarzają już orzeczenia, których podstawą będzie negatywna przesłanka procesu karnego, o której mowa w art. 17 § 1 pkt 1 in fine k.p.k., jako że brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu, stwierdzony w postępowaniu karnym, nie musi, choć na pewno może, być równoznaczny z brakiem takich danych w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym. Może też zdarzyć się, że na skutek błędnej oceny karnomaterialnej postępowanie dyscyplinarne zostanie zakończone orzeczeniem skazującym obwinionego po upływie zwykłych terminów 9 przedawnienia, określonych w art. 108 § 12 u.s.p., co wyjdzie na jaw do- piero po zakończeniu postępowania karnego. Prokurator dostrzega, że problem autonomicznej oceny sądu dyscy- plinarnego w dziedzinie prawa karnego materialnego nieco skomplikuje się, jeśli postępowanie dyscyplinarne zostało zainspirowane prawomocnym orzeczeniem kończącym postępowanie karne, co może mieć miejsce w okolicznościach unormowanych w art. 120 § 1 u.s.p. Może bowiem po- wstać pytanie o dopuszczalność zastosowania art. 108 § 4 u.s.p. wbrew dokonanym ocenom sądu karnego np. w wypadku uniewinnienia sprawcy z tego powodu, że nie udowodniono mu popełnienia przestępstwa umyślne- go, a ustawa nie przewiduje odpowiedzialności za przestępstwo nieumyśl- ne. Powiększony skład Sądu Najwyższego zważył, co następuje. W związku z tym, że wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższe- go o podjęcie przez Sąd Najwyższy uchwały został złożony na podstawie art. 60 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.), należało w pierwszym rzędzie rozważyć czy istotnie zachodzą przesłanki do podjęcia przez Sąd Najwyższy uchwały tzw. abstrakcyjnej. Zgodnie z powołanym przepisem, w wypadku gdy w orzecznictwie sądów powszechnych, sądów wojskowych lub Sądu Najwyższego ujawnią się rozbieżności w wykładni prawa, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego może przedstawić wniosek o ich rozstrzygnięcie Sądowi Najwyższemu w składzie siedmiu sędziów lub innym odpowiednim składzie. Pytania abstrakcyjne są środkami nadzoru judykacyjnego Sądu Naj- wyższego sprawowanego nad sądami powszechnymi i wojskowymi. Wyja- śnienie przepisów prawnych w tym trybie nie jest dokonywane w związku z konkretną sprawą, lecz in abstracto i ma głównie na celu ujednolicenie orzecznictwa, gdyż Sąd Najwyższy podejmuje wykładnię w tym trybie, w 10 związku z ujawnieniem się rozbieżności w orzecznictwie (por. R. Stefański: Instytucja pytań prawnych do Sądu Najwyższego w sprawach karnych, Kraków 2001, s. 145-146; S. Włodyka: Przesłanki dopuszczalności pytań prawnych do Sądu Najwyższego, NP 1971, Nr 2, s. 183-185). Podstawową przesłanką przedmiotową wniosku z art. 60 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym nie jest sama rozbież- ność w orzecznictwie, a zwłaszcza rozbieżność wynikająca z odmiennego stosowania prawa, lecz rozbieżność wynikająca z odmiennej wykładni pra- wa. W konsekwencji, jednolita wykładnia prawa dokonywana przez sądy uniemożliwia skorzystanie z tej instytucji (postanowienie składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2005 r., I KZP 33/04, R- OSNKW 2005, poz. 438, uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyż- szego z dnia 21 czerwca 2005 r., I KZP 24/05, OSNKW 2005, z. 10, poz. 89). Przedstawiona przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego argu- mentacja w sposób oczywisty uzasadnia przyjęcie tezy, że w orzecznictwie sądów rozstrzygających sprawy dyscyplinarne sędziów występuje rozbież- ność interpretacji art. 22 § 1 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p., szczególnie w sytuacji określonej w art. 108 § 4 u.s.p., co do dopuszczalności zawie- szenia postępowania dyscyplinarnego do czasu prawomocnego zakończe- nia postępowania karnego w wypadku jednoczesności i podmiotowo – przedmiotowej tożsamości postępowania karnego i dyscyplinarnego. Po- wyższe pozwala na podjęcie uchwały w trybie art. 60 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym. Przystępując do rozstrzygnięcia przedstawionego we wniosku Pierw- szego Prezesa Sądu Najwyższego zagadnienia prawnego należy na wstę- pie zauważyć, że kluczowe znaczenie dla analizowanej kwestii prawnej ma wykładnia art. 128 u.s.p., czyli przepisu zawierającego tzw. odesłanie sys- temowe. Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych nie zawiera sa- 11 modzielnej regulacji dającej podstawę do zawieszenia postępowania dys- cyplinarnego. Należy więc rozważyć odpowiednie stosowanie właściwego przepisu kodeksu postępowania karnego. W myśl art. 128 u.s.p. w spra- wach nieuregulowanych w rozdziale o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania karnego. W piśmiennictwie podkreśla się, że tego rodzaju przepisy odsyłające wyra- żają nakaz posłużenia się analogią ustawy jako sposobem stosowania prawa w wypadkach wskazanych przez przepis odsyłający (J. Wróblewski: Przepisy odsyłające, ZN UŁ Nauki Humanistyczne, Seria J, Łódź 1964, z. 35, s. 9; M. Hauser: Przepisy odsyłające. Zagadnienia ogólne, Przeg. Le- gisl. 2003, z. 4, s. 88-89). Zatem, sąd rozpoznający sprawę dyscyplinarną sędziego, zamierza- jąc zastosować, przez art. 128 u.s.p., przepisy Kodeksu postępowania kar- nego musi, po pierwsze, ustalić, które przepisy tej ustawy procesowej mają być „odpowiednio stosowane” w postępowaniu dyscyplinarnym i po drugie, czy stosując je nie należy zmodyfikować ich treści, celem dostosowania konkretnego przepisu Kodeksu postępowania karnego do specyfiki postę- powania, którego przedmiotem jest odpowiedzialność dyscyplinarna nale- żąca do kategorii odpowiedzialności represyjnej (L. Gardocki: Prawnokarna problematyka sędziowskiej odpowiedzialności dyscyplinarnej w: J. Giezek red.: Przestępstwo – kara – polityka kryminalna. Problemy tworzenia i funkcjonowania prawa. Księga jubileuszowa z okazji 70 rocznicy urodzin Profesora Tomasza Kaczmarka, Kraków 2006, s. 191-192). Przypomnieć tylko należy, że w teorii prawa dominuje pogląd, iż od- powiednie stosowanie określonych przepisów nie jest czynnością o jednoli- tym charakterze. W tym zakresie da się bowiem wyróżnić co najmniej trzy grupy. Do pierwszej zalicza się sytuacje, gdy przepisy prawa mają być sto- sowane bez żadnych zmian w ich dyspozycji (J. Nowacki: Analogia legis, Warszawa 1966, s. 142; A. Błachnio–Parzych: Przepisy odsyłające syste- 12 mowo (wybrane zagadnienia), PiP 2003 Nr 1, s. 43-45). Do drugiej grupy wypadki, gdy odnośne przepisy będą stosowane po określonych modyfika- cjach. Do trzeciej zaś zalicza się natomiast te wszystkie przepisy, które w ogóle nie mogą być stosowane do drugiego zakresu odniesienia, głównie ze względu na ich bezprzedmiotowość, bądź też całkowitą sprzeczność z przepisami ustanowionymi dla tych stosunków, do których miałyby one być stosowane odpowiednio (por. J. Nowacki: Odpowiednie stosowanie przepi- sów prawa, PiP 1964 Nr 3, s. 370-371). Wskazane we wniosku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego przykłady spraw dyscyplinarnych przekonują, że w orzecznictwie sądowym powszechnie przyjmowana jest dopuszczalność stosowania w postępowa- niu dyscyplinarnym sędziów przepisu art. 22 k.p.k., który przewiduje insty- tucję zawieszenia postępowania karnego, określa jego przesłanki, tryb podjęcia w tym przedmiocie decyzji procesowej oraz jej kontroli a także za- kres postępowania dopuszczalnego w czasie zawieszenia. Również w pi- śmiennictwie nie jest kwestionowana możliwość stosowania w postępowa- niu dyscyplinarnym sędziów unormowania z art. 22 k.p.k. (W. Kozielewicz: Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów. Komentarz, Warszawa 2005, s. 140). Instytucja zawieszenia postępowania karnego unormowana w art. 22 k.p.k. określa konsekwencje wystąpienia przeszkód procesowych o nie- trwałym charakterze, czasowo uniemożliwiających kontynuację postępo- wania karnego. W doktrynie podkreśla się, że nałożenie na organ prowa- dzący postępowanie obowiązku jego zawieszenia, w razie spełnienia usta- wowo przewidzianych warunków, powoduje powstanie stanu pewności prawnej, gdyż porządkuje proces karny w tym sensie, że – przez określenie skutków decyzji podjętej w tym przedmiocie – wyznacza zakres dopusz- czalnych czynności procesowych zarówno organów procesowych, jak i stron. Służy zabezpieczeniu celów procesu, gdyż przez ustawowe sprecy- 13 zowanie przyczyn zawieszenia pozwala eliminować dowolność organu pro- cesowego w uznaniu jakiejś okoliczności za rzeczywistą przeszkodę pro- cesową. Ma wreszcie ważne znaczenie z punktu widzenia gwarancji inte- resów uczestników procesu, w tym zwłaszcza oskarżonego (Z. Gostyński: Zawieszenie postępowania karnego, Warszawa 1994, s. 2122; R. Kmiecik: „Przeszkody dowodowe” a zawieszenie postępowania karnego, Pal. 1985 Nr 2, s. 52). W art. 22 § 1 k.p.k. ustawodawca dokonał egzemplifikacji podstaw zawieszenia postępowania karnego, przez wskazanie na dwie spośród nich: 1) nie można ująć oskarżonego, 2) oskarżony nie może brać udziału w postępowaniu z powodu choroby psychicznej lub innej ciężkiej choroby. Skoro jednak te sytuacje zostały podane jedynie przykładowo, to oczywiste jest, że przepis ten nie stoi na przeszkodzie przyjęciu, iż zawieszenie po- stępowania może nastąpić także z powodu przyczyn nieleżących po stronie oskarżonego albo też z przyczyn dotyczących jego osoby, ale niemających nic wspólnego z niemożnością jego ujęcia lub jego chorobą (P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz do art. 1-296, Warszawa 2004, s. 163; T. Grzegorczyk: Kodeks postępo- wania karnego. Komentarz, Kraków 2003, s. 125). W piśmiennictwie wskazywano także inne przyczyny zawieszenia postępowania karnego:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.