k.p., przez przyrównanie wynagrodzenia powoda do wysokości najniższego wy- nagrodzenia otrzymywanego przez inne osoby zatrudnione na stanowisku głównego specjalisty, w sytuacji, gdy zróżnicowanie wynagrodzeń osób zatrudnionych na sta- nowisku głównego specjalisty u pozwanego, z uwagi na brak racjonalnych podstaw do dużego zróżnicowania wysokości tych wynagrodzeń, stanowi ewidentne narusze- nie prawa do równego wynagrodzenia wynikającego z art.
k.p., a w konse- kwencji stanowi także naruszenie prawa radcy prawnego do odpowiedniego wyna- grodzenia wynikającego z art. 224 ustawy o radcach prawnych, (-) błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 224 ustawy o radcach prawnych, art. 772 k.p. i art. 78 § 1 i 2 k.p., art.
k.p. oraz § 7 ust. 7, 8 i 9 regulaminu wynagradzania pracowni- 6 ków obowiązującego u pozwanego, przez przyjęcie, że regulamin wynagradzania obowiązujący u pozwanego nie przewidywał minimalnej stawki wynagrodzenia dla poszczególnych kategorii zaszeregowania, w tym dla radcy prawnego w kwocie 8.000 zł i pozwany tym samym miał pełną dowolność w ustalaniu wynagrodzeń za- trudnionych u siebie pracowników, a w szczególności w ustaleniu wynagrodzenia powoda, co stoi w sprzeczności i narusza przytoczone przepisy, (-) niewłaściwe za- stosowanie, polegające na niezastosowaniu § 7 ust. 7, 8 i 9 regulaminu wynagradza- nia pracowników obowiązującego u pozwanego przy wykładni treści tego regulaminu, co w konsekwencji doprowadziło Sądy obu instancji do przyjęcia, że przedmiotowy regulamin przewidywał dla wszystkich kategorii zaszeregowania pracowników mini- malne wynagrodzenie w tej samej wysokości i pozwany miał pełną dowolność w ustalaniu wysokości wynagrodzenia pracowników niezależnie od ich kategorii zasze- regowania, (-) niezastosowanie art. 18 k.p., polegające na uznaniu, że powodowi przysługuje wyłącznie wynagrodzenie za pracę określone umową o pracę, skoro wy- raził na nie zgodę zawierając tę umowę, (-) błędną wykładnię i niewłaściwe zastoso- wanie art.
k.p., polegające na uznaniu za skuteczne prawnie zróżnicowania wysokości wynagrodzenia osób zatrudnionych na tym samym stanowisku, co w kon- sekwencji doprowadziło do naruszenia tego przepisu, oraz wynikającej z niego zasa- dy równego traktowania pracowników w zakresie wynagrodzenia, (-) błędną wykład- nię i niewłaściwe zastosowanie art.
k.p., polegające na uznaniu za skutecz- ne prawnie zróżnicowania wysokości wynagrodzenia osób zatrudnionych na tym sa- mym stanowisku, pomimo braku wykazania przez pozwanego obiektywnych i racjo- nalnych podstaw tego zróżnicowania, a wręcz braku zgłoszenia przez pozwanego zarzutu w tym zakresie, (-) niewłaściwe zastosowanie art.
k.p., polegające na tym, że Sąd drugiej instancji przyjął, iż w świetle powołanego przepisu wysokość wynagrodzenia była prawidłowo ustalona, pomimo że w postępowaniu przed Sądami obu instancji nie zostały przeprowadzone jakiekolwiek dowody w tym zakresie, ani nie zostały zgłoszone jakiekolwiek zarzuty przez pozwanego (nie wskazał on w toku postępowania jakichkolwiek faktów w tym zakresie), nie było zatem jakichkolwiek podstaw do dokonywania oceny prawidłowości zastosowania normy powołanego przepisu, ani czy wynikająca zeń zasada zakazu dyskryminacji płacowej nie została naruszona, w konsekwencji Sąd drugiej instancji nie znał jakichkolwiek faktów, które pozwalałyby na dokonanie oceny roszczenia powoda jako bezzasadnego, jak też na dokonanie oceny zgodności z prawem zróżnicowania wysokości wynagrodzeń pra- 7 cowników pozwanego zatrudnionych na tym samym stanowisku, przy zastosowaniu przepisu art.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona pozwana wniosła o jej oddalenie w całości i zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów postępowania wywołanych wniesieniem skargi. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 224 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, radca prawny wykonu- jący zawód na podstawie stosunku pracy ma prawo do wynagrodzenia i innych świadczeń określonych w układzie zbiorowym pracy lub w przepisach o wynagradza- niu pracowników, obowiązujących w jednostce organizacyjnej zatrudniającej radcę prawnego. Wynagrodzenie to nie może być niższe od wynagrodzenia przewidzia- nego dla stanowiska pracy głównego specjalisty lub innego równorzędnego stanowi- ska pracy. Jeżeli prawo do dodatków uzależnione jest od wymogu kierowania zespo- łem pracowników, wymogu tego nie stosuje się do radcy prawnego. Określenie „wy- nagrodzenie przewidziane” w zdaniu drugim cytowanego unormowania oznacza za- sadniczo wynagrodzenie uregulowane w obowiązujących w zakładzie pracy przepi- sach płacowych ustalających wynagrodzenie na stanowisku głównego specjalisty lub innym równorzędnym stanowisku pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 21 maja 1999, I PKN 74/99, OSNAPiUS 2000 nr 15, poz. 584). Z tego względu, jak wskazał Sąd Naj- wyższy w wyroku z 18 maja 2006 r., III PK 22/06 (niepublikowany), na podstawie art. 224 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, można żądać wyrównania wynagrodzenia radcy prawnego do najniższej stawki wynagrodzenia głównego specjalisty przewi- dzianego w przepisach prawa pracy, a nie do wynagrodzenia rzeczywiście wypłaca- nego pracownikom na tym stanowisku. Jednakże, zdaniem Sądu Najwyższego w obecnym składzie, obowiązujący w pozwanym Banku regulamin wynagradzania nie ustalał w istocie ani wynagrodzenia radcy prawnego, ani nie „przewidział” wynagro- dzenia na stanowisku głównego specjalisty lub innym równorzędnym. Z punktu wi- dzenia rozpoznawanej sprawy najistotniejszą cechą tego aktu było to, że określona w nim tabela miesięcznych stawek wynagrodzenia zasadniczego przewidywała maksy- malną stawkę wynagrodzenia dla określonej kategorii zaszeregowania, wskazując jako minimalną kwotę wynagrodzenia dla wszystkich dziewiętnastu kategorii zasze- regowania najniższe wynagrodzenie ustalone przez Ministra Pracy i Polityki Socjal- 8 nej. Z powyższej charakterystyki wynika, że rozważany regulamin określał tylko za- sady przestrzegania dyscypliny finansowej w zakresie płac. Nie ustalał on natomiast wysokości oraz zasad przyznawania pracownikom stawek wynagrodzenia za pracę określonego rodzaju lub na określonym stanowisku w rozumieniu art. 78 § 2 k.p. Z punktu widzenia prawa pracy, rozważany regulamin nie zawierał regulacji stawek wynagrodzenia. Wskazanie bowiem najniższego wynagrodzenia ustalonego przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej, jako dolnej granicy stawek we wszystkich katego- riach zaszeregowania, było pozbawione samodzielnego znaczenia i zbędne, skoro granica ta była i tak wyznaczona w rozporządzeniach określających najniższe (a od 1 stycznia 2003 r. minimalne) wynagrodzenie za pracę. Z kolei ustalenie górnych gra- nic stawek, z jednej strony, nie przeszkadza w ustaleniu w umowie o pracę wyższego wynagrodzenia (art. 18 § 1 k.p. w związku z art. 3531 k.c. i w związku z art. 300 k.p.), z drugiej zaś nie daje pracownikowi podstawy do roszczenia o wynagrodzenie wy- kraczające poza dolną granicę (widełek) stawki. W szczególności w uchwale z 30 grudnia 1983 r., III PZP 53/83 (OSNCP 1984 nr 8, poz. 127), Sąd Najwyższy stwier- dził, że jeżeli układ zbiorowy pracy lub unormowanie szczególne zakreśla tylko ramy, w jakich powinno zmieścić się korzystniejsze - w porównaniu z postanowieniami in- dywidualnej umowy o pracę - wynagrodzenie radcy prawnego, radca prawny ma roszczenie o wypłacanie mu najniższego, mieszczącego się w tych ramach, wyna- grodzenia, chyba że uprawniony przedstawiciel zakładu pracy ustalił wynagrodzenie wyższe. Z tych względów rozważana regulacja stawek wynagrodzenia była pozorna, a jej skutek prawny równał się brakowi unormowania. Należy zatem uznać, że roz- patrywany regulamin nie określał wynagrodzenia radcy prawnego ani nie „przewidy- wał” wynagrodzenia dla stanowiska pracy głównego specjalisty lub innego równo- rzędnego stanowiska pracy, pozostawiając w tym zakresie pełną swobodę praco- dawcy. Wobec tego uznanie przez Sąd Apelacyjny, że rozważany regulamin nie był sprzeczny z przepisami prawa pracy (z art. 78 § 1 k.p.) było bezprzedmiotowe, skoro - w rozważanym zakresie - niczego on nie regulował. Z tego samego jednak względu bezzasadny okazał się zarzut naruszenia przez zaskarżony wyrok art. 78 § 1 i 2 k.p. oraz § 7 ust. 7 i § 8 i 9 regulaminu wynagradzania, oparty na założeniu, że regulamin ten przewidywał minimalne stawki wynagrodzenia dla poszczególnych kategorii za- szeregowania. Jednocześnie jednak Sąd, pomimo powyżej przytoczonej oceny, najwyraźniej dostrzegł fikcyjność regulaminu w zakresie ustalenia wysokości stawek wynagrodze- 9 nia i trafnie odwołał się do wyroku z 10 stycznia 2003 r. (I PK 58/02), w którym Sąd Najwyższy wyjaśnił, że prawo radcy prawnego do wynagrodzenia nie niższego niż wynagrodzenie przewidziane dla stanowiska głównego specjalisty lub innego równo- rzędnego stanowiska pracy w układzie zbiorowym pracy lub w przepisach o wyna- gradzaniu pracowników (art. 224 § 1 ustawy o radcach prawnych) powstaje także w sytuacjach, w których u danego pracodawcy układ zbiorowy pracy lub przepisy o wy- nagradzaniu pracowników nie zawierają tabel zaszeregowania pracowników oraz tabel ich wynagradzania, a ustalenie wynagrodzenia dla stanowiska głównego spe- cjalisty lub innego równorzędnego stanowiska pracy następuje na podstawie indywi- dualnej decyzji pracodawcy. Istotnie, jak wyżej wskazano, w niniejszej sprawie spo- sób uregulowania stawek wynagrodzenia w regulaminie wynagradzania był równo- znaczny z sytuacją, w której „przepisy o wynagradzaniu pracowników nie zawierają tabel zaszeregowania pracowników oraz tabel ich wynagradzania”. Wobec tego uza- sadnione było zastosowanie przyjętej w wymienionym orzeczeniu Sądu Najwyższego metody oceny zgodności wynagrodzenia radcy prawnego z dyspozycją art. 224 § 1 zdanie drugie ustawy o radcach prawnych, polegającej na tym, że jeżeli układ zbio- rowy pracy lub regulamin wynagradzania nie zawierają kategorii i tabel zaszerego- wania, to wyrażenie „przewidziane wynagrodzenie” należy odnosić do wynagrodze- nia przyznanego głównemu specjaliście w umowie o pracę. Wobec tego, w świetle okoliczności faktycznych sprawy, przekonująca jest konkluzja Sądu Apelacyjnego, zgodnie z którą wynagrodzenie powoda było zgodne z tym przepisem, skoro więk- szość głównych specjalistów otrzymywała miesięczne wynagrodzenie „znacznie po- niżej wynagrodzenia wypłacanego powodowi”, a zróżnicowanie wynagrodzenia osób zatrudnionych na stanowisku głównego specjalisty lub radcy prawnego może wyni- kać z różnych powodów, jak np. specjalizacji pracownika, wypełniania dodatkowych obowiązków, zwiększonego obciążenia lub innych okoliczności. W tym stanie rzeczy bezpodstawny okazał się zasadniczy dla skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 224 ustawy o radcach prawnych. Należy też dodać, że formułując zarzuty związane z naruszeniem tego przepisu pełnomocnik skarżącego wadliwie wskazał podstawę skargi kasacyjnej. Powołanie bowiem w całości artykułu ustawy, składającego się z kilku mniejszych jednostek systematyzacyjnych normujących odmienne kwestie, nie spełnia zasadniczego wymogu stawianego skardze kasacyjnej, jakim jest przytocze- nie podstaw kasacyjnych (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.). Sąd Najwyższy działając jako sąd kasacyjny nie jest bowiem uprawniony do stawiania hipotez co do tego, jakiego 10 przepisu dotyczy podstawa kasacji (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 stycznia 2002, III CKN 760/00, LEX nr 53138; wyrok z 27 kwietnia 2004 r., II UK 330/03). To samo zastrzeżenie odnosi się do zarzutu naruszenia art. 772 k.p. Unor- mowanie to składa się z sześciu paragrafów, dotyczących różnych aspektów tworze- nia, treści i funkcjonowania regulaminu wynagradzania, z których większość nie ma związku z przedmiotem niniejszej sprawy, a autor skargi kasacyjnej nie powołał kon- kretnie żadnego z nich, ani nie wyjaśnił na czym polegają jego zarzuty związane z powołanym w całości art. 772 k.p. Z tego samego powodu nie poddaje się kontroli kasacyjnej zarzut naruszenia art. 18 k.p. Nietrafne są również zarzuty naruszenia art.
Jak wynika z uza- sadnienia skargi pełnomocnik skarżącego wiąże je - przede wszystkim - z twierdze- niem o dyskryminacji powoda w zakresie wynagrodzenia za pracę. W szczególności skarżący stwierdza, że art.
nakłada wprost na pracodawcę obowiązek ustalania jednakowego wynagrodzenia dla pracowników zatrudnionych na takich samych stanowiskach. Skoro zatem pracodawca różnicuje wynagrodzenie pracowni- ków zatrudnionych na takim samym stanowisku, jak to ma miejsce w przypadku pozwanego, „to jego działanie stoi w ewidentnej sprzeczności z prawem pracy i na- rusza powołany przepis”. Wynagrodzenie zasadnicze osób zatrudnionych u pozwa- nego na stanowisku głównego specjalisty jest wyraźnie mocno zróżnicowane. Ko- nieczne zatem było ustalenie, czy te różnice mają obiektywne i rozsądne usprawie- dliwienie, co powinno być udowodnione przez stronę pozwaną, która powinna wyka- zać racjonalne i usprawiedliwione przesłanki nierówności pracowników w zakresie wysokości wynagrodzeń. Z kolei naruszenie art.
wynika - zdaniem peł- nomocnika powoda - stąd, że Sąd nie miał jakichkolwiek podstaw do dokonywania oceny merytorycznych umiejętności powoda, ani jego obciążenia zadaniami, jak również do porównania jego umiejętności i obciążenia zadaniami z umiejętnościami i zadaniami innych pracowników. Kwestia ta, jak wywodzi skarżący, w ogóle nie była podnoszona przez samego pozwanego. W toku całego postępowania przedmiotem badania Sądów nie było istnienie podstaw zróżnicowania wynagrodzenia u pozwa- nego, podczas gdy, zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 6 marca 2003 r. (I PK 171/02, OSNP 2004 nr 15, poz. 258), ciężar udowodnienia obiektywnych i racjonal- nych przesłanek zróżnicowania wynagrodzeń pracowników spoczywa na praco- dawcy. W przedmiotowej sprawie, pozwany nawet nie zgłosił zarzutu, że przesłanki takie istnieją. Tym samym Sądy nie miały jakichkolwiek podstaw do dokonywania 11 oceny prawidłowości ustalenia wysokości wynagrodzenia powoda z punktu widzenia powołanej wyżej normy. Poza tym, w uzasadnieniu podstaw skargi kasacyjnej skar- żący podniósł także zarzuty naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 113 i 183a k.p., nie przedstawiając jednak argumentów wskazujących, na czym naruszenie to polegało. Powyższe zarzuty są nieuzasadnione. Dyskryminacja (art. 113 k.p.), w odróż- nieniu od „zwykłego” nierównego traktowania (art. 112 k.p.), oznacza gorsze trakto- wanie pracownika ze względu na jego cechę lub właściwość, określaną w Kodeksie pracy jako przyczyna (w języku prawniczym także jako podstawa lub kryterium) dys- kryminacji, w szczególności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, na- rodowość, przekonania, zwłaszcza polityczne lub religijne, oraz przynależność związkową (zob. zwłaszcza wyroki SN z: 10 września 1997 r., I PKN 246/97, OSNAPiUS 1998 nr 12, poz. 360; 19 stycznia 1998 r., I PKN 484/97, OSNAPiUS 1998 nr 24, poz. 710; 24 marca 2000 r., I PKN 314/99, OSNAPiUS 2001 nr 15, poz. 480; 17 lutego 2004, I PK 386/03, OSNP 2005 nr 1, poz. 6; 5 maja 2005 r., III PK 14/05, OSNP 2005 nr 23, poz. 376). Normatywne wyróżnienie dyskryminacji, jako kwalifikowanej postaci nierównego traktowania, służy przeciwdziałaniu najbardziej nagannym i szkodliwym społecznie przejawom nierównego traktowania. Uzasadnia to wdrożenie takich szczególnych rozwiązań prawnych, służących zwalczaniu tego rodzaju nierówności, jak konstrukcja dyskryminacji bezpośredniej i pośredniej (art. 183a § 4 k.p.), zachęcania do nierównego traktowania z wyżej wymienionych powo- dów (art. 183a § 5 pkt 1 w związku z art. 183a § 2 k.p.), molestowania (art. 183a § 5 pkt 2 i § 6 k.p.), szczególnego rozkładu ciężaru dowodu w sprawach o dyskryminację (art. 183b § 1 k.p.) i inne. Wynika stąd jednocześnie, że przepisy Kodeksu pracy odnoszące się do dyskryminacji, nie mają zastosowania w przypadkach nierównego traktowania niespowodowanego przyczyną uznaną za podstawę dyskryminacji. Skoro zatem powód zarzuca naruszenie przepisów odnoszących się do dyskrymina- cji, to powinien był wskazać przyczynę, ze względu na którą był dyskryminowany. Skarżący żadnej przyczyny dyskryminacji nie wskazał. Wobec tego bezpodstawnie również zarzuca on Sądowi niezastosowanie szczególnej konstrukcji rozkładu cięża- ru dowodu właściwej dla postępowania w sprawach o dyskryminację. Należy też do- dać, że formułując ten zarzut pełnomocnik powoda nie wskazał podstawy prawnej, na której go opiera, co samo w sobie przesądza o bezpodstawności tego zarzutu. Poza tym należy przypomnieć, że zgodnie z art. 183b § 1 k.p., to właśnie powód po- winien wykazać nierówne traktowanie w porównaniu z innymi osobami znajdującymi 12 się w jednakowej sytuacji faktycznej i prawnej, pozwany zaś broniąc się przed za- rzutem dyskryminacji musi wykazać, że to nierówne traktowanie - jeżeli faktycznie miało miejsce - było obiektywnie usprawiedliwione i nie wynikało z przyczyn pozwa- lających na przypisanie mu działania dyskryminującego powoda (zob. powołany wy- żej wyrok Sądu Najwyższego z 17 lutego 2004 r., I PK 386/03, OSNP 2005 nr 1, poz. 6). Wynika stąd, że w celu uruchomienia szczególnego mechanizmu rozkładu cięża- ru dowodu określonego w art. 183b § 1 k.p., pracownik, który we własnej ocenie był dyskryminowany, powinien wskazać przyczynę dyskryminacji oraz okoliczności do- wodzące nierównego traktowania z tej przyczyny, co powinno zasadniczo nastąpić w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji (art. 187 § 1 w związku z art. 368 § 1 pkt 4 k.p.c.). Tymczasem pełnomocnik powoda twierdzenie o dyskryminowaniu swo- jego mocodawcy zawarł dopiero w skardze kasacyjnej. Wobec powyższego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 39814 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie art. 102 k.p.c. ========================================
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.