← Polska

II CSK 483/06

Sygn. akt II CSK 483/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 lutego 2007 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący) SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca) SSN Elżbiet

§ 4ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r.

o postępowaniu egzekucyjnym (tj. Dz. U z 2002 r., nr 110, poz. 968) oraz art. 316 k.p.c. Domagali się uchylenia zaskarżonego wyroku, ewentualnie także – wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy odpowiedniemu Sądowi do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 1. Nie może przekonywać rozbudowana w skardze kasacyjnej argumentacja powodów zmierzająca do wykazania tego, że stronę powodową i pozwany Skarb Państwa - Naczelnika Trzeciego Urzędu Skarbowego, wiązał obligacyjny stosunek przechowania (art. 835 k.c.). Miałby on powstać - według skarżących – po doręczeniu Naczelnikowi Trzeciego Urzędu Skarbowego (tzw. organowi likwidacyjnemu) stosownych postanowień o sprzedaży licytacyjnej samochodów znajdujących się na parkingu powodów i obligować pozwanego do opłacenia na rzecz powodów (jako przechowawców) odpowiedniego wynagrodzenia za parkowanie samochodów, przewidzianego w cenniku powodów. Brak takiego 5 stosunku obligacyjnego został właściwie umotywowany przez Sąd Apelacyjny (s. 5 i 4 uzasadnienie zaskarżonego wyroku). Trafnie zwrócono tam uwagę przede wszystkim na to, że powodowie nie wykazali takiego zdarzenia prawnego, z którym można by wiązać powstanie tego stosunku obligacyjnego. Nie można też przyjmować, że stosunek przechowania ukształtowany został w sposób dorozumiany z tej racji, że - jak wywodzą skarżący - po wydaniu orzeczeń likwidacyjnych pojazdy nadal znajdowały się na parkingu powodów i to za przyzwoleniem Urzędu Skarbowego. Ustalony przez oba Sądy i nie kwestionowany przez powodów stan faktyczny nie dawał odpowiedniej podstawy do wyrażenia takiego stanowiska, ponieważ wolą strony pozwanej (tzw. organu likwidacyjnego) w żadnym wypadku nie było nawiązanie ze stroną powodową nowego stosunku obligacyjnego w odniesieniu do pojazdów, które jeszcze znajdowały się na parkingu powodów. Roszczenie powodów nie mogło być zatem skutecznie wywodzone z umowy przechowania (art. 835 k.c.). Sąd Apelacyjny nie naruszył zatem przepisów art. 835 i 836 k.c. Brak istnienia między stronami stosunku umownego czyni także bezprzedmiotowym zarzuty naruszenia art. 487 § 2 k.c. i art. 3531 k.c. przy motywacji tych zarzutów przyjętych w skardze kasacyjnej (pkt b i e skargi). Nawet gdyby przyjąć, że stronie powodowej nie przysługuje – wbrew sugestii Sądu Apelacyjnego (s. 15 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) - status prawny dozorcy w rozumieniu art. 102 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tj. Dz.U. z 2002 r., nr 110, poz. 968), to fakt ten nie przesądzał jeszcze możliwości przyjęcia tego, iż w świetle dokonanych ustaleń faktycznych powodów łączył z pozwanym stosunek przechowania. Zarzut naruszenia przepisów art. 100 § 1 –

§ 4ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r.

nie miał zatem istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto wspomniane przepisy nie były w ogóle stosowane przez Sąd Apelacyjny. 2. Skarżący wywodzą też swoje roszczenie o naprawienie szkody z tzw. zaniechania legislacyjnego, które miałoby - według nich - polegać na tym, że w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 marca 1999 r. w sprawie zbywania niektórych ruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa (...) (Dz.U nr 28, poz. 258) nie znalazło się uregulowanie zasad pokrywania wydatków 6 związanych z przechowywaniem rzeczy ruchomych usuniętych w trybie art. 129 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. nr 98, poz. 602 ze zm.), a zamieszczono je dopiero w § 12 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2002 r., nr 150, poz. 444). Zgodnie z tym przepisem, wydatki związane z przechowaniem ruchomości niestanowiących własność Skarbu Państwa pokrywa się z kwot uzyskanych ze sprzedaży tych ruchomości, przy czym wydatki te, w części przekraczającej kwotę uzyskaną ze sprzedaży, pokrywa się z budżetu Skarbu Państwa. Pomijając też ten fakt, że w skardze kasacyjnej nie podano tego, o jaką wersję art. 129 ust. 2 – Prawo o ruchu drogowym chodzi (przepis ten w każdym razie przewiduje możliwość wydania aktu wykonawczego), należy zaznaczyć to, że skarżący nie precyzują samego źródła powstania wydania wspomnianej regulacji prawnej. A jest to nieodzowny warunek stwierdzenia istnienia tzw. zaniechania legislacyjnego (deliktu legislacyjnego). Ponadto w orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono trafne stanowisko, że przepis art. 77 ust. 1 Konstytucji nie mógł stanowić podstawy odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa za działania (lub zaniechanie) legislacyjne Państwa w sferze prawodawczej. Także przepis art. 417 k.c. w pierwotnym brzmieniu (przed wydaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r., SK 18/00, OTK 2 001, nr 8, poz. 256) nie obejmował swoją dyspozycją zaniechania prawodawczego, a regulacja prawna zawarta w art. 4171 § 4 k.c., weszła w życie w dniu 1 września 2004 r. (art. 5 i 6 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r., Dz.U. nr 162, poz. 1692; zob. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2005 r., III CZP 82/05, OSNC 2006, z. 9, poz. 198 i powołane tam orzecznictwo). W tej sytuacji okazały się chybione zarzuty naruszenia art. 77 ust. 1 Konstytucji i art. 417 k.c. w pierwotnym brzmieniu. Za bezprzedmiotowy należało natomiast uznać zarzut naruszenie art. 22 Konstytucji przy jego motywacji wskazanej w skardze kasacyjnej. W obu umowach, zawartych w dniu 23 marca 2000 r. przez powodów z Komendantem Miejskim Policji, tj. w umowie w zakresie parkowania pojazdów i o współdziałaniu w zakresie usuwania i przemieszczania pojazdów, znalazły się 7 klauzule, które wykluczały możliwość dochodzenia zapłaty od Policji należności obciążających właścicieli pojazdów, gdyby „dochodzenie i egzekucja należności od właścicieli pojazdów okazała się bezskuteczna” (§ 3 ust.

§ 4ust.

2). Oba te paragrafy nawiązują do § 5 ust. 2 „wzoru umowy o współdziałaniu w zakresie usuwania, przemieszczania lub parkowania pojazdów”, stanowiącego zał. nr 2 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 stycznia 2000 r. w sprawie usuwania pojazdów i blokowania ich kół (Dz. U. nr 5, poz. 64 ze zm.). Jednocześnie w obu umowach odesłano do przepisów tego rozporządzenia w sprawach nieuregulowanych w umowie (§ 6). W związku z tym, że zagadnienie wyłączenia odpowiedzialności Policji nie uregulowano w ogóle w przepisach rozporządzenia z dnia 14 stycznia 2000 r., a przewidziano jedynie tę regulację we „wzorcu umowy”, klauzule wyłączające odpowiedzialność (§ 3 ust.

§ 4ust.

2) objęte zostały wolą stron i mają charakter kontraktowy. Mogą zatem podlegać ocenie z punktu widzenia ich skuteczności prawnej (art. 3531 k.c.). Zgodnie z art. 129 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz. 602 ze zm.), do zadań Policji należy czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach, kierowanie ruchem i jego kontrolowanie. W związku z wykonywaniem tych zadań policjanci są uprawnieni m.in. do odpowiedniego usuwania i przemieszczanie pojazdów (art. 129 ust. 2 pkt 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r.), przy czym możliwe jest współdziałanie w tym zakresie m.in. z przedsiębiorcami prowadzącymi parkingi samochodowe. Zgodnie z § 10 rozporządzenia z dnia 14 stycznia 2000 r., Komendant Powiatowy Policji zawiera umowy z tymi przedsiębiorcami, którzy będą wykonywać czynności usuwania, przemieszczania pojazdów lub parkowania ich na parkingach strzeżonych na podstawie dyspozycji m.in. Policji. Przedsiębiorcy prowadzący parkingi, w zakresie wyznaczonym postanowieniami umów o współdziałaniu, w istocie uczestniczą w wykonywaniu zadań publicznych. Sytuacja taka nie może być obojętna przy ocenie odpowiednich klauzul umownych zawartych w umowach o współdziałanie z Policją. W związku z tym powstaje zasadnicze pytanie, czy w § 3 ust. 2 umowy z dnia 23 marca 2000 r. doszło do właściwego określenia ryzyka braku zapłaty należnej powodom (przechowawcom) za sprawowanie pieczy nad pojazdem umieszczonym na parkingu powodów i stanowiących własność osób 8 trzecich. W § 3 ust. 1 tej umowy postanowiono, że „przedsiębiorca we własnym imieniu będzie wystawiać rachunek obciążający właściciela pojazdu (...) oraz dochodzić zapłaty za zabezpieczenie pojazdu”. Prowadzących parking strzeżony nie łączył z właścicielami żaden stosunek prawny, a przyczyny nie uzyskania zapłaty od tych właścicieli mogą być bardzo różne. Powodowie, przyjmując na przechowanie pojazdy wskazane przez Policję, uzyskiwali jednocześnie pisemną dyspozycję i dane właściciela (§ 2 umowy). Z umowy nie wynika uprawnienie przechowawców, do tego, aby mogli oni odmówić Policji przyjęcia na parking samochodu należącego do określonego właściciela. Umowę przechowania zawarto na okres trzech lat w odniesieniu do wszystkich pojazdów umieszczonych na parkingu (§ 8 umowy), co pozwala na stwierdzenie, iż zakres ryzyka nieuzyskania zapłaty od właścicieli tych samochodów niemożliwy byłby do skalkulowania w chwili zawierania umowy. Niezbędne byłoby zatem zbadanie, przy ponownym rozstrzyganiu sprawy przez Sąd Apelacyjny, czy umowa o współdziałanie w zakresie parkowania pojazdów, mająca cechy umowy przechowania (§ 2 umowy), w której przechowujący miałby możliwość uzyskania wynagrodzenia za sprawowanie pieczy nad samochodem jedynie od właściciela tego samochodu – z wyłączeniem jakiegokolwiek obowiązku zapłaty ze strony kontrahenta (Skarbu Państwa – Policji) – byłaby w ogóle de lege lata zgodna z naturą prawną (właściwościami) umowy przechowania w rozumieniu art. 835 k.c. (art. 3531 k.c.). Mogłoby to w konsekwencji oznaczać nieważność stosownej klauzuli zamieszczonej w umowie z dnia 23 marca 2000 r. (art. 58 k.c.). Należy zwrócić uwagę także na to, że w skardze kasacyjnej, aczkolwiek w innym kontekście, podnoszono, że ustawodawca jednak uregulował kwestię pokrywania wydatków związanych z przechowaniem ruchomości niestanowiących własności Skarbu Państwa. Otóż wydatki, w części przekraczającej kwotę uzyskaną ze sprzedaży takich rzeczy, pokrywa się z budżetu państwa (§ 12 art. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r.). Przewidując możliwość współdziałania z Policją przy wykorzystaniu instrumentu cywilnoprawnego (umowy o współdziałaniu), wprowadzono zatem rozwiązanie prawne przewidujące pokrycie kosztów przechowywania pojazdu na parkingach w razie definitywnego braku zapłaty przez właściciela pojazdu. 9 W orzecznictwie Sądu Najwyższego eksponuje są trafne stanowisko, zgodnie z którym materialno-prawna konstrukcja, zakładająca jednolitość Skarbu Państwa jako osoby prawnej, może wywierać w sferze przepisów procesowych ten skutek, że niezależnie od wielości wskazanych w pozwie lub orzeczeniu sądowym państwowych jednostek organizacyjnych lub ich organów, z których działalnością wiąże się dochodzone roszczenie, stroną pozwaną jest Skarb Państwa, a nie poszczególne jego stationnes fisci (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2003 r., II CKN 1398/00 nieopubl.). Myśl taka mogłaby być aktualna w rozpoznawanej sprawie. Otóż wprawdzie skarżący, wywodząc swoje roszczenie ze stosunku obligacyjnego, wskazywali jako swojego partnera umownego Skarb Państwa – Naczelnika Trzeciego Urzędu Skarbowego, ale nie było wątpliwości co do tego, że pozwanym w danej sprawie pozostawał Skarb Państwa. Nie ma więc przeszkód, aby w nawiązaniu do wspomnianego orzecznictwa Sądu Najwyższego, przyjąć, że wskazana przez powodów faktyczna i prawna podstawa ich żądania pozwala skierować ich roszczenie wobec Skarbu Państwa jako podmiotu legitymowanego biernie niezależnie od tego, że powodowie – przynajmniej w zakresie niektórych podstaw kasacyjnych – wiążą dochodzone roszczenie z działalnością jednostek organizacyjnych Skarbu Państwa wskazanych w pozwie. Uznając zatem za trafny zarzut naruszenia art. 3531 k.c. w prezentowanym zakresie, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania (art. 39815 § 1 k.p.c.).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.