Sygn. akt I UZ 17/07 POSTANOWIENIE Dnia 19 lipca 2007 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Roman Kuczyński (przewodniczący) SSN Józef Iwulski SSN Andrzej Wróbel (sprawozdawca) w sprawie z odwołania J. W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych skarga ubezpieczonej o wznowienie postępowania , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 lipca 2007 r., zażalenia ubezpieczonej na postanowienie Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 8 lutego 2007 r., uchyla zaskarżone postanowienie. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 8 lutego 2007 r., Sąd Apelacyjny Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych odrzucił skargę ubezpieczonej J. W. o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 17 maja 2005 r. Wyrokiem z dnia 17 maja 2005 r., Sąd Apelacyjny oddalił apelację ubezpieczonej J. W. od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 1 grudnia 2003 r., oddalającego jej odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 13 maja 2003 r. odmawiającej przyznania jej prawa do emerytury z powodu braku wymaganych 30 lat okresów składkowych i nieskładkowych. Organ rentowy uznał, 2 że ubezpieczona udowodniła jedynie 27 lat, 8 miesięcy i 16 dni takich okresów. Nie uwzględniono pracy w gospodarstwie rolnym rodziców J. W. w miejscowości S. uznając zeznania świadków i jej za mało wiarygodne. Stanowisko to podzielił Sąd II instancji stwierdzając, że zebrany w toku postępowania materiał nie dawał podstaw do przyjęcia, iż ubezpieczona pracowała w gospodarstwie rolnym rodziców we wskazanych przez siebie okresach. Sąd Apelacyjny podkreślił, że jej twierdzenia dotyczące pracy w gospodarstwie rolnym były niekonsekwentne, "dostosowywane" do stanowiska organu rentowego i już z tego świadków względu musiały budzić zastrzeżenia co do ich wiarygodności. Za niewiarygodne Sąd II instancji uznał również zeznania przesłuchanych świadków. Stwierdził nadto, że wyjaśnienia J. W. pozostawały w jawnej sprzeczności co najmniej z częścią odnośnie dowodów ujawnionych w toku całego postępowania. Pismem z 28.08.2005 r. ubezpieczona wniosła skargę o wznowienie prawomocnie zakończonego postępowania w powyższej sprawie. Jako podstawę wznowienia wskazała art.403 § 2 k.p.c. powołując się na wykrycie nowego środka dowodowego, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy. Podała, że w lipcu 2005 r. w rozmowie telefonicznej ze świadkiem K. R. (i jego żoną) dowiedziała się o tym, że w miejscowości, gdzie znajdowało się gospodarstwo rolne rodziców żyje nadal S. M., która doskonale znała ją z czasów dzieciństwa i młodości. Mieszkała w pobliżu tego gospodarstwa i była częstym gościem w domu jej rodziców. Przez kilkadziesiąt lat nie miała z nią kontaktu i nie wiedziała gdzie mieszka. Osoba ta może poświadczyć fakt jej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Wniosła o przesłuchanie tego świadka oraz o ponowne przesłuchanie jej w charakterze strony. Rozpoznając skargę o wznowienie postępowania Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, iż zgodnie z art. 399 k.p.c. można żądać wznowienia postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem. Skargę o wznowienie postępowania można oprzeć bądź to na przyczynach nieważności wymienionych w art. 401 k.p.c., bądź też na tzw. właściwych przyczynach restytucyjnych (art. 403 k.p.c.). Do tych ostatnich zalicza się m.in. późniejsze wykrycie takich okoliczności faktycznych lub środków dowodowych, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy, a z których strona nie mogła skorzystać w poprzednim postępowaniu (art. 403 § 2 k.p.c.). 3 Zdaniem Sądu Apelacyjnego przyczyna wznowienia postępowania wskazana przez skarżącą faktycznie nie stanowi ustawowej podstawy wznowienia postępowania. Zeznania wnioskowanego przez ubezpieczoną kolejnego świadka nie mogłyby bowiem mieć wpływu na wynik sprawy. Jak już wcześniej wskazano Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 maja 2005 r. nie tylko podzielił ocenę zeznań świadków K. R. i J. F. dokonaną przez Sąd I instancji (również uznając je za niewiarygodne), ale także odmówił wiarygodności wyjaśnieniom samej J. W. Zauważył Sąd II instancji, że jej twierdzenia odnośnie pracy w gospodarstwie rolnym składane w toku całego postępowania były niekonsekwentne i "dostosowywały" się do stanowiska zajmowanego przez organ rentowy. W pierwszym wniosku o emeryturę z dnia 23 grudnia 2002 r. ubezpieczona w ogóle pominęła pracę w gospodarstwie rolnym. Podobnie początkowo postąpiła składając drugi wniosek o to świadczenie w dniu 31 stycznia 2003 r. Uzupełniając go w dniu 25 lutego 2003 r. złożyła pisemne zeznania wskazanych wcześniej świadków oraz swoje oświadczenie, z których wynikało, iż w gospodarstwie rolnym rodziców w miejscowości S. pracowała nieprzerwanie od 1 czerwca 1962 r. do 31 sierpnia 1965 r. pomijając fakt, że w tym okresie zamieszkiwała w miejscowości położonej w znacznej odległości od gospodarstwa. W dniu 24 marca 2003 r. okres pracy w gospodarstwie rozciągnęła na dalsze okresy od 1 kwietnia 1966 r. do 30 września 1966 r. oraz od 15 czerwca 1971 r. do 30 września 1972 r. Swoje twierdzenia odnośnie nieprzerwanej pracy w gospodarstwie rodziców J. W. zmodyfikowała dopiero w odwołaniu od decyzji z 13 maja 2003 r., odmawiającej uwzględnienia powyższych okresów z uwagi na zamieszkiwanie w spornym okresie wraz z rodzicami w B. i położenie gospodarstwa w powiecie l. Podała wówczas, że w okresie od 15 czerwca 1962 r. do 30 listopada 1973 r. pracowała w gospodarstwie rolnym przez wszystkie wakacje, ferie, przerwy semestralne oraz w czasie urlopu dziekańskiego - łącznie przez 47 miesięcy. Powyższe twierdzenia (zawarte w odwołaniu) Sąd Apelacyjny uznał za niewiarygodne z uwagi na sprzeczność z co najmniej częścią pozostałych dowodów. Wskazał Sąd II instancji, że w postępowaniu sądowym skarżąca twierdziła, iż okres udzielonego jej urlopu dziekańskiego w roku akademickim 1971/1972 poświęciła na pracę w gospodarstwie rolnym. Natomiast w postępowaniu przed organem rentowym 4 podała, że przerwa ta wynikała z dłuższej choroby. Zauważył nadto Sąd Apelacyjny, że ubezpieczona nie mogła wykonywać pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu studiów, tj. po 23 lipca 1973 r., gdyż co najmniej od 22 sierpnia 1973 r. ubiegała się o skierowanie do odbycia stażu podyplomowego, który ostatecznie rozpoczęła od 1 października 1973 r. Za niewiarygodne uznał również Sąd II instancji twierdzenie J. W. o pracy w gospodarstwie w okresie od 1 kwietnia 1966 r. do 30 września 1966 r., gdyż w tym czasie ubiegała się o przyjęcie na studia w Śląskiej Akademii Medycznej, co wiązało się z przygotowaniem do egzaminów wstępnych i musiało zająć co najmniej kilka miesięcy. Na tej podstawie Sąd Apelacyjny przyjął, iż przedstawione powyżej okoliczności powodują, iż przeprowadzenie kolejne dowodu z zeznań wnioskowanego świadka nie może wpłynąć na zmianę ocen wiarygodności wyjaśnień ubezpieczonej, a w konsekwencji nie będzie miało wpływ na wynik sprawy. Ubezpieczona wniosła zażalenie na powyższe postanowienie zaskarżając je w całości oraz wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 410 § 1 w zw. z art. 403 § 2 k.p.c. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż przyczyna wznowienia wskazana przez ubezpieczoną w skardze o wznowienie postępowania nie stanowi ustawowej podstawy wznowienia postępowania. Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.