w związku z art. 391 k.p.c., przez pominięcie wniosków dowodowych ubezpieczonej w sytuacji, gdy okoliczności sporne w sprawie, tj. kwestia wykonywania przez nią pracy na podstawie umowy o pracę z dnia 2 kwietnia 2002 r., nie zostały dostatecznie wyjaśnione; 2) art. 224 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c., przez zamknięcie rozprawy w postępowaniu apela- cyjnym bez przeprowadzenia dowodów zgłoszonych przez ubezpieczoną w tym po- stępowaniu w trybie art. 381 k.p.c.; 3) naruszenie art. 316 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c., przez wydanie wyroku bez uwzględnienia stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy; 4) naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c., przez sporządzenie uzasadnienia wyroku bez wskazania na czym miałaby polegać pozorność umowy o pracę zawartej przez ubezpieczoną, które z przepisów ustawy ubezpieczona chciała obejść nawiązując przedmiotowy stosunek pracy i które z zasad współżycia społecznego ubezpieczona naruszyła; 5) naruszenie art. 381 k.p.c., przez pominięcie nowych faktów i dowodów zgłoszonych przez ubezpie- czoną w sytuacji, gdy ubezpieczona wykazała, że nie mogła ich powołać w postępo- waniu przed sądem pierwszej instancji; 6) naruszenie art. 382 k.p.c., przez orzeczenie jedynie na podstawie ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu pierwszoin- stancyjnym bez jednoczesnego dokonania własnej oceny materiału dowodowego zebranego w tym postępowaniu, a także z pominięciem dowodów zgłoszonych przez ubezpieczoną na etapie postępowania apelacyjnego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Rozpoznając zarzuty pierwszej z podstaw skargi kasacyjnej należy zauważyć, że zarzuconą niestosowność wykładni i zastosowania wskazanych przepisów prawa materialnego skarżąca, sprzecznie z własnymi twierdzeniami, nie odnosi do podsta- wy faktycznej zaskarżonego wyroku. Taka metoda argumentacji musi być uznana za 7 chybioną z oczywistych względów w odniesieniu do subsumcji przepisów. Skarżąca zdaje się nie dostrzegać problemu subsumcyjnego, że zarzut wadliwości zastosowa- nia przepisu prawa materialnego mogłaby uzasadniać nie jakaś nieodpowiedniość między przepisem a twierdzeniami faktycznymi odwołującej się ale tylko nieodpo- wiedniość pomiędzy podstawami zaskarżonego wyroku - faktyczną i prawną. Zasto- sowany wszak w wyroku przepis prawa materialnego odnosi się do wyjaśnionego przez sąd (a nie twierdzonego przez stronę) stanu faktycznego, zespołu okoliczności faktycznych, które po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w dwuinstancyj- nym postępowaniu sądowym, zostały ustalone. Tylko te ustalenia mogą być miarą poprawności zawartej w wyroku oceny subsumcyjnej skoro - zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. - podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów oraz - zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c. - w postępowaniu kasacyj- nym nie jest dopuszczalne powołanie nowych faktów i dowodów, a Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orze- czenia. Nieodpowiedniość zarzutów skargi kasacyjnej do powyższych zasad polega na tym, że skarżąca pozornie powołuje się na dokonane w sprawie ustalenia fak- tyczne, ale w rzeczywistości zmienia sens tych ustaleń poprzez nieuprawnioną ich ocenę wynikającą z wyodrębnienia poszczególnych okoliczności faktycznych. Tym- czasem - według oceny prawnej zaskarżonego wyroku - dopiero analiza wszystkich ustalonych faktów doprowadziła Sąd do kwestionowanych w skardze zasadniczych ustaleń co do pozorności umowy o pracę zawartej przez odwołującą się i jej matkę, co do celu, jaki umawiające się chciały uzyskać w postaci podstawy prawnej do świadczeń z ubezpieczenia społecznego i sprzeczności tych działań (także czynno- ści prawnej) z przepisami tak prawa pracy (art. 22 k.p.) jak i ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (art. 36 - 47) oraz art. 6 ust 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że rozpoznające sprawę Sądy obu instancji dostrzegły te okoliczności, które wskazywały na to, że odwołująca się pozostawała w stosunku pracy, skoro zawarła umowę o pracę i że ubezpieczeniowy stosunek prawny mógł stanowić konsekwencję zatrudnienia odwołującej się odpo- wiednio zgłoszonego do organu ubezpieczeń społecznych. Potwierdzając powyższe fakty Sądy obu instancji ustaliły, przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyro- ku, długą listę okoliczności, z których - według reguł domniemania faktycznego (art. 8 231 k.p.c.) - wyprowadziły zasadnicze w sprawie ustalenia co do rzeczywistych za- miarów stron umowy o pracę, że praca ta - wbrew umowie - nie była świadczona, że była tylko pozorowana a ustalone przez pracownicę i pracodawczynię warunki wyna- grodzenia za pracę nie odpowiadały temu zatrudnieniu, ale zostały przyjęte tylko w celu uzyskania nienależnych świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Ze względu na przedstawione w uzasadnieniu wyroku jego ustalenia faktycz- ne, nie mogą w szczególności odnieść skutku zarzuty skargi, jakoby Sąd naruszył art. 58 §
Przepisy te nie zostały bowiem zastosowane - jak to zdaje się zarzucać skarżący - ze względu na ustalenie, że strony przedmiotowej umowy o pracę wykonywały ją a faktyczne „przerwy” wynikały tylko z niezdolności do pracy bądź z uzgodnionych urlopów bezpłatnych. Wbrew takiej ocenie skarżącego zasad- nicze wnioski co do rzeczywistego stanu rzeczy wynikające z analizy całokształtu ustalonych faktów są inne. W szczególności Sąd drugiej instancji podkreślił w pod- stawie faktycznej swego wyroku, że odwołująca się Anna C. z jej matką prowadzącą przedsiębiorstwo PPHU „J.” nie łączył stosunek pracy, że faktycznie umówiona praca nie była wykonywana, a przedstawiony przedmiot rzekomego zatrudnienia wynika ze „wzajemnej pomocy rodzinnej”. Z tych samych przyczyn nie może odnieść skutku zarzut naruszenia art. 83 § 1 k.c. skoro - podobnie jak zarzuty dotyczące art. 58 §
- wnoszący skargę wywodzi - z niepotwierdzonego wynikami ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie - własnego twierdzenia, jakoby „ubezpieczona faktycznie podjęła pracę i ją wykony- wała, a pracodawca pracę tą przyjmował”. Nieuprawniony jest zarzut jakoby zaskar- żony wyrok wynikał z wadliwego przyjęcia założenia interpretacyjnego co do art. 83 § 1 k.c., „że fakt zatrudnienia ubezpieczonej przez rodziców sam przez się świadczy o pozorności umowy o pracę”. Na tle zawartej w zaskarżonym wyroku szczegółowej analizy wielu ustalonych faktów i przedstawionego w wyroku logicznego wywodu uzasadniającego wyprowadzone zasadnicze w sprawie ustalenie powyższy zarzut jest bezpodstawny. W podobnie nieodpowiedni sposób uzasadniła skarżąca pozo- stałe zarzuty pierwszej podstawy skargi kasacyjnej, odnosząc je nie do podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku ale do sprzecznych z nią twierdzeń skarżącej o rze- komych ustaleniach. W szczególności nie ma w zaskarżonym wyroku kwestionowa- nej przez skarżącą oceny Sądu okoliczności dotyczącej podanego przez strony umowy o pracę wynagrodzenia za pracę jakoby niegodziwego bo przewyższającego płacę minimalną. W zakresie tej kwestii Sąd rozważał wskazywane wynagrodzenie 9 za pracę nie w kategorii oceny jego wysokości jako niegodziwie wysokiej, ale w ze- spole innych okoliczności, że było ono zupełnie nieadekwatne do przedmiotu zatrud- nienia, co w kontekście analizy całokształtu pozostałych ustalonych faktów doprowa- dziło do ustalenia, że wynagrodzenie to było tylko bytem fikcyjnym wymyślonym w celu uzyskania nienależnych świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Nie ma też w wyroku zarzuconego rzekomego przyjęcia przez sąd: „że stronami umowy o pracę nie mogą być członkowie rodziny”. Skarżąca poprzez bezzasadne twierdzenie o ta- kim stanowisku Sądu wywodzi oczywiście bezzasadne wnioski co do naruszenia między innymi konstytucyjnych gwarancji ochrony rodziny. Sąd Najwyższy miał na uwadze także to, że skarga kasacyjna nie zarzuciła naruszenia art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubez- pieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz.74). Przepis ten sta- nowiący o tym, że pracownicy podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym (por. też art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa - jedno- lity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 30, poz. 267) został przez Sąd Apelacyjny wyraźnie za- stosowany w konsekwencji ustalenia, że Anna C. nie będąc pracownikiem w okresie objętym zaskarżoną odwołaniem decyzją Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie spełniała warunku objęcia ubezpieczeniami społecznymi pracowników. Bezzasadne okazały się także zarzuty drugiej podstawy skargi kasacyjnej. W ramach tej podstawy podniesiono w skardze, że Sąd Apelacyjny nie uwzględnił wniosków dowodowych zgłoszonych przez odwołującą się w postępowaniu apelacyj- nym, tymczasem - według skarżącej - z powołanych przez nią przepisów wynika, że strona może zgłaszać wnioski dowodowe w ciągu całego postępowania aż do za- mknięcia rozprawy w drugiej instancji. Rozpatrując przedstawioną w uzasadnieniu skargi argumentację zarzutów procesowych należy zauważyć, że skarżąca nie skon- kretyzowała tych wniosków dowodowych (dowodów), o których jest w skardze mowa. Nie przedstawiając konkretnych dowodów i okoliczności, które mogłyby z określo- nych dowodów wynikać, skarżąca nie wykazała, że twierdzone przez nią uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kwestia ta ma znaczenie ze względu na wymaganą w art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. kwalifikowaną postać naruszenia przepisów postępowania jako podstawy skargi kasacyjnej (chodzi o uchybienie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy). 10 Nie ma racji skarżąca w swym wywodzie argumentacyjnym sugerującym sto- sowanie przez sąd drugiej instancji takich samych reguł uwzględniania wniosków dowodowych stron jakim podlega wyjaśnienie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Zasada tzw. apelacji pełnej spotyka się w postępowaniu apelacyjnym w zakresie do- wodów z istotnym ograniczeniem wynikającym z art. 381 k.p.c., stanowiącym, że sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd drugiej instancji orzekał nie tylko na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji ale także na podstawie dowodów zebranych w postępowaniu apelacyjnym (art. 382 k.p.c.). Tych ostatnich bowiem dotyczą zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyro- ku oceny, iż: „samo istnienie podpisywanych przez Annę C. list obecności nie może stanowić o faktycznym wykonywaniu przez nią pracy. Ponadto odwołująca została zatrudniona na stanowisku z-cy kierownika i głównego technologa, lecz w dokumen- tacji pracodawcy nie ma praktycznie żadnych dowodów na potwierdzenie tej działal- ności. Trudno bowiem za takowe dowody uznać jeden dokument w postaci programu poprawy warunków sanitarnych w zakładzie cukierniczym i sklepie przy ul. H. w Ł., skierowany do Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Ł.”. Skarga kasacyjna nie ustosunkowywując się do powyższych ocen obejmujących materiał zebrany w postępowaniu apelacyjnym, bezpodstawnie zarzuciła jakoby Sąd drugiej instancji pominął dokumenty zgłoszone w postępowaniu apelacyjnym oraz że prze- wodniczący zamknął rozprawę bez przeprowadzenia zgłoszonych dowodów. Wobec ogólnikowości zarzutów procesowej podstawy skargi kasacyjnej, w których nie ma skonkretyzowania uchybień przez wskazanie, jakiego konkretnie wniosku dowodo- wego nie uwzględnił Sąd i jakiego dowodu nie ocenił, nie jest możliwe zbadanie tego zarzutu, nie można bowiem uzyskać wystarczającego rozeznania w tym, o jakie uchybienie skarżącej chodzi (o jakie dowody?) i czy miało ono istotny wpływ na roz- strzygnięcie sprawy. Nie jest przekonywający zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., przez brak w uzasadnieniu wyroku dokładniejszego wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku. Z uza- sadnienia tego zarzutu wynika bowiem, że skarżącej nie tyle chodzi o brak wymaga- nego elementu uzasadnienia wyroku co o to, że jej zdaniem jest to uzasadnienie błędne i niewystarczające. Ponadto z zarzutu tego nie wynika, ażeby podane w skar- 11 dze uchybienie mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy i w związku z tym, ażeby odpowiadało wymaganiom podstawy skargi kasacyjnej z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd Najwyższy uznał, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych racji, co stanowi podstawę do rozstrzygnięcia zgodnie z art. 39814 k.p.c. ========================================
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.