← Polska

I ACa 856/12

Sygn. akt I ACa 856/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 listopada 2012 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Bożena Wiklak Sędziowie: SSA Anna Ce

KC, do roszczeń powstałych przed wejściem w życie w/w ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepis art.

k.c. Przepis ten stanowi, iż roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (§ 1). leżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa, bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W rozpoznawanej sprawie powodowie najpóźniej w dniu 3 lutego 2006 r. mieli wiedzę o osobie obowiązanej do naprawienia szkody, co wynika z pism powoda z tej daty skierowanych do Prokuratury Rejonowej w Bełchatowie oraz do pozwanego Szpitala. Termin przedawnienia, obliczony zgodnie z art. 112 k.c., upłynął zatem w dniu 3 lutego 2009 r. Sąd Okręgowy wskazał, że nie kwestionuje prawa powodów do dochodzenia, na podstawie art. 448 w zw. z art. 24 k.c. zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych takich jak więź rodzinna, prawo do istnienia rodziny i prawo do macierzyństwa i ojcostwa w związku z urodzeniem się martwego dziecka powodów. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że postępowanie personelu medycznego pozwanego Szpitala podczas porodu powódki było nieprawidłowe i uzasadniało odpowiedzialność pozwanego za powstałą szkodę. Jednak wobec upływu terminu przedawnienia i skutecznego podniesienia zarzutu przedawnienia przez pozwanych zgodnie z art. 117 § 2 k.c., powództwo podlegało oddaleniu. Sąd I instancji dodał, że powodowie nie wskazali żadnych okoliczności, które wyjaśniałyby dlaczego czekali z wniesieniem powództwa ponad pięć lat od chwili zaistnienia szkody. Według Sądu I instancji, nie było podstaw do przyjęcia 20-letniego terminu przedawnienia wynikającego z art.

§ 2k.c.

Zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że czyn, który spowodował przedmiotową szkodę wypełnia przesłanki przestępstwa. Można by ewentualnie rozważać tu przestępstwo z art. 155 k.k. (nieumyślne spowodowanie śmierci). Niemniej okoliczność zaistnienia przestępstwa nie została w niniejszej sprawie dowiedziona, a ciężar w tym zakresie spoczywał na powodach. Wydana w sprawie opinia biegłego lekarza położnika - ginekologa, wystarczająca dla przyjęcia odpowiedzialności cywilnej pozwanego Szpitala, nie przesądza o tym, że w sprawie zostały wypełnione przesłanki przestępstwa z art. 155 k.k. Przepis ten przewiduje odpowiedzialność karną osoby, która nieumyślnie powoduje śmierć człowieka. Z opinii biegłego wynika, że prawidłowa reakcja na patologiczny zapis KTG - natychmiastowe rozwiązanie ciąży cięciem cesarskim - jedynie dawała szansę na urodzenie żywego dziecka. Jak stwierdził biegły w opinii ustnej, nie można wykluczyć, że w przypadku prawidłowej reakcji personelu medycznego i przeprowadzenia cesarskiego cięcia dziecko urodziłoby się z poważną wadą lub martwe, przy czym niemożliwe jest określenie procentowych szans urodzenia się dziecka żywego przy prawidłowej reakcji na patologiczny zapis KTG. Zatem, opinia biegłego, a także pozostały materiał dowodowy nie pozwalają na przyjęcie, iż zostały wypełnione przesłanki czynu z art. 155 k.k. Nie ma więc podstaw do przyjęcia 20- letniego terminu przedawnienia. Apelacje od powyższego wyroku wnieśli powodowie, zaskarżając go w części oddalającej powództwo i zarzucając: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 6 k.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie, iż powodowie nie wykazali w sposób wystarczający, iż w przedmiotowej sprawie doszło do popełnienia czynu zabronionego, opisanego w art. 155 k.k., b) art. 155 k.k. poprzez jego nieprawidłową wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, iż nie zostały wypełnione przesłanki popełnienia przestępstwa stypizowanego w powyższym przepisie, c) art. 6 k.c. w związku z art. 160 § 1, § 2 i § 3 k.k. oraz w zw. z art. 162 § 1 k.k. poprzez ich niezastosowanie i nierozpatrzenie, w kontekście zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, możliwości popełnienia przez personel pozwanego Szpitala przestępstw opisanych w powyższych przepisach, d) art.

§ 1k.c.

poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, iż roszczenie powodów w niniejszej sprawie przedawnia się z upływem lat trzech, e) art.

§ 2k.c.

w związku z art. 155, 160 § 1, § 2 i § 3 oraz 162 § 1 k.k. poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, iż roszczenie powodów o naprawienie szkody nie ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu ponieważ w sprawie brak przesłanek do stwierdzenia, iż doszło do popełnienia przestępstwa, f) art. 117 § 2 k.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, iż w przedmiotowej sprawie doszło do przedawnienia roszczeń powodów w stosunku do pozwanych wraz z upływem lat trzech od dnia, w którym powodowie dowiedzieli się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia, 2. naruszenie przepisów prawa procesowego, a konkretnie art. 233 k.p.c., poprzez dokonanie przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym oraz przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, w szczególności polegające na: - nie ustaleniu, iż w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki do uznania, iż doszło do popełnienia przez pracowników pozwanego Szpitala przestępstwa w postaci nieumyślnego spowodowania śmierci (art. 155 k.k.) lub nieumyślnego narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia (160 § 1, § 2 i § 3 k.k.) oraz przestępstwa nie udzielenia pomocy człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia lub zdrowia, w sytuacji gdy istniała możliwość udzielenia tej pomocy bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 162 § 1 k.k.), - nie uwzględnieniu, niekwestionowanej przez strony postępowania, opinii biegłego z zakresu położnictwa i ginekologii, który wskazywał, iż w razie terminowego i prawidłowego podjęcia reakcji przez personel pozwanego Szpitala na patologiczny zapis KTG, polegającej na przeprowadzeniu natychmiastowego cięcia cesarskiego, możliwym, z przeważającym prawdopodobieństwem, byłoby urodzenie przez powódkę żywego dziecka, - nie uwzględnieniu wpływu zaniechań i błędów personelu pozwanego Szpitala, w postaci: nieregularnego prowadzenia zapisu KTG, nieprawidłowego prowadzenia dokumentacji medycznej z porodu powódki, braku przeprowadzenia badań biochemicznych, nie przeprowadzenia zabiegu cesarskiego cięcia po wystąpieniu ku temu przesłanek (patologiczny zapis KTG, zielone wody płodowe) na wystąpienie stanu bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia dla powódki i jej dziecka, - nieprawidłowej analizie i wyciągnięciu dowolnych wniosków z opinii biegłego z zakresu położnictwa i ginekologii, która jednoznacznie wskazywała na odpowiedzialność personelu pozwanego Szpitala za urodzenie przez powódkę martwego dziecka, - niepoddaniu analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególnościi biegłego z zakresu położnictwa i ginekologii, dokumentacji medycznej oraz zapadłych orzeczeń sądów dyscyplinarnych, w kontekście możliwości popełnienia przez personel pozwanego Szpitala przestępstw z art. 160 § 1, § 2 i § 3 k.k. lub 162 § 1 k.k. W konkluzji skarżący wnieśli o zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa, e wentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji ponownego rozpoznania, a w każdym przypadku rozstrzygnięcie o kosztach procesu za obie instancje. Pozwani wnieśli o oddalenie apelacji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest o tyle zasadna, że skutkuje uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. W związku ze zgłoszonym przez pozwanych zarzutem przedawnienia dochodzonych przez powodów roszczeń o zadośćuczynienie w związku z naruszeniem ich dóbr osobistych, konieczne było przeanalizowanie kwestii czy do przedawnienia doszło w niniejszej sprawie. Sąd Okręgowy skupił się na omówieniu upływu terminu przedawnienia na podstawie art.

§ 1

k.c., zgodnie z którym roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. W tej części rozważań Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że powodowie uzyskali wiedzę o szkodzie już w dniu jej powstania, tj. 1 lutego 2006 roku, kiedy wskutek zaniedbań personelu medycznego pozwanego szpitala urodziło się ich martwe dziecko. Najpóźniej w dniu 3 lutego 2006 roku powodowie mieli wiedzę o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody, co wynikało z treści pism kierowanych do Prokuratury Rejonowej w Bełchatowie oraz do pozwanego Szpitala, w którym wskazywano na popełnienie poważnych błędów w końcowej fazie porodu w Szpitalu w B.. Słusznie więc Sąd Okręgowy przyjął, że termin przedawnienia liczony zgodnie z art. 112 k.c. upłynął w dniu 3 lutego 2009 roku. W związku z poczynieniem ustaleń i przyjęciem przez Sąd, że postępowanie personelu medycznego pozwanego Szpitala podczas porodu powódki było nieprawidłowe i uzasadniało odpowiedzialność strony pozwanej za powstałą szkodę, Sąd winien rozważyć, czy powołanie się przez pozwany Szpital i jego ubezpieczyciela na zarzut przedawnienia nie stanowi nadużycia prawa w świetle art. 5 k.c. Sąd może wyjątkowo nie uwzględnić upływu przedawnienia dochodzonego roszczenia, jeżeli podniesienie przez dłużnika zarzutu przedawnienia nastąpiło w okolicznościach objętych hipotezą art. 5 k.c. tj. nosi znamiona nadużycia prawa ( tak SN w wyroku z

  1. 11.1997 r., I CKN 323/97, OSNC 1998, nr 5, poz. 79, też SN w wyroku z 27 czerwca 2001 roku, II CKN 604/00, OSNC z 2002 r., nr 3, poz. 32). Stosownie art. 5 k.c. musi opierać się na wszechstronnym rozważeniu całokształtu okoliczności rozpoznawanej sprawy. Ocena Sądu, czy podniesienie przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia roszczenia może być uznane za czynienie ze swego prawa użytku, pozostającego w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, może być dokonana przez Sąd samodzielnie, niezależnie od tego, czy strona powołała się na art. 5 k.c. Dokonanie przez Sąd oceny w tym zakresie aktualizowałoby się jednak dopiero wówczas, gdyby Sąd dokładnie i szczegółowo rozważył, czy w związku ze stwierdzonymi zaniedbaniami personelu medycznego w trakcie porodu powódki nie doszło do popełnienia przestępstwa. W sytuacji, gdy nie zapadł wyrok karny skazujący za popełnienie określonego typu przestępstwa, sąd cywilny powinien samodzielnie poczynić ustalenia w tym zakresie ocenić, czy określone zaniedbania stanowią ustawowe znamiona danego przestępstwa. W niniejszej sprawie, mimo że ustalenie, że szkoda powodów wynikła ze zbrodni lub występku było decydujące dla rozpoznania roszczeń powodów, a powodowie powoływali się na to, że śmierć ich dziecka wyniknęła z przestępstwa, to Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy w tym zakresie. Sąd odniósł się jedynie do jednego typu przestępstwa z art. 155 k.k. (nieumyślne spowodowanie śmierci), nie analizując dokładnie jego znamion i zbyt lakonicznie uzasadniając, że zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia zaistnienia przestępstwa. Tymczasem należało zanalizować powstałe zaniedbania personelu medycznego również pod kątem możliwości wystąpienia znamion przestępstwa z art. 160 § 1 i § 3 k.k. , ewentualnie art. 162 § 1 k.k. Słusznie zwrócili uwagę apelujący, iż na gruncie prawa karnego szeroka jest ochrona prawnokarna zdrowia i życia dziecka nienarodzonego. Polskie ustawodawstwo karne chroni życie ludzkie od momentu poczęcia, aż do śmierci. Różne są natomiast intensywności i zakres ochrony życia „człowieka” i życia w fazie prenatalnej, a więc podmiotu określonego w przepisach art. 152 i art. 157 a k.k. jako „dziecko poczęte”. Ochrona prawnokarna dziecka poczętego jest w Polsce konsekwencją traktowania jako zasady zakazu przerywania ciąży. Ochroną prawnokarną objęte jest nie tylko dziecko „narodzone”, lecz w równym stopniu „rodzące się” Rodzący się korzysta z pełnej ochrony prawa udzielonej człowiekowi. W okresie porodu czynności personelu medycznego w naturalny sposób ukierunkowane są podmiotowo na udzielenie pomocy rodzącemu się człowiekowi. Ochrona życia i zdrowia człowieka nie ogranicza się wyłącznie do określenia odpowiedzialności za naruszenie tych dóbr, czego normatywnym wyrazem są przepisy art. 148 – 157 k.k., art. 158 § 1 k.k. , art. 160 i art. 161 k.k. Co do przestępstwa z art. 160 k.k., to przedmiotem ochrony przewidzianej w tym przepisie jest życie i zdrowie człowieka od rozpoczęcia porodu (wystąpienia skurczów macicy dających postęp porodu), a w wypadku operacyjnego zabiegu cesarskiego cięcia kończącego ciążę od podjęcia czynności zmierzających do przeprowadzenia tego zabiegu ( tak SN Izba Karna i Izba Wojskowa w Uchwale z 26 października 2006 roku I KZP 18/
  2. OSNKiW z 2006 r., nr 11, poz. 97). Dalej idąc, pełna prawnokarna ochrona życia człowieka rozpoczyna się z początkiem porodu(…), a w wypadku zakończenia ciąży i porodu w wyniku cesarskiego cięcia – z chwila podjęcia czynności bezpośrednio zmierzających do przeprowadzenia tego zabiegu (…) (tak SN w post. z 30 .10.2008 r., I KZP 13/08, OSNKiW z 2008 r., nr 11, poz. 90). Sąd Okręgowy ustalając, że w czasie porodu dziecka powodów doszło do zaniedbań personelu medycznego i biorąc pod uwagę, że rodzącemu się dziecku przysługuje pełna prawnokarna ochrona winien rozważyć, czy nie wystąpiły znamiona przestępstwa nie tylko z art. 155 k.k., ale również 160 § 1 i 3 k.k., czy art. 162 § 1 k.k. Dopiero wówczas, gdy zostanie przeprowadzona dokładna analiza w tym zakresie, Sąd będzie mógł stwierdzić, czy szkoda powodów w postaci krzywdy spowodowanej śmiercią dziecka w okresie porodu wyniknęła ze zbrodni, czy występku. Sąd Okręgowy nie zainteresował się losami postępowania wywołanego zawiadomieniem powoda o popełnieniu przestępstwa, w wyniku którego dziecko powodów urodziło się martwe, stwierdzając jedynie, iż prokuratura nie wszczęła postępowania karnego. Tymczasem zgodnie z treścią art. 305 § 1 k.p.k. w związku z art. 325 a § 2 k.p.k. niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia o przestępstwie organ powołany do prowadzenia postępowania przygotowawczego obowiązany jest wydać postanowienie o wszczęciu bądź o odmowie wszczęcia dochodzenia, przy czym wraz z samym postanowieniem sporządza się jego uzasadnienie na piśmie (art. 98 § 1 k.p.k.) Sąd Okręgowy powinien zażądać z Prokuratury Rejonowej w Bełchatowie, gdzie powód złożył zawiadomienie o przestępstwie, akt postępowania, aby móc się zapoznać z treścią postanowienia o odmowie wszczęcia dochodzenia i odnieść do argumentów tam podniesionych. Tymczasem Sąd tego zaniechał. Jeśli Sąd Okręgowy ostatecznie ustali, po dokładnym przeanalizowaniu znamion poszczególnych występków, do których mogło dojść w okolicznościach niniejszej sprawy, biorąc pod uwagę prawnokarną ochronę dziecka od momentu rozpoczęcia porodu, że zostało popełnione przestępstwo, ewentualnie jeśli uzna, że do tego nie doszło, ale przyjmie, że podniesienie przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia w tej konkretnej sytuacji jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego, to powinien mieć na uwadze najnowsze stanowisko Sądu Najwyższego na gruncie prawa cywilnego, według którego dziecko, które urodziło się martwe może być uznane za „zmarłego” w rozumieniu art. 446 § 4 k.c. ( tak SN w wyroku z 9.03.2012 r., I CSK 282/11, OSNC z 2012 r., nr 11, poz. 130). W judykaturze przyjmuje się obecnie, że nienarodzone dziecko może być osobą najbliższą. O tym, kto jest najbliższym członkiem rodziny, decyduje bowiem faktyczny układ stosunków pomiędzy określonymi osobami, a nie formalny stopień pokrewieństwa wynikający w szczególności z przepisów kodeksu rodzinnego lub opiekuńczego. W sprawie, w której z żądaniem zadośćuczynienia występują rodzice zmarłego dziecka, należy ustalić, czy pomiędzy nimi a zmarłym istniała wciąż pozwalająca na uznanie, że było ono uznawane za członka rodziny (osobę bliską) i jaki był charakter tej więzi. Nie ulega wątpliwości, że od chwili poczęcia dziecko nienarodzone może być traktowane przez rodziców za ich dziecko, co z kolei powoduje wywiązanie się określonych więzi emocjonalnych i uczuć do nienarodzonego dziecka ( tak SN w cyt. wyroku z 9 .03.2012 r., I CSK 282/11). Należałoby również wziąć pod uwagę, iż spowodowanie śmierci osoby bliskiej przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 30 maja 2008 roku o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 116 poz. 731) mogło stanowić naruszenie dóbr osobistych najbliższych członków rodziny zmarłego i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. (tak SN w wyroku z 14.01.2010 r., IV CSK 307/09, OSNC zbiór dodatkowy C/2010 poz. 91). Uznając, że Sąd Okręgowy nie czyniąc rozważań w opisanym wyżej zakresie, nie rozpoznał istoty sprawy, zatem Sąd Apelacyjny na zasadzie art. 386 § 4 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Łodzi. Rozpoznając sprawę po raz wtóry, Sąd oceni, czy szkoda powodów w postaci krzywdy po stracie dziecka nie wynikła z któregoś z występków wskazanych w art. 155 k.k., 160 § 1 i § 3 k.k., czy art. 162 § 1 k.k. analizując dokładnie znamiona tych przepisów w odniesieniu do okoliczności sprawy, jeśli uzna, że do popełnienia przestępstwa nie doszło, oceni czy podniesienie przez pozwanych zarzutu przedawnienia jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego i jeśli przyjmie, że zarzut przedawnienia jest nieskuteczny poczyni ustalenia konieczne do określenia wysokości zadośćuczynienia dla powodów. (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.