Sygn. akt: I ACa 808/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 stycznia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Barbara Lewandowska Sędziowie: SA Marek Machnij (spr.) SO (del.) Jarosław Urban Protokolant: sekr. sąd. Małgorzata Naróg-Kamińska po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2013 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa K. G. przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej w G. i Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w K. o ustalenie nieważności umowy na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 3 lipca 2012 r. sygn. akt I C 922/08 1) oddala apelację, 2) nie obciąża powódki obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego na rzecz pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w G.. Na oryginale właściwe podpisy. Sygn. akt: I ACa 808/12 Uzasadnienie: Powódka K. G. wniosła o ustalenie nieważności umowy sprzedaży, zawartej w dniu 28 października 2005 r. między pozwanymi Towarzystwem (...) S.A. w G. i Spółdzielnią Mieszkaniową (...) w K., w części dotyczącej lokalu mieszkalnego nr (...), położonego w K. przy ul. (...), stanowiącego odrębną nieruchomość wpisaną do księgi wieczystej nr (...). Powódka twierdziła, że zawarcie tej umowy było sprzeczne z prawem i zasadami współżycia społecznego, ponieważ uniemożliwiło zaspokojenie jej roszczenia wobec pozwanej spółdzielni, wynikającego z umowy z dnia 8 października 1997 r., którego przedmiotem było zobowiązanie pozwanej do przydzielenia jej w/w lokalu na zasadach własnościowego prawa do lokalu po uiszczeniu przez nią wymaganego wkładu budowlanego zgodnie z ustalonym harmonogramem, przewidującym płatności przez okres dziesięciu lat. Pozwane Towarzystwo (...) S.A. w G. wniosło o oddalenie powództwa, zaprzeczając, aby powyższa umowa była sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego. Pozwana Spółdzielnia Mieszkaniowa (...) w K., reprezentowana przez kuratora, wniosła o oddalenie powództwa, kwestionując stanowisko powódki o nieważności umowy zawartej między pozwanymi. Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 3 lipca 2012 r. oddalił powództwo, odstąpił od obciążenia powódki kosztami postępowania i zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokata J. L. kwotę 3.600 zł, powiększoną o 23 % VAT, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu. Z dokonanych w sprawie przez Sąd Okręgowy ustaleń wynika, że w dniu 8 października 1997 r. powódka zawarła z pozwaną spółdzielnią umowę, na mocy której pozwana zobowiązała się przydzielić jej, jako swojemu członkowi, bliżej określony lokal na warunkach własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu, natomiast powódka zobowiązała się ponieść koszty budowy tego lokalu we wstępnej wysokości 72.838 zł zgodnie z ustalonym harmonogramem. Planowany termin przydzielenia lokalu został określony na grudzień 1998 r. Po wybudowaniu budynku, w którym znajdował się ten lokal, powódka zawarła z pozwaną spółdzielnią w dniu 26 września 2000 r. umowę jego najmu na czas określony od dnia 22 września 2000 r. do końca okresu, w którym miała nastąpić terminowa spłata rat na wkład budowlany za wynajęte mieszkanie, nie dłużej niż przez dziesięć lat od zawarcia umowy. Początkowo powódka terminowo spłacała pozwanej wszelkie należności z tytułu rozliczenia wkładu budowlanego. Do dnia 22 czerwca 2001 r. uiściła z tego tytułu kwotę 40.369 zł, a do spłaty pozostało 92.209,29 zł. Później jednak, po utracie zatrudnienia i przejściu na świadczenie przedemerytalne, przestała ona dokonywać terminowych płatności. W 2005 r. suma jej zaległości wynosiła 43.916,86 zł. W tym czasie powstały zaległości płatnicze także między pozwaną spółdzielnią a pozwaną spółką. W związku z tym w dniu 30 kwietnia 2003 r., zawarły one ze sobą ugodę, zmienioną następnie w dniu 21 sierpnia 2003 r., w której uznały co do zasady swoje wzajemne wierzytelności (wierzytelność spółki wobec spółdzielni w kwocie 9.826.282,17 zł i wierzytelność spółdzielni wobec spółki w kwocie 344.281,91 zł) i następnie dokonały ich potrącenia, a spółdzielnia – w celu zwolnienia się z długu – przeniosła ponadto na spółkę prawa własności bliżej opisanych nieruchomości i zobowiązała się zapłacić spółce niezaspokojoną część wierzytelności w kwocie 8.737.932,26 zł. W tym celu pozwana spółdzielnia dokonała przelewu na pozwaną spółkę swoich należności wobec członków spółdzielni z tytułu niespłaconych wkładów budowlanych. Spółka powiadomiła o tym przelewie m. in. powódkę, informując ją, że jest jedynym podmiotem uprawnionym do otrzymania pozostałej kwoty z rozliczenia wkładu budowlanego. W dniu 24 sierpnia 2005 r. pozwana spółka zwróciła się m. in. do powódki z pismem, w którym – z uwagi na złą sytuację finansową pozwanej spółdzielni i jej zadłużenie wobec tej spółki – przedstawiła propozycję rozwiązania tej sytuacji i zmniejszenia zadłużenia spółdzielni. Propozycja ta polegała na nabyciu pozostałego majątku spółdzielni przez pozwaną spółkę w celu zwolnienia spółdzielni z długu wobec spółki z zastrzeżeniem, że osoby mieszkające w nabywanych przez spółkę lokalach w terminie roku od daty ich nabycia przez spółkę będą mogły zawrzeć z nią umowę nabycia lokalu lub umowę przedwstępną jego nabycia na warunkach uzgodnionych z pozwaną spółdzielnią za cenę równą wysokości ustalonego wkładu budowlanego z uwzględnieniem wpłat już dokonanych na rzecz spółdzielni. W odpowiedzi powódka wyraziła zgodę na nabycie przez pozwaną spółkę zajmowanego przez nią lokalu na powyższych zasadach. W dniu 28 października 2005 r. pozwana spółdzielnia zawarła z pozwaną spółką – w celu zwolnienia jej ze zobowiązania do zapłaty należności głównej w kwocie 3.257.289,03 zł, wskazanej w ich ugodzie z dnia 30 kwietnia 2003 r. – umowę przeniesienia prawa odrębnej własności opisanych w tej umowie trzydziestu czterech lokali mieszkalnych, w tym lokalu nr (...) o wartości 99.940 zł zajmowanego przez powódkę. W § 7 tej umowy ujęte zostały opisane wyżej postanowienia, a także zobowiązanie pozwanej spółki do znoszenia zajmowania lokali bez tytułu prawnego przez okres jednego roku przez członków pozwanej spółdzielni zamieszkujących w lokalach w chwili zawarcia umowy pod warunkiem uiszczania wszystkich przypadających na lokal opłat eksploatacyjnych, w tym kosztów zarządu nieruchomością wspólną. Do umowy załączono rozliczenie członków spółdzielni, zajmujących objęte umową lokale, z tytułu spłaty wkładu budowlanego. Wśród tych osób wymieniona była również powódka. Na zawarcie powyższej umowy i zbycie wymienionych w niej lokali zgodę wyraziło Zebranie Przedstawicieli Członków pozwanej spółdzielni, podejmując w dniu 7 października 2005 r. jednogłośnie uchwałę w tej kwestii. Po zawarciu tej umowy pozwana spółka sprzedała na preferencyjnych warunkach, określonych w § 7 umowy, dwadzieścia jeden spośród trzydziestu czterech lokali objętych tą umową. Powódka również wystąpiła do pozwanej o wykup zajmowanego przez nią lokalu, ale prowadzone przez strony negocjacje nie doprowadziły do zawarcia umowy. Wynikało to głównie ze złej sytuacji finansowej powódki i związanych z tym trudności w zgromadzeniu odpowiedniego kapitału. W tym czasie powódka nie regulowała też należności wynikających z przyjętego wcześniej harmonogramu wpłat. Jej zadłużenie wynosiło wówczas około 40.000 zł. W związku z tym pozwana spółka w piśmie z dnia 26 marca 2007 r. powiadomiła powódkę, że jej uprawnienie do nabycia lokalu na preferencyjnych warunkach wygasło w dniu 29 października 2006 r. Jednocześnie przedstawiła powódce propozycję kupna zajmowanego lokalu na warunkach rynkowych za kwotę 249.850 zł, zakreślając jej termin na udzielenie odpowiedzi do dnia 2 kwietnia 2007 r. Ponieważ powódka nie wyraziła na to zgody, pozwana spółka wezwała ją do zapłaty należności z tytułu bezumownego korzystania z zajmowanego przez nią lokalu i do opróżnienia go w terminie 5 dni od otrzymania wezwania. Następnie pismem z dnia 6 września 2007 r. spółka dokonała potrącenia należności w kwocie 12.592,44 zł z kwotą dokonanych ostatecznie przez powódkę wpłat na jej rzecz w wysokości 40.000 zł. Powyższy stan faktyczny został ustalony przez Sąd Okręgowy na podstawie dowodów z dokumentów przedstawionych przez obie strony, których autentyczność i wiarygodność nie budziła wątpliwości i nie była kwestionowana. Ponadto Sąd ten oparł się na zeznaniach świadków D. K., T. F. i P. K. oraz zeznaniach stron: powódki i prezesa zarządu pozwanej spółki, które także uznał za wiarygodne w zakresie objętym ustalonym stanem faktycznym. Podstawę żądania powódki stanowił art. 189 k.p.c. Sąd Okręgowy uznał, że wykazała ona istnienie po jej stronie interesu prawnego w domaganiu się ustalenia nieważności umowy zawartej między pozwanymi, ponieważ wskutek zawarcia tej umowy powstała sytuacja, w której nie może ona skorzystać z przysługującego jej na podstawie umowy z 1997 r. roszczenia wobec pozwanej spółdzielni o ustanowienie własnościowego prawa do lokalu. Ustalenie nieważności powyższej umowy w kwestionowanym zakresie umożliwiłoby realizację tego roszczenia. Powódka opierała zarzut nieważności umowy na przepisie art. 58 k.c., twierdząc, że jest ona sprzeczna z prawem oraz zasadami współżycia społecznego. Nieważność umowy z powodu sprzeczności z przepisami prawa może zachodzić wtedy, gdy jest ona formalnie i materialnie niezgodna z bezwzględnie obowiązującym przepisem prawa. Podstawy nieważności umowy nie może natomiast stanowić jej sprzeczność z postanowieniami wynikającymi z umowy tj. lex contractus . Powódka powoływała się w sprawie na sprzeczność umowy zawartej przez pozwanych z przepisem art. 17 17 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (t. jedn. Dz. U. Nr 119 z 2003 r., poz. 1116 z późn. zm. – dalej powoływanej jako „ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych”) w brzmieniu obowiązującym w dniu zawarcia w/w umowy. Zgodnie z tym przepisem jeżeli spółdzielnia na mocy jednostronnej czynności prawnej, ustanowiła dla siebie odrębną własność lokalu, przeniesienie własności lokalu może nastąpić wyłącznie na rzecz członka, któremu przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do tego lokalu albo osoby niebędącej członkiem, której przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do tego lokalu. W niniejszej sprawie nie ma sprzeczności między tym przepisem a umową zawartą przez pozwanych. Powódce nie przysługiwało bowiem nigdy własnościowe spółdzielcze prawo do zajmowanego przez nią lokalu. Na podstawie umowy zawartej w 1997 r. z pozwaną spółdzielnią przysługiwała jej wyłącznie ekspektatywa ustanowienia tego prawa po wpłaceniu całego wkładu budowlanego, a lokal zajmowała ona jedynie na mocy umowy najmu z 2000 r. Poza tym w 2005 r. nie tylko nie spłaciła wymaganego wkładu, ale ponadto miała zadłużenie z tytułu nieterminowego regulowania wpłat w kwocie ponad 40.000 zł. Nie doszło zatem do ustanowienia na jej rzecz własnościowego prawa do lokalu ani nawet nie ziścił się warunek (w postaci wpłaty całego wkładu), który umożliwiałby jej dochodzenie swoich uprawnień wobec spółdzielni. W tej sytuacji zawarcie umowy między pozwanymi nie naruszało w/w przepisu. Uniemożliwiło to wprawdzie ustanowienie własnościowego prawa do lokalu na rzecz powódki wskutek wyzbycia się przez pozwaną spółdzielnię prawa własności lokalu, albowiem prawo takie może zostać ustanowione jedynie na nieruchomości stanowiącej własność spółdzielni. Skoro jednak źródłem ewentualnych uprawnień powódki jest wyłącznie umowa zawarta z pozwaną spółdzielnią, a nie przepis ustawy, to kwestionowana umowa nie może być sprzeczna z prawem, lecz została zawarta jedynie wbrew zobowiązaniom umownym przyjętym przez spółdzielnię wobec powódki w 1997 r. Umowa ta nie jest więc nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. Skutkiem jej zawarcia może być jedynie ewentualna odpowiedzialność odszkodowawcza pozwanej spółdzielni wobec powódki, ale nie jest to przedmiotem niniejszej sprawy. Nie znalazła w sprawie potwierdzenia także okoliczność, że w umowie pozwanych nie zostało ujawnione roszczenie powódki o ustanowienie własnościowego prawa do lokalu objętego tą umową. Z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że strony umowy doskonale zdawały sobie sprawę z sytuacji prawnej lokali stanowiących przedmiot umowy, ponieważ już wcześniej prowadziły ze sobą negocjacje w sprawie zmniejszenia zadłużenia spółdzielni wobec spółki, a spółka jeszcze przed zawarciem umowy wystąpiła do członków spółdzielni o wyrażenie zgody na jej zawarcie. Ponadto w umowie zawarte zostało zobowiązanie spółki do sprzedaży lokali na rzecz zajmujących je członków spółdzielni na preferencyjnych warunkach m. in. za cenę odpowiadającą wysokości wkładu budowlanego ustalonego wcześniej przez spółdzielnię. Kwestionowana umowa nie jest więc sprzeczna ani z art. 17 17 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych ani z żadnym innym przepisem bezwzględnie obowiązującym, wobec czego nie może zostać uznana za nieważną na podstawie art. 58 § 1 k.c. Sąd Okręgowy uznał, że z przedstawionych wcześniej przyczyn zarzut nieujawnienia roszczeń powódki nie może uzasadniać nieważności umowy także z powodu jej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Zawarcie umowy przez pozwanych niewątpliwie pogorszyło sytuację powódki, ponieważ zgodnie z § 7 tej umowy skróceniu uległ termin, w jakim powinna ona wpłacić całość wkładu budowlanego. Po upływie tego terminu pozwana zaproponowała powódce nabycie lokalu na warunkach rynkowych, a zatem za znacznie wyższą cenę. Okoliczności te nie uzasadniają jednak stwierdzenia nieważności umowy między pozwanymi z powodu jej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Wziąć trzeba pod uwagę, że celem tej umowy było zwolnienie pozwanej spółdzielni, której członkiem była również powódka, z zadłużenia wobec pozwanej spółki. Źródłem tego zadłużenia było m. in. nieregulowanie zadłużenia z tytułu wkładu budowlanego przez niektórych członków, wśród których znajdowała się także powódka. Umowa ta była zatem zawarta w interesie wszystkich członków spółdzielni, którzy zarówno w formie uchwały, jak i indywidualnie, wyrazili zgodę na jej zawarcie jeszcze przed jej podpisaniem. Również powódka wyraziła zgodę na zawarcie tej umowy. Ponadto w terminie roku od jej zawarcia miała możliwość nabycia lokalu na preferencyjnych warunkach. Samo skrócenie terminu, w jakim powódka mogła nabyć zajmowany lokal, nie jest wystarczającym argumentem za uznaniem umowy za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego. Tak samo wzgląd na trudną sytuację finansową powódki nie może skutkować ustaleniem nieważności umowy zawartej między innymi podmiotami w ustalonych w sprawie okolicznościach, a ponadto dotyczącej nie tylko lokalu powódki. W konsekwencji Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając, że nie została wykazana żadna z przesłanek nieważności umowy, przewidziana w art. 58 k.c. O kosztach procesu Sąd ten orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. Powyższy wyrok został zaskarżony apelacją przez powódkę, która zarzuciła: 1) sprzeczność istotnych ustaleń Sądu pierwszej instancji z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez przyjęcie, że umowa nie jest nieważna w kwestionowanej przez nią części, pomimo iż z tego materiału wynika, że jest ona nieważna, 2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 58 § 2 k.c. przez jego niezastosowanie, pomimo że przy jego prawidłowej wykładni miał on w sprawie zastosowanie, 3) naruszenie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) przez nieuwzględnienie w zasądzonym na rzecz pełnomocnika wynagrodzeniu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej związanej z prowadzeniem sprawy w postępowaniu zażaleniowym pod sygn. akt I ACz 838/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.