ust. 2 ustawy Prawa o szkolnictwie wyższym oraz § 152 ust. 1 i
2 statutu Ś. Akademii Medycznej - rozwiązała z nią stosunek pracy z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, który miał upłynąć w dniu 17 lutego 2007 r. Z dniem 17 lu- tego 2007 r. kończył się bowiem u pozwanego semestr zimowy (zarządzenie rektora z dnia 9 listopada 2006 r.). Sąd Rejonowy uznał, że żądanie powódki zasługuje na uwzględnienie. Zgod- nie z treścią art. 136 Prawa o szkolnictwie wyższym w sprawach dotyczących sto- sunku pracy pracowników uczelni, nieuregulowanych w ustawie, stosuje się przepisy Kodeksu pracy. Na mocy art. 45 § 1 k.p. w razie ustalenia, że rozwiązanie za wypo- wiedzeniem stosunku pracy z asystentem mianowanym na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd - stosow- nie do żądania pracownika - orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia albo o od- szkodowaniu. Rozwiązanie stosunku pracy z powódką było niezgodne z obowiązują- 3 cymi przepisami. Naruszało przepisy Prawa o szkolnictwie wyższym. Według art. 120 Prawa o szkolnictwie wyższym okres zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby nieposiadającej stopnia naukowego doktora oraz okres zatrudnienia na stanowisku adiunkta osoby nieposiadającej stopnia doktora habilitowanego, a także warunki skracania i przedłużania oraz zawieszania tych okresów określa statut. Oznacza to, iż statut nie może określać okresu zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby po- siadającej stopień naukowy doktora. Tymczasem powołany przez pozwaną w oświadczeniu o rozwiązaniu z powódką stosunku pracy za wypowiedzeniem § 88 ust.
1 i 2 statutu z dnia 14 czerwca 2006 r. wykraczają poza zakres delegacji ustawowej. Przepis § 88 ust. 2 przewiduje bowiem, iż maksymalny okres zatrudnienia na stanowisku asystenta nie może przekroczyć 12 lat. Stanowiący jego powtórzenie § 152 ust. 1 statutu stanowi tak samo, przy czym odnosi się do osób zatrudnionych na dotychczasowych zasadach. W myśl § 152 ust. 2 statutu, jeżeli w chwili wejścia w życie statutu okres, o którym mowa w jego ust. 1, jest przekroczony rektor podejmuje decyzję o rozwiązaniu stosunku pracy z nauczycielem akademickim z końcem semestru z zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia. Skoro ustawa zawiera wyraźne przepisy normujące co konkretnie może zostać uregulowa- ne w statucie, to zgodnie z regułami wykładni systemowej zamieszczenie w nim po- stanowień wykraczających poza ten zakres - tak jak to uczyniła strona pozwana - uznać należy za niedopuszczalne. Według Sądu pierwszej instancji przeciwko ogra- niczeniom wprowadzonym przez stronę pozwaną przemawiają też względy wynikają- ce z zastosowania wykładni historycznej. Przepisy poprzedniej ustawy (z dnia 12 września 1990 r.) obowiązującej do 1 września 2005 r., również nie przewidywały żadnych ograniczeń co do czasu zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby posia- dającej tytuł doktora. Jedynym przepisem odnoszącym się w tym przedmiocie do asystentów był art. 89 ust. 3 ustawy o szkolnictwie wyższym, który wskazywał, iż łączny okres zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby niemającej stopnia nauko- wego doktora nie powinien przekroczyć ośmiu lat. Jego odpowiednikiem jest obecnie art. 120 Prawa o szkolnictwie wyższym odsyłający w pewnym zakresie do uregulo- wań statutowych. Jak z powyższego wynika wraz ze zmianą ustawy nie uległ zmianie ogólny zamysł ustawodawcy, który pozwala na ograniczenia okresu zatrudnienia tylko tych asystentów, którzy nie posiadają stopnia naukowego doktora. W ocenie Sądu Pracy przepis § 97 ust. 3 statutu strony pozwanej obowiązującego do dnia 13 czerwca 2006 r., stanowiący, iż łączny okres zatrudnienia na stanowisku asystenta 4 osoby niemającej stopnia naukowego doktora habilitowanego nie powinien przekro- czyć ośmiu lat z mocy art. 18 § 1 i 2 k.p. w związku z art. 9 § 2 k.p. winien zostać uznany za nieważny jako mniej korzystny dla pracownika niż przepisy prawa pracy, a konkretnie przepis art. 89 ust. 3 obowiązującej wówczas ustawy o szkolnictwie wyż- szym. Po myśli art. 18 § 2 k.p. w miejsce nieważnego postanowienia § 97 ust. 3 po- przedniego statutu konieczne było stosowanie przepisów ustawy o szkolnictwie wyż- szym, które ograniczenie okresu zatrudnienia na stanowisku asystenta odnosiły tylko do osób niemających stopnia naukowego doktora a nie doktora habilitowanego. Do powódki posiadającej tytuł doktora nie miały więc zastosowania żadne ograniczenia co do czasu trwania jej stosunku pracy. W tej sytuacji wprowadzenie w obecnie obowiązującym statucie nowych, ra- żąco mniej korzystnych dla powódki uregulowań winno zostać poprzedzone wypo- wiedzeniem jej warunków pracy w trybie art. 42 k.p., co nie miało miejsca. „Należało także jasno sprecyzować wymogi, których spełnienie wiązało się z koniecznością zmiany stanowiska asystenta na adiunkta, a te również nie zostały określone. W przeciwnym razie nawet asystent posiadający tak jak powódka tytuł doktora i drugi stopień specjalizacji, który dodatkowo dysponowałby ogromnym dorobkiem nauko- wym może z przyczyn leżących po stronie uczelni nadal pozostać na dotychczaso- wym stanowisku. W świetle nowego statutu z każdym takim pracownikiem uczelnia mogłaby rozwiązać stosunek pracy powołując się na przekroczenie maksymalnego okresu zatrudnienia na tym samym stanowisku mimo, że byłoby to zawinione przez uczelnię”. Według Sądu pierwszej instancji przepisy § 88 ust.
1 i 2 sta- tutu stanowiące podstawę rozwiązania z powódką stosunku pracy „są nieważne z mocy prawa w świetle art. § 18 1 i 2 k.p. w związku z art. 9 § 2 k.p. jako mniej ko- rzystne dla powódki niż przepisy prawa - ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, które w żaden sposób nie ogranicza okresu zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby posiadającej tytuł doktora, sprzeczne z ustawą - wykraczają bowiem poza za- kres delegacji ustawowej przewidzianej w art. 120 ustawy Prawa o szkolnictwie wyż- szym. Na podstawie art. 18 § 1 i 2 k.p. w związku z art. 9 § 2 k.p. w miejsce owych nieważnych postanowień statutu stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy, w tym wypadku ustawy Prawa o szkolnictwie wyższym, która nie przewiduje maksy- malnych okresów zatrudnienia asystentów z tytułem doktora”. Ponadto Sąd Pracy wskazał, że strona pozwana nie spełniła wymogów proceduralnych przewidzianych w art. 125 Prawa o szkolnictwie wyższym. Zobowiązuje on uczelnię, by w przypadku 5 rozwiązania stosunku pracy z mianowanym nauczycielem akademickim z innych ważnych przyczyn niż te, o których mowa w art. 124 ustawy (żadna z nich nie miała zastosowania do powódki i nie była podawana przez stronę pozwaną), uzyskała ona na to zgodę organu kolegialnego wskazanego w jej statucie. Po myśli § 38 ust. 1 pkt 12 statutu strony pozwanej kompetencję do wyrażania zgody z mocy tego przepisu powierzono senatowi uczelni. Strona pozwana nie uzyskała tej zgody. Zgoda musi być uprzednia (przed dokonaniem rozwiązania stosunku pracy), wyraźna, zindywidu- alizowana (odnosząca się do konkretnego pracownika) oraz odwołująca się do podanej przez pracodawcę przyczyny rozwiązania stosunku pracy. Tymczasem strona pozwana nie zawiadomiła senatu uczelni o planowanym rozwiązaniu stosunku pracy łączącego ją z powódką i jego konkretnej przyczynie, „która w świetle art. 125 ustawy winna być ważna”. Senat nie miał więc możliwości ustosunkowania się „do takich planów pozwanej, ponieważ wbrew wymogom ustawy nie były one mu znane. Z istoty rzeczy senat uczelni nie mógł więc przedstawić wymaganej uprzedniej, wy- raźnej, zindywidualizowanej zgody na rozwiązanie z powódką stosunku pracy i nie uczynił tego”. Tym samym w rażący sposób naruszono przepisy art. 125 Prawa o szkolnictwie wyższym. Zdaniem Sądu pierwszej instancji nie można przyjąć, że uchwała senatu z dnia 22 marca 2006 r. [...] w sprawie warunków zatrudniania i kry- teriów awansu pracowników naukowo-dydaktycznych stanowi zgodę na rozwiązanie z powódką stosunku pracy. Wynika to z następujących okoliczności:
ust. 2 Prawa o szkolnictwie wyższym stanowią tylko ogólnie, że jednym z trybów rozwiązania sto- sunku pracy z mianowanym nauczycielem akademickim jest rozwiązanie przez wy- powiedzenie z końcem semestru. „W konkretnym przypadku ta generalna norma nie może być uznana za wystarczającą”. Sąd Rejonowy wskazał ponadto, że rozwiązanie z powódką stosunku pracy za wypowiedzeniem bez wątpienia nie było zgodne ze społeczno-gospodarczym prze- znaczeniem prawa i zasadami współżycia społecznego, przez co naruszyło art. 8 k.p. „Powódka jako doświadczony i ceniony lekarz i nauczyciel akademicki wbrew inten- cjom ustawodawcy w sposób nagły i nieuzasadniony zostałaby pozbawiona główne- go źródła dochodu. Nie bez znaczenia jest przy tym fakt, iż na jej utrzymaniu pozo- staje studiujący syn, a ona sama w ostatnich latach przebyła chorobę nowotworową”. Ustosunkowując się do zarzutów apelacji Sąd drugiej instancji stwierdził, że Sąd Pracy trafnie przyjął, iż rozwiązanie stosunku pracy z powódką pod względem formalnym było niezgodne z obowiązującymi przepisami prawa (Prawa o szkolnic- twie wyższym). Za trafne uznał twierdzenie, że regulacje statutu strony pozwanej dotyczące stosunku pracy są nieważne z mocy prawa i nie stanowią obowiązujących „regulacji prawnych”. Argument odwołujący się do tego, że statut podlega badaniu i zatwierdzeniu przez Ministra Zdrowia - wobec treści art. 120 Prawa o szkolnictwie wyższym oraz treści art. 18 § 1 i § 2 k.p. i art. 9 § 2 k.p. - jest bez znaczenia. Przepi- sy art. 18 § 1 i
art. 9 § 2 k.p. „są normami o charakterze ius cogens i Sąd jest nie 8 tylko uprawniony ale zobowiązany do badania przyjętych przez pracodawców roz- wiązań w Statutach, Regulaminach, UZP czy nie są one mniej korzystne dla pracow- ników od rozwiązań przyjętych w Kodeksie Pracy i ustawach. Przeprowadzone w trybie administracyjnym postępowanie przed Ministrem Zdrowia w żadnym razie nie wiąże Sądu i nie pozbawia go prawa do oceny prawidłowości przyjętych rozwiązań”. Zdaniem Sądu drugiej instancji Sąd Pracy słusznie przyjął, że zarówno § 88 ust. 2 jak i § 152 ust. 1 i 2 statutu z dnia 14 czerwca 2006 r. wykraczają poza zakres dele- gacji ustawowej „zawierającej wyraźne w art. 120 wskazanie jakie konkretnie kwestie mogą być przedmiotem regulacji statutu”. „W związku z powyższym trafnie Sąd Re- jonowy przyjął, iż na podstawie art. 18 § 1 i 2 k.p. w zw. z art. 9 § 2 k.p. w miejsce nieważnych postanowień statutu stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy, w tym przypadku ustawy o szkolnictwie wyższym”. Chybiony jest przy tym zarzut ape- lacji naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 8 k.p. „Fakt pozostawania przez powódkę w zatrudnieniu u innych pracodawców nie może obciążać powódki tzn. nie może po- wodować odmówienia jej ochrony wynikającej z art. 8 kp. Sąd Rejonowy dostrzegł naruszenie normy art. 8 kp. przyjmując, iż rozwiązanie stosunku pracy z powódką bez wątpienia nie było zgodne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa i zasadami współżycia społecznego”. W skardze kasacyjnej strona pozwana powołała się na naruszenia prawa materialnego, zarzucając zaskarżonemu nią wyrokowi błędną wykładnię i niewła- ściwe zastosowanie: 1. art. 116 i 120 w związku z art. 136 Prawa o szkolnictwie wyż- szym i art. 45 § 1 k.p. oraz § 88 ust.
1 i 2 statutu strony pozwanej, pole- gające „na przyjęciu przez Sądy pierwszej i drugiej instancji stanowiska, że w sto- sunku do asystentów posiadających stopień doktora na podstawie w/w ustawy a w szczególności art. 116 w zw. z art. 110 ustawy nie ma możliwości wprowadzenia statutowych wymagań co do okresu zatrudnienia na stanowisku asystenta z tytułem doktora i uznanie, iż zapisy § 88 ust. 2 oraz § 152 ust. 1 i 2 Statutu pozwanego jako wykraczające poza zakres delegacji ustawowej są nieważne, a tym samym, że brak jest możliwości rozwiązania z takim nauczycielem akademickim stosunku pracy z tego tytułu, co jest sprzeczne tak z w/w przepisami ustawy jak i z intencją ustawo- dawcy odnośnie podnoszenia kwalifikacji i rozwoju naukowego nauczyciela akade- mickiego” oraz. 2. art. 42 k.p., „przez uznanie, że do pracowników mianowanych ma zastosowanie norma przepisu art. 42 k.p.” 9 Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego została odda- lona. W szczególności brak jest uzasadnienia dla sugerowanego w niej sposobu wy- kładni art. 116 i 120 Prawa o szkolnictwie wyższym. Pierwszy z tych przepisów prze- widuje, że statut uczelni może określić dodatkowe wymagania i kwalifikacje zawo- dowe osób zatrudnianych na stanowiskach, o których mowa w art. 110 Prawa o szkolnictwie wyższym, natomiast w myśl art. 120 tego Prawa okres zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby nieposiadającej stopnia naukowego doktora oraz okres zatrudnienia na stanowisku adiunkta osoby nieposiadającej stopnia naukowego doktora habilitowanego, a także warunki skracania i przedłużania oraz zawieszania tych okresów określa statut. Przewidziane w tym drugim przepisie upoważnienie dla senatu uczelni uchwalającego jej statut dotyczy tylko takich przypadków, w których dana osoba zatrudniona jest na stanowisku asystenta nieposiadając stopnia doktora albo na stanowisku adiunkta, jeżeli nie posiada stopnia doktora habilitowanego. Na- tomiast powódka zatrudniona jest na stanowisku asystenta mając doktorat, którego to przypadku art. 120 Prawa o szkolnictwie wyższym nie obejmuje. Oznacza to tym samym, że określenie w statucie okresu zatrudnienia (oraz warunków skracania i przedłużania oraz zawieszania tego okresu) w odniesieniu do asystentów posiadają- cych stopień doktora wykracza poza ramy kompetencji przyznanej uczelni w Prawie o szkolnictwie wyższym. Prawo o szkolnictwie wyższym reguluje przypadki, przyczy- ny i tryb rozwiązywania stosunków pracy z pracownikami akademickimi, stwarzając przy tym uczelniom szeroko zakreśloną swobodę wyboru jako podstawy jego nawią- zania mianowania i umowy o pracę (art. 118 ust. 1) oraz mianowania pracowników na czas nieokreślony lub określony (art. 121 ust. 1). Nie znaczy to jednak, że przepi- sy tego Prawa np. dotyczące rozwiązania stosunku pracy z nauczycielem akademic- kim z mianowania na czas nieokreślony mają charakter norm dyspozytywnych, które w sposób dowolny mogą być zastępowane, uzupełniane czy korygowane przepisami statutów uczelni. Autonomia uczelni tak daleko nie sięga. Jej statut musi być zgodny z prawem, co pośrednio wynika między innymi z art. 56 ust. 4, w którym jest mowa o „usuwaniu niezgodności statutu z prawem”, a nade wszystko zaś z tego, że Prawo o szkolnictwie wyższym jako ustawa jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego (art. 87 Konstytucji RP). Innymi słowy, statut uczelni musi być zgodny z ustawą (pra- wem), przy czy tam gdzie ustawodawca wyraźnie reguluje materie statutowe (upo- 10 ważnia do unormowania określonych spraw w statucie), nie może on wykraczać poza ramy ustawowego upoważnienia. Ponieważ Prawo o szkolnictwie wyższym w sposób wyczerpujący reguluje przyczyny (przypadki) i tryb rozwiązywania stosunków pracy powstałych na podstawie mianowania na czas nieokreślony, to zakres tych przypadków nie może być w statucie uczelni poszerzany poza te sytuacje, które wskazane są przez to Prawo (a więc poza to co wynika z upoważnienia określonego w art. 120 tego Prawa), a tryb rozwiązania tych stosunków może być (powinien być) uściślony (dookreślony) w statucie tylko w takim zakresie w jakim to Prawo to prze- widuje. Wbrew stanowisku prezentowanemu w skardze kasacyjnej przepis art. 116 Prawa o szkolnictwie wyższym nie upoważnia uczelni do określania w statucie okresu zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby posiadającej stopień doktora. Przepis ten dotyczy bowiem dodatkowych wymagań i kwalifikacji osób „zatrudnia- nych” a nie już „zatrudnionych” w charakterze pracowników akademickich. Nie odno- si się więc on do zagadnień dotyczących (bezpośrednio) nawiązania (czynności prawnej nawiązującej stosunek prawny) i ustania stosunków pracy, co potwierdzają wnioski płynące z wykładni systemowej Prawa o szkolnictwie wyższym. Kwestie dotyczące nawiązania i rozwiązania (ustania) stosunku pracy unormowane zostały bowiem w jego rozdziale 2 (działu III), natomiast jego art. 116 znajduje się w roz- dziale
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.