k.p.c., poprzez uchylenie decyzji pozwanego organu antymonopolowego w sytuacji braku przesła- nek do wydania wyroku uchylającego decyzję oraz przepisów prawa materialnego, tj. art. 23a ust. 1 uokik, poprzez przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie nie zostały na- 4 ruszone zbiorowe interesy konsumentów, gdyż działanie powódki opisane w decyzji nie odpowiada definicji naruszenia zbiorowego interesu konsumentów. Na tej pod- stawie pozwany Prezes UOKiK wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości po- przez oddalenie apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 22 czerwca 2005 r. [...], ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwa- nego kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną powódka wniosła o jej oddalenie i zasą- dzenie na rzecz powoda kosztów postępowania. Zdaniem powódki Sąd Apelacyjny prawidłowo przyjął, iż na podstawie art. 23a ust. 1 uokik nie podlegają ochronie ja- kiekolwiek interesy konsumentów lecz tylko interesy prawne. Pozwany podkreślił, iż zmiana uprawnień gwarancyjnych dotyczyła ściśle określonych adresatów, zatem mogła dotknąć tylko konkretną grupę kontrahentów powódki, co oznacza, że nie zo- stały naruszone zbiorowe interesy konsumentów, lecz suma interesów indywidual- nych. Powódka wskazywała, iż zakresem art. 23a ust. 1 uokik mogłaby być objęta sytuacja, w której postanowienia umowy byłyby niekorzystne dla potencjalnie nie- możliwej do określenia z góry zbiorowości konsumentów. Jeżeli natomiast przedsię- biorca nienależycie wykonuje umowę z określonym konsumentem lub z konkretną grupą, wtedy nie wykonuje on po prostu zawartej umowy i konsumenci mogą docho- dzić jej wykonania na zasadach ogólnych. Odmienny pogląd zatarłby granicę między naruszeniem zbiorowych interesów konsumentów a niewykonaniem przez przedsię- biorcę umowy zawartej z konsumentem. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna pozwanego okazała się uzasadniona. Przepis art. 23a uokik ustanawia zakaz praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Pojęcie zbiorowych interesów konsumentów wprowadzono do prawa polskiego w celu im- plementacji dyrektywy 98/27/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 maja 1998 r. o nakazach zaprzestania szkodliwych praktyk w celu ochrony interesów kon- sumentów (Dz.Urz. UE 1999 L 166 ze zm., wydanie specjalne polskie Dz.Urz. UE sp. 15-4-43, dalej jako dyrektywa 98/27). Celem instytucji zakazu praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów jest poddanie kontroli organu antymonopolowego działań przedsiębiorców podejmowanych w stosunku do konsumentów, które to 5 działania nie mają charakteru praktyk monopolistycznych, mimo iż mają ewidentnie antykonsumencki charakter. Przedmiotem ochrony nie jest indywidualny interes kon- sumenta, ani suma interesów indywidualnych konsumentów, lecz interes zbiorowy. Zbiorowy to „odnoszący się do pewnej grupy osób lub zbioru rzeczy, właściwy jakie- muś zbiorowi, złożony z wielu jednostek, składający się na jakiś zbiór; gromadny, kolektywny, wspólny”. Gramatyczna wykładnia pojęcia praktyka naruszająca zbioro- we interesy konsumentów prowadzi do wniosku, że chodzi o zachowanie przedsię- biorcy, które godzi w interesy grupy osób stanowiących określony zbiór. Rezultaty tej wykładni modyfikuje akapit 2 preambuły dyrektywy 98/27, który wyjaśnia, iż pojęcie interesu zbiorowego konsumentów „oznacza interesy, które nie obejmują kumulacji interesów jednostek, które ucierpiały na skutek szkodliwej praktyki”. Sąd Najwyższy w obecnym składzie nie podziela poglądu, zgodnie z którym praktyka narusza zbio- rowe interesy konsumentów, tylko wówczas, gdy skierowana jest do nieoznaczonego z góry kręgu podmiotów. Na tej podstawie można byłoby bowiem uznać, że praktyką naruszającą zbiorowe interesy konsumentów są tylko takie zachowania przedsiębior- cy, które mogą dotknąć każdego, jakiegokolwiek konsumenta, który mógłby skorzy- stać z oferty przedsiębiorcy. Rzeczywistość gospodarcza wskazuje zaś, iż tylko część praktyk, które naruszają interesy konsumentów skierowana jest do nieozna- czonego z góry kręgu podmiotów. Zachowania przedsiębiorców - także te nieuczciwe i godzące w interesy innych uczestników obrotu - adresowane są bowiem nie do bli- żej nieokreślonego kręgu podmiotów, tylko do aktualnych lub potencjalnych klientów. Powoduje to, że bardzo rzadko można wskazać praktyki, które nie byłyby skierowane do konkretnej grupy odbiorców, aczkolwiek składającej się z nieoznaczonych indywi- dualnie konsumentów. Dlatego nie można przy rekonstruowaniu pojęcia „zbiorowego interesu konsumentów” opierać się tylko i wyłącznie na tym, czy oceniana praktyka przedsiębiorcy skierowana była do „nieoznaczonego z góry kręgu podmiotów”. Wy- starczające powinno być ustalenie, że zachowanie przedsiębiorcy nie jest podejmo- wane w stosunku do zindywidualizowanych konsumentów, lecz względem członków danej grupy (określonego kręgu podmiotów), wyodrębnionych spośród ogółu konsu- mentów, za pomocą wspólnego dla nich kryterium (np. nabywcy samochodów marki Fiat w 2002 r.). Zdaniem Sądu Najwyższego, sformułowanie z art. 23a ust. 1 uokik „nie jest zbiorowym interesem konsumentów suma indywidualnych interesów konsumentów” należy rozumieć w ten sposób, że liczba indywidualnych konsumentów, których inte- 6 resy zostały naruszone, nie decyduje o tym, czy dana praktyka narusza zbiorowe interesy konsumentów. Praktyką naruszającą zbiorowe interesy konsumentów jest bowiem takie zachowanie przedsiębiorcy, które podejmowane jest w warunkach wskazujących na powtarzalność zachowania w stosunku do indywidualnych konsu- mentów wchodzących w skład grupy, do której adresowane są zachowania przedsię- biorcy, w taki sposób, że potencjalnie ofiarą takiego zachowania może być każdy konsument będący klientem lub potencjalnym klientem przedsiębiorcy. Powyższe rozumowanie znajduje oparcie w dotychczasowych orzecznictwie, w któ- rym za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów uznano między innymi dezinformowanie przez szpital pacjentów i ich rodziców o przysługujących im upraw- nieniach (wyrok SOKiK z dnia 19 kwietnia 2006 r., XVII Ama 126/2004, Dz.Urz. UOKiK 2006 nr 3, poz. 45). Wskazana powyżej praktyka wymierzona była w konkret- ne grupy konsumentów a nie w ogół konsumentów. Akceptacja odmiennych poglądów oznaczałaby, że nie dopuszcza się praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów przedsiębiorca podejmujący różnego rodzaju działania wobec własnych klientów po zawarciu z nimi umowy. Gdyby bo- wiem traktować zawarcie umowy przez konsumenta (grupę indywidualnych, nieza- leżnie działających konsumentów), jako okoliczność indywidualizującą interes po- szczególnych konsumentów, operator telekomunikacyjny mógłby - z punktu widzenia przepisów uokik - bezkarnie reklamować dostęp do Internetu o prędkości 1 mb/s, zawierać umowy z konsumentami gwarantujące im taką przepustowość łącza, a na- stępnie w drodze działań o charakterze technicznym, zmniejszającym przepustowość łącza do 256 kb/s, po to by na przykład sprostać rosnącemu popytowi na świadczone przez siebie usługi. Podobnie byłoby w przypadku zobowiązania się przedsiębiorcy do udzielenia 5-letniej gwarancji nabywcom sprzętu AGD, a następnie, po dwóch latach, wycofanie się z tego zobowiązania. Prowadziłoby to do ograniczenia zakresu zastosowania zakazu praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów tylko do zachowań przedsiębiorców podejmowanych przed zawarciem umowy (jak rekla- ma wprowadzająca w błąd). Na marginesie należy odnotować, iż gwarancja i jej warunki stanowią istotny element walki konkurencyjnej na rynku, w szczególności na rynku samochodowym. Przedsiębiorcy bardzo często wyróżniają swoją ofertę informując konsumentów o dłuższym niż u konkurencji okresie gwarancji lub szerszym zakresie ochrony. Wska- zuje to, iż znacząca część nabywców różnego rodzaju produktów zwraca uwagę na 7 gwarancję i jej warunki przy podejmowaniu decyzji o zakupie. Zachowanie powódki, która w momencie podejmowania decyzji o zakupie jej produktu obiecywała konsu- mentom określony standard usług, a następnie - po podjęciu przez nich decyzji o zakupie - jednostronnie wprowadziła zmiany w tym zakresie, nie informując o tym konsumentów, wypaczyło konkurencję na rynku i mogło powodować nieuzasadnioną z perspektywy czasu przewagą konkurencyjną oferty powódki. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art.
k.p.c., Sąd Najwyższy podkreśla, iż w świetle utrwalonego orzecznictwa wszystkich sądów rozpoznających sprawy z odwołania od decyzji Prezesa UOKiK i innych regulatorów, postępowanie przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest postępowaniem rozpoznaw- czym, pierwszoinstancyjnym, prowadzonym na zasadach postępowania kontradykto- ryjnego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 1991 r., III CRN 120/91, OSNCP 1992 nr 5, poz. 87; postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 28 czerwca 2002 r., I CKN 753/00, niepublikowane; z dnia 11 sierpnia 1999 r., I CKN 351/99, OSNC 2000 nr 3, poz. 47; z dnia 7 października 1998 r. I CKN 265/98, OSP 2000 nr 5, poz. 68; z 25 lutego 2004 r., III SK 42/04, niepublikowane). Przedmiotem postępowania przed SOKiK, Sądem Apelacyjnym i Sądem Najwyższym w sprawach z odwołania od de- cyzji Prezesa UOKiK nie jest kontrola legalności decyzji wydawanych przez Prezesa UOKiK, ale rozstrzygnięcie sporu między wnoszącym odwołanie przedsiębiorcą a Prezesem UOKiK w przedmiocie kwalifikacji określonego zachowania odwołującego się przedsiębiorcy, jako jednej z praktyk zakazanych na mocy przepisów uokik. In- nymi słowy, treścią wynikającego z odwołania przedsiębiorcy żądania jest ustalenie przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, że przedsiębiorca nie dopuścił się zarzucanej mu przez Prezesa UOKiK praktyki. Przepis art. 47928 § 3 k.p.c., normują- cy wymogi formalne odwołania od decyzji Prezesa UOKiK wskazuje, iż odwołanie musi zawierać „wniosek o uchylenie lub zmianę decyzji w całości lub w części”. Przedsiębiorca wnoszący odwołanie traktowane jako pozew nie wnosi zatem tylko o stwierdzenie, że nie naruszył przepisów uokik w sposób przyjęty przez Prezesa UOKiK, to znaczy nie dopuścił się zarzucanej mu przez organ antymonopolowy praktyki, ale także o zmianę lub uchylenie decyzji ustalającej w deklaratywny sposób, że dopuścił się takiego naruszenia. Z art.
K uchyla albo zmienia zaskarżoną decyzję w całości lub w części i orzeka co do istoty sprawy. Przepis nie precyzuje, w jakich wypadkach SOKiK może zaskarżoną decyzję 8 uchylić, a w jakich zmienić. Z wykładni językowej przepisu wynika, iż sąd może za- skarżoną decyzję albo uchylić albo wydać orzeczenie zmieniające decyzję, którym jednocześnie rozstrzygnie sprawę merytorycznie (orzekając co do istoty). Orzeczenie co do istoty sprawy to orzeczenie w przedmiocie kwalifikacji zachowania przedsię- biorcy jako jednej z praktyk zakazanych na mocy uokik. Orzeczenie takie może przy- bierać zarówno postać orzeczenia stwierdzającego stosowanie określonej praktyki przez przedsiębiorcę, jak i orzeczenia stwierdzającego stosowanie innej praktyki, niż wskazana w decyzji, bądź orzeczenia stwierdzającego, że zachowaniu przedsiębior- cy nie można przypisać znamion praktyki zakazanej przez uokik. Przepis art.
k.p.c. zawiera katalog rozstrzygnięć podejmowanych przez SOKiK przy rozpoznawa- niu odwołania. Sąd ten może oddalić odwołanie lub orzec reformatoryjnie, a także władny jest wydać orzeczenie uchylające decyzję Prezesa Urzędu. Z
K orzeka merytorycznie o odwołaniu, kiedy uzna, że nie ma podstaw do jego uwzględnienia, a zatem gdy sformułowane w nim zarzuty i podnie- sione argumenty nie wpływają na ocenę prawidłowości kwalifikacji zachowania wno- szącego je przedsiębiorcy, która miała miejsce w decyzji. Natomiast z
K wydaje orzeczenie formalne, kiedy odwołanie zostało wnie- sione po terminie, kiedy jest niedopuszczalne z innych przyczyn oraz kiedy nie uzu- pełniono w terminie braków. W dotychczasowej praktyce SOKiK uchylał decyzje Prezesa UOKiK i innych regulatorów, jeżeli były one podejmowane w obszarach nie należących do ich kom- petencji (np. decyzje Prezesa URE rozstrzygającego spory dototyczące praw wła- sności urządzeń pomiarowych i przesyłowych oraz gruntów, na których stały przed- miotowe urządzenia). Po uchyleniu decyzji Prezesa UOKiK, organ antymonopolowy ma pełną swobodę co do dalszego prowadzenia sprawy (wyrok z 18 października 2000 r., XVII Ama 6/00, Wokanda 2001 nr 12, poz. 51). Może postępowanie umo- rzyć. Może też dalej prowadzić postępowanie administracyjne i po stwierdzeniu na- ruszenia prawa, zakończyć je wydaniem decyzji. W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny uchylił decyzję Prezesa UOKiK uznającą określone zachowanie za praktykę naruszającą art. 23a uokik. Materialnoprawnym powodem uchylenia decyzji było uznanie przez Sąd Apelacyjny, że powódka nie do- puściła się praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów. Tym samym Sąd Apelacyjny uznał odwołanie powódki za merytorycznie zasadne (uwzględnił je w ro- zumieniu art.
K, 9 ale zmienić ją w ten sposób, że stwierdza, że dana praktyka nie narusza zbiorowych interesów konsumentów (do wydania takiej decyzji upoważniał Prezesa UOKiK art. 23d uokik). Uchylenie decyzji Prezesa UOKiK z powodu odmiennej oceny zachowa- nia przedsiębiorcy wnoszącego odwołanie powoduje bowiem, iż w następstwie wyro- ku Sądu drugiej instancji Prezes UOKIK zostaje zobowiązany do wydania decyzji z art. 23d uokik w celu zakończenia postępowania, podczas gdy Sąd Apelacyjny powi- nien wydać orzeczenie co do istoty sprawy, rozpoznając apelację powoda. Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania rozstrzygnięto zgodnie z art. 98 k.p.c. i 108 § 1 k.p.c. ========================================
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.