Sygn. akt III CSK 292/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 lutego 2009 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Zbigniew Kwaśniewski SSN Kat
§ 2k.c.; art.
65 §
§ 2k.p.c.
w związku z pkt I.1 notatki z dnia 8 października 2003 r.; art. 65 §
§ 2k.c.
w zw. z treścią zlecenia wykonania zadania dotyczącego obiektu w Tiji z dnia 10 września 2003 r.; art. 123 § 1 pkt 2 k.c., art. 117 § 2 k.c. w zw. z art. 120 §
art. 646 k.c. Skarżący wnosił także o rozpoznanie przez Sąd Najwyższy (na p odstawie art. 39821 k.p.c. w zw. z art. 380 k.p.c.) trzech wadliwych, według skarżącego, postanowień formalnych Sądu Apelacyjnego, wskazanych na s. 4 skargi. Skarżący wnosił ostatecznie o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w zaskarżonym zakresie (pkt 2 i 3 tego wyroku) i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 7 1. Nie można przyjąć, że nieuwzględnienie wniosków pozwanego o przeprowadzenie dowodu z zeznań dwóch świadków „na okoliczność charakteru notatki z dnia 8 października 2003 r.” było bezpodstawne, skoro zebrane w sprawie dowody, a zwłaszcza sama treść wspomnianej notatki mogła stać się wystarczającym elementem oceny jej charakteru prawnego (jako uznania roszczenia przez stronę pozwaną). To samo można stwierdzić w odniesieniu do zarzutu oddalenia wniosku dowodowego z opinii biegłego z zakresu międzynarodowych rozliczeń finansowych. Powołanie takiego biegłego nie było konieczne, skoro możliwość przeliczania przez stronę powodową wartości robót wyrażanych w dinarach libijskich (LYD) na złote polskie w sposób dokonywany przez tę stronę wynikał jednak z przyjętej przez obie strony praktyki kontraktowej . Chodzi o praktykę wystawiania tzw. faktur eksportowych i ich honorowania. Praktyka taka mogła się odnosić także do należności strony powodowej wynikających z kontraktu B. Nie było zatem podstaw do twierdzenia, że w omawianym zakresie doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 217 § 2 k.p.c., art. 224 k.p.c. i art. 227 k.p.c., w zw. z art. 391 k.p.c. oraz przepisów prawa materialnego, tj. art. 354 § 1 k.c., art. 3581 § 1 k.c. i art. 65 §
§ 2k.c.
Przyjęta przez strony praktyka odnosiła się do wszystkich umów szczegółowych, co wyraźnie zaznaczono w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Uprawnienie strony powodowej do przeliczania wartości robót wyrażonych w dinarach libijskich stanowiło także konsekwencję uznania za nieważną klauzuli § 10 ust. 4 umowy generalnej z 2001 r. 2. Zarzut niewłaściwego zastosowania art. 65 §
§ 2k.c.
strona skarżąca motywuje tym, że w związku z treścią zlecenia wykonania zadania dotyczącego obiektu T. z dnia 10 września 2003 r. Sądy przyjęły, iż dokument ten został podpisany przez przedstawiciela pozwanego (w dniu 7 października 2003 r.; k. 65 akt sprawy). Należy jednaki stwierdzić, że zarzut naruszenia art. 65 k.c. mógłby być podnoszony jedynie w związku z dokonywaniem wykładni oświadczenia woli, a nie w zakresie dotyczącym poszczególnych elementów znajdujących się na dokumencie. Za nietrafny należy uznać także zarzut niewłaściwego zastosowania art. 65 §
§ 2k.c.
w zakresie dotyczącym prawnej oceny treści notatki z dnia 8 8 października 2003 r. Sąd Apelacyjny trafnie przyjął, że notatka ta zawierała jednak uznanie określonych w niej roszczeń powoda, wynikających z zawartych między stronami umów szczegółowych (s. 9–10, uzasadnienia zaskarżonego wyroku). W szczególności eksponowany w skardze kasacyjnej fakt, że we wspomnianej notatce wspomina się o wystawieniu faktury przez G. „w imieniu MG” nie ma istotnego znaczenia dla prawnej oceny treści notatki jako uznania roszczeń, skoro ostatecznie Sądy meriti ustaliły, że strona powodowa pozostawała w stosunkach kontraktowych ze stroną pozwaną i nie wiązały strony pozwanej żadne umowy z kontrahentem libijskim.
- W toku postępowania przed Sądami meriti istotnie powstała kwestia prawnej skuteczności § 10 ust. 4 umowy generalnej z dnia 30 czerwca 2001 r. Sąd Apelacyjny ostatecznie przyjął „nieważność” postanowienia zawartego w § 10 ust. 4 wspomnianej umowy. W związku z tym ta nieważna klauzula umowna nie mogła mieć znaczenia dla określenia wymagalności roszczeń strony powodowej wynikających z umów szczegółowych. Uznano zatem istnienie obowiązku zapłaty strony pozwanej na rzecz strony powodowej, niezależnie od zapłaty dokonanej przez kontrahenta libijskiego dla strony pozwanej. Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku podzielił stanowisko przyjęte w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 26 grudnia 2006 r. i następnie – w ponownym wyroku Sądu pierwszej instancji, że omawiana klauzula jest nieważna w świetle przepisu art. 3531 k.c. W ramach wyeksponowanych podstaw naruszenia prawa materialnego w skardze kasacyjnej strony pozwanej nie wskazywano na naruszenie art. 3531 k.c., lecz powoływano się na „niewłaściwe zastosowanie art. 58 § 1 k.c. i nie zastosowanie art. 58 § 3 k.c.”. Jeżeli jednak sądy meriti stwierdziły nieważność (nieskuteczność) klauzuli umownej zawartej w § 10 ust. 4 umowy z 2001 r. w świetle art. 3531 k.c. z racji niewłaściwego rozłożenia ryzyka kontraktowego w umowie, to właśnie przyjęcie takiej oceny prawnej spowodowało zastosowanie prawidłowej sankcji przewidzianej w art. 58 § 1 k.c. Ocenę tę należy uznać za uzasadnioną. Co więcej, strona powodowa, domagając się zapłaty, w związku z wykonaniem umów szczegłówych, nie podniosła nieważności całej umowy generalnej z 2001 r. W tej sytuacji za chybiony należy uznać zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.c. i art. 58 § 3 k.c. 9
- W skardze kasacyjnej podstawowe znaczenie miał zarzut naruszenia art. 47912 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. w wyniku uwzględnienia wniosku dowodowego strony powodowej z notatki z dnia 8 października 2003 r., zgłoszonego na piśmie z dnia 18 stycznia 2008 r. na okoliczność przerwania biegu przedawnienia roszczeń powódki. Według strony skarżącej, wiosek dowodowy strony powodowej został zgłoszony po terminie przewidzianym w art. 47912 § 1 k.p.c., ponieważ sama potrzeba zgłoszenia tego wniosku pojawiła się po doręczeniu powodowi apelacji pozwanego z dnia 29 sierpnia 2006 r. Pozwany powołał się bowiem na zarzut przedawnienia dochodzonych roszczeń dopiero w tej fazie postępowania (w apelacji). Tymczasem Sąd Apelacyjny dopuścił wniosek dowodowy powoda z notatki z dnia 8 października 2003 r., zgłoszony dopiero w styczniu, po zapadnięciu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 stycznia 2008 r. W uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 47912 § 1 k.p.c. nie wyjaśniono tego, czy chodzi o naruszenie tego przepisu w brzmieniu sprzed czy po dniu 20 marca 2007 r. (Dz.U. nr 235, poz. 1699). W nowej wersji art. 47912 § 1 k.p.c. wprowadzono stosowny, dwutygodniowy termin, w którym możliwe byłoby przedstawianie przez powoda wniosków dowodowych w razie wykazania, że ich powołanie w pozwie nie było możliwe lub potrzeba ich powołania pojawiła się później. Można przyjąć że w skardze kasacyjnej eksponuje się naruszenie art. 47912 § 1 k.p.c. w jego brzmieniu pierwotnym i obecnym, skoro – w ocenie skarżącego - z omawianym wnioskiem dowodowym powód „spóźnił się o 1,5 roku i dwie instancje”. Pojawiła się kwestia, jak należy rozumieć przewidzianą w art. 47912 § 2 k.p.c. procesową potrzebę powołania się na odpowiednie środki dowodowe w późniejszym czasie, jeżeli nie znalazły się one w pozwie. Można tę potrzebę rozumieć w sposób bezpośredni, tj. taki, że potrzeba zgłoszenia przez wierzyciela wniosku dowodowego poza pozwem pojawiła się bezpośrednio wówczas, gdy strona pozwana podnosi odpowiedni zarzut m.in. zmierzający do unicestwienia roszczenia powoda (np. zarzut przedawnienia). Naturalną koleją rzeczy powinno być wówczas zgłoszenie przez powoda wniosków i twierdzeń dotyczących takich okoliczności (zdarzeń), które podważały stanowisko pozwanego (np. dotyczących istnienia uznania roszczenia). Wspomnianą potrzebę można też rozumieć szerzej, 10 tj. przy uwzględnieniu odpowiedniej, szczególnej sytuacji procesowej do stron postępowania. Chodzi tu mianowicie o taką sytuację, w której pozwany podnosi określony zarzut (np. zarzut przedawnienia) w warunkach wskazujących na prekluzję dowodową (art. 47914 § 1 k.p.c.), bo dopiero w postępowaniu apelacyjnym, Sąd Apelacyjny nie uwzględnia tego zarzutu z racji prekluzji, a następnie Sąd Najwyższy nie podziela oceny Sądu drugiej instancji co do sprekludowania wspomnianego zarzutu przedawnienia i w konsekwencji powód niezwłocznie po zapadnięciu wyroku Sądu Najwyższego (w terminie przewidzianym w art. 47912 § 1 k.p.c.) składa wniosek dowodowy, obejmujący wykazanie faktu uznania dochodzonych roszczeń przez dłużnika. W takiej, szczególnej sytuacji procesowej stron Sąd Apelacyjny trafnie przyjął, że potrzeba powołania się przez powoda na dodatkowe dowody i twierdzenia (w postaci uznania roszczenia przez pozwanego) pojawiła się właśnie po zapadnięciu wyroku Sądu Najwyższego, ponieważ wówczas zaktualizowała się konieczność podjęcia przez stronę powodową obrony przed zgłoszonym i uwzględnionym zarzutem przedawnienia dochodzonych pozwem roszczeń. Po uchyleniu pierwszego wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 28 grudnia 2006 r. przez Sąd Najwyższy powód powołał się właśnie w postępowaniu apelacyjnym (w którym rozpoznano apelację zawierająca zarzut przedawnienia) na fakt uznania dochodzonych roszczeń. Należy jednocześnie stwierdzić, że istnienie „potrzeby” powoływania przez powoda środków dowodowych i twierdzeń w późniejszym terminie podlega ocenie Sądu meriti in concreto. W rozpatrywanej sprawie nie było podstaw do twierdzenia, że granice takiej oceny zostały przez Sąd Apelacyjny wyraźnie przekroczone. Przepisy o prekluzji dowodowej, przewidzianej w art. 47912 § 1 k.p.c., nie mogą być interpretowane i stosowane w sposób formalistyczny kosztem możliwości merytorycznego rozpoznania sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2007 r., I CSK 295/07, niepubl.). Nie tylko już przedstawione, ale także inne jeszcze względy mogą uzasadniać nietrafność podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 47912 § 1 k.p.c. Należy zwrócić uwagę na to, że w orzecznictwie Sądu 11 Najwyższego pojawił się nurt intrerepretacyjny, zgodnie z którym dowody i fakty prezentowane przez powoda w okresie późniejszym (poza pozwem) tylko wówczas objęte są prekluzją dowodową, jeżeli istotnie nie stanowią odpowiedniego rozwinięcia i doprecyzowania twierdzeń zwięźle (syntetycznie) przedstawionych już w pozwie (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2008 r., III CSK 292/07, nieopubl.). W rozpoznawanej sprawie w pozwie pojawiło się ogólne stwierdzenie powoda, że podpisanie przez pozwanego przedstawionych dokumentów „stanowi podstawę do wyciągnięcia wniosku, że strona pozwana uznała za zasadne roszczenie strony powodowej, zarówno co do jego podstawy, jak i wysokości”.
- Należy podzielić zarzut strony pozwanej dotyczący wyraźnego błędu rachunkowego, jaki popełnił Sąd Apelacyjny, dokonując zsumowania wszystkich należności przysługujących stronie powodowej. Wyliczenia dokonane na s. 11 uzasadnienia zaskarżonego wyroku zostało zawyżone na niekorzyść strony pozwanej o kwotę 3239,68 zł (234.749,80 – 231.509,96 = 3239,80 zł). W związku z tym należało odpowiednio skorygować zaskarżony wyrok w pkt 2 (drugim). Dlatego Sąd Najwyższy zmienił ten wyrok w pkt 2 (drugim) i 3 (trzecim) jedynie o tyle, że w punkcie 2 (drugim) wyroku zasądzoną kwotę należności głównej 234.749,80 obniżył ostatecznie do kwoty 231.509,96 zł, a zasądzone koszy w kwocie 28.350 zł obniżył do kwoty 27.500 zł. Jednocześnie oddalił skargę kasacyjną w pozostałym zakresie (art. 39814 k.p.c.) i rozstrzygnął o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 98 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c.).