art. 386 § 3 k.p.c. - przez nieuzasadnione przyjęcie, że art. 1821 § 1 k.p.c. nie ma zastosowania w postępowaniu apelacyjnym; - art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284) poprzez zaniechanie odniesienia się w uzasadnieniu orzeczenia do zarzutów stawianych w apelacjach; - art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 321 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. - poprzez przyjęcie, że treść żądania apelacji powoda uniemożliwiała jej uwzględnienie, w sytuacji gdy wnioski z apelacji interwenienta obejmowały także żądanie ewentualne dotyczące zasądzenia równowartości lokali mieszkalnych i piwnic. W ramach podstawy naruszenia przepisów prawa materialnego skarżąca zarzuciła: - błędną wykładnię art. 230 k.s.h. w zw. z art. 17 § 1 k.s.h. polegającą na przyjęciu, że wyrażenia przez zgromadzenie wspólników zgody wymaga 7 każda czynność prawna odnosząca się do świadczenia równego lub przewyższającego dwukrotność kapitału zakładowego, podczas gdy obowiązek ten dotyczy wyłącznie rozporządzenia prawem lub zaciągnięcia uprzednio nieistniejącego zobowiązania, tymczasem oświadczenia zarządu pozwanej, składane w drugiej połowie 2002 r. wiązały się z korzystną dla spółki zmianą zasad realizacji istniejącego zobowiązania; - niezastosowanie art. 56 k.c. oraz art. 65 §
i pominięcie przy analizie przyczyn zawarcia umowy z dnia 18 marca 2003 r. ustalonych zwyczajów i celu relacji umownych łączących interwenienta z pozwaną, z których wynikało, zdaniem skarżącego, że celem stron było pełne wstąpienie pozwanej spółki w sytuację prawną interwenienta, wynikającą z rozpoczętej inwestycji, a w konsekwencji wadliwe zastosowanie art. 58 § 1 k.c. do umowy z dnia 18 marca 2003 r. - błędną wykładnię art. 519 § 1 k.c. w zw. art. 3531 k.c., polegającą na dopuszczaniu możliwości zawarcia umowy przejęcia długu na czas określony, czemu – zdaniem skarżącej – sprzeciwia się natura tej instytucji. To uchybienie doprowadziło, według Spółdzielni, do naruszenia art. 89 k.c. w zw. z art. 3531 k.c. i art. 94 k.c. poprzez ich niezastosowanie do oceny § 5 umowy z dnia 25 października 2001 r., jako zawierającego sprzeczny z ustawą warunek rozwiązujący. Warunek ten powinien zostać uznany za niezastrzeżony, ponieważ wiązał skutek czynności prawnej ze zdarzeniem zależnym od woli pozwanej. - niezastosowanie art. 60 k.c. i art. 65 § 1 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h., art. 17 §
w zw. z art. 230 k.s.h. przy ocenie czynności prawnych, w tym uchwał podejmowanych przez pozwaną, co doprowadziło do błędnego wniosku o braku uchwały wspólników zezwalającej na przesunięcie terminu płatności długu wynikającego z umowy zawartej 25 października 2001 r.; - niezastosowanie art. 519 § 1 k.c. w zw. z art. 60 k.c. i art. 65 §
w zw. z art. 2 k.s.h., art. 17 §
w zw. z art. 230 k.s.h. mimo, że w wyniku podejmowanych przez pozwaną czynności prawnych doszło do dorozumianego wyrażenia zgody zgromadzenia wspólników na ponowne 8 przejęcie długu, wobec czego w umowie z 18 marca 2003 r. zarząd pozwanej złożył oświadczenie zgodne z wolą wspólników. - niezastosowanie art. 405 k.c. w zw. z art. 9212. § 1 k.c. i art. 9211 k.c. w zw. z art. 60 k.c. i art. 65 §
2 k.c. w sytuacji, w której przyczyną zawarcia umowy przedwstępnej było istnienie zobowiązania z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego w stosunku do interwenienta; w ocenie powódki świadczenie pozwanej zostało przekazane przez interwenienta powódce, a z zachowań organów pozwanej można wywieść skuteczne złożenie oświadczeń o przyjęciu przekazu. We wnioskach apelacyjnych interwenient wniósł o uchylenie w całości wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi. W piśmie uzupełniającym skargę interwenient podniósł zarzut nieważności postępowania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Najdalej idący jest zgłoszony przez skarżącą zarzut nieważności postępowania, od niego należy zatem zacząć rozważania. Za przyczynę nieważności interwenient uznał sytuację, w której sędzia, uczestniczący w rozpoznawaniu zażalenia na odmowę wciągnięcia wierzytelności powódki na listę wierzytelności w postępowaniu układowym, rozpoznawał następnie w pierwszej instancji niniejszą sprawę, co budzić powinno wątpliwości do jego bezstronności, mógł bowiem nabrać już wcześniej wewnętrznego przekonania co do zasadności tych roszczeń. Podnoszone okoliczności nie mogły jednak spowodować nieważności postępowania przed Sądem drugiej instancji, a tylko ten zakres nieważności postępowania Sąd Najwyższy bierze pod uwagę z urzędu, co umożliwia rozważenie zgłoszonego zarzutu, mimo niedopuszczalnego w świetle art. 39813 k.p.c. przytoczenia nowej podstawy kasacyjnej po upływie terminu do złożenia skargi. Zastrzeżenia dotyczące nieuwzględnienia przez sąd odwoławczy ewentualnej nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji, podlegają regułom ogólnym i muszą być podniesione w terminie. 9 Skarżący ma natomiast rację, że w rozpatrywanej sprawie zachodziły przesłanki do zastosowania przez Sąd Apelacyjny art. 1821 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 §
art. 386 § 3 k.p.c. Zagadnienie wpływu na tok postępowania w różnych jego fazach ogłoszenia upadłości obejmującej likwidację majątku pozwanego było już przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w uzasadnieniu postanowienia z dnia 3 kwietnia 2008 r. (II CSK 561/07, nie publ.), uzasadnieniu wyroku z dnia 19 czerwca 2008 r. (V CSK 433/07, nie publ.) i w postanowieniu z dnia 29 października 2008 r. (IV CK 4/08, nie publ.). W powołanych orzeczeniach wskazano, że art. 1821 k.p.c., obowiązujący od 20 marca 2007 r. (Dz.U. z 2006 r., Nr 235, poz. 1699), zgodnie z wyrażoną w przepisach przejściowych zasadą bezpośredniego działania ustawy nowej, ma zastosowanie także w postępowaniach wszczętych przed wejściem w życie nowej regulacji. Jego zakresem objęte jest zarówno postępowanie przed sądem pierwszej, jak i przed sądem drugiej instancji, przewiduje on bowiem umorzenie postępowania w całości. Taki wniosek Sąd Najwyższy wysnuł w szczególności z treści art. 1821 § 2 k.p.c., przewidującego możliwość ponownego wytoczenia powództwa, które – jeśli nastąpi w terminie trzech miesięcy po prawomocnej odmowie uznania wierzytelności, uchyleniu, prawomocnym zakończeniu albo umorzeniu postępowania upadłościowego - następuje z zachowaniem skutków, jakie ustawa wiąże z poprzednio wytoczonym powództwem, a postępowanie dowodowe nie wymaga powtórzenia. Zgodzić się należy z poglądem, że ponowne wytoczenie postępowania możliwe jest tylko wtedy, kiedy umorzeniem objęta zostanie całość poprzedniego, a brak wskazówek, na jakim etapie postępowania może nastąpić umorzenie nakazuje odnieść regulację zawartą w art. 1821 § 1 k.p.c. do całego toku sprawy przed sądem powszechnym. Niezastosowanie przez Sąd drugiej instancji art. 1821 § 1 k.p.c. może być podstawą skargi kasacyjnej. Może też uzasadniać umorzenie postępowania przez sąd kasacyjny na podstawie art. 39819 k.p.c., dotyczącego sytuacji, w których podstawa do umorzenia postępowania powstała przed wydaniem orzeczenia zaskarżonego skargą kasacyjną. O takie rozstrzygniecie wnosi skarżący. Jego wniosek nie może jednak zostać uwzględniony. 10 Uchybienie przepisom postępowania o tyle tylko stanowi skuteczną podstawę kasacyjną o ile mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd Apelacyjny nie wypełnił wprawdzie obowiązku nałożonego nań przez art. 1821 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 §
art. 386 § 3 k.p.c., to znaczy nie uchylił orzeczenia Sądu pierwszej instancji i nie umorzył postępowania w sprawie. Zamiast tego podjął zawieszone postępowanie odwoławcze po prawomocnej odmowie uwzględnienia wierzytelności zgłoszonej przez powódkę w postępowaniu upadłościowym. Prawomocna odmowa uznania wierzytelności otwiera wierzycielowi, który wystąpił przeciwko upadłemu na drogę sądową przed ogłoszeniem upadłości, możliwość dochodzenia roszczeń przeciwko syndykowi masy upadłości w postępowaniu sądowym (art. 145 ust. 1 p.u.n.). Przy tym jeśli wierzyciel wytoczy powództwo w terminie trzymiesięcznym od m. in. prawomocnej odmowy uznania wierzytelności, zachowane zostają skutki, jakie ustawa wiąże z powództwem poprzednio wytoczonym i zakończonym umorzeniem postępowania na podstawie art. 1821 § 1 k.p.c., a postępowanie dowodowe nie wymaga powtórzenia (art. 1821 § 2 k.p.c.), co oznacza dążenie ustawodawcy do stworzenia stanu bliskiego kontynuacji umorzonego postępowania. Nieprawidłowe działanie Sądu Apelacyjnego spowodowało pełną kontynuację postępowania po negatywnym rozpatrzeniu roszczeń powódki w postępowaniu upadłościowym. W tym wypadku trudno bronić poglądu, że uchybienie miało jakikolwiek wpływ na treść rozstrzygnięcia. Skarżący upatrywał tego wpływu w hipotetycznej możliwości wydania przez sąd orzekający w nowo wytoczonej sprawie orzeczenia odmiennej treści, nie jest to jednak powiązanie uchybienia z treścią orzeczenia, o jakim mowa w art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c. Przepis ten wymaga wykazania, że uchybienie było na tyle poważne, że mogło rzeczywiście rzutować na sposób rozstrzygnięcia sprawy, np. z powodu oparcia się na niepełnym, wadliwie zgromadzonym materiale dowodowym, ograniczenia praw procesowych strony czy innych nieprawidłowości wywołujących realne ryzyko, że tok procedowania został tak dalece zakłócony, iż końcowy wynik może być obarczony błędem. Takiej groźby nie niesie ze sobą dokończenie postępowania, które w wypadku ponownego wytoczenia opierałoby się na tym samym materiale i argumentacji. W konsekwencji podniesiony przez skarżącą (interwenienta po stronie powodowej) zarzut naruszenia art. 1821 § 1 k.p.c. w zw. z art. 291 §
art. 386 § 3 k.p.c. nie stanowił uzasadnionej podstawy kasacyjnej. 11 Nie zasługuje też na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, który skarżąca uzasadnia zaniechaniem odniesienia się przez Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu orzeczenia do zarzutów stawianych w apelacjach. Skarżąca nie precyzuje, do jakich konkretnie argumentów i twierdzeń ujętych w apelacjach Sąd drugiej instancji się nie odniósł, co uniemożliwia przeprowadzenie oceny trafności jej stanowiska. Skarżąca zasadnie natomiast kwestionuje prawidłowość poglądu Sądu odwoławczego, uznającego, że sformułowanie żądania w apelacji powoda, które nie obejmowało roszczeń ewentualnych (o zapłatę równowartości lokali mieszkalnych i piwnic), uniemożliwiało rozpoznanie tej części sporu, w sytuacji gdy ten zakres żądania był objęty apelacją interwenienta. Rzeczywiście w apelacji interwenienta, zaskarżającej w całości wyrok Sądu Okręgowego w L., znajduje się wniosek o „zmianę zaskarżonego wyroku w całości przez uwzględnienie powództwa oraz zasadzenie od pozwanego na rzecz powoda i interwenienta zwrotu kosztów postępowania w I instancji.” Tym samym argumentacja, przytoczona przez Sąd Apelacyjny, jako uzasadnienie braku potrzeby odrębnego rozważania zasadności roszczeń ewentualnych jest oczywiście wadliwa. W zaskarżonym wyroku zawarte jest rozstrzygniecie o całości apelacji interwenienta, dlatego nieprawidłowe stanowisko Sądu drugiej instancji nie było równoznaczne z brakiem orzeczenia o niektórych roszczeniach zgłoszonych w sporze i możliwe było objęcie skargą kasacyjną także żądania ewentualnego. W ramach podstawy naruszenia prawa materialnego nie zasługują na uwzględnienie zarzuty dotyczące błędnej wykładni umowy stron z 25 października 2001 r. i oceny prawnej dopuszczalności zamieszczenia w niej postanowienia ograniczającego terminem okres związania pozwanej odpowiedzialnością za dług względem powódki. Zamiar stron wyłożony został przez Sądy obydwu instancji z zastosowaniem powszechnie akceptowanych reguł wykładni, a ustalone w ten sposób postanowienie o przejęciu długu na czas określony, pomyślane jako zabezpieczenie interesu wierzyciela, który w wypadku niewywiązania się przez przejemcę ze zobowiązania w oznaczonym terminie, powróci do sytuacji prawnej istniejącej przed zawarciem umowy, nie 12 jest sprzeczne z istotą umowy o przejęcie długu (art. 519 § 1 k.c.). Przeciwnie, przyjąć można, że postanowienie to stanowiło umowne rozszerzenie ochrony wierzyciela przewidzianej w art. 519 § 2 pkt. 2 k.c., zapewniało bowiem przywrócenie pierwotnego podmiotu odpowiedzialnego w sytuacji, kiedy okaże się, że przejemca nie spełnił terminowo długu lub jego części. Proponowana przez skarżącą koncepcja prawna przypisująca postanowieniu zawartemu w § 5 umowy z 25 października 2001 r. funkcję niedopuszczalnego warunku, którego wystąpienie jest uzależnione w całości od woli strony pozwanej, słusznie została odrzucona przez Sąd Apelacyjny. W procesie wykładni postanowień umowy wyjaśnione zostało bowiem, że niezbyt jasne w swej treści zastrzeżenie o brzmieniu „Uchybienie postanowień § 2 umowy cesji powoduje, iż obowiązek zapłaty spoczywa nadal na SM „S.” zgodnie z porozumieniem stanowiącym Załącznik nr 1, było wyrazem woli powrotnego przeniesienia na interwenienta długu niezaspokojonego przez pozwaną w terminie uzgodnionym w porozumieniu z 18 października 2001 r. Takie postanowienie zaś nie stanowi uzależnienia skutku prawnego od zdarzenia przyszłego i niepewnego, lecz wyznacza ścisłą, czasową granicę odpowiedzialności przejemcy. Najistotniejsze znaczenie ma zarzut błędnej wykładni art. 230 k.s.h. w zw. z art. 17 § 1 k.s.h. w brzmieniu tych przepisów obowiązującym do 14 stycznia 2004 r. Wadliwości interpretacji powołanych przepisów skarżąca upatruje w przyjęciu przez Sąd orzekający, że czynności podejmowane przez zarząd pozwanej w końcu 2002 r., mające na celu przedłużenie terminu obowiązywania umowy przejęcia długu, wymagały dla swej ważności wyrażenia zgody przez zgromadzenie wspólników, mimo że nie dotyczyły rozporządzenia prawem, ani zaciągnięcia uprzednio nieistniejącego zobowiązania, a tylko zmiany terminu spłaty zobowiązania. Stanowisku powódki nie sposób odmówić racji. Z ustaleń obydwu Sądów wynika, że zarząd pozwanej przed upływem terminu końcowego, wyznaczonego w umowie z 25 października 2001 r., podjął z pozostałymi stronami rozmowy w sprawie formy i terminu realizacji długu, którego nie wykonywał w sposób uzgodniony w tej umowie. Rezultatem 13 negocjacji było uzgodnienie, że termin spłaty zobowiązania zostanie przedłużony przynajmniej do połowy 2003 r. Tej treści porozumienie nie konstruowało nowego zobowiązania, na co słusznie zwraca uwagę skarżąca, lecz zmieniało termin realizacji dotychczasowego, wciąż ciążącego na pozwanej, długu. W tym czasie art. 230 k.s.h. wymagał uchwały wspólników dla rozporządzenia prawem lub zaciągnięcia zobowiązania do świadczenia o wartości dwukrotnie przewyższającej wysokość kapitału zakładowego, a art. 17 § 1 k.s.h. czynność prawną dokonaną bez wymaganej przez ustawę uchwały uznawał za nieważną. Przedłużenie terminu obowiązywania umowy, jakkolwiek niesie w sobie element zwiększenia zakresu odpowiedzialności poprzez jej rozciągnięcie w czasie, nie odpowiada jednak pojęciu zaciągnięcia zobowiązania do świadczenia. Zobowiązanie to zostało już zaciągnięte wcześniej, lecz dłużnik nie zrealizował go zgodnie z postanowieniami umowy. Dokonywane uzgodnienia służyć zatem miały realizacji zaciągniętego zobowiązania, nie zwiększały natomiast jego rozmiaru. W rezultacie podstawowe założenie, jakim kierował się Sąd Apelacyjny, polegające na przyjęciu nieważności czynności przedłużających czas trwania umowy o przejęcie długu, okazało się nieprawidłowe. W tej sytuacji tracą znaczenie zarzuty dotyczące nieprawidłowej wykładni uchwał podejmowanych przez wspólników pozwanej, które - zdaniem skarżącej - zawierały w sobie zezwolenie na przesunięcie terminu płatności długu, a także na ponowne przejęcie tego długu, skoro pierwsza z tych czynności nie wymagała dla swej ważności podjęcia uchwały, a druga byłaby aktualna tylko w wypadku, gdyby nie doszło do przedłużenia czasu trwania umowy o przejęcie długu. Nie ma też podstaw do rozważania koncepcji przekazu jako podstawy roszczenia, skoro okoliczności, na których skarżąca opiera swój zarzut nie były przedmiotem ustaleń w toku postępowania. Z przytoczonych względów zaskarżony wyrok należało uchylić (art. 39815 § 1 k.p.c.), jednak tylko w części wskazanej w orzeczeniu, bowiem upadłość pozwanej spowodowała, ze nieaktualne stały się żądania niepieniężne powódki (art. 91 § 2 p.u.n.). W tym zakresie sprawa podlega ponownemu rozpoznaniu przez Sąd 14 Apelacyjny. Dalej idące żądania skargi kasacyjną zostały oddalone w oparciu o przepis art. 39814 k.p.c. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego wynika z treści art. 39821 w zw. z art. 391 §
art. 108 § 2 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.