UCHWAŁA Z DNIA 9 PAŹDZIERNIKA 2009 R. SNO 68/09 Przewodniczący: sędzia SN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca). Sędziowie SN: Józef Iwulski, Lech Walentynowicz. S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y z udziałem protokolanta w sprawie sędziego Sądu Rejonowego, po rozpoznaniu w dniu 9 października 2009 r. w związku z zażaleniami: sędziego i jego obrońcy na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 19 czerwca 2009 r., sygn. akt (...), w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, odmowy zezwolenia na tymczasowe aresztowanie i zawieszenia w czynnościach służbowych u c h w a l i ł : 1) uchwałę – w zaskarżonym zakresie – utrzymać w mocy; 2) obciążyć Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego. U z a s a d n i e n i e Uchwałą z dnia 19 czerwca 2009 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego za to, że: I. w okresie od dnia 31 maja 2006 r. do dnia 22 maja 2007 r. w A., będąc funkcjonariuszem publicznym – sędzią Sądu Rejonowego i pełniąc funkcję Przewodniczącego II Wydziału Karnego, w krótkich odstępach czasu, ze z góry powziętym zamiarem, żądał i przyjmował od Mirosława K. korzyści majątkowe w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 40 000 zł w zamian za doprowadzenie do wydania z naruszeniem przepisów w zakresie dochowania bezstronności zawartych w ustawach: Kodeks postępowania karnego i Prawo o ustroju sądów powszechnych, wyroku uniewinniającego oskarżonego Mirosława K. i Alfonsa B. w sprawie II K 104/06 Sądu Rejonowego – to jest o czyn z art. 228 § 3 k.k. i art. 228 § 4 k.k. w zw. z art. 228 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., II. w okresie od dnia 9 listopada 2008 r. do dnia 22 grudnia 2008 r. w A., pełniąc funkcję sędziego Sądu Rejonowego w A. i Przewodniczącego II Wydziału Karnego, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej nie dopełnił swych obowiązków naruszając art. 82 i art. 86 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, w ten sposób, że sporządził projekt apelacji w sprawie II K 176/07 dla oskarżonego Mirosława K. i Alfonsa B. na ich korzyść od wyroku wydanego przez Sąd Rejonowy II Wydział Karny, w której to sprawie uprzednio orzekł, 2 uczestnicząc w dniu 22 maja 2007 r. w wydaniu wyroku sygn. II K 104/06, w zamian za artykuły spożywcze – ryby w galarecie o łącznej wartości 300 zł oraz użyczenie na okres co najmniej 5 dni samochodu marki „Mercedes”, nr rej. (...), działając na szkodę dobra publicznego w postaci zaufania do bezstronności wymiaru sprawiedliwości – to jest o czyn z art. 231 § 2 k.k. Nadto wspomnianą uchwałą Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny odmówił zezwolenia na tymczasowe aresztowanie sędziego Sądu Rejonowego wraz z jego ponownym zatrzymaniem oraz doprowadzeniem do właściwego sądu i na podstawie art. 129 § 2 i 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 – dalej zwaną u.s.p.) zawiesił go w czynnościach służbowych na czas trwania postępowania karnego z jednoczesnym obniżeniem o 35 % wysokości wynagrodzenia. Kosztami postępowania w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej obciążył Skarb Państwa. Od tej uchwały odwołanie wnieśli: obwiniony sędzia oraz jego obrońca. Obwiniony sędzia Sądu Rejonowego zaskarżył uchwałę w części zezwalającej na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej i zarzucił jej: 1) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jej podstawę, który miał wpływ na jej treść poprzez przyjęcie stanu faktycznego nie znajdującego oparcia w zebranym materiale dowodowym; 2) naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest wyrażonej w art. 7 k.p.k. zasady swobodnej oceny dowodów poprzez przyjęcie, że w sprawie istnieją dowody o charakterze obiektywnym, które potwierdzają wiarygodność zeznań Mirosława K., gdy w rzeczywistości w zakresie obu czynów dowodów takich brak; 3) naruszenie przepisów prawa procesowego, a konkretnie zasady in dubio pro reo wyrażonej w art. 5 k.p.k., poprzez rozstrzygnięcie nie dających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego; 4) naruszenie przepisów prawa procesowego, a konkretnie art. 424 § 1 k.p.k. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu uchwały dlaczego nie uznano dowodów przeciwnych, jak też niewyjaśnienie podstawy prawnej uchwały w zakresie czynu z art. 231 k.k.; 5) naruszenie przepisów prawa materialnego, a konkretnie art. 231 k.k. poprzez uznanie, iż zachowanie polegające na rzekomym naruszeniu zasad bezstronności podjęte poza czynnościami urzędowymi wypełnia znamiona typu czynu kwalifikowanego z art. 231 § 2 k.k., w sytuacji gdy wskazana kwalifikacja odnosi się wyłącznie do działań podejmowanych w ramach uprawnień i obowiązków służbowych funkcjonariusza publicznego i wniósł o zmianę zaskarżonej uchwały poprzez niewyrażenie zgody na uchylenie immunitetu w zakresie obydwu zarzucanych mu czynów. 3 Natomiast obrońca obwinionego, który zaskarżył uchwałę w zakresie dotyczącym zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej i zawieszenia w czynnościach służbowych sędziego Sądu Rejonowego, w swoim odwołaniu podniósł następujące zarzuty: 1) na podstawie art. 128 u.s.p. oraz art. 438 pkt 2 k.p.k. zarzucił obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, to jest art. 80 § 2c u.s.p. przez przyjęcie, że zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez sędziego Sądu Rejonowego przestępstwa, mimo, iż zebrany materiał dowodowy jest pełen wewnętrznych sprzeczności i jest niepełny, które to naruszenie doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych mających wpływ na treść uchwały, polegające na tym, że Sąd Dyscyplinarny w świetle w sprawie zebranego materiału dowodowego błędnie ustalił, iż doszło do dostatecznego uzasadnienia podejrzenia popełnienia przez sędziego przestępstwa, który to błąd zarzucił na podstawie art. 128 u.s.p. oraz art. 438 pkt 3 k.p.k.; 2) na podstawie art. 128 u.s.p. oraz art. 438 pkt 1 k.p.k. zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego polegającą na tym, że Sąd Dyscyplinarny uznał, iż zachowanie polegające na rzekomym naruszeniu zasad bezstronności podjęte poza czynnościami urzędowymi wypełnia znamiona typu czynu kwalifikowanego z art. 231 § 2 k.k. w sytuacji, gdy wskazana kwalifikacja odnosi się wyłącznie do działań podejmowanych w ramach uprawnień i obowiązków służbowych funkcjonariusza publicznego; 3) na podstawie art. 128 u.s.p. oraz art. 438 pkt 2 k.p.k. zarzucił obrazę przepisów postępowania, to jest art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., która miała wpływ na treść uchwały, polegającą na sformułowaniu jej uzasadnienia w sposób powierzchowny, nie odnoszący się do zasadniczych, wewnętrznych sprzeczności w materiale dowodowym, opierający się wyłącznie na tzw. dowodach obiektywnych, w sytuacji, gdy zasadniczy dowód – zeznania Mirosława K. i okoliczności te nie zostały w uzasadnieniu wyjaśnione; 4) na podstawie art. 128 u.s.p. oraz art. 438 pkt 2 k.p.k. zarzucił obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść uchwały, w szczególności art. 115 § 1 u.s.p., poprzez nieskierowanie sprawy na rozprawę w sytuacji, gdy sprawa ta ma charakter dyscyplinarny (sprawy dyscyplinarnej), a brakuje stosownego przepisu, który nakazywałby skierowanie sprawy na posiedzenie i wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na te zażalenia Prokurator Okręgowy wniósł o ich nieuwzględnienie oraz utrzymanie zaskarżonej uchwały w mocy. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozważył, co następuje: 4 Oba zażalenia są bezzasadne i to w stopniu oczywistym. Tak bowiem należy ocenić wszystkie podniesione w nich zarzuty. Ich rodzajowa tożsamość i podobieństwo prezentowanej w obydwu odwołaniach argumentacji pozwala na ich łączne, w tym miejscu, omówienie. Czyniąc to już na wstępie, zauważyć należy, czego zdają się nie dostrzegać obaj skarżący, że postępowanie o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej nie jest postępowaniem dyscyplinarnym, ale specyficznym (incydentalnym) rodzajem postępowania, w którym zadaniem sądu dyscyplinarnego jest tylko rozważenie tego, czy powołany we wniosku o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za konkretne wskazane przestępstwo zgromadzony dotąd w sprawie materiał dowodowy, dostatecznie uzasadnia podejrzenie popełnienia przez niego tego przestępstwa (art. 80 § 2c zdanie pierwsze u.s.p.). W tym więc postępowaniu co bezsporne nie ustala się winy sędziego w zakresie czynu, którego wniosek dotyczy, a wydana w jego toku uchwała zezwalająca na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej nie jest merytorycznym rozstrzygnięciem w przedmiocie odpowiedzialności sędziego za ten zarzucany mu czyn przestępny. Zgodnie z uchwałą składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2009 r. (I KZP 5/09, OSNKW 2009, z. 7, poz. 51) w postępowaniu toczącym się przed sądem dyscyplinarnym w przedmiocie wyrażenia zgody na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej lub na jego tymczasowe aresztowanie odpowiednie zastosowanie mają przepisy o postępowaniu dyscyplinarnym, zawarte w u.s.p., zaś w zakresie nimi nieregulowanym, przepisy Kodeksu postępowania karnego. Równocześnie Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 listopada 2007 r. (K 39/07, Dz. U. Nr 320, poz. 1698) trafnie zastrzegł, że wszczęciu postępowania immunitetowego nie muszą towarzyszyć wszystkie gwarancje i instrumenty ochronne, którymi dysponuje Kodeks postępowania karnego dla toczącego się postępowania karnego. Stąd też w uzasadnieniu wspomnianej uchwały z dnia 27 maja 2009 r. Sąd Najwyższy, w pełni aprobując ten pogląd, nadto zauważył, że w tym to postępowaniu „dopuszczalne jest stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego jedynie w zakresie niezbędnym dla zachowania funkcjonalności tego postępowania, realizacji prawa do obrony realnej i efektywnej, to jest umożliwiającej przedstawienie i obronę własnego stanowiska wszystkim uczestnikom tego postępowania”. W kontekście tych generalnych uwag należało zatem dokonać analizy zasadności podniesionych w obydwu odwołaniach zarzutów. W znacznej mierze sformułowano je bowiem w sposób nie liczący się z taką specyfiką i charakterem postępowania w przedmiocie wyrażenia zgody na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej. Odnosząc się szczegółowo do podnoszonych w zażaleniach zarzutów, stwierdzić wypada, co następuje: 5 Po pierwsze, oba zażalenia są zredagowane w sposób wewnętrznie sprzeczny. Niedopuszczalne jest bowiem równoczesne podnoszenie zarzutu: błędu w ustaleniach faktycznych i obrazy prawa procesowego oraz zarzutu obrazy prawa materialnego. Orzecznictwo Sądu Najwyższego i doktryna słusznie bowiem podkreślają, że naruszenie prawa materialnego polega na jego wadliwym zastosowaniu (niezastosowaniu) w orzeczeniu, które oparte jest na trafnych i niekwestionowanych ustaleniach faktycznych (por. S. Zabłocki – Postępowanie odwoławcze w kodeksie postępowania karnego po nowelizacji, Warszawa 2003, s. 149 i wskazane tam orzecznictwo). Po drugie, zarzut błędu w ustaleniach faktycznych (a więc taki, który sędzia Sądu Rejonowego podnosi jako pierwszy i samoistny, zaś jego obrońca jako następstwo obrazy przepisów postępowania, jakkolwiek przy tym ich nie określił), jest tylko słuszny wówczas, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez orzekający sąd, z okoliczności w toku toczącego się przed nim postępowania ujawnionych, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Nie można jednak sprowadzić tego zarzutu do samej tylko polemiki z ustaleniami sądu, bowiem powinien on wykazywać konkretne uchybienia w zakresie zasad logicznego rozumowania, których dopuścił się sąd. Sama bowiem możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu odmiennych ustaleń nie jest wystarczająca do uznania, że tego rodzaju uchybienie zaistniało. Oceniając, w kontekście tych wymogów, obie skargi odwoławcze uznać należy, że tych warunków skuteczności tej postaci zarzutów one nie dopełniają. Sprowadzają się bowiem – przede wszystkim – do próby (ale tylko polemicznej) podważenia dokonanej przez sąd dyscyplinarny oceny zeznań świadka Mirosława K. Prezentowaną przez nich przy tej okazji argumentację trudno zaaprobować w sytuacji, gdy się zważy na następujące okoliczności: 1) Zaniechanie przez skarżących dostrzeżenia (wspomnianych już) uwarunkowań immunitetowego postępowania i wymogów określonych treścią art. 80 § 2c u.s.p. Ta oczywista nieprawidłowość jest istotna, bowiem sąd dyscyplinarny miał jedynie obowiązek ocenić, czy zeznania tego świadka w kontekście zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego, rzeczywiście pozwalają uznać, że zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez sędziego przestępstwa. Ostatecznej weryfikacji merytorycznej tych zeznań dokona więc sąd rozstrzygający o zasadności postawionych sędziemu zarzutów (o ile oczywiści w ogóle do tego dojdzie) i to on dopiero będzie musiał ocenić, czy dowód ten może być podstawą czynienia w tym względzie jednoznacznych ustaleń. W postępowaniu niniejszym wystarczające jest już tego tylko „uzasadnione podejrzenie”. 6 2) Podniesione przez obydwu skarżących okoliczności mające zakwestionować wartość dowodową zeznań Mirosława K. są nieprzekonujące. Niezależnie od tego, że przy ich sformułowaniu nie uwzględniono owych uwarunkowań wynikłych z treści art. 80 § 2c, to jeszcze są nieuprawnione z punktu widzenia – ocenianego kompleksowo – zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego. Skarżący, konstatując krytyczne uwagi odnośnie uznania przez sąd dyscyplinarny zeznań Mirosława K. za dowód stanowiący „dostatecznie uzasadnione podejrzenia” popełnienia przez sędziego Sądu Rejonowego przestępstwa, ignorują inne ustalone też w sprawie fakty, bądź też ich znaczenie pomniejszają. To uchybienie będące naruszeniem normy art. 410 k.p.k., wprowadzającego także dla skarżącego, obowiązek formułowania wniosków na podstawie całokształtu, nie zaś tylko fragmentu, ujawnionego materiału dowodowego, jest istotne i nawet samo w sobie wystarczające do krytycznej oceny obydwu odwołań. W szczególności, obaj skarżący nie dostrzegają tego, że:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.