← Polska

I ACa 1367/11

Sygn. akt I ACa 1367/11 Sygn. akt I ACa 1367/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 lipca 2012 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA – Ma

§ 2k.c.

- o ustanowienie, za wynagrodzeniem, służebności przesyłu. Z roszczeniem o ustanowienie służebności przesyłu może wystąpić także przedsiębiorca, którego własność stanowią urządzenia włączone do sieci jego przedsiębiorstwa, jeżeli jest ona konieczna dla prawidłowego z nich korzystania (art.

§ 12w zw.

z art. 305 1 k.c.). Powódka wystąpiła z tym pierwszym roszczeniem, a pozwany – (...), aktualny właściciel linii średniego napięcia - nie przeciwstawił jej własnego żądania, aby uzyskać prawo do korzystania z cudzej nieruchomości. Jak trafnie zauważa się w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. m.in. postanowienie z dnia 2 czerwca 2011 r., I CSK 520/10, LEX nr 1129076), zastosowanie art. 5 k.c. do roszczenia o wydanie nieruchomości jest co do zasady wyłączone, a jeśli je dopuścić, to całkiem wyjątkowo i po dokonaniu oceny całokształtu okoliczności danego wypadku w ścisłym powiązaniu nadużycia prawa z konkretnym stanem faktycznym. Stanowisko to należy odnieść także – tym bardziej – do roszczenia negatoryjnego, albowiem w roszczeniu tym chodzi o zapewnienie pełnej konsumpcji art. 140 k.c. w sytuacji, gdy właściciel co prawda nie został pozbawiony władztwa nad nieruchomością, ale ograniczony w korzystaniu z niej zgodnie z jej społeczno – gospodarczym przeznaczeniem. Konstrukcja nadużycia prawa, o jakiej stanowi art. 5 k.c. oznacza, że jeżeli uzna się wykonywanie przysługującego prawa podmiotowego za niezgodne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego, to takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Zatem, wykonujący prawo, któremu dowiedziono, iż postępuje w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego (określanymi obecnie często jako zasady słuszności) jest traktowany tak, jakby już wyszedł poza treść swego prawa, a więc już go nie może dalej wykonywać. Dlatego w art. 5 zdanie drugie k.c. jest stwierdzone, że takie wykonywanie prawa nie jest już wykonywaniem prawa podmiotowego i nie korzysta z ochrony. Sprowadza się to więc do sytuacji, że z powodu nagannego wykonywania prawa, prawo to przestaje istnieć, co usprawiedliwia odmówienie ochrony. Z powyższego wynika, że jeśli skutecznie się zarzuci uprawnionemu wykonującemu prawo własności jego nadużycie na podstawie art. 5 k.c., to traci on roszczenie windykacyjne lub negatoryjne, o jakim mowa w art. 222 k.c. W realiach niniejszej sprawy oznaczałoby to, że należałoby znaleźć przekonywające racje do odmowy właścicielowi przyznania ochrony prawnej w sytuacji, gdy wykazał on, że pozwana (...) nie ma tytułu prawnego do gruntu, a powódka zmierza do stworzenia sobie optymalnych warunków do dokonania zabudowy, która jest dopuszczalna i zgodna ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem tej nieruchomości. Na pytanie, czy w okolicznościach sprawy dowiedzione zostało naruszenie konkretnych zasad współżycia społecznego i można było postawić powódce zarzut nadużycia prawa, należy odpowiedzieć przecząco. Sąd Okręgowy nie wskazał, która spośród przyjętych w społeczeństwie zasad moralnych, odnoszących się do postępowania, określanego mianem słusznego, przyzwoitego itp. została w danej sytuacji naruszona (por. wyroki SN z dnia 22 listopada 1994 r., II CRN 127/94, Lex nr 82293, z dnia 7 maja 2003 r., IV CKN 120/01, niepubl., z dnia 23 maja 2002 r., IV CKN 1095/00, niepubl. oraz z dnia 14 października 1998 r., II CKN 928/97, OSN 1999, nr 4, poz. 75), Skoro pozwany będący właścicielem spornej sieci widzi potrzebę korzystania z niej, powinien zapewnić sobie prawo do korzystania z gruntu przez tę linię zajętego, w negocjacjach z właścicielem lub z wykorzystaniem roszczenia przyznanego przez ustawę – w postępowaniu sądowym (por. art.

§ 1k.c.).

Reasumując, samo wykonywanie uprawnień właściciela nie stanowi nadużycia jego prawa. Łączy się z tym trafne przyjęcie domniemania, że jeżeli podmiot korzysta z przyznanych mu przez ustawę uprawnień, to czyni to moralnie, a więc zgodnie z zasadami współżycia społecznego oraz ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa (wyroki SN z dnia 19 grudnia 2006 r., V CSK 327/06, Lex nr 276335 i z dnia 7 grudnia 1965 r., III CR 278/65, OSNC 1965, nr 7-8, poz. 130). Gdyby próbować twierdzić inaczej, to za niemoralne musiałoby się uznać prawo przyznające te uprawnienia, a takie ogólne twierdzenie jest nie do przyjęcia w demokratycznym państwie prawa (art. 2 Konstytucji RP). Strona pozwana nie wykazała przede wszystkim, aby nie mogła skorzystać z roszczenia o ustanowienie na jej rzecz służebności przesyłu. Nadto, samo powołanie się na okoliczność, że przedmiotowa linia stanowi zasilenie stacji transformatorowej nr (...) B. P. jest dość enigmatyczne, skoro z odpowiedzi na pozew (k. 50) wynika, że linia ta została wybudowana dla zasilania Zakładu (...). Tych okoliczności w ogóle nie rozważył Sąd pierwszej instancji. Miało to ten skutek, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał w ogóle istoty sprawy z tym zakresie (żądania negatoryjnego – art. 222 § 2 k.c.), co do tej linii, co musiało skutkować uchyleniem wyroku w tej części i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji w stosunku do (...). Dalej idąca apelacja, wobec drugiego pozwanego oraz w zakresie żądania zasądzenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, nie miała usprawiedliwionych podstaw. Wbrew odmiennemu stanowisku prezentowanemu w apelacji, powódka miała możliwość kwestionowania opinii biegłej L.. Wniosła o jej przesłuchanie (k. 291) i Sąd przesłuchał biegłą na rozprawie w dniu 9 czerwca 2011 r. z udziałem powódki i jej pełnomocnika (męża). Powodowie zadawali pytania biegłej (tamże – s. 396). W tej sytuacji i przy braku wniosku powódki o ustanowienie pełnomocnika z urzędu, z jednoczesnym działaniem Sądu z urzędu dla ustalenia należnej powódce kwoty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu, brak podstaw do uznania, że doszło do naruszenia art. 212 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 117 § 2 i 3 k.p.c. oraz naruszenia art. art. 316 k.p.c., w tej części żądania. Nieusprawiedliwiony był również zarzut naruszenia art. 233 § 1 oraz art. 230 i art. 232 k.p.c. skoro powodowie zarówno wypowiadali się co do opinii biegłej, nie zgłaszali innych wniosków dowodowych, a Sąd Okręgowy w ramach przyznanej mu swobody, wszechstronnie ocenił treść obu opinii i za podstawę należnego wynagrodzenia przyjął wyliczenia tej ostatniej biegłej. Sąd Apelacyjny uznaje te ostatnie ustalenia za prawidłowe i przyjmuje je za podstawę swego rozstrzygnięcia. W tej sytuacji, brak było podstaw uwzględnienia żądania o zapłatę w dalszym rozmiarze. Już tylko na marginesie, w związku z podnoszeniem zarówno przed Sądem Okręgowym, jak i w apelacji (v. k. 433 in fine), że powódka dochodzi odszkodowania za utrudnienia w zabudowie działki, wskazać należy, że właścicielowi nieruchomości nie przysługuje wobec nieuprawnionego posiadacza służebności przesyłu roszczenie o naprawienie szkody z powodu obniżenia jej wartości, związanego z normalnym korzystaniem z nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści takiej służebności (art. 225 w związku z art. 230 k.c.) – por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 września 2011 r. (III CZP 43/11, OSNC 2012/2/18). Sąd Apelacyjny zgadza się z zapatrywaniem, że choć roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy nie ma charakteru odszkodowawczego, gdyż jego wysokość nie zależy od tego, czy właściciel poniósł jakikolwiek uszczerbek, to może ono realizować różne cele gospodarcze; min. wynagrodzenie za tzw. bezumowne korzystanie z rzeczy może spełniać cele odszkodowawcze. Jednakże o jego wysokości decyduje wynagrodzenie rynkowe, jakie nieuprawniony posiadacz musiałby zapłacić za korzystanie z danego rodzaju rzeczy przez czas trwania tego władztwa, gdyby było ono oparte na tytule prawnym (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 1984 r., zasada prawna, III CZP 20/84, OSNCP 1984, nr 12, poz. 209 oraz uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 1998 r., III CZP 62/97, OSNC 1998, nr 6, poz. 91 i z dnia 13 marca 2008 r., III CZP 3/08, OSNC 2009, nr 4, poz. 53). Takie „odszkodowanie” ustalił Sąd Okręgowy. Natomiast uszczerbek właściciela związany z pogorszeniem warunków zabudowy nieruchomości tylko w następstwie zbudowania na niej i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych jest rekompensowany świadczeniem, jakie może on uzyskać za obciążenie jego prawa służebnością przesyłu. Wynagrodzenie za ustanowienie służebności (art.

k.c.) powinno równoważyć wszelki uszczerbek związany z trwałym obciążeniem nieruchomości (por. np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 września 1988 r., III CZP 76/88 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2000 r., II CKN 1060/98, nie publ.). Z takim roszczeniem powódka nie występowała w niniejszej sprawie. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 4 oraz art. 385 k.p.c. orzekł jak w sentencji. W zakresie przekazanym do ponownego rozpoznania Sąd drugiej instancji, mając na uwadze treść art. 38 k.p.c., przekazał sprawę Sądowi rzeczowo właściwemu, tj. Sądowi Okręgowemu w Warszawie. O kosztach procesu w instancji odwoławczej orzeczono na podstawie art. 108 § 2 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.