I A Ca 1230/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 lipca 2012 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Sławomir Czopiński Sędziowie: SA Edyta Mroczek (spr.) SO (del) Mariusz Łodko Protokolant: st. sekr. sąd. Joanna Baranowska po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2012 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa Syndyka masy upadłości (...) sp. z o.o. z siedzibą we W. przeciwko (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 17 sierpnia 2011 r., sygn. akt. IC 63/10 1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I, II i III w ten sposób, że powództwo oddala i zasądza od Syndyka masy upadłości (...) sp. z o.o. z siedzibą we W. na rzecz (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. kwotę 7200 zł (siedem tysięcy dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, a nieuiszczoną opłatę od pozwu przejmuje na rachunek Skarbu Państwa, 2. zasądza od Syndyka masy upadłości (...) sp. z o.o. z siedzibą we W. na rzecz (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. kwotę 105 400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania za drugą instancję. Sygn. akt I ACa 1230/11 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 17 sierpnia 2011 roku Sąd Okręgowy w sprawie z powództwa Syndyka masy upadłości (...) Sp. z o.o. z siedzibą we W. przeciwko (...) BANK (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę zasądził od pozwanego banku na rzecz powoda kwotę 2.221.621,45 zł z ustawowymi odsetkami od 12 lipca 2008 roku do dnia zapłaty i orzekł o kosztach procesu. Powyższy wyrok zapadł po dokonaniu przez sąd pierwszej instancji następujących ustaleń faktycznych i rozważań prawnych. W dniu 24 maja 2007 roku (...) Sp. z o.o. z siedzibą we W. zawarła z pozwanym Bankiem umowę kredytową Nr (...), na podstawie której Bank udzielił spółce krótkoterminowego, odnawialnego kredytu obrotowego, który mógł być wykorzystywany do równowartości limitu wynoszącego 2.500.000 zł, na okres od dnia podpisania umowy do dnia 23 maja 2008 roku, określonym w umowie jako dzień spłaty kredytu. Zgodnie z § 2 pkt u umowy kredytowej kredytobiorca mógł się zadłużać do wysokości wskazanego wyżej limitu bez konieczności składania odrębnych wniosków kredytowych w okresie od postawienia kredytu do dyspozycji spółki i kończącym się w dniu 23 maja 2008 roku. Należne odsetki pozwany Bank naliczał i pobierał z rachunku w ostatnim dniu każdego miesiąca (§ 2 pkt 6 umowy). Jednym z zabezpieczeń spłaty kredytu był List Patronacki wystawiony przez (...) z siedzibą w M., na podstawie którego w przypadku ogłoszenia upadłości spółki (...), wystawca Listu Patronackiego byłby zobowiązany do spłaty na rzecz pozwanego Banku kredytu udzielonego upadłemu (§ 5 ust. 3 umowy). Na podstawie § 2 pkt 11 umowy, kredytobiorca był zobowiązany do dnia 23 maja 2008 roku dokonać ostatecznej i całkowitej spłaty wykorzystanego kredytu wraz z należnymi odsetkami umownymi, opłatami i prowizją i innymi kosztami oraz odsetkami karnymi. W dniu spłaty kredytu, czyli w dniu 23 maja 2008 roku pozwany Bank uprawniony był do obciążenia rachunku spółki (...) całą kwotą wymagalnych wierzytelności wynikających z umowy. Natomiast w dniu następnym po tej dacie Bankowi przysługiwało prawo naliczenia odsetek karnych (§ 2 pkt 14 umowy). Zgodnie z § 7 umowy kredytowej spółka (...) miała dostarczać stronie pozwanej informacje o zdarzeniach mających wpływ na sytuację prawną i ekonomiczno-finansową oraz zdolność kredytową w terminie 7 dni od zajścia zdarzenia. Nadto Spółka zobowiązała się dostarczać Bankowi sprawozdania finansowe, w szczególności kwartalne informacje o wynikach finansowych w formie rachunku zysków i strat oraz bilansu w terminie do końca miesiąca kalendarzowego następnego po kwartale, za który sprawozdania zostały sporządzone oraz dostarczać corocznie plany finansowe oraz na żądanie Banku umożliwić mu dokonywanie okresowych inspekcji w siedzibie spółki, a także w miejscach wykonywania działalności gospodarczej. Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że Spółka (...) nie wykonała tego obowiązku informacyjnego, mimo telefonicznych monitów. W dniu 21 grudnia 2007 roku, jeden z wierzycieli spółki (...), (...) sp. z o.o. złożył w Sądzie Rejonowym dla Wrocławia Fabrycznej wniosek o ogłoszenie upadłości spółki. Jednakże ze względu na braki formalne, zarządzeniem z dnia 31 grudnia 2007 roku wniosek ten został zwrócony. Ostatecznie wniosek wierzyciela o ogłoszenie upadłości spółki (...) został skutecznie złożony w dniu 28 stycznia 2008 roku. W dniu 4 lutego 2008 roku spółka (...) dokonała spłaty na rzecz pozwanego Banku całego zadłużenia z tytułu kredytu wykorzystywanego na podstawie umowy z dnia 24 maja 2007 roku w kwocie 2.221.621,45 zł oraz odsetek w kwocie 1.810,61 zł. W tej samej dacie Spółka złożyła oświadczenie o rozwiązaniu umowy kredytowej nr (...), które zostało przyjęte przez pozwany Bank i wobec tego umowa kredytowa została rozwiązana. W dniu 13 lutego 2008 roku zarząd spółki (...) złożył wniosek o ogłoszenie upadłości spółki z możliwością zawarcia układu, podając w uzasadnieniu, iż na dzień 30 stycznia 2008 roku saldo zadłużenia spółki wynosiło 24.671.967 zł, w tym zobowiązania wobec ZUS - 713.667,03 zł, zobowiązania wobec Skarbu Państwa z tytułu zobowiązań podatkowych -126.937 zł, zobowiązania wobec kontrahentów - 7.453.581,55 zł, pozostałe zobowiązania wobec jednostek powiązanych z tytułu pożyczek -15.978.918,19 zł. Wartość majątku spółki – na ten dzień - wynosiła 6.418.149,76 zł. Wskazując na powyższe, zarząd spółki oświadczył, iż zaistniała przesłanka ogłoszenia jej upadłości. Ostatecznie, uwzględniając obydwa wnioski postanowieniem z dnia 27 marca 2008 roku, sygn. akt VIII G U 4/08 Sąd Rejonowy dla Wrocławia Fabrycznej we Wrocławiu ogłosił upadłość spółki - obejmującej likwidację jej majątku - przyjmując za podstawę rozstrzygnięcia przepisy art. 11 ust. 1 i 2 oraz art. 15 Prawa upadłościowego i naprawczego. Postanowieniem z dnia 18 lutego 2008 roku Sąd Upadłościowy zabezpieczył majątek dłużnika poprzez ustanowienie tymczasowego nadzorcy sądowego. Nadzorca sądowy po dokonaniu analizy sytuacji ekonomiczno-finansowej dłużnika w aspekcie art. 13 Prawa upadłościowego i naprawczego, wyraził pogląd, iż ogłoszenie upadłości układowej spółki (...) uważa za bezzasadne, gdyż dłużnik nie byłby w stanie wykonać takiego układu, a nawet doprowadzić do jego zawarcia. Nadzorca wskazał, iż wyniki ekonomiczne dłużnika za ostatnie dwa lata obrotowe są złe i z roku na rok się pogarszają. W związku z rozwiązaniem na przełomie 2007/2008 roku wszystkich realizowanych kontraktów na roboty, spółka nie posiada od tego czasu żadnych zamówień ani umów na takie roboty. W dniu 9 sierpnia 2007 roku zamawiający, czyli (...) Przedsiębiorstwo (...) złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy o roboty budowlane z 22 stycznia 2007 roku zawartej ze Spółką (...) w celu realizacji zadania inwestycyjnego pod nazwą „Rozbudowa sieci kanalizacyjnej - Z.”, z przyczyn leżących po stronie wykonawcy, w tym wielokrotnego i znacznego przekraczania terminów płatności. W ocenie nadzorcy sądowego pozostały majątek spółki w postaci maszyn i urządzeń budowlanych, a także innych ruchomości jest relatywnie niewielki, a jego wartość likwidacyjna jest zdecydowanie niższa od jego wartości bilansowej. Ogłaszając upadłość spółki (...), Sąd Upadłościowy ustalił, iż kapitał własny spółki na dzień 31 grudnia 2007 roku wyrażał się wartością ujemną i wynosił 12.296.609,08 zł przy stracie netto 22.038.390,66 zł. Zobowiązania oraz rezerwy na zobowiązania wyrażały się łączną kwotą 26.384.400 zł. W 2007 roku spółka osiągnęła przychody netto ze sprzedaży i zrównane z nimi w kwocie 13.043.676,62 zł, przy kosztach działalności operacyjnej 27.235.901,57 zł. Nadto Sąd ustalił, iż oprócz innych zobowiązań spółka zalegała z wypłatą wynagrodzeń pracowniczych na ogólną kwotę ok. 1.300.000 zł. Głównym składnikiem majątku spółki są ruchome środki trwałe o wartości ewidencyjnej ok. 2.000.000 zł. W skład majątku spółki nie wchodzą żadne nieruchomości. W październiku i listopadzie 2007 roku, spółka sprzedała prawa do zabudowanej nieruchomości położonej we W. przy ul. (...). Z uzyskanej ceny sprzedaży w wysokości 6.336.000 zł, spółka dokonała spłaty pożyczek w łącznej kwocie 2.347.655,53 zł wobec X. R.- grupa Budowlana (...) Sp. z o.o. oraz (...) z siedzibą w M.. W dniu 4 lutego 2008 roku, z kwoty przelanej przez spółkę (...) na rzecz spółki (...), dokonano zwrotu: spółka (...) zwróciła (...) kwotę 1.417.789,46 zł, natomiast spółka (...) zwróciła kwotę 882.210,54 zł. W tym samym dniu spółka (...) dokonała całkowitej spłaty kredytu z tytułu umowy z dnia 24 maja 2007 roku na rzecz pozwanego Banku. Pozwany Bank przyznał, iż udzielone przez spółkę (...) spółce (...) pożyczki w łącznej kwocie 3.612.595,19 zł, zostały przyporządkowane spłacie kredytów zaciągniętych przez upadłego w pozwanym Banku. W dniu 21 listopada 2007 roku do pozwanego Banku wpłynęło pismo Komornika Sądowego Rewiru IV przy Sądzie Rejonowym dla Wrocławia Krzyków o zajęciu wierzytelności z rachunku (...) spółki (...), zaś w dniu 9 stycznia 2008 roku wpłynęło kolejne zajęcie, wystosowane przez Naczelnika Urzędu Skarbowego (...) Urzędu Skarbowego we W.. Należności objęte tytułami wykonawczymi dotyczyły wymagalnych zobowiązań podatkowych za kwiecień, lipiec, sierpień, wrzesień oraz październik 2007 roku. Z ustaleń Sądu wynika, że Spółka (...) była tzw. „spółką córką” spółki (...) z siedzibą w M.. Spółka (...) była również powiązana ze spółką (...), bowiem ta spółka była jej jedynym udziałowcem. Nadto, prezesem zarządu zarówno upadłej spółki (...), jak i spółki (...), była ta sama osoba - H. B.. Pismem z dnia 23 czerwca 2008 roku powód wezwał stronę pozwaną do zwrotu do masy upadłości kwoty wymienionej w pozwie w terminie 14 dni od daty doręczenia wezwania, powołując się na przepis art. 127 ust. 3 Prawa upadłościowego i naprawczego. Wezwanie to zostało doręczone pozwanemu Bankowi w dniu 24 czerwca 2008 roku. W odpowiedzi z dnia 22 lipca 2008 roku strona pozwana uznała żądanie powoda za nieuzasadnione. Pismem z dnia 4 sierpnia 2008 roku, syndyk masy upadłości Spółki (...) podtrzymał żądanie zwrotu kwoty 2.221.621,45 zł do masy upadłości. W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Okręgowy uznał powództwo za zasadne na podstawie art. 127 ust. 3 ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku - Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. Nr 60, poz. 535 ze zm.), zgodnie z którym bezskuteczne jest zaspokojenie długu niewymagalnego w okresie dwóch miesięcy przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Czynność ta jest ex lege bezskuteczna w stosunku do masy upadłości. Z przepisu tego wynika domniemanie prawne, że wierzyciel wiedział o istnieniu podstawy do ogłoszenia upadłości. Jest to domniemanie wzruszalne, jednakże ciężar dowodu (art. 6 k.c.) spoczywa na wierzycielu. W ocenie Sądu Okręgowego, upadły dokonując w dniu 4 lutego 2008 roku spłaty kredytu, dokonał spłaty długu niewymagalnego, bowiem w umowie kredytowej z dnia 24 maja 2007 roku jako dzień spłaty kredytu, strony określiły dzień 23 maja 2008 roku. Dopiero po upływie tego terminu, wierzyciel mógł domagać się spłaty zadłużenia. W trakcie obowiązywania umowy, Bank nie miał prawnej możliwości żądania spłaty kredytu. Roszczenie Banku o spłatę kredytu stałoby się wymagalne dopiero z chwilą nadejścia terminu określonego przez strony w umowie, a wcześniejsze wezwanie do zapłaty byłoby nieskuteczne. W ocenie Sądu Okręgowego upadły spełnił świadczenie przed umówionym terminem, a pozwany Bank miał obowiązek to świadczenie przyjąć – art.457 k.c. Jednakże po powzięciu wiadomości o ogłoszeniu upadłości Spółki (...), pozwany Bank winien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu wpłaconej przez upadłego sumy do masy upadłości, o ile zostaną spełnione przesłanki z art. 127 ust. 3 Prawa upadłościowego i naprawczego, a Bankowi nie uda się obalić domniemania wynikającego z tego przepisu. W ocenie Sądu, w toku niniejszego procesu pozwany Bank nie wykazał, aby w czasie dokonania spłaty kredytu, nie wiedział o istnieniu podstaw do ogłoszenia upadłości spółki (...). Przy czym Sąd pierwszej instancji podkreślił, że Bank należy do kręgu wierzycieli uprzywilejowanych, w tym sensie, że ma on zagwarantowaną przez przepis art. 70 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Prawo bankowe - t.j. Dz. U. z 2002 roku, Nr 72, poz. 665 ze zm.) oraz przez umowę możliwość monitorowania sytuacji ekonomiczno-finansowej kredytobiorcy, zwłaszcza takiego, jakim jest osoba prawna. Zdaniem Sądu skoro Bank nie wykonywał swego obowiązku, nie przeprowadzał kontroli i nie wymógł na kredytobiorcy przedstawienia mu stosownych dokumentów finansowych, w tym bilansu, rachunku strat i zysków oraz informacji o terminowości regulowania zobowiązań, co jest standardem w działalności banków, to okoliczność ta nie może być poczytana na korzyść Banku, w sytuacji w której wytoczenia powództwa na podstawie art. 127 ust. 3 Prawa upadłościowego i naprawczego. Sąd zaznaczył, że już w momencie, w którym doszło do pierwszego zajęcia komorniczego wierzytelności Spółki (...) na rachunku bankowym prowadzonym przez pozwany Bank, co miało miejsce w listopadzie 2007 roku, pozwany powinien był wykazać się czujnością i zrewidować kondycję ekonomiczno-finansową tej spółki. Sąd Okręgowy ocenił również skuteczność zapłaty niewymagalnego długu przez upadłego na podstawie przepisu art. 527 k.c., wskazując, że unormowania zawarte w w/w przepisie oraz w art.127 ust 3 prawa upadłościowego i naprawczego mają charakter komplementarny. Jak wskazał Sąd Okręgowy spłata przez dłużnika niewymagalnego długu w terminie dwóch miesięcy przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, pociągnęła za sobą pomniejszenie masy upadłości, z której ogół wierzycieli mógłby dochodzić zaspokojenia przysługujących im wierzytelności. Odbiciem umniejszenia masy upadłości było przysporzenie majątkowe pozwanego banku jako jednego z wierzycieli i to w sposób uprzywilejowany, nie znajdujący uzasadnienia w przepisach Prawa upadłościowego i naprawczego. Zarząd spółki (...) w momencie dokonywania spłaty kredytu na rzecz pozwanego działał ze świadomością pokrzywdzenia innych wierzycieli, bowiem wiedział o istnieniu podstaw do ogłoszenia upadłości, a ponadto powinien był zdawać sobie sprawę z tego, że w następstwie dokonanej spłaty niewymagalnego jeszcze kredytu ucierpi interes pozostałych wierzycieli. Przy czym wystarczająca jest sama świadomość, że dokonując takiej czynności prawnej, dłużnik pozbawia możliwości zaspokojenia się pozostałych wierzycieli albo przynajmniej ją ogranicza i zdaniem Sądu Okręgowego, zarząd Spółki taką świadomość posiadał. Nadto w ocenie Sądu obrona pozwanego –profesjonalisty w dziedzinie usług finansowych - polegająca na wykazywaniu braku wiedzy w zakresie sytuacji ekonomiczno - finansowej dłużnika, która uzasadniała zgłoszenie wniosku o upadłość, musi być uznana za niewiedzę zawinioną w postaci niedbalstwa. Bezsporna była okoliczność, że Spółka (...) nie wywiązała się z umownego obowiązku informacyjnego i nie złożyła stosownych dokumentów finansowych, obrazujących jej kondycję finansową, a skoro tak to uznać należy, że Bank nie dopełnił należytej staranności w prowadzeniu działalności gospodarczej. A zatem spełniona została przesłanka określona w przepisie art. 527 § 1 k.c., a więc że Bank (jako osoba trzecia) przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć, że kredytobiorca spłacając przedwcześnie kredyt działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli i to w warunkach, w których istnieją podstawy do ogłoszenia jego upadłości. Bank z łatwością mógł się dowiedzieć o podstawach niewypłacalności dłużnika, o których mowa w art. 11 Prawa upadłościowego i naprawczego, dokonując inspekcji w siedzibie spółki lub w miejscach wykonywania przez nią działalności gospodarczej, już chociażby po powzięciu wiadomości o prowadzeniu przeciwko tej spółce postępowania egzekucyjnego, co miało miejsce w listopadzie 2007 roku. A zatem nie można uznać za zasadne powoływanie się przez pozwanego na brak pozytywnej wiedzy o istnieniu przesłanek do podjęcia interwencji w postaci wszczęcia postępowania upadłościowego w stosunku do Spółki (...), gdyż spółka ta nie wypełniała swojego obowiązku informacyjnego, a wręcz zatajała przed Bankiem okoliczności świadczące o jej złej kondycji ekonomiczno-finansowej, w tym o rozwiązaniu kontraktu (...). Instytucje finansowe mają obowiązek tworzenia tzw. rezerw celowych i to nie tylko w przypadku, w którym kredytobiorca nie spłaca kredytu, ale również w przypadku stwierdzenia złej sytuacji finansowej kredytobiorcy. Skoro pozwany Bank, nie przymusił Spółki (...) do wykonania obowiązku informacyjnego i we własnym zakresie nie poczynił stosownych ustaleń w drodze inspekcji, rodzi to domniemanie, iż w ten sposób nie dopełnił też obowiązku utworzenia rezerwy. Decydujące znaczenie ,w ocenie Sądu Okręgowego, dla ustalenia, że Spółka źle gospodarowała już od jesieni 2007 roku, mają obiektywne ustalenia Sądu Upadłościowego, który wskazał, iż zachodzą obie podstawy wymienione w przepisie art. 11 ust. 1 i 2 Prawa upadłościowego i naprawczego do ogłoszenia upadłość tej Spółki. Brak „pozytywnej” wiedzy pozwanego Banku o istnieniu tych podstaw, nie był decydujący gdyż była to niewiedza zawiniona. Nie bez znaczenia dla oceny postawy zarówno spółki (...), jak i pozwanego Banku, miała też – zdaniem Sądu Okręgowego kwestia powiązań kapitałowych i osobowych między tą spółką a spółkami z udziałem kapitału niemieckiego (w tym również pozwanego Banku), mających wpływ na korzystniejsze traktowanie podmiotów z udziałem takiego kapitału w spłacie zobowiązań. Zdaniem Sądu, z zestawienia dat, tj. 21 grudnia 2007 roku - data złożenia pierwszego wniosku o upadłość spółki (...), 4 lutego 2008 roku - data spłaty kredytu i 13 lutego 2008 roku - data złożenia wniosku o upadłość przez zarząd spółki (...) wynika, że pozwany Bank już przed przyjęciem spłaty kredytu winien mieć pełną świadomość złej kondycji finansowej swego dłużnika. Nie ma przy tym znaczenia, w ocenie Sądu Okręgowego, odwoływanie się pozwanego Banku do konstrukcji umowy kredytowej bowiem zasadnicze znaczenie ma okoliczność, czy kredytobiorca spłacając w dniu 4 lutego 2008 roku w całości zaciągnięty kredyt i następnie składając w tym samym dniu oświadczenie o rozwiązaniu umowy kredytowej z dnia 24 maja 2007 roku, działał w ramach potrzeby prawnej. Skoro w tym samym dniu doszło również do rozwiązania umowy kredytowej, to twierdzenia pozwanego Banku, iż po tej dacie był on nadal zobowiązany uruchomić środki pieniężne, jest zdaniem Sądu nielogiczne. Brak jest podstaw do przyjęcia, iż spłata kredytu przez Spółkę (...) na rzecz pozwanego Banku wynikała ze szczególnej potrzeby prawnej, a więc że był to dług na tyle terminowy, że wymagał natychmiastowego uregulowania, w świetle istnienia w tym czasie innych niespłaconych zobowiązań, w tym zobowiązań pracowniczych, zobowiązań na rzecz ZUS czy Skarbu Państwa. Sąd wskazał również , że wierzytelność z tytułu kredytu bankowego - w świetle przepisu art. 342 Prawa upadłościowego i naprawczego, nie należała też do kategorii uprzywilejowanych. Przy czym Sąd podkreślił, iż w postępowaniu upadłościowym zasadą jest równe traktowanie wszystkich wierzycieli, ale względy społeczne decydują o ustalonej w tym przepisie kolejności zaspokojenia wierzytelności, oczywiście przy uwzględnieniu zasady proporcjonalności. Wprawdzie, określona w powołanym wyżej przepisie kolejność zaspokajania wierzytelności, ma zastosowanie na etapie postępowania upadłościowego, jednakże dla racjonalnego przedsiębiorcy przepis ten winien być pewną wskazówką przy dokonywaniu wyboru - w warunkach trudnej sytuacji finansowej - które z wierzytelności powinny być zaspokojone w pierwszej kolejności. Zdaniem Sądu, nie jest słusznym powoływanie się przez pozwany Bank na okoliczność, że już w momencie udzielenia (...) Spółka (...) była w trudnej sytuacji finansowej, o czym świadczy przystąpienie do restrukturyzacji. Jest to okoliczność bezsporna między stronami, jednakże skoro pozwany Bank, zdecydował się na udzielenie kredytu w takiej sytuacji, to uczynił to na własne ryzyko, bo to jego obowiązkiem jest sprawdzenie zdolności kredytowej klienta oraz ewentualne zweryfikowanie przedstawionego planu naprawczego (art. 70 Prawa bankowego). Powyższe rozważania doprowadziły Sąd pierwszej instancji do wniosku, iż w świetle art. 527 § 1 i 2 k.c. dokonana przez upadłego w dniu 4 lutego 2008 roku spłata kredytu w kwocie 2.221.621,45 zł jakkolwiek jest czynnością ważną między jej stronami, to musi być uznana za czynność bezskuteczną w stosunku do masy upadłości. Bezskuteczność ta polega na tym, że w relacjach między syndykiem a pozwanym Bankiem, który otrzymał korzyść majątkową w wyniku dokonania takiej czynności, przyjmuje się fikcję, jakby tej czynności prawnej nie dokonano. Wykazanie przed sądem bezskuteczności czynności prawnej (ex lege) w stosunku do masy upadłości, daje syndykowi możliwość żądania zwrotu wpłaconej kwoty. A zatem wpłacone przez upadłego środki pieniężne winny być przekazane do masy upadłości (art. 134 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego). O odsetkach orzeczono zgodnie z regułą zawartą w art. 455 k.c. od dnia następnego po dniu 11 lipca 2008 roku, który powód wyznaczył pozwanemu, wzywając go do zapłaty pismem z dnia 23 czerwca 2008 roku. O kosztach postępowania Sąd orzekł stosownie do treści art. 98 k.p.c. i art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, obciążając nimi w całości pozwanego jako stronę przegrywającą spór. Od wydanego w sprawie wyroku pozwany złożył apelację zaskarżając go w całości. Wyrokowi zarzucił: 1. naruszenie art. 233 § 1 KPC w zw. z art. 316 § 1 KPC skutkujące błędnym ustaleniem przez sąd, że:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.