prawa upadłościowego nie biegną, a jeżeli rozpoczęły bieg, ulegają zawieszeniu stosownie do art. 5 § 3 prawa upadłościowego z 1934 r. Tak więc już samo wszczęcie (otwarcie) postępowania układowego stanowi dostateczną przesłankę wyłączenia odpowiedzialności członka organów zarządzających spółki, ponieważ zastępuje zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Dopóki trwa postępowanie układowe, zawieszeniu ulega więc ten obowiązek. Postępowanie układowe trwa zaś aż do prawomocności postanowienia, którym podanie dłużnika o otwarcie postępowania układowego odrzucono, albo oddalono lub postępowanie umorzono (art. 23 § 2 postępowania układowego). Termin do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości biegnie zaś dalej od dnia, w którym zaistniało zdarzenie, powodujące odżycie obowiązku zgłoszenia wniosku np. umorzenie tego postępowania. W dniu (...) roku zarząd spółki złożył wniosek o otwarcie postępowania układowego, (V Ns Rej (...)) w Sądzie Gospodarczym w R. Decyzja ta została podjęta w związku z szansą na dalszą produkcję zakładu. Program naprawczy został zaakceptowany przez radę nadzorczą, akcjonariuszy i sąd. W tym czasie w ocenie Sądu członkowie zarządu nie mieli jeszcze obowiązku zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki z uwagi na to, że jej majątek nie wystarczał na zaspokojenie długów. W stosunku do spółki zgłoszone zostały także w tym samym czasie wnioski o ogłoszenie jej upadłości przez spółki (...) (sygn. akt U (...)) i (...) (sygn. akt (...)). Te trzy wnioski zostały połączone przez Sąd Gospodarczy do łącznego rozpoznania w sprawie U (...). Postanowieniem z dnia (...). otworzone zostało postępowanie układowe (...) S.A. w P.. Oddalone zostały natomiast wnioski o ogłoszenie upadłości spółki. Sąd Okręgowy wskazał, iż tym prawomocnym rozstrzygnięciem na mocy art. 365 k.p.c. związany jest także Sąd w sprawie niniejszej. W trakcie postępowania układowego nie zdołano uzyskać poprawy finansowej spółki. Zostało ono umorzone na wniosek zarządu spółki postanowieniem z dnia (...). Zgromadzenie wierzycieli przeprowadzone w dniu (...). nie doprowadziło bowiem do podjęcia jakichkolwiek uchwał wobec braku wymaganej liczby wierzycieli uprawnionych do głosowania. W dniu (...) roku został zgłoszony przez zarząd spółki wniosek o ogłoszenie upadłości Zakładów (...) S.A. w P.. Tak więc w ocenie Sądu Okręgowego uwzględniając, że wniosek ten powinien zostać złożony najpóźniej w dniu (...)r. z uwagi na stwierdzenie ujemnego kapitału spółki, lecz wówczas z uwagi na toczące się postępowanie układowe termin do złożenia wniosku był zwieszony i rozpoczął swój bieg po prawomocnym umorzeniu postępowania układowego, złożenie wniosku przez zarząd w dniu(...)r. należy uznać za złożone z zachowaniem terminu o jakim mowa w art. 5 prawa upadłościowego. Spośród pozwanych w okresie tym jedynie A. W. pełnił funkcje w zarządzie spółki. W świetle wyżej przytoczonych rozważań dotyczących odpowiedzialności członków zarządu spółki akcyjnej (...) Sąd Okręgowy wskazał, iż to na powodzie spoczywał obowiązek wykazania przed sądem, że przez zaniechanie zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości zmniejszył się majątek masy upadłości i wskutek tego wierzyciele przy podziale funduszów masy bądź nic nie otrzymali, bądź otrzymali mniej, niżby na nich przypadło, gdyby wniosek był zgłoszony w czasie właściwym, a od dłużnika nic nie można uzyskać. Tego jednak powód nie udowodnił. Strona powodowa na rozprawie w dniu 21 lutego 2011 r. (pomyłkowo wskazano 2010 r.) została zobowiązana przez Sąd do wypowiedzenia się w terminie 21 dni co do dalszych wniosków dowodowych. Ani w zakreślonym terminie ani na terminie kolejnej rozprawy w dniu 10 stycznia 2012 r. pełnomocnik powoda nie złożył wniosków dowodowych oświadczając, że nie wnosi o uzupełnienie postępowania dowodowego. Dopiero w piśmie procesowym złożonym poza rozprawą (k.758) wnosił o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii i rachunkowości dla ustalenia czy na skutek zaniechania zgłoszenia przez pozwanych wniosku o ogłoszenie upadłości w dniu (...)a najpóźniej w dniu 14 kwietnia 2000r. zmniejszył się majątek masy upadłości spółki (...) S.A. w P. , a w razie dokonania takich ustaleń, czy gdyby wniosek o ogłoszenie upadłości został zgłoszony we właściwym czasie powód zostałby zaspokojony w całości lub w jakiej części. W ocenie Sądu Okręgowego wniosek ten jako zgłoszony po zakreślonym profesjonalnemu pełnomocnikowi terminie podlegał prekluzji na podstawie art. 207 § 3 kpc. W dniu 21 lutego 2011 r. nałożony został na pełnomocnika strony powodowej obowiązek działania - wskazania ewentualnych dalszych dowodów niezbędnych do wyjaśnienia sprawy. Sąd nie był zobligowany do pouczania pełnomocnika powoda co do ustawowego rygoru pominięcia niepowołanych w zakreślonym terminie dowodów. Zobowiązanie do zgłoszenia wszelkich wniosków dowodowych wymusza pełną aktywność dowodową w wyznaczonym terminie i nie uprawnia do zgłaszania tego rodzaju wniosków w terminie późniejszym, poza wypadkami, gdy strona wykaże, iż nie mogła danego wniosku zgłosić wcześniej. Niemożność ta musi jednak mieć charakter obiektywny, nie dotyczy zatem wypadków przeoczenia określonej koncepcji obrony, możliwej do podjęcia w terminie wyznaczonym na składanie wniosków dowodowych. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. W literaturze postuluje się zastosowanie do prekluzji z art. 207 § 3 kpc w drodze wykładni identycznych zasad, jak przewidziane w przepisach statuujących prekluzję ustawową. Pozostawienie dyskrecjonalnej władzy sędziego uprawnienia przewidzianego w art. 207 § 3 kpc umożliwia mu podjęcie decyzji w jakim zakresie z tego uprawnienia w konkretnej sprawie skorzysta, a zatem - czy zobowiąże stronę do założenia we wskazanym terminie wszystkich twierdzeń, zarzutów i wniosków dowodowych, czy tylko do wykonania niektórych z tych obowiązków. Dokonany wybór jest jednak wiążący dla strony. Pełnomocnik powoda (pomyłkowo zapewne w uzasadnieniu wskazano „pełnomocnik pozwanej”) w zakreślonych terminach nie zgłosił żadnych wniosków dowodowych. W tych okolicznościach zgłoszony "w ostatniej chwili", bo na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego należało pominąć jako sprekludowany . Sąd Okręgowy wskazał też, że uwzględnienie wniosku dowodowego pełnomocnika powoda byłoby zbędne dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej. Przede wszystkim, o czym była mowa powyżej w ocenie tego Sądu brak było podstaw do przyjęcia, że wniosek o ogłoszenie upadłości należało zgłosić w(...)r. a następnie w wyniku zawieszenia jego biegu wskutek wszczęcia postępowania układowego dopiero od jego zakończenia należało liczyć rozpoczęcie jego biegu. Tak więc złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki w dniu(...). nastąpiło w ustawowym terminie. Ponadto żaden z biegłych ani przesłuchanych w sprawie świadków nie wskazali, aby spółka pozbywała się swego majątku. Pozwani wskazywali, że wręcz przeciwnie, liczyli na kontynuację jej działalności, restrukturyzację przedsiębiorstwa i obiecane dofinansowanie środkami przekazanymi na ten cel (...)w wysokości 31 min złotych. Sprawozdania spółki za 1999 r. i 2000 r. były badane przez biegłych rewidentów, którzy nie stwierdzili nieprawidłowości. Sąd Okręgowy wskazał też, że uwzględniając uwagi biegłych dotyczące wyceny majątku spółki obejmującej prawo wieczystego użytkowania oraz możliwość jego wyceny w postępowaniu upadłościowym bez żadnych ograniczeń według zasad rynkowych, przeprowadzenie dowodu zgłoszonego w piśmie strony powodowej z dnia 31 stycznia 2012 r. nie mogło doprowadzić do ustalenia czy wartość rynkowa majątku spółki na dzień 1 października 1999 r. czy też na dzień 14 kwietnia 2000 r. pozwalała w jakimkolwiek stopniu zaspokoić wierzytelność powoda, przy wykazanym wzroście w tym okresie zobowiązań spółki, w tym także publicznoprawnych, których wysokość wynika ze złożonych do akt sprawy dokumentów i opinii. Odnosząc się do zarzutu przedawnienia roszczeń powoda podniesionego przez pozwanych sąd wskazał, że odpowiedzialność członków zarządu spółki akcyjnej na podstawie art. 17 1 prawa upadłościowego, ma charakter odszkodowawczy, co uprawnia do stosowania w zakresie przedawnienia przepisu art. 442 § 1 k.c. Bieg trzyletniego terminu przedawnienia roszczenia rozpoczyna się w chwili, gdy poszkodowany uzyskał co najmniej obiektywnie uprawdopodobnione informacje dotyczące zarówno faktu powstania szkody, jak i osoby obowiązanej do jej naprawienia. Zdaniem sądu uwagi na toczące się postępowanie upadłościowe, formalności związane z ustaleniem listy wierzytelności i majątku spółki (...) dopiero z pisma syndyka z dnia 9 czerwca 2005 r. dowiedział się, że jego wierzytelność nie ma szans na zaspokojenie w postępowaniu upadłościowym. Oznacza to, że od tego momentu należało liczyć okres trzyletniego terminu przedawnienia. Powód wniósł pozew w dniu 3 stycznia 2006 r. co pozwala na przyjęcie, że do przedawnienia nie doszło. Z tych względów zarzut przedawnienia roszczenia nie zasługiwał na uwzględnienie. Z przedstawionych względów Sąd Okręgowy oddalił powództwo. O kosztach procesu na które składają się koszty zastępstwa procesowego pozwanego A. W. – 7.200 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa -17 zł, koszty poniesione przez pozwanego na wynagrodzenie biegłego – 2.000 zł oraz koszty poniesione przez T. J. na wynagrodzenie biegłego w wysokości 228,18 zł orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu w oparciu o art. 98 §1, § 2 i § 3 kpc w związku z § 6 punkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (...) - Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm. Z przedstawionych względów Sąd Okręgowy powództwo oddalił. Apelację od powyższego wyroku złożył powód K. K. zarzucając:
Apelacja nie zawiera żadnych argumentów, które pozwoliłyby zakwestionować stanowisko sądu orzekającego. Nie można zgodzić się ze skarżącym, że zakreślenie terminu do złożenia wniosków dowodowych stronie reprezentowanej przez fachowego pełnomocnika miało tylko charakter mobilizacyjny stronę i ułatwiający sądowi zgromadzenie materiału dowodowego, bez możliwości zastosowania negatywnych konsekwencji przy jego naruszeniu. Argumentów dla takiej tezy skarżący nie przedstawił. Dodatkowo Sąd Okręgowy wskazał prawidłowo, że wniosek ten, wobec przyjęcia, iż nie doszło do uchybienia terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, nie miał znaczenia dla rozpoznania sprawy. Pogląd ten również Sąd Apelacyjny podziela i nie znajduje podstaw wynikających z apelacji do jego podważenia. Wobec uznania za bezzasadny omawianego zarzutu brak było podstaw do uwzględnienia wniosku dowodowego złożonego w apelacji. Nie był to bowiem nowy wniosek, ale wniosek złożony przed sądem pierwszej instancji i przez ten sąd oddalony. Sąd odwoławczy miałby podstawy do jego uwzględnienia tylko w przypadku uznania bezzasadności jego oddalenia. W sytuacji, gdy oddalenie tego wniosku dowodowego było prawidłowe podlegał on również oddaleniu przez Sąd Apelacyjny z tych samych przyczyn. W tak prawidłowo ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego. Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, iż pozwani A. W. i S. L. nie uchybili obowiązkowi złożenia w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki (...). Pozwany S. L. pełnił funkcję(...)do czerwca 2000 r., zaś A. W. był w zarządzie w latach (...)w tym od czerwca do (...)zarządu. Wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony przez spółkę (...) reprezentowaną przez A. W. w dniu 4 września 2000 r. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w ustalonych okolicznościach faktycznych Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, iż złożenie wniosku w tym terminie było złożeniem wniosku we właściwym czasie w rozumieniu przepisów obowiązującego wówczas Prawa upadłościowego z 1934 r. Podzielając argumentację Sądu Okręgowego podkreślić należy, iż brak jest podstaw do przyjęcia, że pozwani mieli obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości kierowanej przez nich spółki (...) w październiku 1999 roku. Wniosek taki wynika także z treści postanowienia Sądu Rejonowego w R.z dnia (...)r., w którym sąd nie tylko otworzył postępowanie układowe wobec tej spółki, ale także oddalił wnioski wierzycieli o ogłoszenie jej upadłości. Oznacza to, że badając stan finansowy spółki na moment orzekania sąd ten nie znalazł podstaw do ogłoszenia upadłości spółki. Jak trafnie wskazał Sąd Okręgowy orzeczeniem tym sąd jest związany stosownie do art. 365 § 1 kpc. W tej sytuacji brak jest podstaw do odmiennej oceny istnienia w tym momencie podstaw do ogłoszenia upadłości. Postępowanie układowe zostało umorzone postanowieniem z dnia (...)r., a wniosek o ogłoszenie upadłości podpisany przez aktualnych wówczas członków zarządu tj. pozwanego A. W. został złożony w dniu (...)r. czyli w terminie do 14 dni od umorzenia. W sytuacji gdy, zgodnie z przepisami art. 15 § 2 obowiązującego wówczas prawa o postępowaniu układowym, po otwarciu postępowania układowego do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia co do układu lub umorzenia postępowania nie jest dopuszczalne ogłoszenie upadłości dłużnika a z kolei w myśl art. 5 § 3 prawa upadłościowego z 1934 r. terminy do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie biegną po złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości, a jeśli rozpoczęły bieg ulegają zawieszeniu, wniosek o ogłoszenie upadłości spółki (...) mógł być złożony dopiero po umorzeniu postępowania układowego. Z przepisów tych wynika bowiem, że ustawodawca ustanowił pierwszeństwo postępowania układowego przed postępowaniem upadłościowym, wychodząc z założenia, że przedsiębiorcy należy przede wszystkim umożliwić dalsze prowadzenie przedsiębiorstwa, co ma szczególne znaczenie w przypadku przedsiębiorstw o takim znaczeniu i charakterze jak spółka (...). Wobec powyższego złożony w ciągu 11 dni po umorzeniu postępowania układowego wniosek o ogłoszenie upadłości tej spółki przez jej zarząd musi być uznany za złożony w terminie określonym w art. 5 obowiązującego wówczas prawa upadłościowego. Nie można zatem podzielić zarzutu apelacji naruszenia przepisów prawa materialnego wskazanych w apelacji, także w sposób wskazany w apelacji. Wbrew zarzutom apelacji Sąd Okręgowy ocenił obie przesłanki skutkujące ogłoszeniem upadłości. Jakkolwiek wskazał, iż powód nie objął podstawą faktyczną i swoimi twierdzeniami przesłanki niewypłacalności rozumianej jako trwałe zaprzestanie długów, to jednak na str. 16 uzasadnienia wskazał, iż w 1999 roku nie wystąpiła przesłanka trwałego zaprzestania płacenia długów. Powołując się na opinie biegłych i twierdzenia samego powoda Sąd Okręgowy wskazał, iż w tym okresie powód spłacał swoje zobowiązania, aczkolwiek z trzymiesięcznym opóźnieniem. Podnieść też należy, iż żaden z biegłych podkreślając trudną sytuację finansową spółki (...) nie stwierdził, iż we wskazanym okresie nastąpiło trwałe zaprzestanie płacenia długów. Podnieść też należy, iż ocena opinii biegłych w świetle rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego w R. oddalającego wniosek o ogłoszenie upadłości złożony przez wierzycieli spółki daje wszelkie podstawy do twierdzenia, że w okresie poprzedzającym jego wydanie, w tym w październiku 1999 r. nie było podstaw do ogłoszenia upadłości. Nie można przy tej ocenie pomijać faktu, iż spółka (...) nie jest małym podmiotem gospodarczym, ale spółką o szczególnym charakterze działalności i szczególnym znaczeniu dla gospodarki oraz lokalnego rynku pracy. Z niekwestionowanych ustaleń sądu wynika, iż podejmowane wobec spółki działania i plany restrukturyzacyjne, także na szczeblu centralnym, pozyskane kontrakty w przypadku ich zrealizowania pozwoliłyby na realizację układu i utrzymanie działalności spółki. W opinii obu biegłych potwierdzona została zła sytuacja ekonomiczna spółki (...), ale jednocześnie nie stwierdzili oni, aby zaistniało trwałe zaprzestanie płacenia długów w 1999 r. /k.411 i k.655/. Spółka (...) była przedsiębiorstwem produkującym na potrzeby przemysłu zbrojeniowego, członkowie zarządu podejmowali szereg czynności zmierzających nie tylko do utrzymania produkcji, ale także poszukiwania nowych kontraktów. Podejmowane były również próby restrukturyzacji w porozumieniu z (...). Obie opinie swoje końcowe wnioski opierają na ustaleniu, że nadwyżka zobowiązań nad majątkiem spółki powstała na koniec roku 1999, przy czym biegły M. Ł. wyraźnie stwierdził, iż zarząd mógł powziąć wiadomość o tym dopiero w dacie sporządzenia sprawozdania finansowego czyli w dniu 31 marca 2000 r., a najpóźniej na dzień sporządzenia opinii biegłego rewidenta czyli w dniu 23 czerwca 2000 r. /k.629/. Biegły stwierdził też, że z formalnego punktu widzenia zarząd w tym czasie był pewien, że brakuje majątku na spłatę zobowiązań. Z kolei istniejącego zagrożenia kontynuacji działalności spółki w latach poprzednich nie można utożsamiać w świetle przepisów prawa upadłościowego z koniecznością złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości /k.654v/. Mając na uwadze wnioski tej opinii, w powiązaniu z oceną sytuacji spółki w momencie oddalenia wniosków wierzycieli o ogłoszenie jej upadłości, podejmowane przez zarząd czynności restrukturyzacyjne związane z charakterem jej działalności, końcowy wniosek sądu, iż w październiku 1999 roku nie było podstaw do ogłoszenia upadłości jest całkowicie prawidłowy i uzasadniony. Samo ustalenie ujemnej wartości majątku na koniec trzeciego kwartału w ustalonych przez sąd okolicznościach i w świetle opinii biegłego nie może być wystarczającym argumentem za stwierdzeniem aktualizacji obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości wyłącznie po zapoznaniu się z treścią sprawozdania za ten okres. Zwłaszcza wobec faktu, iż orzeczenie Sądu Rejonowego w R.oddalające wniosek o ogłoszenie upadłości i uwzględniające złożony w dniu (...)r. wniosek o otwarcie postępowania układowego, nie pozwala wobec treści art. 365 kpc na odmienną ocenę istnienia w tej dacie podstaw do ogłoszenia upadłości. Argumentacja przedstawiona przez Sąd Okręgowy wskazująca na brak podstaw do odpowiedzialności pozwanych jest prawidłowa i brak jest podstaw do jej podważenia. Nie zachodzi wewnętrzna sprzeczność argumentacji sądu dotycząca początku biegu terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Jako moment właściwy przyjął sąd orzekający koniec marca 2000 r., tak jak wynika to z opinii biegłego M. Ł.. Jednakże powołując się na przepisy prawa upadłościowego oraz postępowania układowego stwierdził prawidłowo, że wobec otwarcia postępowania układowego zawieszeniu uległy terminy z art. 5 prawa upadłościowego. Skoro do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości doszło w wymaganym 14 dniowym terminie po umorzeniu postępowania układowego tj. 4 września 2000 r., to niewątpliwie wniosek ten został złożony we właściwym czasie. W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia przepisów art. 17
z art. 108 § 1 kpc.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.