Sygn. akt V CSK 24/11 POSTANOWIENIE Dnia 16 grudnia 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący) SSN Marta Romańska (sprawozdawca) SSA Roman Dziczek w sprawie z wniosku Bernadette R. i Anne M. przy uczestnictwie Wiesława M. i Krystyny M. o dział spadku, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 16 grudnia 2011 r., skargi kasacyjnej uczestnika postępowania Wiesława M. od pkt II,III,IV postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 4 marca 2010 r., oddala skargę kasacyjną. 2 Uzasadnienie Bernadette R. i Anne M. wniosły o dokonanie działu spadku po ich rodzicach Marcinie M. i Helenie M., obejmującego lokal mieszkalny nr 1 przy ulicy K. [...] w S., dla którego Sąd Rejonowy prowadzi księgę wieczystą KW nr [...] oraz związanego z nim, a wynoszącego 1/3 udziału we wspólnych częściach budynku i prawie użytkowania wieczystego nieruchomości objętej księgą wieczystą KW nr [...] oraz ruchomości. Wiesław M. i jego żona Krystyna M. powołali się na zasiedzenie udziałów wnioskodawczyń we własności nieruchomości lokalowej będącej przedmiotem działu. Twierdzili, że udziały wnioskodawczyń we własności nieruchomości lokalowej weszły w skład ich majątku wspólnego. Postanowieniem z 25 lipca 2007 r. Sąd Rejonowy stwierdził, że uczestnik z dniem 16 lipca 1995 r. nabył przez zasiedzenie 2/3 części we własności należącej do spadku nieruchomości lokalowej, określił jakie ruchomości i o jakiej wartości wchodzą w skład spadku po Marcinie M. i Helenie M., podzielił je pomiędzy stronami oraz oddalił wniosek o stwierdzenie nabycia własności udziałów wnioskodawczyń w nieruchomości lokalowej w drodze zasiedzenia przez uczestniczkę Krystynę M. Postanowieniem z 29 października 2007 r. Sąd Okręgowy uchylił to postanowienie i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Wydanym po ponownym rozpoznaniu sprawy postanowieniem z 6 listopada 2009 r., Sąd Rejonowy ustalił, że w skład podlegającego podziałowi spadku wchodzą nieruchomość lokalowa wraz z udziałem w wysokości 1/3 we wspólnych częściach budynku i prawie użytkowania wieczystego gruntu o wartości 215.600 zł oraz ruchomości a nadto, że nakłady uczestnika na nieruchomość lokalową wynoszące 64.194,17 zł; przyznał na własność uczestnika nieruchomości lokalową i ruchomości o łącznej wartości 217.520 zł, zaś na własność Anne M. ruchomości o łącznej wartości 5.000 zł i zasądził od uczestnika na jej rzecz kwotę 42.249,28 zł, zaś na rzecz Bernadette R. kwotę 42.555,28 zł tytułem wyrównania udziałów w 3 majątku spadkowym, płatne w terminie 6 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia. Sąd Rejonowy ustalił, że Marcin i Helena M. 6 czerwca 1964 r. zakupili na prawach wspólności majątkowej małżeńskiej lokal mieszkalny nr 1 położony przy ul. K. [...] w S., o pow. 96 m2 z udziałem w częściach wspólnych budynku wynoszącym 1/3 i uzyskali wieczyste użytkowanie działki nr 279/7, o wartości 78.700 zł za cenę 31.480 zł, stanowiącą 60% wartości. Na zakup lokalu spadkodawcy zaciągnęli kredyt w kwocie 32.793 zł, na którą składała się cena za mieszkanie – 31.480 zł oraz odsetki w wysokości 0,2% naliczone od 6 czerwca 1964 r. do 1 kwietnia 1994 r., w wysokości 1.313 zł. Spłata kredytu miała następować kwartalnie w ratach po 205 zł, przy czym pierwsza rata wynosiła 198 zł. Marcin M. zmarł 9 kwietnia 1968 r., zaś Helena M. 16 lipca 1975 r. Spadek po nich odziedziczyły po 1/3 części dzieci: Wiesław M., Bernadette R. i Anne M. Zadłużenie z tytułu kredytu na dzień 30 września 1973 r. wynosiło 25.030 zł, a na dzień 4 stycznia 1991 r. – 11.410 zł. Po śmierci matki uczestnik spłacał kredyt zaciągnięty ma zakup mieszkania. Zadłużenie z tego tytułu zostało spłacone 13 marca 1991 r. Uczestnik zamieszkał przy ul. K. [...] w 1947 r. i mieszka tam do dziś z żoną – Krystyną M., z którą związek małżeński zawarł 7 czerwca 1971 r. Żona uczestnika przejściowo mieszkała u swojej matki. Anne M. wyjechała z Polski w 1969 r. W kraju bywała okazjonalnie. Z majątku spadkowego wzięła papierośnicę srebrną ze złotym monogramem o wartości 1.000 zł jako pamiątkę po ojcu oraz obraz przedstawiający górę Chełmiec o wartości 4.000 zł. Bernadette R. w 1972 r. wyjechała do Francji z zamiarem stałego pobytu. Przyjeżdżała do Polski okazjonalnie na kilka dni. W mieszkaniu odziedziczonym przez strony po rodzicach nie było centralnego ogrzewania lecz piece kaflowe. Nie było tam również łazienki, a WC znajdowało się na korytarzu. Ściany i sufity wymagały przecierki murarskiej i malowania. W kuchni położone były płytki PCV poprzybijane gwoździami, podłogi w pokojach były pokryte starym gumoleum. W drugiej połowie lat 70-tych uczestnik wykonał adaptację pomieszczenia na łazienkę i położył w niej terakotę. Wyburzył 4 piece kaflowe i zamontował centralne ogrzewanie. Położył płyty paździerzowe na podłogi i gumoleum, wymienił okna na plastikowe. Malował klatkę schodową, partycypował w kosztach remontu dachu budynku. Wymienił gazomierz i podłączył lokal do nowej sieci gazowej. Kilkakrotnie pytał siostry czy pomogą mu finansować remonty, jednak one zawsze odmawiały. Nieruchomość lokalowa z udziałem we wspólnych częściach budynku i prawie użytkowania wieczystego gruntu na koniec grudnia 2008 r. była warta 215.600 zł. Wartość nakładów uczestnika na tę nieruchomość wynosiła 31.100 zł. Sąd Rejonowy uznał, że wniosek o zasiedzenie zgłoszony przez uczestników nie zasługiwał na uwzględnienie. Zgodnie z art. 172 § 1 k.c. warunkiem nabycia nieruchomości przez zasiedzenie jest jej samoistne posiadanie przez okres co najmniej 20 lat przy przyjęciu dobrej wiary lub 30 lat przy ustaleniu złej wiary. Uczestnik nie był posiadaczem samoistnym nieruchomości lokalowej. Po śmierci rodziców miał świadomość, iż jest właścicielem lokalu tylko w 1/3 części. W latach 70-tych, kiedy przygotowywał się do remontu dachu, a także przy okazji innych remontów, prosił siostry o pomoc finansową, te jednak zawsze odmawiały. Zwracał się do nich również o rozstrzygnięcie kwestii własności mieszkania i prosił o rozliczenie za jego użytkowanie. Uczestniczka Krystyna M. była jedynie posiadaczem zależnym lokalu, o czym świadczy między innymi to, że zwracała się do wnioskodawczyń, by partycypowały w kosztach remontu lokalu. Sąd Rejonowy uznał, że przedmiotowa nieruchomość stanowi składnik dzielonego majątku spadkowego, nie zawarł przy tym negatywnego orzeczenia oddalającego wniosek uczestników o zasiedzenie nieruchomości, przyjmując, że takie rozstrzygnięcie jest zbędne, gdyż wynika jednoznacznie z faktu zaliczenia lokalu do spadku. Sąd przyznał nieruchomość o wartości 215.600 zł na wyłączną własność uczestnika, bowiem zamieszkuje on od wielu lat w nieruchomości spadkowej i nie posiada innego mieszkania, zaś wnioskodawczynie zamieszkują na stałe za granicą. Przyznał mu też ruchomości znajdujące się w mieszkaniu o wartości 1.920 zł, a na rzecz Anne M. zabrane przez nią ze spadku ruchomości warte 5.000 zł oraz orzekł o spłatach należnych wnioskodawczyniom. Sąd ustalił płatność na okres 6 5 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia, mając na względzie wystarczający czas na zgromadzenie powyższych kwot. Postanowieniem z 4 marca 2010 r. Sąd Okręgowy odrzucił w całości apelację uczestniczki Krystyny M. od postanowienia z 6 listopada 2009 r. oraz apelację uczestnika Wiesława M. w części dotyczącej żądania stwierdzenia zasiedzenia udziałów wnioskodawczyń w nieruchomości lokalowej (pkt I), a w częściowym uwzględnieniu apelacji uczestnika od postanowienia z 6 listopada 2009 r. zmienił to postanowienie w ten sposób, że wartość dzielonego lokalu mieszkalnego określił na 179.200 zł, łączną wartość majątku spadkowego na 186.120 zł, nakłady poniesione przez uczestnika na lokal mieszkalny oznaczył na kwotę 53.726,96 zł, wartość majątku przyznanego uczestnikowi na kwotę 181.120 zł oraz obniżył zasądzoną na rzecz wnioskodawczyni Annę M. dopłatę z 42.249,28 zł do 40.797,69 zł, a na rzecz Bernadette R. z 42.555,28 zł do 42.464,35 (pkt II); oddalił dalej idącą apelację uczestnika i w całości apelację wnioskodawczyni (pkt III); oddalił wnioski Bernadette R. i Wiesława M. o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego (pkt IV). Sąd Okręgowy zaakceptował ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, a ponadto ustalił, że wartość nakładów remontowych poniesionych przez uczestnika na spadkową nieruchomość wyniosła 36.400 zł. Zdaniem Sądu Okręgowego, uzasadniony okazał się zarzut uczestnika, że wycena spadkowego lokalu powinna być dokonana według jego stanu na chwilę otwarcia spadków i według cen aktualnych, a wynosi ona 179.200 zł. W tej sytuacji uznał, że nie podlegają już rozliczeniu nakłady remontowe poniesione przez uczestnika na nieruchomość (przyznaną w wyniku działu na jego rzecz), gdyż ich rozliczenie stało się bezprzedmiotowe. Za niewykazane uznał żądanie zasądzenia od uczestnika na rzecz wnioskodawczyń wynagrodzenia za korzystanie ze spadkowego lokalu ponad przysługujący uczestnikowi udział we własności. Na łączną wartość majątku spadkowego (186.120 zł) składała się wartość lokalu – 179.200 zł i ruchomości – 6.920 zł. Wartość majątku przyznanego uczestnikowi wyniosła 181.120 zł. Nakład uczestnika na spłatę kredytu zaciągniętego na zakup nieruchomości Sąd oszacował na 53.726,96 zł. Udział 6 każdego ze współspadkobierców w wartości nieruchomości wynosił 59.733,33 zł, a od spłat należnych wnioskodawczyniom odjął ich udziały w wydatkach poniesionych przez uczestnika na spłatę kredytu, a zatem kwoty po 17.908,98 zł. Anne M. otrzymała ze spadku ruchomości o wartości 5.000 zł, Bernadette R. nie otrzymała żadnych ruchomości, a uczestnik przedmioty, których wartość wyniosła 1.920 zł. Tytułem dopłat w związku podziałem ruchomości Anne M. powinna zapłacić na rzecz rodzeństwa kwoty po 1.666,66 zł, a uczestnik po 640 zł. Anne M. powinna z tego tytułu uiścić uczestnikowi 1.026,66 zł i o tyle pomniejszona została należna jej dopłata w związku z podziałem nieruchomości, a ostateczna kwota dopłaty wyniosła 40.797,69 zł. Natomiast spłata należna Bernadette R. wyniosła łącznie 42.464,35 zł. Skargi kasacyjne od postanowienia Sądu Okręgowego z 4 marca 2010 r. wnieśli uczestnicy. Skargi te zostały odrzucone postanowieniem Sądu Okręgowego z 26 maja 2010 r. Postanowieniem z 15 października 2010 r. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie uczestniczki na postanowienie Sądu Okręgowego o odrzuceniu jej skargi kasacyjnej od postanowienia z 4 marca 2010 r. oraz zażalenie uczestnika od postanowienia o odrzuceniu jego skargi kasacyjnej od rozstrzygnięcia zawartego w pkt I postanowienia z 4 marca 2010 r., a uchylił to postanowienie w części dotyczącej rozstrzygnięć zawartych w pkt II, III i IV postanowienia z 4 marca 2010 r. W skardze kasacyjnej uczestnik zarzucił, że zostało ono wydane z naruszeniem prawa procesowego (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), to jest: – art. 518 k.p.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że apelacja od postanowienia Sądu Rejonowego z 6 listopada 2009 r. w zakresie dotyczącym kwestii zasiedzenia jest niedopuszczalna, – art. 373 zd. 1 k.p.c. poprzez jego błędne zastosowanie i odrzucenie apelacji uczestnika w części; – art. 684 k.p.c. oraz art. 618 § 1 k.p.c. w zw. z art. 688 k.p.c. przez jego błędną wykładnię polegającą na nieustosunkowaniu się przez Sąd II instancji do kwestii zasiedzenia przez uczestnika nieruchomości lokalowej, które to zasiedzenie następuje z mocy prawa, a bez rozstrzygnięcia tej kwestii nie jest możliwe prawidłowe wykonanie dyspozycji wskazanych przepisów; – art. 382 k.p.c. przez jego błędną wykładnię, powodującą nierozpoznanie roszczenia uczestnika o prawo własności lokalu mieszkalnego, który nabył przez zasiedzenia. Uczestnik zarzucił nadto, że 7 zaskarżone postanowienie zapadło z naruszeniem prawa materialnego (art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c.), to jest art. 172 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji dokonanie działu spadku z uwzględnieniem nieruchomości lokalowej, chociaż uczestnik zasiedział udziały wnioskodawczyń we własności tej nieruchomości, co w konsekwencji powinno skutkować wyłączeniem przedmiotowej nieruchomości z dokonanego działu i stwierdzeniem zasiedzenia na jego rzecz; – art. 176 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji pominięcie w rozważaniach dotyczących zasiedzenia udziałów wnioskodawczyń w nieruchomości przez uczestnika wcześniejszego posiadania samoistnego przez Helenę M. Uczestnik wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania z pozostawieniem temuż Sądowi orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.