← Polska

V CSK 280/11

Sygn. akt V CSK 280/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 grudnia 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący) SSN Marta Romańska (sprawozdawca) SSA R

2 k.c. polegającym na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu, a także niezastosowaniu art. 56 k.c., w wyniku pominięcia literalnej treści oświadczenia powódki z 2 czerwca 2004 r. w przedmiocie zwolnienia pozwanego z odpowiedzialności regresowej z tytułu wspólnie zaciągniętego kredytu bankowego (a także analogicznego w treści pisemnego oświadczenia pozwanego z 31 marca 2004 r.) oraz kontekstu i okoliczności towarzyszących złożeniu tych oświadczeń, co spowodowało uznanie oświadczenia powódki jedynie za wstępną propozycję, a nie za wiążące i wywołujące skutki w sferze prawa materialnego; - art. 84 §

§ 2k.c.

oraz art. 88 §

§ 2k.c.

przez niewłaściwe zastosowanie prowadzące do zniweczenia skutków oświadczenia woli powódki z 2 czerwca 2004 r. w przedmiocie zwolnienia pozwanego z odpowiedzialności regresowej z tytułu wspólnie zaciągniętego kredytu bankowego na tej podstawie, że zostało ono złożone przez nią pod wpływem błędu co do treści czynności prawnej, i uznania go z tego powodu za niewiążące, chociaż powódka nigdy nie uchyliła się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu; - art. 840 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 498 §

2 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie w sytuacji, gdy powódce nie przysługiwała wobec pozwanego wierzytelność regresowa spełniająca przesłanki z art. 498 k.c.; - art. 376 § 1 zdanie pierwsze k.c. polegające na jego niezastosowaniu oraz błędne zastosowanie zdania drugiego tego przepisu; - art. 521 § 2 k.c. oraz ewentualnie art. 392 k.c. poprzez ich niezastosowanie. Skarżący wniósł o uchylenie w całości wyroków Sądów obu instancji i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie powództwa w całości względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. 7 Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

  1. Stosownie do art. 328 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. W związku z art. 391 § 1 k.p.c. przepis ten ma odpowiednie zastosowanie w postępowaniu apelacyjnym. Odpowiednie stosowanie art. 328 § 2 k.p.c. do uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji oznacza, że uzasadnienie to nie musi zawierać wszystkich elementów uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji, a sąd odwoławczy obowiązany jest zamieścić w uzasadnieniu takie elementy, które ze względu na treść apelacji i właściwy jej zakres rozpoznania są potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 18 sierpnia 2010 r., II PK 46/10). Sąd pierwszej instancji w motywach swojego orzeczenia przedstawił przebieg postępowania, treść żądania zgłoszonego przez powódkę i okoliczności faktyczne, którymi powódka je uzasadniała, a nadto wyjaśnił, jakie fakty istotne dla rozstrzygnięcia uznał za wykazane, wskazał na środki dowodowe, które stały się podstawą dokonanych ustaleń oraz przedstawił własną ocenę prawną zgłoszonych roszczeń. W uzasadnieniu wyroku wydanego w wyniku rozpoznania apelacji pozwanego od wyroku uwzględniającego powództwo, Sąd Apelacyjny władny był pominąć powtórzenie tych ustaleń i ocen Sądu Okręgowego, które uznał za prawidłowe po ich skontrolowaniu w toku instancji. W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny wyraźnie stwierdził, że akceptuje ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego i ocenę prawną sprawy dokonaną przez ten Sąd, a w dalszej kolejności odniósł się do zarzutów apelacyjnych. Osobną kwestią pozostaje to, czy stanowisko Sądu Apelacyjnego było trafne, ale samo uzasadnienie wyroku sporządzone zostało przez ten Sąd w sposób umożliwiający jego kontrolę w postępowaniu kasacyjnym, a zatem nie jest zasadny zarzut naruszenia przez sąd drugiej instancji art. 328 § 2 k.p.c. w zw. art. 391 § 1 k.p.c. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. 8
  2. W nauce i orzecznictwie nie budzi wątpliwości możliwość przypisania czynnościom procesowym dokonywanym przez strony w toku postępowania także pewnych skutków materialnoprawnych (por. np. uchwały Sądu Najwyższego z 14 października 1993 r., III CZP 141/93, OSNC 1994, nr 5, poz. 102 i z 27 marca 2001 r., III CZP 54/00, OSNC 2001, nr 10, poz. 145; wyroki Sądu Najwyższego z 12 marca 1998 r., I CKN 522/97, OSNC 1998, nr 11, poz. 176 i z 10 sierpnia 2010 r., I PK 56/10, nie publ.). Czynności procesowe powodujące skutki także w sferze prawa materialnego zachowują jednolitość pod względem konstrukcyjnym. Ze względu na ich procesowy rodowód, skutki materialne przez nie powodowane mają charakter wtórny, zaś ich wystąpienie zależy od spełnienia przesłanek bytu tych czynności przewidzianych w prawie formalnym, co stanowi konsekwencję poglądu o ich jednolitym charakterze. Z niektórymi czynnościami procesowymi skutki materialne wiąże sam ustawodawca (por. art. 123 § 1 pkt 1 k.c., art. 971 i n. k.c.). W świetle dotychczasowego orzecznictwa nie budzi też wątpliwości, że pozew może zawierać materialnoprawne oświadczenie woli powoda kształtujące treść stosunku prawnego lub nawet stosunek ten niweczące (por. uchwały Sądu Najwyższego z 22 lutego 1967 r., III CZP 113/66, OSNC 1967, nr 6, poz. 102; z 11 września 1997 r., III CZP 1997, nr 12, poz. 191; wyroki Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2000 r., III CKN 835/98, nie publ.; z 28 kwietnia 1967 r., I CR 563/66, OSNC 1967, nr 12, poz. 227), a zgłoszeniu procesowego zarzutu potrącenia może towarzyszyć złożenie oświadczenia woli przewidzianego przez art. 499 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 lutego 2004 r., I CK 181/03, nie publ.). Stosownie do tej dyrektywy, judykatura i piśmiennictwo przypisują sens określonych oświadczeń woli (lub oświadczeń do nich zbliżonych) oświadczeniom zawartym w pismach procesowych, mimo że takie ich znaczenie nie wynika z reguł językowych, jeżeli da się ono wywieść z ich celu. Jest tak wtedy, gdy osiągnięcie celu, do którego zmierza pismo zależy od złożenia oznaczonego oświadczenia, które wcześniej nie zostało złożone. Zakładając racjonalne postępowanie autora pisma, przyjmuje się w takiej sytuacji, że złożył on także oświadczenie niezbędne do osiągnięcia celu pisma. 9 W innych przypadkach przypisanie czynności procesowej także skutków materialnoprawnych wymaga w pierwszej kolejności stwierdzenia, że procesowe zachowanie strony, w tym także złożenie przez nią konkretnego oświadczenia w toku postępowania, może być w ogóle uznane za złożenie oświadczenia woli z zamiarem wywołania skutków w sferze prawa materialnego. O wyniku postępowania w niniejszej sprawie zadecydowało ustalenie, że powódka w całości spłaciła zaciągnięty wspólnie z pozwanym kredyt, a zatem – na podstawie art. 376 § 1 k.c. – przysługiwała jej wierzytelność w stosunku do pozwanego jako współdłużnika o zwrot przypadającej na niego części zobowiązania i wierzytelność tę skutecznie potrąciła (art. 498 k.c.) z wierzytelnościami egzekwowanymi przez pozwanego, przez co wierzytelności te wygasły, uzasadniając pozbawienie wykonalności wydanych pozwanemu tytułów wykonawczych (art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c.). Pozwany bronił się zarzutem, że potrącona przez powódkę wierzytelność nie istniała, bowiem powódka w toku postępowania o zniesienie współwłasności przejęła jego dług z umowy kredytowej (art. 519 k.c.) względnie zobowiązała się zwolnić go z długu wobec banku z tytułu zobowiązania kredytowego (art. 392 k.c.). Należność tę zobowiązała się spłacić samodzielnie, o ile zostanie jej przyznana nieruchomość będąca przedmiotem zniesienia współwłasności. Trafnie przyjęły Sądy obu instancji, że w tych okolicznościach pozwanego obciążał ciężar wykazania, iż oświadczenie złożone przez powódkę w postępowaniu o zniesienie współwłasności miało przypisywane mu przez pozwanego znaczenie (art. 6 k.c.). Podstawą dla czynienia ustaleń faktycznych w tym zakresie był protokół rozprawy, w którym odnotowano oświadczenie złożone przez pełnomocnika powódki, pismo procesowe pozwanego, w odpowiedzi na które powódka miała zadeklarować, że gotowa jest spłacić zadłużenie wobec banku oraz dalsze pisma procesowe składane przez strony w toku postępowania o zniesienie współwłasności. Z ustaleń Sądów obu instancji przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia wynika, że pełnomocnik powódki, po zapoznaniu się z pismem procesowym pozwanego z 31 marca 2004 r., złożonym w toku postępowania o zniesienie współwłasności, na rozprawie 2 czerwca 2004 r. oświadczył, że i powódka zobowiązuje się spłacić samodzielnie kredyt zaciągnięty na zakup nieruchomości w razie przyznania jej na własność nieruchomości 10 podlegającej podziałowi, zwalniając od długu wnioskodawcę. Do zniesienia współwłasności nieruchomości doszło nie na podstawie ugody między stronami lecz na podstawie orzeczenia sądu, który przy oznaczaniu wartości nieruchomości podlegającej podziałowi oraz wysokości należnej pozwanemu spłaty nie uwzględnił zadłużenia stron z tytułu zaciągniętego kredytu. Ostatecznie Sądy obu instancji nie przypisały oświadczeniu procesowemu pełnomocnika powódki z 2 czerwca 2004 r. charakteru oświadczenia woli powodującego materialnoprawne skutki w postaci zwolnienia pozwanego z długu wobec banku zaciągniętego przez zawarcie umowy kredytowej. Skarżący zarzuca, że powyższa ocena zachowania powódki stanowi o naruszeniu art. 60 k.c. w zw. z art. 65 §

2 k.c. polegającym na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu, a także niezastosowaniu art. 56 k.c., w wyniku pominięcia literalnej treści oświadczenia powódki z 2 czerwca 2004 r. w przedmiocie zwolnienia pozwanego z odpowiedzialności regresowej z tytułu wspólnie zaciągniętego kredytu bankowego oraz kontekstu i okoliczności towarzyszących złożeniu tych oświadczeń, co spowodowało uznanie oświadczenia powódki jedynie za wstępną propozycję, a nie za oświadczenie wiążące i wywołujące skutki w sferze prawa materialnego.

  1. Z art. 60 k.c. wynika, że wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde jej zachowanie, jeżeli tylko ujawnia ono jej wolę w sposób dostateczny. Podstawą dla dokonania czynności procesowych są przepisy prawa procesowego, a zatem przepisy o charakterze publicznoprawnym. Czynności te są odpowiedzią na określone sytuacje procesowe, ich adresatem jest w pierwszej kolejności organ prowadzący postępowanie, bo czynność procesowa podejmowana jest z założenia z zamiarem wywołania oczekiwanej przez stronę aktywności tego organu, natomiast nie jest nastawiona na kreowanie zobowiązań wobec przeciwnika procesowego. Nie można zatem twierdzić, że każde wniesienie pisma do sądu lub złożenie określonego oświadczenia przed sądem jest równoznaczne ze złożeniem oświadczenia woli powodującego także skutki materialne w postaci zaciągnięcia określonego zobowiązania. Oświadczenie, któremu pozwany przypisuje znaczenie materialnoprawne 11 zostało złożone w toku postępowania o zniesienie współwłasności, przez pełnomocnika powódki (tam – uczestniczki), ale w jej obecności, na rozprawie i po zapoznaniu się z pismem pozwanego (tam – wnioskodawcy), w którym zadeklarował on, że o ile nieruchomość będąca przedmiotem postępowania zostanie jemu przyznana na własność, to gotów jest spłacić zaciągnięte wspólnie z powódką zobowiązanie kredytowe. Oświadczenie złożone zostało wobec sądu prowadzącego postępowanie, ale i w obecności pozwanego. Niewątpliwie nie miało ono na celu doprowadzenie do załatwienia sprawy ugodą, która by czyniła wydanie postanowienia zbędnym, ale też miałaby charakter umowy likwidującej zaistniały między stronami spór co do tego, w jaki sposób mają być zrealizowane ich roszczenia. Nie ma wątpliwości co do tego, że zawierając ugodę przed sądem strony mogłyby zaciągnąć wobec siebie ważne zobowiązania materialnoprawne, bo taki jest sens i cel dokonania tej czynności dyspozytywnej. Dla uznania oświadczenia pełnomocnika powódki złożonego na rozprawie 2 czerwca 2004 r. w obecności powódki za oświadczenie woli prowadzące do przejęcia długu pozwanego z umowy kredytowej względnie dla uznania go za zobowiązanie się do zwolnienia pozwanego z długu wobec banku z umowy kredytowej nie wystarczy samo tylko odtworzenie jego brzmienia zapisanego do protokołu rozprawy. Przypisanie takiego charakteru oświadczeniu pełnomocnika wymaga w pierwszej kolejności stwierdzenia, że jego złożeniu towarzyszyła wola wywołania skutków materialnoprawnych, na które wskazuje pozwany, a nie tylko wola powołania się na kolejne argumenty mające przemawiać za postulowanym przez stronę rozstrzygnięciem sprawy. Skutki materialnoprawne są powodowane przez podjęte we właściwym czasie i we właściwej formie czynności procesowe o charakterze dyspozytywnym, czyli takie, które wiążą się z dysponowaniem przez stronę prawami i obowiązkami składającymi się na przedmiot postępowania. Pozostałych czynności procesowych dokonuje się przede wszystkim w celu wywołania skutków procesowych, a o tym, czy można z nimi wiązać także skutki materialnoprawne i traktować je jako oświadczenia woli prowadzące do zaciągnięcia cywilnych zobowiązań wobec przeciwnika procesowego czy uczestnika postępowania, decydują dalsze ustalone okoliczności świadczące o tym, że dokonana czynność w sposób dostateczny ujawnia wolę strony co do 12 zaciągnięcia zobowiązania, a nie samo tylko odnotowanie określonego oświadczenia do protokołu rozprawy. Zgodnie z ustalonym poglądem, reguły wykładni oświadczeń woli należy stosować nie tylko przy ustalaniu treści złożonych oświadczeń woli, ale także przy ustalaniu, czy dane zachowania stron w ogóle stanowią oświadczenia woli (por. uchwała Sądu Najwyższego z 11 września 1997 r., III CZP 39/97, OSNC 1997, nr 12, poz. 191; wyroki Sądu Najwyższego z 29 października 1997 r., II CKN 365/97, OSNC 1998, nr 4, poz. 66; z 28 maja 1998 r., III CKN 531/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 13; z 12 października 2000 r., IV CKN 144/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 60; z 25 marca 2004 r., II CK 116/03, „Izba Cywilna” 2004, nr 10, s. 33; z 8 października 2004 r., V CK 670/03, OSNC 2005, nr 9, poz. 162). Według tego zapatrywania składnikami stanu faktycznego sprawy są ustalenia dotyczące oznaczonych zachowań stron i ich kontekstu oraz stwierdzenia uznające te zachowania za oświadczenia woli o określonej treści. Nie można natomiast zaliczyć do stanu faktycznego kwalifikacji czynności prawnych stron w celu ich subsumcji pod właściwe przepisy dla wyznaczenia skutków prawnych (art. 56 k.c.). Jedną z dyrektyw wykładni oświadczeń woli w świetle art. 65 k.c. jest założenie racjonalnego działania uczestników obrotu. Przy wykładni oświadczeń wyrażonych w pismach procesowych należy wychodzić z założenia, że ich autorzy są ludźmi rozsądnymi – składając pismo w określonym celu chcą zatem także tego, co jest niezbędne do jego urzeczywistnienia (por. uchwała Sądu Najwyższego z 11 września 1997 r., III CZP 39/97, OSN 1997, nr 12, poz. 191 i postanowienie tego Sądu z 21 października 1998 r., II CKU 56/98, nie publ.). To samo trzeba powiedzieć o oświadczeniach składanych wobec sądu, na rozprawie, w obecności strony zaangażowanej w spór lub ze świadomością, że treść oświadczenia stanie się jej wiadoma po zapoznaniu się z protokołem czynności. Oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których zostało złożone, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje (art. 65 § 1 k.c.). W wyroku z 8 października 2004 r., V CK 670/03 (OSNC 2005, nr 9, poz. 162), Sąd Najwyższy wyjaśnił, że przyjęta na tle art. 65 k.c. w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 29 czerwca 13 1995 r., III CZP 66/95 (OSNC 1995, nr 12, poz. 168) i późniejszych orzeczeniach Sądu Najwyższego (por. np. wyroki z 21 listopada 1997 r., I CKN 825/97, OSNC 1998, nr 5, poz. 81 i z 20 maja 2004 r., II CK 354/03, OSNC 2005, nr 5, poz. 91), tzw. kombinowana metoda wykładni przyznaje w przypadku oświadczeń woli składanych innej osobie pierwszeństwo temu znaczeniu oświadczenia, które rzeczywiście nadawały mu obie strony w chwili jego złożenia (subiektywny wzorzec wykładni). Pierwszeństwo to jest wyprowadzane z zawartego w art. 65 § 2 k.c. nakazu badania raczej, jaki był zgodny zamiar stron umowy, aniżeli opierania się na dosłownym brzmieniu umowy. To, jak same strony rozumiały oświadczenie woli w chwili jego złożenia można wykazywać za pomocą dowodu z przesłuchania stron, ale i wszelkich innych środków dowodowych. Na rozumienie to może wskazywać także zachowanie się stron po złożeniu oświadczenia woli, np. sposób wykonania umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17 lutego 1998 r., I PKN 532/97, OSNAPiUS 1999, nr 3, poz. 81). Zapatrywanie o niemożności uznania prawnej doniosłości znaczenia nadawanego oświadczeniu woli przez same strony, gdy znaczenie to odbiega od jasnego sensu oświadczenia woli wynikającego z reguł językowych pozostaje w oczywistej sprzeczności z brzmieniem art. 65 § 2 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z 8 czerwca 1999 r., II CKN 379/98, OSNC 2000, nr 1, poz. 10, z 7 grudnia 2000 r., II CKN 351/00, OSNC 2001, nr 6, poz. 95, z 30 stycznia 2004 r., I CK 129/03, „Izba Cywilna” 2004, nr 10, s. 33 i 34 i z 25 marca 2004 r., II CK 116/03, „Izba Cywilna” 2004, nr 10, s. 33 i 34). Oprócz kontekstu językowego, przy interpretacji oświadczenia woli powinno się brać pod uwagę, zgodnie z art. 65 § 1 k.c., także okoliczności złożenia oświadczenia woli, czyli tzw. kontekst sytuacyjny. Tylko jeśli okaże się, że strony nie porozumiały się co do treści złożonego oświadczenia woli, za prawnie wiążące należy uznać jego znaczenie ustalone według obiektywnego wzorca wykładni. Niezależnie od tego z art. 65 § 2 k.c. wynika nakaz kierowania się przy wykładni umowy jej celem; dotyczy to zresztą wszelkich oświadczeń woli składanych innej osobie (por. uchwałę Sądu Najwyższego z 11 września 1997 r., III CZP 39/97, OSNC 1997, nr 12, poz. 191). Nie jest konieczne, aby był to cel uzgodniony przez strony, wystarcza cel zamierzony przez jedną stronę, który jest 14 wiadomy drugiej. Zarówno uwzględnienie okoliczności, w których oświadczenie zostało złożone, jak i uwzględnienie celu złożenia oświadczenia może prowadzić do przypisania mu prawnie wiążącego sensu odbiegającego od znaczenia wynikającego z reguł językowych (por. aktualne także w tym zakresie wyroki Sądu Najwyższego z 8 czerwca 1999 r., II CKN 379/98; z 7 grudnia 2000 r., II CKN 351/00; z 30 stycznia 2004 r., I CK 129/03; z 25 marca 2004 r., II CK 116/03). Sądy obu instancji rozważyły zachowanie pełnomocnika powódki na rozprawie 2 czerwca 2004 r. w kontekście całego przebiegu postępowania, przy uwzględnieniu i tego, w jaki sposób obie strony rozumiały konsekwencje tego oświadczenia bezpośrednio po jego złożeniu. Takie podejście do analizowanego problemu zmierzało przede wszystkim do stwierdzenia, czy oświadczenie złożone przez pełnomocnika powódki 2 czerwca 2004 r. można w ogóle uznać za oświadczenie woli w rozumieniu art. 60 k.c. Nie pozostaje ono w sprzeczności z art. 60 k.c. i art. 65 k.c. Skoro z ustaleń Sądów obu instancji nie wynika, żeby powódka w toku postępowania o zniesienie współwłasności zaciągnęła wobec pozwanego zobowiązanie, że przejmie jego dług z umowy kredytowej, to bezzasadne są zarzuty skarżącego kwestionujące niezastosowanie w sprawie art. 521 § 2 k.c. i art. 392 k.c.
  2. Nie sposób zgodzić się ze skarżącym, o ile ten zarzuca, że zaskarżony wyrok zapadł z naruszeniem art. 84 §

§ 2k.c.

oraz art. 88 §

§ 2k.c.

przez niewłaściwe zastosowanie prowadzące do zniweczenia skutków oświadczenia woli powódki z 2 czerwca 2004 r. Zgłaszając ten zarzut pozwany pominął, że Sądy obu instancji nie odwoływały się przy ocenie ustalonego faktycznego do przepisów o wadach oświadczenia woli, gdyż przyjęły, że powódka w ogóle nie złożyła oświadczenia woli, od materialnych skutków którego mogłaby się uchylać przy wykorzystaniu przepisów o błędzie. 5. Bezzasadnie pozwany zarzuca, że zaskarżony wyrok zapadł z naruszeniem art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 498 §

2 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie. Stosownie do art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub 15 części jeżeli po powstaniu tytułu wykonawczego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło lub nie może być egzekwowane. Nie ma wątpliwości co do tego, że do takiego skutku prowadzi skuteczne potrącenie wierzytelności przysługującej dłużnikowi w stosunku do wierzyciela z wierzytelnością egzekwowaną w postępowaniu egzekucyjnym na podstawie wydanego wierzycielowi tytułu wykonawczego. Powódce przysługiwała wobec pozwanego wierzytelność o zwrot obciążającej go części długu z umowy kredytowej, którą strony wspólnie zawarły i ta wierzytelność mogła być potrącona z wierzytelnościami egzekwowanymi od powódki w postępowaniu egzekucyjnym. 6. Bezzasadnie pozwany zarzuca wydanie zaskarżonego wyroku z naruszeniem art. 376 § 1 zdanie pierwsze k.c., mającym polegać na jego niezastosowaniu przy błędnym zastosowaniu zdania drugiego tego przepisu. Niewątpliwie strony postępowania wspólnie zaciągnęły kredyt na zakup nieruchomości, której współwłaścicielami stały się w częściach po ½, a pozostawały wówczas w faktycznym związku. Powódka spłaciła zobowiązanie kredytowe w całości. Z ustaleń faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia nie wynika, żeby pomiędzy stronami istniał taki stosunek prawny, który by uzasadniał przyjęcie, że powódka w ogóle nie może żądać od pozwanego zwrotu części świadczenia, które spełniła albo że jej żądanie nie może dotyczyć połowy tego świadczenia, lecz jakiejś innej (mniejszej) jego części. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 39814 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji. md

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.