Sygn. akt V CSK 337/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 lipca 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący) SSN Marta Romańska (sprawozdawca) SSN Maria Szulc w sprawie z powództwa „V. ” Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w O. przeciwko A. S. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 6 lipca 2012 r., skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 5 kwietnia 2011 r., uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie 2 Powódka – V. sp. z o.o. wniosła o zasądzenie od A. S. kwoty 111.756,80 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 105.594,45 zł od 4 lutego 2005 r. Roszczenia dochodziła na podstawie art. 299 k.s.h. i wskazała, że pozwany jako prezes zarządu odpowiada za zobowiązania S. sp. z o.o. w S., stwierdzone nakazem zapłaty Sądu Okręgowego z 1 marca 2006 r., skoro egzekucja tych zobowiązań z majątku spółki okazała się bezskuteczna. Pozwany – A. S. wniósł o odrzucenie pozwu lub o oddalenie powództwa. Zakwestionował istnienie wierzytelności, którą powódka bezskutecznie egzekwowała od S. sp. z o.o. oraz zarzucił, że 15 grudnia 2004 r. zrezygnował z pełnienia funkcji członka zarządu tej spółki, z dniem 31 grudnia 2004 r. został zwolniony z obowiązku pracy na jej rzecz, a zgromadzenie wspólników uchwalą z 15 stycznia 2005 r. odwołało go z funkcji członka jej zarządu. Pozwany nie miał wiedzy na temat zobowiązań spółki i nie odpowiada za zobowiązania zaciągnięte przez nią już po jego ustąpieniu z zarządu. Wyrokiem z 27 lutego 2009 r. Sąd Okręgowy . zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 110.926,35 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 105.591,39 zł od 4 lutego 2005 r. (pkt I) oraz kwotę 5.014 zł tytułem kosztów procesu (pkt III), a w pozostałej części oddalił powództwo (pkt II) i nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 4.190,90 zł tytułem brakującej opłaty od pozwu (pkt IV). Sąd Okręgowy ustalił, że umową przelewu z 17 października 2005 r. M. sp. z o.o. nabyła od M. sp. z o.o. na czas do 31 grudnia 2006 r. wierzytelność przysługującą zbywcy w stosunku do S. sp. z o.o. w kwocie 105.591,45 zł, z zastrzeżeniem cesji zwrotnej, jeżeli do końca obowiązywania umowy nabywca nie zostanie zaspokojony chociaż w części. Porozumieniem z 19 grudnia 2006 r. strony zmieniły umowę cesji, by nie wygasła. Nabywca wierzytelności wystąpił do Sądu Okręgowego o jej zasądzenie. Prawomocnym nakazem zapłaty z 1 marca 2006 r., Sąd Okręgowy zasądził od S. sp. z o.o. na rzecz M. sp. z o.o. kwotę 105.591,45 zł z ustawowymi odsetkami od 4 lutego 2005 r. oraz koszty procesu w kwocie 5.334,90 zł. Po wydaniu nakazu zapłaty M. sp. z o.o. zmieniła nazwę na V. 3 W postępowaniu egzekucyjnym przeciwko S. sp. z o.o. powódka została zaspokojona tylko do kwoty 120,60 zł, a w pozostałej części egzekucja okazała się bezskuteczna. Pozwany jako członek zarządu S. sp. z o.o., 15 grudnia 2004 r. złożył na ręce M. W. – pełnomocnika spółki, rezygnację z funkcji członka jej zarządu i domagał się rozwiązania z nim umowy o pracę. Uchwałą z 15 stycznia 2006 r. nadzwyczajne zgromadzenie wspólników Stefanii sp. z o.o. odwołało pozwanego z funkcji prezesa zarządu spółki. Wniosek o ujawnienie tej okoliczności wpłynął do Krajowego Rejestru Sądowego 28 stycznia 2006 r., a wykreślenie wpisu o pełnieniu przez pozwanego funkcji prezesa zarządu spółki nastąpiło na mocy postanowienia Sądu Rejonowego z 20 czerwca 2005 r. Sąd Okręgowy uznał, iż żądanie jest uzasadnione na podstawie art. 299 k.s.h., bowiem odpowiedzialność za zobowiązania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością ponoszą osoby będące członkami jej zarządu w czasie, gdy powstało zobowiązanie, którego egzekucja okazała się bezskuteczna, niezależnie od tego, czy byli ujawnieni w rejestrze. W procesie, w którym powódka dochodzi roszczenia na podstawie art. 299 k.s.h. sąd nie może badać, czy istnieje zobowiązanie stwierdzone już wcześniej orzeczeniem sądowym. Pozwany nie wykazał określonych w art. 299 § 2 k.s.h. przesłanek zwalniających go z odpowiedzialności w stosunku do powódki. Stąd też, na podstawie art. 299 § 1 k.s.h., powództwo do kwoty 110.926,35 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 105.591,45 zł od 4 lutego 2005 r. zostało uwzględnione, a powództwo o zasądzenie kwoty 820,45 zł z tytułu kosztów zastępstwa adwokackiego w postępowaniu egzekucyjnym podlegało oddaleniu. Wyrokiem z 21 grudnia 2009 r., wydanym w uwzględnieniu apelacji pozwanego, Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego z 27 lutego 2009 r. w punktach I, III i IV w ten sposób, że powództwo oddalił i nakazał pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa kwotę 4.190,90 zł tytułem brakującej części opłaty od pozwu oraz orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny uznał apelację za uzasadnioną, gdyż mandat pozwanego jako członka zarządu spółki wygasł z dniem 15 grudnia 2004 r. na skutek jego 4 oświadczenia złożonego pełnomocnikowi spółki M. W. o rezygnacji z pełnionej funkcji (art. 202 § 4 k.s.h.). W chwili zaciągnięcia przez spółkę (4 stycznia 2005 r.) następnie zasądzonego i bezskutecznie egzekwowanego zobowiązania wobec powódki pozwany nie był członkiem jej zarządu. Pozwany nie odpowiada zatem za to zobowiązanie na podstawie art. 299 k.s.h. Bez znaczenia dla tej oceny pozostaje okoliczność, że pozwany stanął do aktu notarialnego z 13 stycznia 2005 r. podając się za członka zarządu spółki S. Wyrokiem z 3 listopada 2010 r. wydanym w uwzględnieniu skargi kasacyjnej powódki, Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego z 21 grudnia 2009 r. i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy stwierdził, że ustanowiony przez zgromadzenie wspólników pełnomocnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest umocowany do przyjmowania oświadczenia zawierającego rezygnację członka zarządu z pełnionej przez niego funkcji (art. 210 § 1 k.s.h. w zw. z art. 202 § 4 k.s.h.). Jednakże po skutecznym złożeniu przez pozwanego M. W. oświadczenia o rezygnacji z pełnienia funkcji prezesa zarządu spółki (15 grudnia 2004 r.) nastąpiło inne zdarzenie, tj. uczestniczenie pozwanego w akcie notarialnym w imieniu spółki, z powołaniem się nadto na aktualne dane w rejestrze handlowym i następnie podjęcie uchwały z 15 stycznia 2005 r. o odwołaniu go z funkcji prezesa zarządu (art. 203 § 1 k.s.h.). Wobec tego powstaje kwestia, czy ze strony spółki nie doszło jednak do wyrażenia woli (przynajmniej w sposób dorozumiany) kontynuowania mandatu członka zarządu przez pozwanego ze względu na sytuację spółki pozbawionej odpowiedniego organu. Ocenę Sądu Apelacyjnego, że wygaśnięcie mandatu pozwanego nastąpiło już 15 grudnia 2004 r., bez względu na dalsze zdarzenia w relacji spółka – rezygnujący, Sąd Najwyższy uznał za zbyt kategoryczną i wymagającą przedstawienia odpowiedniej, pogłębionej argumentacji prawnej przy uwzględnieniu zakresu umocowania pełnomocnika spółki i zdarzeń pojawiających się po złożeniu oświadczenia o rezygnacji. Wyrokiem z 5 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny , w częściowym uwzględnieniu apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego z 27 lutego 5 2009 r., zmienił ten wyrok w punkcie I o tyle, że odsetki od kwoty 105.591,45 zł zasądził od 26 sierpnia 2008 r., a powództwo o odsetki za okres wcześniejszy oddalił oraz w punkcie IV, co do rozstrzygnięcia o kosztach (pkt 1); w pozostałej części apelację oddalił (pkt 2); zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 10.047 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego i kasacyjnego (pkt 3). Sąd Apelacyjny zaakceptował w całości ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, w szczególności co do istnienia zobowiązania S. sp. z o.o. wobec poprzednika prawnego powódki, co do bezskuteczności egzekucji tego zobowiązania oraz co do tego, że zadłużenie tej spółki w stosunku do powódki powstało 4 stycznia 2005 r. Następnie, 13 stycznia 2005 r. pozwany stanął do aktu notarialnego i złożył oświadczenie, iż działa w imieniu S. sp. z o.o. jako prezes jednoosobowego zarządu okazując na tę okoliczność pełny odpis z rejestru spółki i deklarował, że dane ujawnione w rejestrze do 13 stycznia 2005 r. nie zostały zmienione. Po uzupełnieniu postępowania dowodowego (art. 382 k.p.c.), Sąd Apelacyjny ustalił nadto, że pozwany stanął do aktu notarialnego 13 stycznia 2005 r. na prośbę M. W., bowiem w tym czasie spółka pozbawiona była organu (k. 233, 366). Sąd Apelacyjny stwierdził, że zgodnie z art. 202 § 4 k.s.h. mandat członka zarządu wygasa także na skutek rezygnacji z pełnienia tej funkcji. Rezygnacja jest jednostronną czynnością prawną skuteczną z chwilą dojścia do spółki lub do pełnomocnika spółki (art. 210 § 1 k.s.h.). Rezygnacja może nastąpić z upływem dnia, kiedy jest składana, ale rezygnujący może także wskazać termin w przyszłości, od którego rezygnacja będzie wywoływała skutki prawne. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, zachowanie pozwanego i spółki w sposób dostateczny ujawniło ich wolę, by rezygnacja pozwanego z funkcji członka zarządu wywołała skutek prawny nie z upływem dnia, w którym dotarła do pełnomocnika spółki Stefanii, lecz w innym terminie, a to co najmniej z upływem dnia, w którym dokonana została czynność przed notariuszem z udziałem pozwanego (tj. 13 stycznia 2005 r.). Nie można bowiem inaczej interpretować zachowania pozwanego oraz pełnomocnika spółki reprezentującego ją w umowie z członkiem zarządu (art. 210 § 1 k.s.h.), gdy w porozumieniu ze sobą i ze względu na brak organu spółki przyjęli, iż pozwany nadal będzie pełnił funkcję członka zarządu przynajmniej 6 w czasie czynności notarialnej 13 stycznia 2005 r., zaś pozwany złożył wyraźne i jednoznaczne oświadczenie o tym, iż staje do czynności jako prezes zarządu spółki S. odwołując się nadto do stosownego wpisu rejestrze. Z powyższego Sąd Apelacyjny wyprowadził wniosek, że wygaśnięcie mandatu pozwanego jako członka zarządu nastąpiło najwcześniej z upływem dnia, w którym czynność z udziałem pozwanego została dokonana, tj. z upływem 13 stycznia 2005 r. Pozwany był zatem także członkiem zarządu spółki S. w czasie powstania jej zobowiązania wobec poprzednika prawnego powódki (4 stycznia 2005 r.), za które w stosunku do powódki odpowiada na podstawie art. 299 § 1 k.s.h., skoro nie wykazał istnienia przesłanek egzoneracyjnych z art. 299 § 2 k.s.h. Sąd Apelacyjny przyjął, że niedopuszczalne było prowadzenie w procesie badania twierdzeń i zarzutów pozwanego zmierzających do wykazania, iż nie istniała wierzytelność bezskutecznie egzekwowana od spółki S. Sąd rozstrzygający o żądaniu dochodzonym na podstawie art. 299 k.s.h jest bowiem związany orzeczeniem sądu stanowiącym tytuł egzekucyjny przeciwko spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, co „wynika z uregulowania art. 365 k.p.c. wprowadzającego zasadę tzw. rozszerzonej prawomocności orzeczenia sądu, a nie z art. 366 k.p.c. odnoszącego się do powagi rzeczy osądzonej”. Za nietrafny uznał też zarzut apelacji, iż zobowiązanie powódki nie było wymagalne w czasie, gdy pozwany był członkiem zarządu spółki S. Dla przyjęcia odpowiedzialności za zobowiązanie na podstawie art. 299 k.s.h. wystarcza samo jego powstanie w czasie pełnienia funkcji członka zarządu przez pozwanego, nie jest natomiast konieczne, by to zobowiązanie było wówczas wymagalne (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 25 września 2003 r., V CK 198/02, Wokanda 2004, nr 6, s. 7; z 2 lutego 2007 r., IV CSK 370/06, OSNC – ZD 2008, nr 1, poz. 18). Osoby, których mandat członka zarządu wygasł w czasie istnienia zobowiązania, odpowiadają za nie na podstawie art. 299 § 1 k.s.h., gdyż jest to sankcją za prowadzenie spraw spółki w sposób prowadzący do bezskuteczności egzekucji. Członek zarządu spółki może uwolnić się od odpowiedzialności za jej zobowiązanie przez wykazanie, że w czasie gdy pełnił funkcję członka zarządu nie było podstaw do wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości lub o wszczęcie postępowania układowego. Pozwany tego rodzaju obrony nie podjął przed Sądem pierwszej 7 instancji, a w postępowaniu apelacyjnym jego obrona z odwołaniem się do przesłanek z art. 299 § 2 k.s.h. była spóźniona w świetle uregulowania z art. 47914 § 2 k.p.c. Jako spóźniony ocenił też zarzut przedawnienia roszczenia zgłoszony przez pozwanego dopiero w postępowaniu apelacyjnym. Rozstrzygnięcie o odsetkach zostało przez Sąd Apelacyjny zmienione jako sprzeczne z art. 481 § 1 k.c. Odsetki od odszkodowania dochodzonego na podstawie art. 299 § 1 k.s.h. należą się wierzycielowi od chwili jego wymagalności ustalonej zgodnie z art. 455 k.c. Ponieważ w wezwaniu do zapłaty dochodzonej należności z 5 sierpnia 2005 r. powódka wyznaczyła pozwanemu 14-dniowy termin zapłaty, a wezwanie to pozwany otrzymał najpóźniej 11 sierpnia 2008 r., to powódka może żądać od pozwanego odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia od 26 sierpnia 2008 r. Jako podstawę rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny powołał art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c. oraz – co do kosztów postępowania – art. 100 k.p.c. W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z 5 kwietnia 2011 r. pozwany zarzucił, że orzeczenie to zapadło z naruszeniem prawa procesowego (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), to jest: - art. 386 § 2 k.p.c. w zw. z art. 378 § 1 in fine k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 87 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji, która powstała przez to, że M. D. w postępowaniu tym nie mógł być pełnomocnikiem procesowym pozwanego w rozumieniu art. 87 § 1 k.p.c., co Sąd drugiej instancji powinien rozpatrzyć z urzędu; - art. 382 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie materiału dowodowego zabranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym, potwierdzającego okoliczność wygaśnięcia mandatu pozwanego jako prezesa zarządu już 15 grudnia 2004 r.; - art. 378 § 1 zd. 1 k.p.c. w zw. art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez nienależyte rozpoznanie przez Sąd drugiej Instancji zarzutów apelacji pozwanego; - art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez wyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia jego podstawy prawnej w sposób wewnętrznie sprzeczny; - art. 381 k.p.c. poprzez bezzasadne pominięcie dowodów zawnioskowanych w piśmie pozwanego z 13 stycznia 2011 r. (k. 321) jako 8 spóźnionych; - art. 47914 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez jego bezpodstawne zastosowanie w odniesieniu do zarzutu przedawnienia roszczenia zgłoszonego przez pozwanego. Pozwany zarzucił nadto, że zaskarżony wyrok zapadł z naruszeniem prawa materialnego, a mianowicie: - art. 60 k.c. w zw. z art. 65 § 1 k.c. w zw. z art. 202 § 4 i 5 k.s.h. poprzez błędną wykładnię art. 60 k.c. sprowadzającą się do przyjęcia, że zachowanie pozwanego w świetle okoliczności faktycznych niniejszej sprawy zmierzało do wywołania skutku prawnego wygaśnięcia mandatu nie z dniem złożenia stosownego oświadczenia (15 grudnia 2004 r.) lecz w przyszłości (najpóźniej 13 stycznia 2005 r.), niezastosowanie do tego oświadczenia reguł wykładni z art. 65 § 1 k.c. oraz błędną wykładnię charakteru rezygnacji w świetle art. 202 § 4 i 5 k.s.h., a w konsekwencji nieuzasadnione przyjęcie wygaśnięcia mandatu pozwanego jako prezesa zarządu najpóźniej 13 stycznia 2005 r.; - art. 299 § 1 k.s.h. w zw. z art. 202 § 4 k.s.h. w zw. z art. 201 § 4 k.s.h. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie sprowadzające się do przypisania pozwanemu jako prezesowi zarządu spółki S. sp. z o.o. odpowiedzialności za te długi spółki, których egzekucja okazała się bezskuteczna, podczas gdy w czasie istnienia zobowiązania pozwany nie był członkiem zarządu spółki, gdyż jego mandat jako prezesa zarządu wygasł 15 grudnia 2004 r. i nie został powtórnie powołany do zarządu według reguł art. 201 § 4 k.s.h.; - art. 299 § 1 k.s.h., gdyż wpis do KRS nie ma znaczenia prawnego dla odpowiedzialności z art. 299 § 1 k.s.h. Pozwany wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, w obu przypadkach przy zasądzeniu na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.